pidzej Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 najkochansze... jeszcze na dobranoc na pierwszej sie pokazemy i spacku... Quote
Tiger Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Co do Kudłaczka i jego uczuć to ja i tak swoje wiem.......:evil_lol: Dobranoc malutki !!!!!!!! Quote
Tiger Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Kudłaczek - przytulanka chce do swojego domku !!!! Quote
rita60 Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 I jeszcze raz,az do skutku:lol::evil_lol::lol: trzymaj sie przystojniaczku. Quote
pidzej Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 a ja Kudłasia już niedługo wyprzytulammmm:multi: Quote
Tiger Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 A dlaczego ja tak daleko miszkam ????????:placz: :placz: :placz: Ja też chcę do Kudłasia !!!!! No ciekawa jestem czy on dzisiaj też na dworze chciał siedzieć cały dzień ?????:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
pidzej Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 dziś już nie, bo się dowiedział, że ciocie dopiero jutro bendom. Quote
Neris Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Dzisiaj Wasz książę za nic nie chciał wyjść, ale go uprosiłam. Ale siedzi u siebie w pokoju, nie chce z nami. Gardzi czy co... Quote
anielica Posted November 4, 2006 Author Posted November 4, 2006 Kudłasiu, śpij słodko, jutro bendom goście! Quote
Tiger Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Gości było dużo ,ale już pojechali i zabrali koleżankę Kudłasia - Maję do nowego domku............ Tyle wiem , bo rozmawiałam z Neris , a resztę niech napiszą goście....:evil_lol: Quote
pidzej Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 E, Kudłaś wolał dziś gryźć kość niż się przytulać... Quote
Tiger Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Cały Kudłaś ........... Z żarciem nikt i nic nie wygra........:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Nawet ukochane cioteczki .......... Quote
pidzej Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 No trudno, już mu wybaczyłam... troszkę się poprzytulał i tak... Quote
rita60 Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Witaj Kudłaczku:multi:cioteczki,czy wy przypadkiem czegos nie ukrywacie ? bo tak jakos nie moge doczytac miedzy wierszami:evil_lol: Quote
asiamm Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Kudłaczek dziś rzeczywiście wolał kosteczkę od ciociów. Ale po pewnym czasie postanowił się przynajmniej przywitać:) Quote
pidzej Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 niestety nie trwało to długo...potem mi gdzieś umknął, najwidoczniej Gumka była za głośno... Quote
Tiger Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Neris, jeśli dr Małgosia powiedziała, że trzeba zapisać Kudłaczka do dr Niziołka to zróbmy to . Maupa4 oferowała ,że zapisze Kudłaczka.... Tylko transport..... Transport potrzebny z Pomiechówka do Warszawy - do dr Niziołka i spowrotem..... W jedną stronę to jest 40 km..... Myślę ,że jeśli jest możliwośc to trzeba Kudłaczka zapisać w godzinach popołudniowych - wtedy łatwiej znajdzie się transport........ Czy ktoś mógłby zaoferować transport?? Aaaaaaaaaaaaaaa i wcześniej trzeba zrobić mu rtg klatki piersiowej i morfologię , tak? Ale to już chyba za jednym razem da się załatwić . Quote
Neris Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Maupa jest dzisiaj u Niziołka (o ile czegoś nie poplątałam) i ma nas zapisać. Quote
Tiger Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 No to czekamy na wieści : Czy i na kiedy Kudłaś zapisany do pana dochtora:lol: i będziemy kogoś upraszać o transport:oops: .... Quote
rita60 Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Witaj Kudłaczku,nie spimy tylko biegniemy do gory po domek-hop:lol: Quote
anielica Posted November 7, 2006 Author Posted November 7, 2006 Co tam słychać i słodkiego Kudłasia??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.