Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gdzies tu pomiedzy tymi szczeniakami jest Emma...gdy trafiła do schroniska,podrzucona w kartonie,razem ze swoim rodzenstwem






W sumie z adopcją szczeniat w schronisku nie ma problemów,ale czy to cieszy? Nawet nie wiecie,ile szczeniaków jest adoptowanych,ale nie na zawsze,tylko z intencja,ze jeżeli cos nie bedzie po naszej mysli,to sie je odesle z powrotem do tego samego boksu,skąd sie je wzięło. pies ma byc wdzieczny i czytac w naszych myslach,bo przygarniety,a jeżeli tego nie docenia,tzn,że głupi,podły i tam jest jego miejsce.

Emma przestała byc członkiem swojej rodziny,gdy cos tam w domu zjadła pod nieobecnośc swojej rodziny. Trafiła z powrotem,juz podrosnieta,juz z mniejszymi szansami na opuszczenie schroniska :( była tak potwornie przerażona,gdy ponownie została porzucona,przeciez juz nie była nieświadomym szczeniaczkiem,tylko podrosnietym pieskiem, który wszystko rozumie. A oni, rodzina, po prostu sobie poszli :(





Posted

Opiekunowie w schronisku,przez pare dni musieli przekonywac Emmę,że nie ma się czego bać,a ta stała,trzęsąca się,zagubiona,totalnie bezradna. Jest bardzo delikatnym psem,zarówno fizycznie,jak i psychicznie,taka gałązka,uległa,potulna,wymagajaca opiekunów o dużej cierpliwosci,cichych i spokojnych. Na nia nie wolno podnieść głosu,ani tym bardziej potraktowac brutalnie.

Jest sredniej wielkosci,na długich łapkach,lekka,o wąskim,smukłym pyszczku.







Posted

Viola- mam b. dobry dom dla mojej znajdy Franka , ale postanowilismy go nie oddawać -zarówno Maniek jak i Dośka ( o dziwo) zaakceptowały malucha, jest fanatastyczny -a,że kopa i sika w naszym świezo spod igły odebranym domu ...:)
Pokażę zdjęcia malutkiej w sobotę ..zobaczymy, to odpowiedzialna kobieta - Boze tak myślę.

Posted

CHolera- nie umem wyczyścić folderu, wyrywkowo, musiałam wyczyścić do zera!!!!!!!!!!!!!
Rozmawiałam z Panią w sprawie Emmy- zapisała sobie link, ma pokazać córce( w domu jest 2 dzieci, jedno 3- letnie), nie chodzi, o to,że-chcą przebierac w żywym towarze- ale mają się zastanowic i podjąć decyzję . Pani, nie chodzi o psa, który ma być sliczny, spokojny, grzeczny - ale o takiego, który nadaje się do dzieci- i nie musi być szczeniakiem . Według mnie to fajny i odpowiedzialny dom, a z Panią mam cotygodniowy kontakt . Pani ma się do mnie odezwać . Czekamy . Bardzo, bardzo bym chciała.....
A Franio- jest chyba w duzym stopniu białym owczarkiem szwajcarskim - dzisiaj natrafiłam na zdjęcie szczeniaka - wypisz nasz Frantik , który własnie sadzi duuuuuuuzzża kopę , Boże.....
Opisz mi na moje pytanie na priv - mam już pusto, aż wiatr hula :)

Posted

zalezy w jakim wieku i jakie dziecko.
Brałam ja znienacka na ręce,delikatnie usiłowała mnie chwytać,ale bardzo ostroznie, i na moje" ale przestań",od razu poddała się. Jest łagodnym pieskiem,ale gdy dziecko by ją łapało np za uszy i ciagnęło,Emma,chwyci za rękę,w swojej obronie. Jest bardzo delikatna fizycznie,wrazliwa.

Posted

Zalezy jakie,ale jakos nie lubie tego połączenia. Bo cokolwiek będzie nie tak,to pies w trybie natychmiastowym wypada z domu. nikt nie ma czasu,ani ochoty na pracowanie nad problemem i nie pisze tu o agresji,bo tego problemu nie ma. Ale cokolwiek-czy skakanie na ludzi,przy powitaniu,czy wskoczenie na łóżko,czy kradziez kanapek z niskiego stolika.

Posted

Nie myślę tak w przypadku Pani, o której piszę: jest świadoma sikania, ząbków jak igiełki, podgryzania, sama jest w domu - pracuje okazjonalnie, jest starsza córka - odpowiedzialna. Absolutnie nie wyobrażam sobie, aby po tym , jakby się zdecydowała na Emmę- wyrzuciała ją ,czy też oddała ponownie do azylu !!!!!!!!!!!!Ma pełna swiadomość, ze to psa trzeba chronić przed dzieckiem - czasami.
Zeresztą Violka - porozmawiasz i sama zobaczysz- ja rekomenduję ..a ty zrobisz swój test "odstraszjacy":), ale PROSZĘ , jak się zdecyduje - dajcie szansę suni ..
Chciała mojego Franka, robiącego kupy z robalami, sikającego w domu, z ząbkami jak szpilki ...

Posted

Koss,nigdy sie nie zawiodłam na ludziach "z Twojego polecenia",cokolwiek zaproponujesz,idę w to w ciemno :)

kasiu,nie miałas testu odstraszajacego,bo to była faza największego huraoptymizmu,a poza tym,ja suke widziałam wtedy tylko pare razy-z daleka i suka nie miala dużego wyboru, albo Ty albo smierć . No i ona nie była "ode mnie" tylko "od wiewióry".

To,co nazwała koss testem odstarszającym,to chyba moje gadanie :"może się zdarzy c tak,że..." po wyliczeniu wszelkich katastrof zawsze dodaje,ze to oczywiście najgorsza wersja,bo prawdopodobnie nic takiego sie nie zdarzy,ale dobrze założyć najgorszą wersję i mieć pewność,ze nad pieskiem bedzie sie pracować.

Oczywiscie to,co człowiek mówi lub nie mówi,nie ma najmniejszego wpływu na to,czy potem psa nie wyrzuci z domu,bo mówić sobie mozna,ale zeby jeszcze ten człowiek usłyszał...

  • 2 months later...
Posted

Emma ma dobry dom,pozostała sopocianką. Włascicielka chwali pieska,od chwili,gdy sunia weszła do domu,zachowywała się,jakby była w nim od zawsze. Taka ułozona i grzeczna,ze trudno w niej poznać schroniskowa wypłoszoną psinę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...