Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witaj Kasieńko, Fidlaczku i Łukaszku :p
Miło mi nawet nadrabiać u Was zaległości, bo jest dosyć dużo zdjęć :loveu::loveu::loveu::loveu:
Łukaszkowi widać troszeczkę się pomyliły święta, ale i tak jest cudny....:cool3: :loveu:
Mizianko dla Fidelka, buziaki dla Ciebie i małego psotnisia Łukasia :loveu:

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Zuza96']
Witaj Kasieńko, Fidlaczku i Łukaszku :p
Miło mi nawet nadrabiać u Was zaległości, bo jest dosyć dużo zdjęć :loveu::loveu::loveu::loveu:
Łukaszkowi widać troszeczkę się pomyliły święta, ale i tak jest cudny....:cool3: :loveu:
Mizianko dla Fidelka, buziaki dla Ciebie i małego psotnisia Łukasia :loveu:


cześć Zuzka :loveu:
Jak miło że nas odwiedziłaś, dawno Cię nie widzieliśmy ;) A co z tymi kotkami Twoimi? Kiedy sie wyklują?

Posted

fidelek2 napisał(a):
Ja jestem w pracy :placz: a z chęcią posiedziałabym w domku - nawet z tym małym diabłem wcielonym ale byle w domku :p :p
Tylko tak se myślę, że i tak póki co pogoda sie popsuła więc nie mam co narzekać ale po świętach będę miała 3 tygodnie urlopu i mam nadzieję że to juz będzie prawdziwa, ciepła wiosna :multi:


No to super! Oby pogoda byla. Podobno ma byc 25 stopni:loveu::loveu:

milego dnia w pracy!

Posted

Magda_Miki napisał(a):

No to super! Oby pogoda byla. Podobno ma byc 25 stopni:loveu::loveu:

milego dnia w pracy!


dzięki :loveu:

A Ty nie w szkole? ;)

Posted

fidelek2 napisał(a):
cześć Zuzka :loveu:
Jak miło że nas odwiedziłaś, dawno Cię nie widzieliśmy ;) A co z tymi kotkami Twoimi? Kiedy sie wyklują?


Niestety nie miłałam internetu i dlatego mnie nie było....:shake:
Nie wiem czemu kotki się nie wykluwają.... :angryy: :diabloti:

Posted

PositiveThought napisał(a):


mam szanse popodziwiać potem chłopaków w zupełnie nowej odsłonie? :cool3:


Jasne że tak, tylko nakarmię tego młodszego :p

Posted

madziasto4 napisał(a):

Smacznego Łukaszek :loveu: Nie ma problemów z jedzeniem? ;)
Bo ze mną rodzice mieli skaranie boskie ;)


Łukaszek dziękuje :loveu:
Nie, nie mamy z nim problemów :lol: lubi jeść swoje jedzonko i nasze też, a że za 6 tygodni skończy rok to uczymy go już pomału jeść to co my :lol:

Posted

fidelek2 napisał(a):
Łukaszek dziękuje :loveu:
Nie, nie mamy z nim problemów :lol: lubi jeść swoje jedzonko i nasze też, a że za 6 tygodni skończy rok to uczymy go już pomału jeść to co my :lol:

To super, bo dziecko niejadek to coś okropnego :lol: W sumie pies niejadek to też coś okropnego :lol:

Posted

madziasto4 napisał(a):

To super, bo dziecko niejadek to coś okropnego :lol: W sumie pies niejadek to też coś okropnego :lol:


Mówisz o Masterku, prawda? ;)

Posted

madziasto4 napisał(a):

Tak... :roll:


Faktycznie to jest problem, ale z drugiej strony Toro wcina za dwóch...Oni się pop prostu nawzajem uzupełniają :p

Posted

fidelek2 napisał(a):
Faktycznie to jest problem, ale z drugiej strony Toro wcina za dwóch...Oni się pop prostu nawzajem uzupełniają :p

Toro to by wcinał i za trzech, za całą armię najlepiej :evil_lol: Mają tak bardzo skrajne charaktery, że... :lol: Z jednej strony dobrze, że z małym nie ma problemów z jedzeniem, ale z drugiej toto wszystko by wszamało na spacerze :crazyeye: Trzeba mieć oczy dookoła głowy i jeszcze dodatkowe pary na plecach, nogach i nie wiadomo gdzie jeszcze... Już nie raz wyjmowałam mu jakieś śmieci z dzioba... Jak ja pierwsza zauważę, że Toro już widzi jakiegoś śmiecia i wcześniej powiem 'nie wolno' to ok, ale jak nie, to koniec- śmieć jest jego :lol: Co prawda często wypluwa jakies papierki po cukierkach, ale samo to, że bierze do pyska mi się nie podoba :mad:

Posted

madziasto4 napisał(a):

Toro to by wcinał i za trzech, za całą armię najlepiej :evil_lol: Mają tak bardzo skrajne charaktery, że... :lol: Z jednej strony dobrze, że z małym nie ma problemów z jedzeniem, ale z drugiej toto wszystko by wszamało na spacerze :crazyeye: Trzeba mieć oczy dookoła głowy i jeszcze dodatkowe pary na plecach, nogach i nie wiadomo gdzie jeszcze... Już nie raz wyjmowałam mu jakieś śmieci z dzioba... Jak ja pierwsza zauważę, że Toro już widzi jakiegoś śmiecia i wcześniej powiem 'nie wolno' to ok, ale jak nie, to koniec- śmieć jest jego :lol: Co prawda często wypluwa jakies papierki po cukierkach, ale samo to, że bierze do pyska mi się nie podoba :mad:


Czytam to co napisałaś i tak jakbym czytała o moim Fidlaku gdy był w wieku Torusia. Nie było śmiecia, paprocha czy czegokolwiek co by ten potwór nie wsadził w pysek....nie mówiąc nic o kupach na trawnikach bo te były najsmaczniejsze :diabloti: Ale z czasem mu to przeszło, tak ze teraz jak cos zauważy to tylko podejdzie, powącha i odchodzi :lol:

Posted

fidelek2 napisał(a):
Czytam to co napisałaś i tak jakbym czytała o moim Fidlaku gdy był w wieku Torusia. Nie było śmiecia, paprocha czy czegokolwiek co by ten potwór nie wsadził w pysek....nie mówiąc nic o kupach na trawnikach bo te były najsmaczniejsze :diabloti: Ale z czasem mu to przeszło, tak ze teraz jak cos zauważy to tylko podejdzie, powącha i odchodzi :lol:

och żeby z Torkiem też tak było :modla: bo w tej chwili każdy kamyczek, patyczek po lodach, papierek, wszystko musi złapać... dopiero teraz widzę jak nasze społeczeństwo zaśmieca Ziemię :evil_lol: Wczoraj na spacerze nagle zaczął intensywnie węszyć, łaził w te i wewte po trawniku, myślałam, że go przypiliło, a ta łajza wyczuła jedzenie dla kotów pod schodami :mad: gdyby nie smycz to zeżarłby do ostatniego kęsa :roll:

Posted

madziasto4 napisał(a):

Wczoraj na spacerze nagle zaczął intensywnie węszyć, łaził w te i wewte po trawniku, myślałam, że go przypiliło, a ta łajza wyczuła jedzenie dla kotów pod schodami :mad: gdyby nie smycz to zeżarłby do ostatniego kęsa :roll:


:evil_lol::evil_lol: On jest jedyny w swoim rodzaju!!!!!!!!!!!!!!


Ale Fidel ma dzisiaj śmierdzące bąki...normalnie nie wyrabiam :mdleje::mdleje: I skubany położył się pod biurkiem i nie chce stąd iść :angryy:

Posted

fidelek2 napisał(a):
:evil_lol::evil_lol: On jest jedyny w swoim rodzaju!!!!!!!!!!!!!!


Ale Fidel ma dzisiaj śmierdzące bąki...normalnie nie wyrabiam :mdleje::mdleje: I skubany położył się pod biurkiem i nie chce stąd iść :angryy:

dokładnie, takiej drugiej małpy to ze świecą szukać :lol:

Fidelek, co ty kapustę z grochem jadłeś :lol: Ostatnio Master nam tak kadził :lol: No albo Toro, teraz to już się gubię :lol:

Posted

madziasto4 napisał(a):



Fidelek, co ty kapustę z grochem jadłeś :lol: Ostatnio Master nam tak kadził :lol: No albo Toro, teraz to już się gubię :lol:


Tylko że te bąki to takie jakby zwiastujące sraczkę...:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...