Kasia Posted August 21, 2007 Author Posted August 21, 2007 Poczekam jeszcze ze dwa dni i zobaczę czy mu przejdzie i czy wróci apetyt...jeśli nie to spróbuję mu podać nifuroksazyd. Czy dostanę go bez recepty? Quote
koregra Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 No właśnie podobno nie :/ Ale popytaj bo to różnie w aptekach jest. Ja miałam recepte Quote
Kasia Posted August 21, 2007 Author Posted August 21, 2007 Jak będzie na receptę to najwyzej podejdę do naszego weta ;) Quote
Sara_i_Aris Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Cześć Kasiu! Biedny Fidelek niejadek, żeby tak się głodzić :shake: Trzymam kciuki, aby szybko do siebie wrócił i zaczął znowu jeść z apetytem. http://img267.imageshack.us/img267/7814/tnimg1492va9.jpg Śliczny Łukaszek :loveu: Quote
Kasia Posted August 21, 2007 Author Posted August 21, 2007 Witaj Saro :loveu: Dzis jak nie będzie znowu chciał jeść to na Niego nakrzyczę i powiem mu, że jak nie będzie jadł to go Ciotki nie będą odwiedzać...:p Quote
koregra Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 fidelek2 napisał(a):Witaj Saro :loveu: Dzis jak nie będzie znowu chciał jeść to na Niego nakrzyczę i powiem mu, że jak nie będzie jadł to go Ciotki nie będą odwiedzać...:p Ja to będę go odwiedzać bez względu na wszystko :lol: Quote
Mona4 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 witam i calusa dla lukaszka i czochranko dla Fidlastefo Quote
Anusia & Alutka Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 fidelek2 napisał(a): Dzis jak nie będzie znowu chciał jeść to na Niego nakrzyczę i powiem mu, że jak nie będzie jadł to go Ciotki nie będą odwiedzać...:p Beda odwiedzac!!! Odwiedzac i calowac bleeeee i fuuuuuuu :eviltong: Quote
Kasia_zg Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Witaj Kasieńko:) Jak tam dziś miewa sie kochany Fidlasty?? Tulaski dla niego ogromne:loveu: I gorace buziaczki dla Łuaszka i Cebie Kasiu :buzi: Pozdawiamy Quote
Magda Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 CZEŚĆ!!! Będę najgłośniejsza:eviltong: Co z Fidelem? Quote
Aga76 Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Dzień dobry Kasiu, pozdrawiam słonecznie jak zdrówko Fidelka? Quote
Kasia Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 [quote name='Kasia_zg']Witaj Kasieńko:) Jak tam dziś miewa sie kochany Fidlasty?? Tulaski dla niego ogromne:loveu: I gorace buziaczki dla Łuaszka i Cebie Kasiu :buzi: Pozdawiamy Witaj Kasienko :loveu: Fidlasty chyba pomalutku wskakuje na swoje tory...wymioty i biegunka nie wróciły a apetyt pomału pomału wraca :lol: Nie jest to to co bym chciała ale na pewno już jest lepiej! [quote name='madziasto4'] Kasiu gdzie się podziewasz??:roll: Kasia jest ino że ma jakieś takie ANTY nastawienie do dogo...wchodzę, oglądam przeglądam, czytam i nadrabiam zaległości ale nic nie piszę bo pustka we głowie jest i brak weny twórczej...:roll: Chyba czas zrobić sobie dłuższą przerwę... [quote name='Sznaucerka-Balbina'] Doberek :loveu: [quote name='Anusia & Alutka'] Halo Kaaaaasiu :bye: [quote name='AgusiaTerierka'] Dobry wieczór małym blondaskom:lol: . [quote name=':: FiGa ::'] Bry wieczór ;) Witamy i dziękujemy za odwiedziny :loveu: [quote name='Magda_Miki'] CZEŚĆ!!! Będę najgłośniejsza:eviltong: Co z Fidelem? CZEŚĆ!!!! :eviltong: Z Fidlem już OK, pomału wraca do normalności ;) Quote
Kasia Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 Hej Aguś :loveu: Jak napisałam z Fidlem już lepiej ale boję się, żeby za jakis czas znowu sie to nie powtórzyło... Quote
Aga76 Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Wiadomo co to było, czy zostają podejrzenia? W weekend Fionka mi zachorowała, oj bu, zawału dostaję za każdym razem jak mi psiak choruje, ale tak jak mówiła hodowczyni jej psiaki są okazami zdrowia i mają silne żołądeczki... całe szczęście Fionka jest o wiele silniejsza od Kapryśki i lepiej zniosła zatrucie. Quote
Kasia Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 Aguś nie wiemy, musielibyśmy zrobić mu badania w końcu i chyba tak zrobię! Na razie podawałam mu nospę i raphacholin C i przeszło. Ja tez zawsze mam stresa jak cos sie dzieje z Fidlastym...szkoda mi Go wtedy bardzo i martwie się, że on wtedy cierpi i że Go boli i w ogóle...:roll: Quote
Anusia & Alutka Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Czesc Kasiu! Wiecie co dziewczynki? Ala chyba znowu ma chore gardelko :placz: Ja juz nie wiem co mam robic. Mam prosbe, moglybyscie przy okazji wizyt u wetow popytac co ja mam robic? No przeciez non stop ma zapalenie, non stop zastrzyki :shake: Bede dźwięczna. Quote
Kasia Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 Ojej, biedactwo malutkie :glaszcze: Anuś a innego weta u Was nie ma? Może inny postawi inna diagnozę i zaleci inne, skuteczniejsze leczenie...? :roll: Quote
Anusia & Alutka Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 No wlasnie musze zasiegnac opinii innych wetow, ale jedyny zaufany oprocz mojego to jakies 30km ode mnie. Musze do niego zadzwonic i zapytac co robic. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.