Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cze Anuś :loveu:

Juz teraz Łukaszek nie wyjada Fidlakowi z miski, kiedyś zdarzało mu sie ale teraz to sam swoje mu tam dokłada.
Ostatnio zrobiłam Łukaszkowi na sniadanie paróweczke na gorąco, pokroiłam ja na kawałeczki, dałam na jego talerzyk, posadziłam przed telewizorem i kazałam jeść. Wyszłam do kuchni tylko po kawę czyli nie było mniej jakąś minutę, nie więcej. Przyszłam i pytam czy zjadł bo widzę, ze nic nie ma już a on że tak, w tej samej chwili patrzę na Fidla a ten sie zamaszyscie oblizuje więc nie zostało mi nic innego jak powąchać jego pysek. Jak pachniał? PARÓWKOWO! :evil_lol:
Tak sobie razem jedzą :loveu:

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pegaza napisał(a):

...ale pogoda za oknem sie robi więc jest nadzieja ze mala bedzie latac po dworze..


Tylko do czwartku bo potem zaś zima ma przyjść...

Posted

Kasia napisał(a):
Cze Anuś :loveu:

Juz teraz Łukaszek nie wyjada Fidlakowi z miski, kiedyś zdarzało mu sie ale teraz to sam swoje mu tam dokłada.
Ostatnio zrobiłam Łukaszkowi na sniadanie paróweczke na gorąco, pokroiłam ja na kawałeczki, dałam na jego talerzyk, posadziłam przed telewizorem i kazałam jeść. Wyszłam do kuchni tylko po kawę czyli nie było mniej jakąś minutę, nie więcej. Przyszłam i pytam czy zjadł bo widzę, ze nic nie ma już a on że tak, w tej samej chwili patrzę na Fidla a ten sie zamaszyscie oblizuje więc nie zostało mi nic innego jak powąchać jego pysek. Jak pachniał? PARÓWKOWO! :evil_lol:
Tak sobie razem jedzą :loveu:


:roflt:
szybki Łukaszek hihi :evil_lol:
A to oblizywanie piesow zdradliwe jest, oj zdradliwe.
Ala jak cos zeźre to po same slipia jezorem wymach.uje.

Kasia napisał(a):
tak mówili w długoterminowej pogodzie.


A ma ktos pogode na lipiec?

Posted

Kasia napisał(a):

Juz teraz Łukaszek nie wyjada Fidlakowi z miski (...)

:roflt: :roflt: :roflt:



Anusia & Alutka napisał(a):

A to oblizywanie piesow zdradliwe jest, oj zdradliwe.
Ala jak cos zeźre to po same slipia jezorem wymach.uje.

Oj zdradliwe, i to bardzo...
Chłopaki zawsze moją mamę zdradzają:evil_lol: Nie pozwalam dokarmiać między posiłkami i dawać więcej niż 2 posiłki o umówionych porach:mad:
A mama im czasami coś tam da w kuchni, jakieś mięsko bez przypraw czy coś innego. I te dwa gady przychodzą do mnie, oblizują się aż do uszu :evil_lol: i już nie pytam CZY im mama dała, tylko CO im dała :mad: :evil_lol:

Posted

madziasto4 napisał(a):

:roflt: :roflt: :roflt:



Kurczaka mu wyjadał. A byście widziały jak go drugą rączką odpęedzał od tej miski by tylko dla siebie mieć :evil_lol:

Posted

Były jaja były :evil_lol:
Ale skubaniec odróżniał co jest w misce - jak dawałam Fidlakowi puszkę czy surowe mięso to tego nie wyjadał tylko BE BE mówił a kurczaka to z marszu wyczuwał!!!
Kulki to może ze 2 razy skosztował ale psie przysmaczki więcej. Raz nawet u weta zjadł psią kosteczke ciastkową :p

Posted

Kasia napisał(a):
Były jaja były :evil_lol:
Ale skubaniec odróżniał co jest w misce - jak dawałam Fidlakowi puszkę czy surowe mięso to tego nie wyjadał tylko BE BE mówił a kurczaka to z marszu wyczuwał!!!
Kulki to może ze 2 razy skosztował ale psie przysmaczki więcej. Raz nawet u weta zjadł psią kosteczke ciastkową :p


:roflt: ale to jest cudak :loveu:
jakby co to masz sposob na niejadka hihi

chcialabym widziec mine weta :evil_lol:

Posted

Anusia & Alutka napisał(a):


chcialabym widziec mine weta :evil_lol:


troszkę oczy mu na wierch wyszły :evil_lol:

Dziś Łukaszek wykopał w piaskownicy psową kupę, wziął do rączki i przyszedł do mnie z pytaniem Co to? Mniam Mniam? :cool1:

Posted

madziasto4 napisał(a):

Toro toby Łukaszka oskubał z tych wszystkich długopisów :evil_lol:
Ostatnio wyszłam na moment do kuchni po herbatę, a jak wróciłam, to zastałam Torka z resztkami mojego rozłupanego na wióry ołówka w pysku :razz:


Ja mam długopisy, mazaki i pisaki za darmochę i w ilościach jakich zapragnę więc wierz mi, że co dzień ich stan sie zmienia a Fidlaka wąsy i zęby też zmieniają kolory :evil_lol:

Posted

Kasia napisał(a):

Dziś Łukaszek wykopał w piaskownicy psową kupę, wziął do rączki i przyszedł do mnie z pytaniem Co to? Mniam Mniam? :cool1:

Chwała Bogu, że chociaż pyta przed zjedzeniem :evil_lol:

Posted

madziasto4 napisał(a):

Chwała Bogu, że chociaż pyta przed zjedzeniem :evil_lol:


Dokładnie.
Ale potem chciał dać mi tą rączke i iść ze mną a ja jakos nie chciałam...:evil_lol:

Posted

Kasia napisał(a):
troszkę oczy mu na wierch wyszły :evil_lol:

Dziś Łukaszek wykopał w piaskownicy psową kupę, wziął do rączki i przyszedł do mnie z pytaniem Co to? Mniam Mniam? :cool1:


Hi hi ale nie skomentowal?

:roflt: ciekawe z czym mu sie skojarzylo :evil_lol:

Kasia napisał(a):
Dokładnie.
Ale potem chciał dać mi tą rączke i iść ze mną a ja jakos nie chciałam...:evil_lol:


WYRODNA MATKA :roflt:

Posted

Poczekaj aż będziesz mieć swoje to wtedy pogadamy :evil_lol:
Ja nie raz muszę powstrzymywać śmiech aby Mały nie myslał że to smieszne i tak można :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...