Kasia Posted June 7, 2007 Author Posted June 7, 2007 Guffi napisał(a): Muszę Ci napisać, że jestem w takiej samej sytuacji jak byłaś niedawno. Mój aparat miał 1,5 roku. Ktoś go naumyślnie zniszczył. na imprezie. Ktoś niszczył wszystkie aparaty:crazyeye:. No i skradziono baterię. Widać, że chciał go zniszczyć i chyba aż po nim skakał, było widać ślady odbitych butów. Biedny aparacik:-(... Zastanawiam się teraz nad kupnem nowego, ale z powodu remontu mogę się tego szybko nie doczekać. Ale szczerze mówiąc-napaliłam się już na Sony DSC H7 S:p Ja byłam bez aparatu ponad miesiąc i mam nadzieję, że już nigdy sie to nie powtórzy :p Oglądałam też tego Sony i też bardzo mi sie podobał, ale jednak cena jest troszkę zbyt wysoka...:roll: Nie chciałam kupować aparatu na raty tylko za gotówkę, więc miałam troszke ograniczone możliwosci ;) Quote
Kasia Posted June 7, 2007 Author Posted June 7, 2007 Guffi napisał(a): Przerażasz mnie:crazyeye: Jak często to sprzątasz:evil_lol:? Kiedyś sprzątałam co chwilę teraz tylko raz dziennie - wieczorem jak już Łukaszek zbiera sie do śpikania :p Quote
Kasia Posted June 7, 2007 Author Posted June 7, 2007 Np teraz jeśli chciałabyś wejść do pokoju to musiałabyś umieć fruwać :diabloti: Quote
Guffi Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 fidelek2 napisał(a):Ja byłam bez aparatu ponad miesiąc i mam nadzieję, że już nigdy sie to nie powtórzy :p Oglądałam też tego Sony i też bardzo mi sie podobał, ale jednak cena jest troszkę zbyt wysoka...:roll: Nie chciałam kupować aparatu na raty tylko za gotówkę, więc miałam troszke ograniczone możliwosci ;) Ja mam nadzieję, że nie będę musiała tyle czekać. łażenie z aparatem było moim najbardziej czasochłonnym zajęciem:shake: Teraz mam tylko 4 telefony komórkowe(2 Taty, Mamy i mój) z aparatami do dyspozycji, ale jakość nie ta no i do tego tylko jeden miał kabel usb, który jakby tego było mało-zgubiłam:roll: fidelek2 napisał(a):Kiedyś sprzątałam co chwilę teraz tylko raz dziennie - wieczorem jak już Łukaszek zbiera sie do śpikania :p Jesteś nieźle wytrwała, ja bym to wszystko rzuciła i się jeszcze na tym położyła... Quote
Kasia Posted June 7, 2007 Author Posted June 7, 2007 Guffi napisał(a): Jesteś nieźle wytrwała, ja bym to wszystko rzuciła i się jeszcze na tym położyła... Pewnie do czasu...krew mnie zalewa jak muszę wejść do pokoju a pod nogami walają mi jakieś graty :diabloti: Quote
Sara_i_Aris Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 Witaj Kasiu! [quote name='fidelek2'] Musi byś przyjemny, skoro tyle Fidlaczków na jednym zdjęciu :loveu: [quote name='fidelek2'] Plecaczek założony, to teraz czas na górską wędrówkę :evil_lol: [quote name='fidelek2'] Fidelek zmęczony po długiej wędrówce :evil_lol: [quote name='fidelek2']Ma ktoś ochotę na wspólną zabawę...? :diabloti: :mdleje: Quote
Kasia Posted June 7, 2007 Author Posted June 7, 2007 Tamta podłoga to jeden pokój, ta podłoga to drugi pokój...i mam nadzieję, że trzeciego nie ruszą :diabloti: Quote
Kasia Posted June 7, 2007 Author Posted June 7, 2007 Łukaszek dalej szaleje a Fidlak ma już dość...:p Quote
Pegaza Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 Fidelkowa Ty masz taką meblościanke jak i ja:p tylko u mnie jest na tych pólkach porządek:cool1: a u Ciebie synus zrobił tornado:eviltong: Quote
Kasia Posted June 7, 2007 Author Posted June 7, 2007 Pegaza napisał(a): Fidelkowa Ty masz taką meblościanke jak i ja:p tylko u mnie jest na tych pólkach porządek:cool1: a u Ciebie synus zrobił tornado:eviltong: Wcześniej też zawsze był porządek...teraz to już przeszłość a porządek to marzenie :cool1: Quote
Pegaza Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 Marzenia się spełniają tylko musisz poczekac aż dorośnie:eviltong: Quote
Kasia Posted June 7, 2007 Author Posted June 7, 2007 Pegaza napisał(a): Marzenia się spełniają tylko musisz poczekac aż dorośnie:eviltong: Taa...ale to jeszcze długo sobie poczekam :diabloti: Quote
Pegaza Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 Ty nawet nie masz pojęcia jak ten czas szybko leci nawet nie obejrzysz się a już go będziesz z domu żegnać:p Były kiedyś takie meblościanki gdzie można było zawiesic gumke czy zawiązac sznurek by dzieci dostępu nie miały, niestety w tych się juz nie da:p Quote
Kasia Posted June 7, 2007 Author Posted June 7, 2007 Pegaza napisał(a): Ty nawet nie masz pojęcia jak ten czas szybko leci nawet nie obejrzysz się a już go będziesz z domu żegnać:p Były kiedyś takie meblościanki gdzie można było zawiesic gumke czy zawiązac sznurek by dzieci dostępu nie miały, niestety w tych się juz nie da:p Akurat te w pokoju to luz, gorzej z szafkami w kuchni :p tam to dopiero Go ciągnie!!! W szafce z garnkami może siedzieć nawet pół dnia :evil_lol: Quote
Pegaza Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 może to przyszły perkusista albo kucharz daj mu się wykazać:p Quote
Kasia Posted June 7, 2007 Author Posted June 7, 2007 Pegaza napisał(a): może to przyszły perkusista albo kucharz daj mu się wykazać:p Jak Go pogonie od garnków to idzie do szafki ze śmieciami...czyżby przyszłościowy nurek śmietnikowy :p Quote
Kasia Posted June 7, 2007 Author Posted June 7, 2007 [quote name='Pegaza'] nie lepiej nie to od śmieci go goń:eviltong: Nie chciałabyś słyszeć tego larma kiedy Go odganiam od tych szafek :diabloti: To jest silniejsze od Niego...musiałabyś widzieć radość na Jego buzi gdy dorwie sie do szafki ze śmieciami :p Quote
Pegaza Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 :evil_lol: haha takie skarby i w dodatku pachnące inaczej:cool1: Quote
Kasia Posted June 7, 2007 Author Posted June 7, 2007 Zapomniałam jeszcze dodać ,ze tak samo mocno jak do szafki ze śmieciami ciągnie go do szczotki kiblowej :diabloti: Quote
Pegaza Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 może chce wyczyścić ten tego:roll: wc- mały pracuś:lol: Quote
Kasia Posted June 7, 2007 Author Posted June 7, 2007 Taa...szczota w rękę i dawaj po całej chałupie :p Quote
Kasia Posted June 7, 2007 Author Posted June 7, 2007 Ja tylko uda mi się go przyłapać to zrobie na pewno :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.