madziasto4 Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 Łukaszek z figlarnym spojrzeniem:p Cudowny avatar masz :iloveyou: Quote
Kasia Posted October 27, 2007 Author Posted October 27, 2007 madziasto4 napisał(a): Cudowny avatar masz :iloveyou: dzięki :loveu: Quote
Aga76 Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 Tulaskowe zdjęcia :mdleje::mdleje::mdleje: Quote
Kasia Posted October 27, 2007 Author Posted October 27, 2007 Cze sklepowo-benzynowa koleżanko :p Quote
Pegaza Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 oj co się dzieje Fidelkowi biedactwo :-( bo byś mu bluze ufundowała na spacerki może sie przeziębił:roll: a fotki fantastic:loveu: Quote
Kasia Posted October 27, 2007 Author Posted October 27, 2007 taa, i pewnie dałby sobie ta bluzę założyć :p Quote
Pegaza Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 aa widzisz nienauczony trzeba było za małego uczyc przebierać, bawić się :eviltong: a szkoda wiesz zawsze ma w doope cieplej:p Quote
Kasia Posted October 27, 2007 Author Posted October 27, 2007 nie wyobrażam go sobie w jakimś kubraku :p on zre3szta i tak ma dość ciałka więc ma co go grzac! Quote
Pegaza Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 a ja kombinuje nad jakims dzinsowym wdziankiem tylko chciałabym bluze na sciągaczu zrobic tylko wzoru ni ma:roll: żebym miała wzór to juz dawno zrobiona:p Quote
Pegaza Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 no przecie mam porobione sukienke z weluru z śpiochów po Nikoli:evil_lol: i bluzeczki i futro z flauszu hihi i kurtke z kombinezonu po Nikoli co się da to przerabiam:p Quote
Kasia Posted October 27, 2007 Author Posted October 27, 2007 toś zdolna bestyja jest :p Ja jestem beztalencie totalne. Wstyd się przyznać ale ostatnio nawet guzika mi Tomek przyszywał...:oops: Miałam coś Wam powiedzieć. Wyszłam z Fidlastym na spacer. Przechodziliśmy obok babki z może 3-letnim dzieckiem, którzy akurat oglądali wystawę sklepu dywanowego. I słyszę: "Łał, mamo zobacz jakie tu duże NICI sprzedają!!!" :evil_lol: Quote
madziasto4 Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 Buahaha, dzieci to mają pomysły :evil_lol: Quote
Pegaza Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 hahah zrozumiec dzieci :evil_lol:to trzeba miec talent, matka mu pewnie nie uswiadomiła jak nici wyglądają:evil_lol: Quote
Kasia Posted October 27, 2007 Author Posted October 27, 2007 Ja to parsknęłam śmiechem przy nich :evil_lol: Musiało widzieć jakieś nici, że skojarzyło to od razu ze szpulkami :p Quote
Pegaza Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 a ja widze że robiłaś porządki nie tylko w domu, nowy avatar, nowy tytuł:p Quote
Anusia & Alutka Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Dzien dobry :loveu: Chyba nigdy nie przeczytam wszystkiego u Agi buuu oj buuu. Jestem w trakcie tera... Quote
koregra Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Witam:lol: Anusia ja mam to samo ale na każdym wątku:placz: Quote
Anusia & Alutka Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 A tu co tak nieeuforycznie? To po co przylazlam sie naladowac pozytywnie??? Quote
Kasia Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 Witajcie. Pisałam, że w sobotę byliśmy znów u weta i Fidlasty dostał 3 zastrzyki. Było dobrze do wczoraj wieczorem...znów dostał gorączki, znów zaczął sie telepać i wmiotować. Całą noc ciężko dyszał i sapał, nie dał nam spać. Nie potrafił sobie miejsca znaleźć a od 4.00 nad ranem zaczął rzygać. Dzis rano zaprowadziłam go do mamy aby nie został sam w domu. Musiałam Go siłą ciagnąć bo nie chciał wyjść z domu. Bał się zejść po schodach...:shake: Godzinę temu mama do mnie zadzwoniła, że z Fidlem coś się dzieje - wymiotuje i sra gdzie popadnie, wodą jakąś...i trzęsie się tak okropnie że nie potrafi go uspokoić. Po pracy jestem juz umówiona u weta na wizytę. Będzie miał pobieraną krew i robione prześwietlenie. Nie wiem co mu jest ale boje się. Bardzo. Quote
Aga76 Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 O żesz, Kasieńko - trzymam kciuki za zdrówko Fidlaczka, co mu jest - cholercia... Kasieńko, jesteśmy z tobą! Quote
Kasia Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 Mam bardzo złe przeczucia. I niestety z reguły zawsze się sprawdzają... Dzięki Aguś. Jak tylko wieczorkiem coś więcej będę wiedziała to postaram się Wam napisać. Quote
Aga76 Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Kasia napisał(a):Mam bardzo złe przeczucia. I niestety z reguły zawsze się sprawdzają... Dzięki Aguś. Jak tylko wieczorkiem coś więcej będę wiedziała to postaram się Wam napisać. Zakazuję w takim razie mieć przeczucia, musi być dobrze - wszyscy kochamy Fidlaczka i jego booskie zwisy! Kasiu, trzymaj się dzielnie, pamiętaj - my tu jesteśmy i przesyłamy gorące tony pozytywnych fluidów. Quote
Aga76 Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Fidlaczku nie ma żadnego chorowania, nawet tyci tyci... Nie można zamartwiać Kasi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.