tripti Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 malagos napisał(a):Tu nie ma czasu! Jak sunia sie gdzieś oszczeni na budowie?......... Tak sprawdzam na mapie......Moze dogomaniczki z Sochaczewa poprosi o pomoc?.......Też daleko, ale nie mam pomysłu. W Sochaczewie działa chyba luka1, ziutka - fundacja NERO. może jednak tu spróbować? taka bardzo awaryjna sytuacja :( Quote
Ania i Kajber Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 URIA napisał(a):Dzowoniłam sie do P. Elżbiety - poradziła mi co robić, czyli mam zadzwonić do UM w Kutnie i wymusić na nich interewncję, wyłapanie tej suki i odzwiezienie jej do schronu. URIA, a może sprobować z tym UM w Kutnie tak załatwić, że Panowie na budowie sami sukę złapią, np. na sadolin, zawiozą do wskazanej lecznicy na strylkę adorcyjną, a UM sfinansuje zabieg i pobyt w lecznicy, a potem da zlecenie schronsku, by sukę odebrać i umieścić w schronie? W końcu to sa zadania gminy i powinny być na to fundusze. Może w tzw. "miedzyczasie " coś sie dla suki zorganizuje? No bo inaczej , to pewnie w schronie urodzi, a potem pojdzie na boxy i nie będzie socjalizowana. No i może zadzwoń do schronu (0243560542), albo poproś męża by pojechał na Kotlińską 13 i sprawdził,jak tam jest. Quote
Fundacja Medor Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 własnie nalepiej by tak było zeby dopilnowac sterylki aborcyjnej w lecznicy a z ogłoszeniami mozna juz ruszac Quote
Ania i Kajber Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Fundacja Medor napisał(a):własnie nalepiej by tak było zeby dopilnowac sterylki aborcyjnej w lecznicy a z ogłoszeniami mozna juz ruszac Dziękujemy Fundacji Medor za przybycie na wątek i wsparcie. Quote
URIA Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 [quote name='Ania i Kajber']URIA, a może sprobować z tym UM w Kutnie tak załatwić, że Panowie na budowie sami sukę złapią, np. na sadolin, zawiozą do wskazanej lecznicy na strylkę adorcyjną, a UM sfinansuje zabieg i pobyt w lecznicy, a potem da zlecenie schronsku, by sukę odebrać i umieścić w schronie? W końcu to sa zadania gminy i powinny być na to fundusze. Może w tzw. "miedzyczasie " coś sie dla suki zorganizuje? No bo inaczej , to pewnie w schronie urodzi, a potem pojdzie na boxy i nie będzie socjalizowana. No i może zadzwoń do schronu (0243560542), albo poproś męża by pojechał na Kotlińską 13 i sprawdził,jak tam jest. Dzwoniłam do schroniska w Kutnie UM w Kutnie - insp. Tybura Fundacji Medor Fundacji Niechciane i zapomniane UM mnie olaaaaaaaaaałooooooooo równo! Powiedzieli (uwaga), że skoro suka przychodzi na budowę od sierpnia - to NA PEWNO ma właściciela i oni nie mogą interweniować, bo maja potem problemy. Ja nie wiem jak rozmawiać z kimś kto wysuwa takie argumenty. schronisko jest zalezne od UM, rozmawiałam tam z miłą i wydaje się przez telefon sensowna kobietą - powiedziała, że to właśnie insp. Tybura jest odpowiedzialny i decyzyjny w sprawie jaki pies do nich trafia. Fundacja Medor pomóc nie za bardzo może ale p. Elżbieta podpowiedziała, żeby zadzwonić do Niechcianych i zapomnianych. Fundacja Niechciane analizuje sprawą - wysłałam im wszystkie informacje na maila. Ania niestety nie ma takiej możliwości, żeby budowlańcy się tym zajęli, bo od jutra rana budowa się kończy. TZ rano wyjeżdża do domu, wszyscy się stamtąd zwijają. Potrzebny jest ktoś na miejscu, kto mógłby tego przypilnować, a suka od 2 dni nie pojawiła się na budowie - ani wczoraj ani dziś (pewnie rodzi/urodziła). Quote
URIA Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 A dodatkowo jak jej ten sedalin podać? Przecież wycofali proszki, jest tylko syrop. Quote
Szarotka Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Zawiadomie Bono. Jestescie pewne, ze sedalin jest bezpieczny w jej stanie. Ostatnio fundacja Pasterze wziela ze schroniska psa, dostal sedalin i ledwo zyje............ Quote
URIA Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 dzięki Szarotka - każda pomoc się przyda. Quote
tanitka Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 jakby był transport potrzebny Kutno-Warszawa to mam kogoś kto przewiezie nieodpłatnie Quote
tripti Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 tanitka napisał(a):jakby był transport potrzebny Kutno-Warszawa to mam kogoś kto przewiezie nieodpłatnie to dobra opcja chyba, może sterylkowa sakrbonka mogłaby pomóc w sterylce, to tylko trzeba by było zebrać na opłacenie hotelu jakiegoś? tylko, żeby suczka się pojawiła sama... bez przychówku jeszcze. Quote
Ania i Kajber Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Szarotka napisał(a):Zawiadomie Bono. Jestescie pewne, ze sedalin jest bezpieczny w jej stanie. Ostatnio fundacja Pasterze wziela ze schroniska psa, dostal sedalin i ledwo zyje............ No nie wiadomo do końca , jak zareaguje na sedalin, ale jak ją inaczej łapać, jak nie da do siebie podejść-ze schronu z chwytakiem nie przyjadą, zresztą pewnie by uciekła. Tylko Palmer albo sadolin- na szybko. Nie znam absolutnie nikogo z Kutna, niestety. Może maż URII wziąłby przed czwartkiem telefony od kogoś , kto mieszka lub bywa po sasiedzku, lub jakiejś sąsiedniej firmy, i zostawił też swój- by był sygnał , jak sunia sie znów pojawi. Quote
Szarotka Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Mam nadzieje, ze da sie sunie zlapac i odstawic do kliniki .............. Quote
Fundacja Medor Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 potwierdzam sedalin nie jest dobry w przypadku szczennej suni najlepsza jest strzelba palmera Quote
Fundacja Medor Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 http://www.fundacjapomagajmyrazem.pl/ moze tu dziewczyny pomogą Quote
Fundacja Medor Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 http://www.fundacjapomagajmyrazem.pl/ Quote
Ania i Kajber Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Może być Palmer,myślę, ze p.Zbyszek S. przyjedzie na wezwanie ją odstrzelić, z tym, ze na razie: nie ma suki- jak sie pojawi moze już nie byc szczenna nie ma dla niej ani hotelu, ani lecznicy ani funduszy nie ma kontaktu do nikogo z miejscowych- ani z dogo, ani spoza , kto da znac jak sie suka pojawi, żeby p.Zbyszka szybko ściągnąć :-(. Quote
luka1 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 nie rozumie, dlaczego schronisko w Kutnie nie chce zająć się sunią? Quote
Fundacja Medor Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 http://www.psiarnia.schronisko.net/ Quote
Fundacja Medor Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 http://strazdlazwierzat.lodz.pl/index.php?id=9&look=46 Quote
URIA Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 luka1 napisał(a):nie rozumie, dlaczego schronisko w Kutnie nie chce zająć się sunią? Ależ oni się zajmą bardzo chętnie jeśli UM w osobie pana insp. Tybury zdecyduje o odłowieniu suni i przekazaniu jej pod opiekę schroniska - taką oto odpowiedź uzyskałam. A to co mi powiedział insp. Tybura zacytowałam już wcześniej. Quote
Fundacja Medor Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 http://www.fundacjapomagajmyrazem.pl/ Quote
Fundacja Medor Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 http://www.ltoz.republika.pl/adopcje.htm Quote
Fundacja Medor Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 http://www.psiarnia.schronisko.net/ Quote
sylwiaso Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Dzięki za podesłąnie wątku od nas jest do Kutna 40km jak możemy pomóc?! Quote
URIA Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 Romka - pod ten numer dzwoniłam dziś : telefon: /0-24/ 254 24 17 Na centrali poprosiłam o połączenie z inspektorem Tyburą Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.