kkasiiiar Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 toyota napisał(a):Kasiu, czy ja dobrze zrozumiałam, że Twój TZ też teraz śpi w graciarni z Grafitem i Aprilką :evil_lol: ? Taki byl 1 pomysl :D:D ale szybko z niego zrezygnowal:D pozatym tam nie ma az tak cennych rzeczy :D:D po 1 nocy sie nastawilam optymistycznie :D Dzis w nocy rowniez nic nie zbrojone ale piekne kupy w kałużach byly :) Quote
MARCHEWA Posted February 3, 2012 Author Posted February 3, 2012 To są prawdziwe kanapowce;) a Grafit mnie powalił taki z niego przytulak na tych fotkach. Quote
Cleo2008 Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 czy przypomnicie paypal, to wrzuce na grafita grosiki Quote
kkasiiiar Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Kochane powstala nowa grupa na fb zapraszam :http://www.facebook.com/groups/248063215268893/248224555252759/?notif_t=group_activity Quote
Vilena Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Mamy zapytanie z Niemiec o Grafita. Na razie rodzina pyta jaki jest do kotów? Czy może z nimi mieszkać? Proszę o odpowiedź :) Quote
kkasiiiar Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Vilena napisał(a):Mamy zapytanie z Niemiec o Grafita. Na razie rodzina pyta jaki jest do kotów? Czy może z nimi mieszkać? Proszę o odpowiedź :) yyyy.. tu chyba nie bardzo chociaż z kotem jego kontakt ograniczał sie "zza płotu" ale wtedy juz nawet sie nakrecal i najlepiej by go pogonil ;) Jak wyczuwa kota sąsiadów to biega i węszy przy ogrodzeniu i szczeka.. wiec obawiam sie ze moze byc z tym problem. Quote
Vilena Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Kurcze szkoda. Rodzina ma 3 starsze koty przyzwyczajone do psów. Jakby nie uciekały to Grafit może by ich nie gonił? Często tak jest ;) Quote
kkasiiiar Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Vilena napisał(a):Kurcze szkoda. Rodzina ma 3 starsze koty przyzwyczajone do psów. Jakby nie uciekały to Grafit może by ich nie gonił? Często tak jest ;) Szanse jakieś as, ja niestety chyba nie przekonam kota sąsiadów żeby to sprawdzić ;) bo od kiedy mam Grafita to unika mojego ogrodu :D wcześniej gonił Sonie bo Sonia akurat sie kotow boi:D Quote
Czorcik Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 kkasiiiar napisał(a):Szanse jakieś as, ja niestety chyba nie przekonam kota sąsiadów żeby to sprawdzić ;) bo od kiedy mam Grafita to unika mojego ogrodu :D wcześniej gonił Sonie bo Sonia akurat sie kotow boi:D no i role się odwróciły :) teraz kot goniony jest Quote
agrazka Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 (edited) to zgłupiałam z tymi kotami, Marchewa mówiła, że nie goni. Ten punkt widzenia może się zmieniać w zależności od punktu siedzenia :) Edited February 4, 2012 by agrazka Quote
kkasiiiar Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 agrazka napisał(a):to zgłupiałam z tymi kotami, Marchewa mówiła, że nie goni. Ten punkt widzenia może się zmieniać w zależności od punktu siedzenia :) U mnie gonic nie gonil..ale biega wzdluz ogrodzenia i szczeka jak wyczuje kota sasiadow, takiego kontaktu sam na sam ;) z kotem u mnie nie mial wiec nie mowie nic na 100 % ale widze sie sie troche na koty nakreca , moze znowu zaskoczyc ( tak jak tym ze od 4 nocy nic nie rozwalone w pokoju ;) ) i bedzie kochal koty :) Niestety ja w rodzinie nie mam kociarza moj kociak juz za TM wiec nie mam nawet jak tego sprawdzic :( Quote
Vilena Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 To co mamy powiedzieć rodzinie? Że nie nadaje się do kotów? Jeśli by wypaliło to Grafit już za dwa tygodnie mógłby jechać do DS bo akurat wtedy jedzie jedna nasza podopieczna i mógłby się z nią zabrać... ale jak ma zjeść koty to nic z tego :( Quote
kkasiiiar Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Vilena napisał(a):To co mamy powiedzieć rodzinie? Że nie nadaje się do kotów? Jeśli by wypaliło to Grafit już za dwa tygodnie mógłby jechać do DS bo akurat wtedy jedzie jedna nasza podopieczna i mógłby się z nią zabrać... ale jak ma zjeść koty to nic z tego :( Daj mi pare dni cos wymysle zeby sprawdzic go na koty, takiej szansy nie mozna zmarnowac!!! Quote
Vilena Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 (edited) kkasiiiar napisał(a):Daj mi pare dni cos wymysle zeby sprawdzic go na koty, takiej szansy nie mozna zmarnowac!!! Ok. Dziękuję Kasia :) Edited February 5, 2012 by Vilena Quote
MARCHEWA Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 Ja widziałam Grafita w sytuacji kiedy nie reagował na kota,ale wiecie jak to jest.Ja też miałam kota i moje psy go akceptowały ale każdego innego za płotem by pogoniły gdzie pieprz rośnie.Nie łatwo jest sprawdzić psa na kota gdy ten ucieka lub się boi bo wiadomo,że każdy pies go pogoni.Najlepiej ,,pożyczyć,,od kogoś kota oswojonego do psów i zobaczyć w zamknietym pomieszczeniu na reakcję,ale mam świadomość,że można nie mieć w okolicy takiego kota do testów. My przywoziliśmy do schroniska ostatnio koty koleżanki,żeby sprawdzić reakcję psa. Quote
kkasiiiar Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 MARCHEWA napisał(a):Ja widziałam Grafita w sytuacji kiedy nie reagował na kota,ale wiecie jak to jest.Ja też miałam kota i moje psy go akceptowały ale każdego innego za płotem by pogoniły gdzie pieprz rośnie.Nie łatwo jest sprawdzić psa na kota gdy ten ucieka lub się boi bo wiadomo,że każdy pies go pogoni.Najlepiej ,,pożyczyć,,od kogoś kota oswojonego do psów i zobaczyć w zamknietym pomieszczeniu na reakcję,ale mam świadomość,że można nie mieć w okolicy takiego kota do testów. My przywoziliśmy do schroniska ostatnio koty koleżanki,żeby sprawdzić reakcję psa. Własnie..to musi byc kot ktory "zna" psy bo tak kazdy bedzie chcial uciekac, no nic ja nadal mysle i cos wykombinuje ..caly czas szukam :) Quote
MARCHEWA Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 Grafit dorastał na wsi w gospodarstwie,gdzie biegał luzem,tam na pewno były koty i inne zwierzaki np.kury.Kobieta,która go oddała nic nie mówiła,że gonił lub zagryzał zwierzynę,nie miała z nim żadnych problemów,oprócz tego,że ją zdominował i ona się go bała(boi się ogólnie wszystkich psów) Quote
kkasiiiar Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Nie chce przegnać z ta karma..ale już się kończy..w te mrozy znika w zastraszającym tępie Vilena kiedy Grafit teoretycznie mógłby jechać do domu? Quote
kkasiiiar Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Dzis troche cieplej -5 u mnie wiec wyłoniłam sie z Coreczka na dwor i zrobilam pare zdjec : Grafit i jego sajgon:D Quote
Vilena Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 kkasiiiar napisał(a):Nie chce przegnać z ta karma..ale już się kończy..w te mrozy znika w zastraszającym tępie Vilena kiedy Grafit teoretycznie mógłby jechać do domu? Sprawa wygląda tak. W niedzielę jest wizyta u tej Pani. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, Grafit może jechać. Ale jest kilka warunków do spełnienia. Grafit musi mieć aktualne szczepienie na wściekliznę (nie młodsze niż 21dni), szczepienia na wirusówki - wszystkie 5 i koniecznie chip i paszport UE, bez tego nie przekroczy granicy. Wszystko musi być wklejone w paszporcie, nie pisane ręcznie. Wtedy mógłby jechać w sobotę z samego rana z Warszawy, razem z naszymi dwiema sukami, na które czekają już domy. Pozostaje kwestia kotów, których w domu są 3. Do psów nauczone, nie uciekają, nie zaczepiają. Musicie zdecydować czy Grafit nadaje się do takiego domu. Zostawiam mój numer telefonu: 507 359 605 oraz numer naszej Magdy z Warszawy, która czuwa nad całą akcją, najlepiej jakbyście skontaktowały się bezpośrednio z nią i wszystko ustaliły dokładnie 605 636 441 (Kasiu to właśnie Magda wysyłała do Ciebie ubranko dla Grafita). Ja jestem w Bielsku, więc obserwuję tą sprawę na odległość, ale zawsze służę pomocą :) Quote
agrazka Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Grafit zadowolony, nawet patyka ci niesie :). Patrze na te jego usiska, robi tak jak Saba raz stojące, raz położone :) Quote
kkasiiiar Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Vilena napisał(a):Sprawa wygląda tak. W niedzielę jest wizyta u tej Pani. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, Grafit może jechać. Ale jest kilka warunków do spełnienia. Grafit musi mieć aktualne szczepienie na wściekliznę (nie młodsze niż 21dni), szczepienia na wirusówki - wszystkie 5 i koniecznie chip i paszport UE, bez tego nie przekroczy granicy. Wszystko musi być wklejone w paszporcie, nie pisane ręcznie. Wtedy mógłby jechać w sobotę z samego rana z Warszawy, razem z naszymi dwiema sukami, na które czekają już domy. Pozostaje kwestia kotów, których w domu są 3. Do psów nauczone, nie uciekają, nie zaczepiają. Musicie zdecydować czy Grafit nadaje się do takiego domu. Zostawiam mój numer telefonu: 507 359 605 oraz numer naszej Magdy z Warszawy, która czuwa nad całą akcją, najlepiej jakbyście skontaktowały się bezpośrednio z nią i wszystko ustaliły dokładnie 605 636 441 (Kasiu to właśnie Magda wysyłała do Ciebie ubranko dla Grafita). Ja jestem w Bielsku, więc obserwuję tą sprawę na odległość, ale zawsze służę pomocą :) Tutaj glownie chyba Marchewka musi podjąc decyzje, ja tylko jestem DT ;) Quote
kkasiiiar Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 agrazka napisał(a):Grafit zadowolony, nawet patyka ci niesie :). Patrze na te jego usiska, robi tak jak Saba raz stojące, raz położone :) A tak on zadowolony kiedy ma kija i człowieka do rzucania tego kija ;) Quote
MARCHEWA Posted February 9, 2012 Author Posted February 9, 2012 Myślę,że decyzja o wyjeździe Grafita powinna być nasza wspólna,bo wszyscy chcemy dla niego jak najlepiej;) Jak widać w Polsce Grafit nie ma szczęścia mimo iż nic mu nie brakuje,nie wiem od czego to zależy. A czy wiadomo już coś na temat Grafit-kot? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.