grzenka Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Patrycja oferowała DT na tym watku ale nie wiem czy to aktualne http://www.dogomania.pl/threads/201567-Jamnikowaty-szczeniak-z-wrodzona-wada-lapek-POTRZEBNY-DT-I-DIAGNOSTYKA?p=16292064#post16292064 Quote
Alter Ego Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 ciemnaczekolada napisał(a):Napisała do mnie osoba, której nie widzę tu nicku w rozmowie, o fakcie, że szczeniorek potrzebuje szybko DT. Widzę jednak, że jest on bardzo daleko ode mnie ... Jak się szczeniuś ma, jakiej pomocy potrzebujecie ? Rozumiem, że DT jest nagłe ? Jak z transportem ? Pozdrawiam, Patrycja. Ta osoba to ja:) Dziekuje bardzo za odwiedzenie watku. Nie bylo mnie tu bo tylko podczytywalam. Mam nadzieje ze cos sie z tego wykluje. Jeszcze raz dziekuje! :Rose: Quote
Alter Ego Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Ojej, teraz dopiero zobaczylam ten watek, ktoru podeslala Grzenka:( Teraz mi glupio bo nie chce odbierac szansy temu biedakowi, ktory ciagle czeka na pomoc. Nie chce go miec na sumieniu. Zwrocilam sie do Patrycji o pomoc, bo na innym watku oferowala DT dla suczki, ale ta szczesliwie znalazla DS. Patrycjo, a czy w razie czego moglabys przygarnac obydwa pieski? Wiem, ze to pewnie nie mozliwe... :( Quote
grzenka Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Nie chodzi o odbieranie szansy jakiemukolwiek psiakowi, tam ciemnaczekolada chyba wycofała sie z oferty tylko o to aby była pełna jasność i odpowiedzialność. Quote
ciemnaczekolada Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Napiszę tak - chętnie dam DT jakiemuś psiakowi, ale ze wzg. czysto sytuacyjnych decyzja należy zazwyczaj do opiekunów, czy organizatorów. Mam sunię, która nie jest sunią wielkościową mała - dlatego też nie chcę lecieć z motyką na słońce i brak Gizma jeśli później okazałoby się, że coś jest z mojej lub suni winy. Na razie sprawa Gizma nie jest ustalona, ale wolałabym aby przygarnęła go osoba z mniejszym "bagażem". Najczęściej zajmuję się zwierzakami na Facebook i tak też mam bliższe kontakty jeśli chodzi o umożliwianie swojego domostwa. Obecnie zaoferowałam się zabraniem szczeniorka z zaprzyjaźnionego schroniska i szukamy transportu. Nie zmnienia to jednak faktu, że tam sprawa może potoczyć się inaczej i wtedy jeśli oczywiście TU wszysto pójdzie gładko, zabrałabym Pinia ... ;) Swoją drogą, jak byłam mała to mówiłam na siebie Pinia ... :D Przepraszam za jakieś dziwne słowa wplątane w zdanie czy hmmm niezroumienie, ale sunia właśnie ciągnie mnie na spodnie - 21:00 - jej pora na zabawy na dworze :) Co do "odbierania szansy" - w życiu jest tak, że jeśli jakaś możliwość przychodzi szybciej, trzeba ją brać i tyle. Jeśli jakiś zwierza mógłby być u mnie szybciej i wtedy krócej męczyłby się w schronie to tak trzeba robić. To oczywiście tylko moje prywatne zdanie ;) Quote
grzenka Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 ciemnaczekolada napisał(a): Obecnie zaoferowałam się zabraniem szczeniorka z zaprzyjaźnionego schroniska i szukamy transportu. Czyli na ten moment DT u Ciebie dla Pinia jest juz nieaktualny, tak? A propos "odbierania szansy" ja z kolei uważam że jesli gdzieś się oferuje DT- czyli najczęściej możliwość uratowania życia jakiejś istocie to należy być konsekwentnym-dla mnie propozycja DT jest jak danie słowa - nigdy się z niego nie wycofuję."Daję i odbieram"-zawsze było dla mnie pojęciem obcym. Quote
ihabe Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 dla tego malucha liczy się każda godzina:-( Musi sie znaleźć DT :-( Szukajmy proszę:-( Quote
otita Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 ihabe napisał(a):dla tego malucha liczy się każda godzina:-( Musi sie znaleźć DT :-( Szukajmy proszę:-( Nie mogę uwierzyć, że taki cudny szkrab nie może DT znaleźć! :flaming: Quote
grzenka Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Podniosę, bo ważne i liczy się czas:-( Quote
Klaudus__ Posted February 11, 2011 Author Posted February 11, 2011 Kolejne maleństwo - jeszcze mniejsze niż Pinio... http://www.dogomania.pl/threads/202126-Maleńka-Pyza-w-wielkiej-budzie.-Pilnie-potrzebny-DT! Quote
ihabe Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 to straszne jak ten mały musi sie czuć;-( Musimy go zabrać ... Quote
muza_51 Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Witam Pani Klaudio. Przed chwilą wysłałam paczkę . Dodałam jeszcze jeden fant.Mam nadzieję że się przyda na bazarek. Oglądałam też maleńką psinkę. Trzymam za nią kciuki. Pozdrawiam Marta. Quote
Figu Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Klaudia, ja go chyba wezmę. mam chętny dom jamnikolubów. ma być chłopak jamnik, ale niezbyt rasowy, żeby nie miał choróbsk wszystkich jamniczych. i maleńki. Więc pasuje. będę w Katowicach w niedzielę wieczorem do poniedziałku rano. Quote
otita Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Figu napisał(a):Klaudia, ja go chyba wezmę. mam chętny dom jamnikolubów. ma być chłopak jamnik, ale niezbyt rasowy, żeby nie miał choróbsk wszystkich jamniczych. i maleńki. Więc pasuje. będę w Katowicach w niedzielę wieczorem do poniedziałku rano. No to zabierajcie dziewczynki Małego!!! Na pomorze znowu przyszła zima, do Was pewnie też! Quote
grzenka Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 ihabe napisał(a):mamy jakieś wieści o Piniu?Właśnie??!??? Quote
ciemnaczekolada Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Przepraszam, że się nie odezwałam - sama teraz mam "problem". Z godziny na godzinę pojawiała się w moim domu sunia podobna do Pinia - i teraz szukam Domu Stałego. Jeszcze raz przepraszam za brak odpowiedzi, ale właściwie teraz nie mam czasu na nic tylko czasem jakieś ogłoszenie skrobnę dla niej. Trzymam kciuki za "Małego" :) Wiem, że miałam pomóc lecz wypadła sytuacja awaryjna ... Quote
Klaudus__ Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 A więc tak Cioteczki. Pinio czuje się świetnie w nowym domku :Cool!: Już wyjaśniam :P A więc było tak,że jakiś czas temu zadzwoniła do mnie Pani o szczeniaczki - (niektórzy z Was pewnie znają moje Puchatki) ale Ona chciała pieska, który będzie niewielki. Powiedziałam,że podeślę jakieś maleństwa - żeby zobaczyła. Strasznie się zdenerwowała,że Ona nie ma zamiaru wybierać - mam już przywieźć jakiegoś konkretnego, a Oni pokochają :) Budrysek zrobiła wizytę i... Pinio już w domeczku :) Quote
Klaudus__ Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 Kochani, chciałabym Wam z całego serduszka podziękować za pomoc, wsparcie i ogłoszonka :) Dzięki Wam psiaki trafiają do nowych domków :) BUDRYSKU paskudny - dziękuję za opiekę i transport do celu - i wizytę oczywiście :) Niezastąpiona jak zwykle :Rose: Quote
grzenka Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Cuuuuuuuudownie!:multi::multi::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.