Jump to content
Dogomania

Żmigród Yorkowaty.Same kości,ból i strach:(Ma dom. Kciuki! Ulv, dziekuję!!!!


Recommended Posts

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Dredzik siedzi w kenelu na środku pokoju . Cały czas koczował pod drzwiami , a że ciemno , posesja ogromna , pełna zakamarków , to baliśmy się , żeby nam nie mykną między nogami . Jest przerażony ilością psów i kotów . Wszyscy przyszli go witac . Jest wielkości moich kotów .Przywiozłam go w kocim transporterku , gdzie zmieścił sie z wielkim recznikiem , i jeszcze się obracał .Prosiłam Ulv , czy nie może jutro go zabrac , bo odgryza się Rokiemu i może żle skończyć , nie mówiąc o przepadnięciu na podwórku .Powarkuje na psy , i chciał mnie uchlać . I to tyle .


Zadziora z niego jak na yorka przystało

  • Replies 393
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

koosiek napisał(a):
Ale maluch ma szczęście :) Wczoraj znaleziony, dziś już ma DT... Edi, zazdroszczę ;)


No chyba ma szczęscie:)
Ale ja mam nerwy w strzępach:(
Pewnie jak my wszyscy.

Posted

jaanna019 napisał(a):
Podeślę komuś ten wątek może coś z tego będzie ;)

Dziekuję, dziękuję.
Spac spadam bo nie wyrabiam i oby jutro były dobre wieści. Dobrej, a raczej spokojnej nocki

Posted

jaanna019 napisał(a):
Podeślę komuś ten wątek może coś z tego będzie ;)

Dziekuję, dziękuję.
Spac spadam bo nie wyrabiam i oby jutro były dobre wieści. Dobrej, a raczej spokojnej nocki

Posted

Jak maluch dogaduje się z innymi pieskami? Dopiero trafiłam na wątek (jaanna019 mi podesłała), ale być może jest na dogo ktoś, kto starowinkę przygarnie na stałę. Jutro już zadzwonię, bo nie będę budzić w środku nocy. Gdzie on teraz przebywa?

Posted

jaanna019 napisał(a):
Asiu z tego co zrozumiałam to we Wrocławiu.


Dzięki. Nie przeczytałam dokładnie wątku, tylko przeleciałam. Jutro zadzwonię do Marleny. Czy ktoś może mi na PW podesłać jakiś nr kontaktowy do osoby odpowiedzialnej za adopcje? Marlena nie będzie miała dostępu do internetu do poniedziałku pewnie.

Posted

Byliśmy na spacerku na smyczy po podwórku . Mały grzecznie śpi w kenelu , nawet chrupek pojadł .Miki poleguje sobie koło niego , i mała kota zaczepia go łapkami . Co do jego relacji z innymi zwierzakami , to za wcześnie na ocenę .Jak wychodziliśmy z domu to pogonił kota , pewnie nie wiedział , że to tez nasz kot . Jak go wypuszczę z klatki to sterczy pod drzwiami .Zdecydowanie woli facetów , bo do męża merda ogonkiem , a mnie ignoruje .
Ja tam się na rasach specjalnie nie znam , ale z niego taki york , jak ze mnie Królewna Śnieżka .Cos tam z yorka ma , kolor np. i wielkość . Zęby ma 4 każdy w inną stronę , mordki nie domyka , co nadaje mu " zły " wygląd , uszka załamane , ogon jak u myszy . chudy jak szczur . Można powiedziec , że jest bardzo fotogeniczny :evil_lol:

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Byliśmy na spacerku na smyczy po podwórku . Mały grzecznie śpi w kenelu , nawet chrupek pojadł .Miki poleguje sobie koło niego , i mała kota zaczepia go łapkami . Co do jego relacji z innymi zwierzakami , to za wcześnie na ocenę .Jak wychodziliśmy z domu to pogonił kota , pewnie nie wiedział , że to tez nasz kot . Jak go wypuszczę z klatki to sterczy pod drzwiami .Zdecydowanie woli facetów , bo do męża merda ogonkiem , a mnie ignoruje .
Ja tam się na rasach specjalnie nie znam , ale z niego taki york , jak ze mnie Królewna Śnieżka .Cos tam z yorka ma , kolor np. i wielkość . Zęby ma 4 każdy w inną stronę , mordki nie domyka , co nadaje mu " zły " wygląd , uszka załamane , ogon jak u myszy . chudy jak szczur . Można powiedziec , że jest bardzo fotogeniczny :evil_lol:


Bożenko wytrzymacie do jutra?
Jutro ulv by go zabrała. Nie znalazłam noclegu a zaraz ruszamy na działkę...

Posted

[quote name='Edi100']Bożenko wytrzymacie do jutra?
Jutro ulv by go zabrała. Nie znalazłam noclegu a zaraz ruszamy na działkę...
Damy radę . Po pierwszych zawirowaniach , jest znacznie lepiej . Mały łazi ze mną po posesji bez smyczy , załatwił się ładnie , z rana zjadł kromke chleba z pasztetem , bo ich jedzenie dopiero się studzi , a on ' konał " z głodu . Praktycznie nic się nie dzieje . Grzeczny jest .



Uploaded with ImageShack.us

Posted

Byliśmy na spacerku w sadzie , tam jest nieogrodzone , więc mały był na smyczy .

Mały ma gigantyczny apetyt . Zanim moje psy się zorientowały , opchnął swoje , Mikiego i Kobiego :evil_lol: Oni nie nauczeni , żeby się spieszyć z jedzeniem , a ten gagatek mało że szybki , to jeszcze warczy przy misce .




Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Posted

My już po akcji na działce. Bylismy jeszcze na innej interwencji. Info na Zmigrodzkim wątku.
Bożenko, jaka przemiana:) Ogonek do góry nie pod sobą:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...