Romka Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Ja też się zgłaszam,wrzucie mi nr do urzędu miejskiego w do tego inspektora,spróbuję coś zadziałać...Kotliska to okropny schron,ona nie może tam trafić...to jest mordownia... Quote
URIA Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 co się dzieje dziś z dogomanią ?? czy tylko ja widzę podwójnie posty? Quote
URIA Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 Romka - pod ten numer dzwoniłam dziś : telefon: /0-24/ 254 24 17 Na centrali poprosiłam o połączenie z inspektorem Tyburą Quote
luka1 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 acha, doczytałam. Skoro sunia się nie pokazuje może być że problemów przybyło. Jeśli mogę jakoś pomóc........ Quote
Szarotka Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Mam nadzieje, ze jest jakas szansa dla niej ............ Quote
nika28 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Zaznaczam wątek. Czyli co, jest już jakieś miejsce dla suni ? Quote
piechcia15 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Pewnie w UM zareagowaliby gdyby się nimi potrząsnęło albo gdyby do nich zadzwonił kierownik budowy i powiedział ze suka obszczekuje pracowników i stwarza zagrożenie, tylko czy jest sens, bo słyszałam że schron w Kutnie jest fatalny:( sedalin hmmm bałabym sie dac go suce w ciąży, ale jeśli nie byłoby wyjścia to trzeba, tylko wtedy szybko do weta aby ją jakoś wybudzić. Tyle że z sedalinem jest różnie. Ja 2tyg. temu łapałam zdziczałą sunię ważącą 4 kg i dostała 4 sedaliny i zasnęła po 3 godz...!!!! i przez cały ten czas nie możesz stracic psa z oczu. a Palmer...też jest bardzo ryzykowny, bo jak p.Zbyszek kiedyś ustrzelił nam pit bulla to pies leciał jeszcze dobre parę min galopem przed siebie aż go zgubiliśmy!! na szczęście wcześniej padało więc po śladach w błocie odnaleźliśmy go.Ale i tak po tej akcji mam mieszane uczucia co do tego pana i jego umiejętności..sory nie zlinczujcie mnie. Naprawdę nie ma nikogo z Kutna??szukaliście dobrze?a patrzyliście na Miau, bo pamiętam, że kiedyś dziewczyny z Miau zabierały z tamtego schronu koty w trybie natychmiastowym.Zapytam koleżanki kociary. szkoda, że tak mało czasu jest i nie ma tam nikogo bo napewno sunię dałoby sie oswoić ale potrzeba chociaż kilka dni. Ja do mojej 3 dni chodziłam:( Quote
Camara Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Szarotka napisał(a):Zawiadomie Bono. Jestescie pewne, ze sedalin jest bezpieczny w jej stanie. Ostatnio fundacja Pasterze wziela ze schroniska psa, dostal sedalin i ledwo zyje............ Szarotko... ledwo żyje, ale to nie ma większego związku z sedalinem :roll: Quote
Romka Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Jeśli uda mi się porozmawiać to na czym Wam głównie zależy...co miałby zrobić urząd miejski i jaka to budowa? Quote
mc_mother Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Szarotka napisał(a):Zawiadomie Bono. Jestem tu Szarotko od początku;) Ale nie bardzo wiem jak pomóc- nikogo od nas tam nie ma:( Jak już sunia zostanie odłowiona to zajmiemy się nią chętnie- weźmiemy do dt lub hotelu, ale póki co nie mam pomysłu... Quote
basia0607 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Dziewczyny błagam, tylko nie schronisko, sunia i tak dlugo była w poniewierce. Piękna, mądra suka, przepadnie w schronisku. Urzędy jak urzędy nie myślą o uczuciu zwierząt , chcą szybko pozbyć się kłopotu, wsadzą ją w każde wolne miejsce. Wszyscy znamy urzedników ze Starachowic ! Quote
piechcia15 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 łatwiej by chyba było ja złapać gdyby urodziła bo namierzyłoby sie gniazdo, tam stawiało jedzenie i udałoby sie ja złapać,alo wtedy podespać, a tak to hmmcienko i to jeszcze na odległość:( albo w sobote-niedziele umówić kilka osób z okolic i jechać tam,ale nie sądze aby się komuś chciało taki kawał jechac, z Łodzi to ponad 60km:( Quote
Cleo2008 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 [FONT=Arial]ja tez szukalam w spisie, osoby z kutna sa ostatnio nieaktywne (podaje ponizej), narazie znalazlam , jak znajde jeszcze to dopisze - moze ktos zna te osobe, ale wlasnie widze ze Uria tez juz tam dzialala http://www.dogomania.pl/members/80488-bartek1208 (wlasnie wyczytalam ze ma 16 lat wiec wycofuje te popozycje) jeszcze byla Dorota Phoenix jest z Kutna - moze bedzie pomocna na miejscu (ostatnio widziana 21-12-2010...) http://www.dogomania.pl/members/67030-Dorota_Phoenix oto jej e-mail dorothy28@wp.pl i jedna wolontariuszka z Leczycy, BlackSheWolf (ostatnio aktywna w w siepniu2010, wiec chyba tez odpada) http://www.dogomania.pl/members/11565-BlackSheWolf [/FONT] [FONT=Arial]Moriaaa i Katya, działają w łódzkiej fundacji www.niechcianeizapomiane.org,[/FONT] moze one cos pomoga? Juz raz szukano ludzi z Kutna http://www.dogomania.pl/threads/123911-psy-ze-schroniska-wie%C5%9B-Kotliska-k-Kutna-prawie-300-pomocy/page3 I ostatnie: czy Fundacja Medor, ktory/-a wstawil/a ten link na Pseudo pod Toruniem, ma cos wspolnego z Fundacja Medor to prawdziwa? Ze Zgierza ? nie moze pomoc??? Napewno da sie to jakos zalatwic, jesli sunia znajdzie sie w Zgierzu... Dane kontaktowe Łódź, urocza 9 95-100 zgierz tel: 506761221 e-mail: schronisko.medor@op.pl www: http://www.medor.org Quote
emilia2280 Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 suka bardzo adopcyjna, szkoda do schronu zeby byle kto já na poniewierké zabral. no ale najpier trzeba já odnalezc. na pewno po porodzie bédzie wychodzila szukac pozywienia. pewnie teraz kopie noré i sié chowa :/ Quote
sylwiaso Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Sunieczko do góry biedulo mamy mądre cioteczki cos wymyslą!!!A my pomożemy! Quote
malagos Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 malagos napisał(a):Ale ona jest tak dzika, ze nie podejdzie do człowieka? Trzeba az Palmera? jeszcze raz zapytam? Na moje oko ona na tych zdjęciach wygladała ma chwilę przed porodem. I pewnie teraz ma już ukryte szczeniaki. Trzeba teraz namierzyć tę rodzinę, klopot dubeltowy... Quote
Fundacja Medor Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 URIA wykasuj proszę nr p zbyszka z cytatu bo odebrał dziś 800 tel i potem ja dostaje opiernicz od mojej mamy jak coś dam ci na priv Quote
URIA Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 [quote name='Fundacja Medor']rozsylam wątek Dziękuję! p.s. post poprawiony Quote
URIA Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 Nie mam żadnych nowych wieści i raczej już mieć nie będę - bo TZ jest w drodze na południe do domu. :( Quote
URIA Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 Małgoś jest dzika na 3m, być może z tej odległości dałbo by się jej zazucić coś na szyję... nie wiem. Podejśc do sebie nie dała. Quote
Ania i Kajber Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 URIA napisał(a):Nie mam żadnych nowych wieści i raczej już mieć nie będę - bo TZ jest w drodze na południe do domu. :( Ale czy jest chociaż jakis telefon kontaktowy do kogoś , kto moze spojrzeć, czy sunia nie wróciła w okolicy budowy? Quote
Cleo2008 Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 sluchajcie, ja bym po prostu podjechala, nie ma nikt samochodu? ja mam male 700 km do kutna, wiec nie dam naprawde rady;) ale jak nie ma nikogo z kutna, to sie nasuwa mysl ze moze ktos z okolic...leczyca, zgierz... tez slyszalam ze wszystko tylko nie kotlinska, ma straszne opinie! "Schronisko dla bezdomnych zwierząt domowych "PRZYJACIEL" Kotliska 13 99-300 Kutno, (024) 356-05-42, schronisko znajduje się na czarnej liście schronisk" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.