elunia Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Witam, Jestem tutaj po raz pierwszy. Chciałabym poprosic o pomoc i wyjaśnienie w sprawia chłoniaka skóry. Mam sznaucerka 6-letniego, u którego w ciągu dosłownie 3,4 dni pojawił sie guzek z boku tylnej łapy. Od razu pojechalismy do weterynarza i narośl została usunięta. Wynik histopatologiczny potwierdził, ze jest to nowotwór złośliwy czyli chłoniak skóry, dalismy jeszcze do przebadania dokładnie jaki to rodzaj chłoniaka. Oczywiście wszyscy byli pewni ,że jest to czerniak i tak nam podawano, natomiast dokładnie nazwa po łacinie to lymphoma malignum lymphocyticum , sugerowano nam , ze jest to jednak białaczka ale nie do końca jest to sprawdzona i wiarygodna informacja. Czy ktos profesjonalnie może wyjaśnic mi co to jest dokładnie i jaką moge stosowac propfilaktykę? Póki co powiedziano nam tylko, ze mamy obserwować czy nie robią się kolejne guzki i to wszystko, nawet wyniki krwi tego nie ujawnią. Bardzo jesteśmy związani z naszym Olusiem i martwimy się, by nie zaniedbac jakiś możliwości profilatyki. Pozdrawiam Quote
coztego Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 elunia, skąd jesteś? Konsultowałaś się z dr Jagielskim? Quote
elunia Posted August 31, 2006 Author Posted August 31, 2006 Witam, Jestem z Wrocławia, wyczytałam z tutejszego forum informacje tylko o dr Hildebrandzie ( o ile coś nie pomyliłam z nazwiskiem) :)... Quote
JustynaJK Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 wygląda to na białaczkę i zajęcie węzłów chłonnych ( co jest jednym z objawów) Quote
kolka_wet Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 elunia napisał(a):Witam, Jestem z Wrocławia, wyczytałam z tutejszego forum informacje tylko o dr Hildebrandzie ( o ile coś nie pomyliłam z nazwiskiem) :)... Idź do niego, on ma chyba (jak na moje zeszłoroczne informacje) największe doświadczenie w chemioterapii nowotworów u psów. Zasięgnij informacji, może on Ci doradzi co robić. Przyjmuje na Klinikach AR na Internie. Quote
bluerat Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Zdecydowanie polecam konsultację u doktora Hildebranda - z psem, wynikiem histopatologii. Jakies badania dodatkowe - krew - jeżeli jeszcze nie były robione, to się przydadzą. Dr Hildebrand zajmuje sie leczeniem chłoniaków. Chłoniak skóry a chłoniak "ogólny" to trochę inne pojęcia, dlatego trzeba to sprecyzować. Niestety i to i to, to nowotwór złośliwy, więc mozna się spodziewac wszystkiego. Moja Negra miała lymphoma cutis czyli chłoniaka skóry. Niestety dopiero potwierdzonego na AR, po powtórnym badaniu preparatów, jak już była wznowa:placz: - wcześniej ludzki lab HP stwierdził "guza o charakterze zapalnym" :angryy: co nam dało fałszywą nadzieję. Były przerzuty na inne miejsca skóry i na węzły. Guza usuwaliśmy 8 marca tego roku, po 6tyg była wznowa, a 3,5 miesiąca po zabiegu poddaliśmy Negrę eutanazji:placz:. Z racji wieku [14,5] i małych szans na wydłużenie zycia, nie zdecydowaliśmy się na chemię, była tylko na sterydach. Quote
elunia Posted August 31, 2006 Author Posted August 31, 2006 Bardzo dziekuję wszystkim za odpowiedzi i niezbędne informacje, w jakich godzinach przyjmuje dr Hildebrand? Niestety troszkę mnie zasmuciły te wiadomości ale mam nadzieję, ze jednak Olo sie nie da a my mu w tym pomożemy. Póki co nie ma żadnych objawów ale działac trzeba. Pozdrawiam Quote
elunia Posted August 31, 2006 Author Posted August 31, 2006 Mam pytania do bluerata czy Twoja sunia miała objawy w postaci tylko guza czy jej zachowanie świadczyło o jakis zmianach wewnątrz? Pozdrawiam Quote
ulvhedinn Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Tylko do Hildebranda albo Kanzawy, na pewno zrobią biopsję, i badać preparat na AR!!! +badanie krwi. Ja mam psicę z chłoniakiem ogólnym na chemii i jest poprawa!! To nie jest uleczalne, ale można psu przedłużyć życie, no i poprawic samopoczucie. Trzymam kciuki!!! Nie wiem w jakich godzinach przyjmuje... Hildebrand Wojciech lek. wet. Wrocław, ul. Na Polance 14c lok. 11, tel: (0-71) 352-50-88 Lek. wet. Hiroaki Kanzawa, ul. P. Czajkowskiego 73, Wrocław, tel. (071) 325 56 88. Czynne: pon - pt w godz. 9.00 - 12.00 i 16.00 - 19.00, w soboty w godz. 10.00 - 12.00. Trzymam kciuki!!! Quote
elunia Posted August 31, 2006 Author Posted August 31, 2006 Dziekuję za informację, chodzi o to, ze my już mamy wynik (czytaj powyżej), lecz ciężko lekarzom to określic, krótko mówiąc psiak nasz czuje się bardzo dobrze więc lekarze twierdzą, ze nie nalezy nic robic tylko czekac i obserwować czy nie będzie innych guzków...ale nie brzmiali przekonywująco a skoro jest podejrzenie białaczki więc chciałabym sprawdzić wcześniej czy wszystko jest w porządku. Trzymam kciuki za Twoją suńkę!!! Quote
ulvhedinn Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 No to tym bardziej pędź do sensownych wetów- przecież jeśli to chłoniak, to trzeba sprawdzić, czy nie ma go gdzieś- wczesne leczenie daje dużo lepsze wyniki:-o Na co oni chcą czekać? Aż będzie naprawdę źle??!!! I co to znaczy, że jest podejrzenie białaczki- tzn nie było badań krwi i w sumie nie wiadomo? Quote
elunia Posted September 1, 2006 Author Posted September 1, 2006 Dokładnie kilka razy pytaliśmy czy nie należy robic badań krwi, w sumie dalej czekamy na tel od lekarza, który miał podac konkretniejsze informacje. Wszystkie dane są z histopatologii wyciętego guza...ale jak widac sami nie znają dokła i nie potrafia wytłumaczyc nawet wyników. Powiedzieli, ze jest to chłoniak skóry więc nic nie wyjdzie z krwi...totalny bezsens jak dla mnie, kilka razy o to pytalismy nawet samego kierownika, który wcześniej robił zabieg ...ale jak widac mają dziwne podejście i potrafią tak naprawdę tylko szczepić i posmarować na kleszcze , jak cos bardziej skomplikowanego to już problem Dzisiaj wyjeżdżamy ale w przyszłym tygodniu idziemy do Dr Hildebranda, wczoraj juz dzwoniłam i dowiadywalam się kiedy przyjmuje ... Pozdrawiam Quote
Figusia 12 Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 elunia napisał(a):Dokładnie kilka razy pytaliśmy czy nie należy robic badań krwi, w sumie dalej czekamy na tel od lekarza, który miał podac konkretniejsze informacje. Wszystkie dane są z histopatologii wyciętego guza...ale jak widac sami nie znają dokła i nie potrafia wytłumaczyc nawet wyników. Powiedzieli, ze jest to chłoniak skóry więc nic nie wyjdzie z krwi...totalny bezsens jak dla mnie, kilka razy o to pytalismy nawet samego kierownika, który wcześniej robił zabieg ...ale jak widac mają dziwne podejście i potrafią tak naprawdę tylko szczepić i posmarować na kleszcze , jak cos bardziej skomplikowanego to już problem Dzisiaj wyjeżdżamy ale w przyszłym tygodniu idziemy do Dr Hildebranda, wczoraj juz dzwoniłam i dowiadywalam się kiedy przyjmuje ... Pozdrawiam Mój 9letni ang.cocker spaniel jest niemal w identycznej sytuacji - zdiagnozowano 03.02.'09 Lymphoma malignum, tylko guzek (tez rósł 2-3dni) był na wewnętrznej stronie płata ucha. Lekarz mówi, zeby nic nie robić (to samo mówi onkolog "ludzki"), bo jezeli guz został wycięty z odpowiednim marginesem, to choroba nie powinna sie rozwijać. Wszystkie wyniki krwi sa prawidłowe. Jak to przebiegało u Państwa ? Wierzę, że wszystko jest dobrze. Proszę bardzo o odpowiedź (wysłałam również "wiadomość prywatną"), pozdrawiam. Elżbieta Stradowska Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.