NikaEla Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 a ja po 22 to już na oczy nie widzę i idę spać :sleep: Quote
Edi100 Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 Nikaragua napisał(a):a ja po 22 to już na oczy nie widzę i idę spać :sleep: Ja dziś też. Mało snu prawie zero bo moje futra miały bolące brzuchy:( Dobrej nocy, tym co się kładą;) Quote
Korenia Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Borówka16 napisał(a):To widzę, że prowadzimy identyczny tryb życia :evil_lol: Jak to moi znajomi mówią, że łatwiej mnie zastac o 4 w nocy na kompie niż o 13 :evil_lol: Nikaragua napisał(a):a ja po 22 to już na oczy nie widzę i idę spać :sleep: Ja powoli zmieniam swój tryb, bo to wielce męczące... Quote
ulvhedinn Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Nikaragua napisał(a):Ulv o 4 to jeszcze nie śpisz, już nie śpisz czy robisz przerwę w spaniu :) ????? Przerwę, albo dopiero się kładę.... a o 15 to w pracy siedzę. I raczej trudno późno wstać, jak się ma na 10 do roboty, a wcześniej trzeba futra wysikać i napaść. Dudek już pozbawiony klejnotów oraz części zębów (mam nadzieję, że teraz przestanie ziać odorem z paszczęki ;) ). Jest w bardzo dobrej kondycji, narkozę zniósł idealnie, do domu wrócił co prawda w torbie ale zupełnie obudzony i rześki jak szczypiorek na wiosnę :) Quote
Edi100 Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 ulvhedinn napisał(a):Przerwę, albo dopiero się kładę.... a o 15 to w pracy siedzę. I raczej trudno późno wstać, jak się ma na 10 do roboty, a wcześniej trzeba futra wysikać i napaść. Dudek już pozbawiony klejnotów oraz części zębów (mam nadzieję, że teraz przestanie ziać odorem z paszczęki ;) ). Jest w bardzo dobrej kondycji, narkozę zniósł idealnie, do domu wrócił co prawda w torbie ale zupełnie obudzony i rześki jak szczypiorek na wiosnę :) To wspaniale, że jest dobrze! Hurra!:) Quote
BIANKA1 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Fakt , zapach z kopary miał zniewalający . Może wraz ze strata klejnotów , trochę przystopuje z ustawkami . Quote
NikaEla Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Mały ma jednego obserwatora na allegro. Cioteczki, dzwonił może ktoś do was? Quote
NikaEla Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Może jeszcze zadzwoni, albo napisze ...... Poczekajmy..... Quote
Edi100 Posted March 5, 2011 Author Posted March 5, 2011 ulvhedinn napisał(a):Do mnie nie.... Ulv, jak On się czuje? Quote
Edi100 Posted March 5, 2011 Author Posted March 5, 2011 boog napisał(a):Jakiej opieki mały potzrebuje i ile ma lat? Miłości i domu:) Myśleliśmy że stareńki, a On w sile wieku:):) Quote
Basia1244 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Opieki normalnej, bo to zdrowy i energiczny piesek, a lat ma może 7, ale nie więcej - no i teraz jest zaserwisowany na maksa - zaszczepiony, odrobaczony, odpchlony, wykastrowany, uzębienie wyczyszczone, fryzjer i spa zaliczone - czyli brać, kochać, mieć. Quote
boog Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Sama mam yorka, chłopaczka, w dodatku chorowitego od niedawna myślałam nad adopcją jakiejś bidy ale nie chce doprowadzić do sytuacji w której adopcja się nie uda, bo mój mały jest straszny egoista i woli ludzi od zwierząt, szczeniaków yorka się nawet boi i generalnie ma zwichniętą psychikę. ale rozpropaguje temat. Quote
ulvhedinn Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 U nas w normie, siedzenie się goi, paszcza też już nie boli- chłopak się rozkręcił i zaczął brać udział w rodzinnych demolkach............ Oczywiscie piewsza do rozrób jest Kra, Tosiek wiernie jej towarzyszy, a Dudek po cichutku kontynuuje destrukcję wybranych obiektów. Na spacerach śmiga i razem z Tośkiem i Piku potrafią się zachowywać jak banda ostatnich głupków ;) Ciekawostka, boi się duzych aut i tramwajów, ale tylko z zewnątrz. Quote
Edi100 Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 ulvhedinn napisał(a):U nas w normie, siedzenie się goi, paszcza też już nie boli- chłopak się rozkręcił i zaczął brać udział w rodzinnych demolkach............ Oczywiscie piewsza do rozrób jest Kra, Tosiek wiernie jej towarzyszy, a Dudek po cichutku kontynuuje destrukcję wybranych obiektów. Na spacerach śmiga i razem z Tośkiem i Piku potrafią się zachowywać jak banda ostatnich głupków ;) Ciekawostka, boi się duzych aut i tramwajów, ale tylko z zewnątrz. ulv, a domek w Wałbrzychu? masz kontakt? ;) Quote
NikaEla Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Edi100 napisał(a):ulv, a domek w Wałbrzychu? masz kontakt? ;) Domek dla Togusia sie klaruje, wizyta PA wtorek-środa Quote
Edi100 Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Nikaragua napisał(a):Domek dla Togusia sie klaruje, wizyta PA wtorek-środa Kciuki z całych sił!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.