Jump to content
Dogomania

Ruda - wygrala walke o zycie, my walczymy o finansowe przetrwanie :(


Recommended Posts

  • Replies 171
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

conceited napisał(a):
Kurka wodna, wszystko fajnie, ale Ruda Kita powinna opuscic klinike, a nie mamy jej gdzie umiescic :( Nie moze wrocic do schronu.

Mamy :)
Jutro zabieram Rudą z kliniki około 11stej :)

Posted

Cudotworczyni Gonia uratowala Ruda Kitę przed powrotem do schronu :)

Bardz jestem ciekawa jak odnajdzie sie w DT, czy jest przyzwyczajona do mieszkania w domu, czy umie trzymac czystosc...

Posted

conceited napisał(a):
Cudotworczyni Gonia uratowala Ruda Kitę przed powrotem do schronu :)

Bardz jestem ciekawa jak odnajdzie sie w DT, czy jest przyzwyczajona do mieszkania w domu, czy umie trzymac czystosc...


oj ja też jestem ciekawa:lol:

Posted

kikaka napisał(a):
oj ja chyba wiem gdzie ona jest:evil_lol: jeśli się nie myle, to będzie miala jak w raju:multi:
Z całą pewnością wiesz ;)
Ale ale, od początku.
Wczoraj z Hanią pojechałyśmy po Rudą do kliniki. Pani doktor prowadząca czule się z nią żegnała, i gdyby nie to, że wynajmuje mieszkanie, Ruda byłaby Jej...
Dziękujemy dr. Agnieszce za uratowanie życia Rudej i za troskę, którą okazała naszej choruszce. :Rose:
Ruda kocha człowieka, jest człowiekowi oddana do bólu, bardzo inteligentna, ale widać, że nikt jej nigdy nic nie uczył. Miałyśmy problem by wepchnąć ją do samochodu, a potem podczas drogi była bardzo niespokojna. Jak już wysiadła, chętnie poszła na spacerek :)
Bez problemu pokonała próg blokowej klatki schodowej, weszła do windy, ale wyczułam, że był to jej pierwszy raz.
W domu zwiedziła każdy kąt i jej zainteresowanie szczurem z początku nie niosło nic dobrego... Ale Ruda reaguje na głos i stara się zadowolić człowieka, więc po kilku zdecydowanych "fe", "nie", "no co Ty robisz", odpowiednio akcentowanych, oraz nagradzaniu pożadanego zachowania, Ruda znormalniała i biedny szczur nie był już tak atrakcyjnym obiektem.
Cały czas chce się tulić i buziakować. To bardzo aktywna sunia, która potrzebuje dużo ruchu i zajęcia. Jest przesłodka, ma potencjał szkoleniowy, zapatrzona jest w człowieka i można by wypracować u niej niezły aport, bo od zaraz zainteresowała się piłeczką.
Niestety ma lęk separacyjny i podczas 45 min samotności wyrządziła trochę szkód. Hania zdecydowała podjąć próbę i namówić Mamę na współpracę by zakrzewić w Rudej dobre maniery. Mam nadzieję, że dadzą radę. (niestety trzeba liczyć się z tym, że Ruda będzie musiała znaleźć inne miejsce)
Drugim minusem Rudej kitki jest jej niechęć, a wręcz agresja wobec suk. Szkoda, że nasza fundacja nie ma środków na takie fanaberie jak szkolenie....
Ruda jest idealną kandydatką... Powiem zupełnie szczerze, że podbiła moje serducho i widzę w niej niesamowity potencjał. Chwyta wszystko w lot i jest super "materiałem" by zrobić z niej psa idealnego. Aż pali się by zadowolić człowieka, więc łatwo byłoby zapanować nad niepożądanymi reakcjami.
Marzy mi się dla niej dom z ogrodem, ale z dostępem do domu. Ona umie się w domu zachować i nie brudzi. No i tacy ludzie, którzy by dostrzegli jej potencjał, poszli na szkolenie, pracowali na co dzień, byliby wymarzonymi kandydatami na jej opiekunów.
Ruda jest szalona, młoda i potrzebuje dużo ruchu i zajęcia. Dla kogoś, kto będzie mógł jej zapewnić te warunki, będzie idealną, wierną przyjaciółką po grób.

A teraz sprawy przyziemnie przykre :(
Rachunek z kliniki, wbrew wcześniejszym obliczeniom wyniósł ponad 1100zł.
Nie mamy tyle. Czy ktoś mógłby pomóc???

Posted

Ojej, to mnie zasmucilas :(

Lęk separacyjny, niechec do suk - nie bedzie latwo szukac domku.
Poprosze o jak najwiecej zdjec - zrobie jej allegro.

Co do pieniedzy - ja pierd..e :( ciagle ten sam problem...

Posted

Kolejne zle wiadomosci...

Ruda Kita dzis pokazala różki i ruszyla z zebiskami na Mamę Pani Hani. Musiala opuscic DT i jedzie do hoteliku :( glupia małpa, nie wie co dla niej dobre.

Posted

conceited napisał(a):
Kolejne zle wiadomosci...

Ruda Kita dzis pokazala różki i ruszyla z zebiskami na Mamę Pani Hani. Musiala opuscic DT i jedzie do hoteliku :( glupia małpa, nie wie co dla niej dobre.


a co bylo przyczyna ,ze nerwy ja opuscily?

Posted

Zachodzimy w głowę co było przyczyną jej złości, bo pani Mama jedynie podała jej zabawkę - pleciony sznurek....
W każdym razie spięliśmy się i Ruda kita jest już w hotelu. Owszem, ma swój kojec, ale będzie też gościem w domu. Będzie też wychodziła z panią Aliną na spacery i uczestniczyła w życiu domowym. Jutro przyjeżdżają do domu dorosłe dzieci państwa, więc Ruda będzie testowana w różnych sytuacjach. Trzeba ją rozgryźć zanim zaczniemy szukać jej domu.... Ja też na pewno podjadę tam osobiście w przyszłym tygodniu by zobaczyć jak Ruda sobie radzi, z tym, że dzieli nas dystans 80km, więc nie wiem kiedy znajdę tyle czasu...

Posted

a mialo byc tak pieknie no ...

Ale nie skreslalabym jej. Fuks tez w pierwszym DT u Jackie ruszyl na jej siostre z zebami i zostal tam uznany za agresora, musial opuscic dom. A Charlotte mowi, ze Fuks nie ma w sobie cienia agresji i nie wiem dlaczego tak zareagowal na Jackie siostre.

A jak sie Ruda zachowywala w stosunku do Asi, ktora ja transportowala? Jak sie zachowala na powitanie ludzi w hotelu? Pokazala zeby? Warknela?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...