Kasia Posted March 16, 2008 Author Posted March 16, 2008 madziasto4 napisał(a): A Fidlak nie ma żadnego swojego miejsca (jakaś poduszka, kocyk na podłodze), takiego swojego azylu? A jak był szczeniaczkiem, to gdzie sobie spał? Miał swoje legowiska o samego początku. Kupowałam mu je z nadzieją, że kiedyś tam "zamieszka" ale niestety on zawsze pchał sie do łóżka, na fotele czy kolana. Nigdy jeszcze nie spędził żadnej nocy w swoim posłaniu, śpi albo w naszym łóżku albo pod albo gdzieś obok. Nie ważne czy jest tam dywan, poduszka czy nie ma nic - on nawet na samych panelach potrafi przespać całą noc. Ma swój kocyk o samego początku, to ten który jest teraz w legowisku ale nie zwraca na niego większej uwagi. Tak więc ten pies jest taki jaki jest czyli troszke inny i troszke dziwny ;) Quote
madziasto4 Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Moi to tak pół na pół w nocy- zasypiają w łóżku, jak im gorąco to idą do siebie, a w dzień to śpią w zasadzie gdzie im się chce, w tym u siebie również. Tak pytam, bo już nie mówiąc o spaniu, ale moi ze swoim ciastkiem/kością czy czymkolwiek co dostali do przekąszenia maszerują do siebie dziamać, schować sobie, pilnować :lol: Mam też komendę "Do siebie"- jak mi przeszkadzają w kuchni czy gdziekolwiek, to jak powiem "do siebie", to idą się położyć w posłankach i nie pałętają się pod nogami. Quote
WinterGirl Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 zafundowałaś mi wieczorny uśmiech na twarzy :loveu: kochany szkrab Quote
Kasia Posted March 16, 2008 Author Posted March 16, 2008 Fidel to te swoje dziwne przysmaki je przeważnie w łóżku naszym albo na samym środku dywaniku w pokoju. Nie powiem, ze nie denerwuje mnie to że ten pies nie ma swojego miejsca. Wolałabym aby je miał ale co mam zrobić? Na siłę? To nic nie da niestety tylko jeszcze bardziej zniechęci :shake: Quote
Kasia Posted March 16, 2008 Author Posted March 16, 2008 bGirl napisał(a):zafundowałaś mi wieczorny uśmiech na twarzy :loveu: kochany szkrab Witaj Karinko :loveu: Quote
madziasto4 Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Kasia napisał(a):Fidel to te swoje dziwne przysmaki je przeważnie w łóżku naszym albo na samym środku dywaniku w pokoju. Nie powiem, ze nie denerwuje mnie to że ten pies nie ma swojego miejsca. Wolałabym aby je miał ale co mam zrobić? Na siłę? To nic nie da niestety tylko jeszcze bardziej zniechęci :shake: Na siłę jasne, że nie, bo posłanie ma być azylem, a nie miejscem za karę. Skoro się nie przyzwyczaił do swojego miejsca, to teraz już pewnie po ptakach. I co, tak Wam kruszy na tym łóżku hihi :evil_lol: Quote
Kasia Posted March 16, 2008 Author Posted March 16, 2008 madziasto4 napisał(a): I co, tak Wam kruszy na tym łóżku hihi :evil_lol: Weź nawet nie mów :mad: Nie raz ku*** głośne lecą, że pewnie sąsiedzi słyszą :evil_lol: Quote
Kasia Posted March 16, 2008 Author Posted March 16, 2008 Takie cuś śpi mi pod nogami... Tak w ogóle to te moje domowniki w różnych dziwnych miejscówkach i w różnych dziwnych pozycjach lubią śpikać :evil_lol: Quote
madziasto4 Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Gołą stopą go tak teraz po tym brzucholu wygłaskać :grins: Quote
Kasia Posted March 16, 2008 Author Posted March 16, 2008 madziasto4 napisał(a): Gołą stopą go tak teraz po tym brzucholu wygłaskać :grins: Głaskam, smyram i podrapuję cały czas :p Quote
Anusia & Alutka Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Foteczke juz zem widziala i podziwiala hihi. Poslanko dobry zakup :evil_lol: madziasto4 napisał(a): A Fidlak nie ma żadnego swojego miejsca (jakaś poduszka, kocyk na podłodze), takiego swojego azylu? Maaaa, owszem ze tak. Łukaszkowe zakratowane lozeczko :evil_lol: madziasto4 napisał(a):Gołą stopą go tak teraz po tym brzucholu wygłaskać :grins: Ojej lubie tak po Herce szczegolnie, bo ona mieciutka :loveu: Quote
Anusia & Alutka Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Kasiaaaaaaaaa poniedzialek!! :cunao: Quote
Pegaza Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Nie rycz przecie wszyscy wiedzą że poniedziałek:eviltong: cze Kasia:p Quote
Anusia & Alutka Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Nie rycze ino informuje podniesionym w euforii glosem :obrazic: Quote
Pegaza Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 i co cieszy Cie ten poniedziałek? bo mnie ani ziębi ani parzy:eviltong: obrażalska:eviltong: Quote
Kasia Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 Dario-Ewo jak możesz tak mówić? Poniedziałek to najwspanialszy dzień tygodnia :loveu: Madźka powie ci to samo. Władka tyż! Cze wszystkim :loveu: Quote
Pegaza Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 ee tam jak kazdy dzien tygodnia :eviltong: zeby jeszcze slonko bylo a tu chmury deszczowe.. to bym przyjemniej jakos ten poniedziałek przelecial.. Quote
Kasia Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 Taka pogoda ma być do konca marca. Brrr, święta będą nie fajne...:shake: Quote
Sara_i_Aris Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Cześć Kasiu. Naprawdę taka pogoda będzie do końca marca? :-o Już zapowiadała się wiosna, tak cieplutko, zimowa kurtka schowana, ale teraz chyba znowu będę musiała ją wyjąć :shake: Quote
madziasto4 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Iii tam, teraz to ja mam poniedziałki cacy- 4 okna i ino 3 lekcje :grins: Cze Kasiu i chłopcy :loveu: Quote
Kasia Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 Czołem, kluski z rosołem z niedzieli :evil_lol: Dziś ukochana Pańcia Fidlakowa sprawiła swemu drugiemu dziecku prezenta - nowy komolecik :loveu: Tamten poprzedni poszedł na wyciep, tzn. szelki poszły do prania (ja te zepsuje to tamte będą na zapas) a smycz do śmietnika. Quote
Kasia Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 madziasto4 napisał(a): Ależ entuzjazm Fidlaka :evil_lol: Wiesz dlaczego? Kupowałam mu to bez jego obecności. Dosłownie chwilę przed zrobieniem fotki przyprowadziła go siostra i wtedy chciałam mu przymierzyć komplet. Jak to zrobiłam to on se od razu pomyslał że idziemy na dwór wiec gdy to po chwili ściągnęłam to sie obraził, że jednak nie :p Quote
madziasto4 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Kasia napisał(a):Wiesz dlaczego? Kupowałam mu to bez jego obecności. Dosłownie chwilę przed zrobieniem fotki przyprowadziła go siostra i wtedy chciałam mu przymierzyć komplet. Jak to zrobiłam to on se od razu pomyslał że idziemy na dwór wiec gdy to po chwili ściągnęłam to sie obraził, że jednak nie :p Fidlaczysko obrażone :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.