beataczl Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 powiesilam dzis plakaty w 2 lecznicach -juz z poprawka ze Grafit jest w dt w Gwiezdzinie/Pomorskie jutro bedziemy jechac przez Chojnice (15km dalej)-tam powiesze nastepny plakat w duzej lecznicy gdyby domek sie znalazl to bedzie blisko i na wizyte i transport Quote
agrazka Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Podrukowałam, rozwieszam. Jutro ukaże się ogłoszenie w gratce, Marchewa zdrowiej :) Quote
wojtuś Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Trzymam kciuki za szczęśliwą podróż Grafita i na relację z nowego miejsca - też proszę i.. czekam:) Quote
beataczl Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 wojtuś napisał(a):Trzymam kciuki za szczęśliwą podróż Grafita i na relację z nowego miejsca - też proszę i.. czekam:) dziekuje! :smile: wyjezdzamy ok. 11.30 jak wrocimy -pewnie wieczorkiem napisze . Quote
MARCHEWA Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 beataczl napisał(a):powiesilam dzis plakaty w 2 lecznicach -juz z poprawka ze Grafit jest w dt w Gwiezdzinie/Pomorskie jutro bedziemy jechac przez Chojnice (15km dalej)-tam powiesze nastepny plakat w duzej lecznicy gdyby domek sie znalazl to bedzie blisko i na wizyte i transport Super;) A do kogo jest namiar na ogłoszeniach?może wpisz także swój numer,bo jesteś tam w pobliżu i możesz pokierować kogoś,gdyby chciał zobaczyć Grafitka,co o tym myślisz? Trzymam kciuki za wyprawę;) Quote
beataczl Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 (edited) [quote name='MARCHEWA']Super;) A do kogo jest namiar na ogłoszeniach?może wpisz także swój numer,bo jesteś tam w pobliżu i możesz pokierować kogoś,gdyby chciał zobaczyć Grafitka,co o tym myślisz? Trzymam kciuki za wyprawę;) na plakacie nr sa do Kasi i Ani a mail taki marchewy@tlen.pl dobry...? dobrze -to dopisze tez swoj nr. telefonu /ten w podpisie/. no i dzieki za trzymanie kciukow bo sie troszke denerwuje jednak.. kora78 Tobie tez ! Edited March 21, 2012 by beataczl Quote
MARCHEWA Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 Mail dobry;) Figa-pieniążki doszły 160,32:Rose: Quote
kkasiiiar Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 (edited) do mnie mozna dana kontaktowe usunać. Grafit wlasnie pojechal , stresowalam sie bo skubaniec nie chcial z budy wyjsc jak by przeczuwal co sie dzieje , od kiedy u mnie byl nie bylo takiej sytuacji zeby z budy nie chcial wyjsc, ale pozniej juz byl soba podawal kija do zabawy i z wielka ochota wskoczyl do samochodu :) Strasznie jakos dziwnie mi ze go nie ma:( Juz sie do Niego przyzwyczaiłam. Zapłaciłam p.Magdzie 440 zł , 300 zł za hotel(30 dni) i 140 zł za benzynę.To wychodzi na minusie 92,81 zł - zwróce sobie to bazarkami. obroże przeciw kleszczom Grafit ma ode mnie w prezencie. Edited March 21, 2012 by kkasiiiar Quote
beataczl Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 kkasiiiar - Grafit bardzo dobrze zniosl podroz caly czas sobie patrzal, polezal, zadowolony byl usmiechniety rzeczywiscie nic po nim jak na razie nie bylo widac stresu zrobilismy przystanek na spacer w lesie ja juz jestem w domku do hoteliku nie dojechalam bo ostatni autobus do mnie powrotny byl o 13 tej. a p.Magda musiala sie zajac psami a o 17tej ma szkolenie. Dzis sie wieczorkiem zdzwonimy jak sie Grafit odnalazl w hoteliku - to cos napisze ja pojade za 2 dni-porobie fotki na miejscu jak sie juz oswoi z miejscem i stadkiem na razie pare fotek z podrozy zaraz wkleje pies jest super ,wesoly, bawic sie chce,bardzo przyjacielski:smile: Quote
kkasiiiar Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Ciesze sie :) On zawsze lubil samochodem jezdzic i obserowac wszystko :) Jakos pusto mi bez niego, tak caly czas myslalam ze bedzie to latwiejsze ale ciezko sie z psiakami rozstawac. Z niecierpliowscia bede czekala na wiesci jak sie ma w nowym stadzie :) Quote
beataczl Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 (edited) oj wiem jakie to ciezkie rozstac sie z tymczasowiczami..:-( a zaraz nastepna Ci zabierzemy do Bambino..zdjecia Aprilki tez mam to wkleje na Jej watek Grafit u kkasiiiar i podczas jazdy :smile: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Edited March 21, 2012 by beataczl Quote
beataczl Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 (edited) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Edited March 21, 2012 by beataczl Quote
:: FiGa :: Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Ciesze sie ze podroz prebiegla pomyslnie :multi: Marchewa, dzieki za info :) Kamien spadl mi z serca :) Kasia :Rose: Jestes wielka kobieto :loveu: beataczl, dziekuje w imieniu swoim za to ze jestes z Grafitem :Rose: Zaluje ze tez nie moge wam pomoc jakos bardziej :shake: Quote
beataczl Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Dzwonila p.Magda-nowe wiesci: Grafit jest b. madrym psem ,bardzo przyjacielskim ,bryka az milo razem z Maksem-olbrzymim rodwajlerem na podworku ( to byl pies kiedys b.agresywny-juz po szkoleniu- znalazl ds u p.Magdy), troche skakal,, po ludziach" z radosci tak sie cieszyl , koty Go nie interesuja wogole a jest ich kilkanascie duze i male.:smile: troche piszczal w kojcu wiec zostal wypuszczony-pewnie tylko spac tam pojdzie -madry chlopak :smile: Quote
:: FiGa :: Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Tez o tym pomyslalam teraz :( Ale trudno, nie ma co sie smucic, tego juz nie zmienimy. Wiemy natomiast ze teraz mozemy szukac dla Grafita domu z kotem lub bez bo nie robia na nim wrazenia :) Quote
agrazka Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Kochane jesteście :) Bardzo sie martwiłam o Grafita, Dobrze, że on sie tak szybko klimatyzuje :) Quote
toyota Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 kora78 napisał(a):czyli dom w niemczech z kotem bylby ok.... Ale to nie był dom tylko mieszkanie, a Grafit ma bardzo dużo energii, potrafi załatwić się w domu (kupa i siu) i duża odległość. Dlatego adopcja byłaby bardzo ryzykowna. Grafit u Kasi biegał nawet po dachu samochodu :diabloti:. Quote
Martika&Aischa Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Bardzo się cieszę że udało się dla Grafita znaleźć bezpieczne miejsce :) brawo dziewczyny!!! Teraz tylko domku chłopakowi potrzeba :) Quote
:: FiGa :: Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Wnioskuje ze Grafit to pies dla kaskadera :diabloti: Quote
kkasiiiar Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 beataczl napisał(a):Dzwonila p.Magda-nowe wiesci: Grafit jest b. madrym psem ,bardzo przyjacielskim ,bryka az milo razem z Maksem-olbrzymim rodwajlerem na podworku ( to byl pies kiedys b.agresywny-juz po szkoleniu- znalazl ds u p.Magdy), troche skakal,, po ludziach" z radosci tak sie cieszyl , koty Go nie interesuja wogole a jest ich kilkanascie duze i male.:smile: troche piszczal w kojcu wiec zostal wypuszczony-pewnie tylko spac tam pojdzie -madry chlopak :smile: Ciesze sie sobie bryka i nie jest zestresowany nowa sytuacja :):):):):) , taaaaaak on jest bardzo inteligetny bardzo szybko sie uczy wszytskiego :) Quote
beataczl Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 kkasiiiar napisał(a):Ciesze sie sobie bryka i nie jest zestresowany nowa sytuacja :):):):):) , taaaaaak on jest bardzo inteligetny bardzo szybko sie uczy wszytskiego :) dokladnie.:smile: wlasnie dzwonila p.Magda -wszystko jest ok. Jutro zabierze mnie do hoteliku ale sie ciesze:multi: Quote
MARCHEWA Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 Wspaniałe wiadomości.Aż trudno uwierzyć,że ten pies tak dobrze znosi zmiany. Fajnie,że wiemy o nim coś nowego tzn.że nie zjada kotów;),ale i tak myślę,że do małego mieszkania to on zbytnio się nie nadaje ze swoją energią i w domku w Niemczech różnie mogło być. Mimo iż Grafit od roku nie może znaleźć domu to cieszy mnie choć jeden fakt,że na dogo trafia na samych cudownych ludzi i opiekunów,najpierw Megii1,potem Kasia a teraz p.Magda i Beataczl,która osobiście go dogląda;),no.....i oczywiście wiele,wiele osób z tego wątku,którym los jego nie jest obojętny,na swój sposób ten pies ma sporo szczęścia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.