GreenEvil Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Dowody dowodami, ale to sad daje wyrok i to sad z reguly orzeka niska szkodliwosc spoleczna, na co pozwalaja mu przepisy. Sprobowac oczywiscie TRZEBA, absolutnie jestem ostatnia, jesli chodzi o odwodzenie od tego pomyslu. Chce tylko podkreslic, ze to najprawdopodobniej nic nie da i to co mozemy zrobic dobrego, to wykorzystujac medialnosc sprawy ozzy'ego zawalczyc o pozostale zwierzaki w przyszlosci (zmiana prawa). pzdr GreenEvil Quote
Ela_and_Krzys Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Ja wiem naprawdę że szanse mamy niewielkie. Ale jakoś będę lepiej spać wiedząc, że zrobiliśmy WSZYSTKO co w naszej mocy i się nie udało niż mając poczucie, się nie udało się, ale nie spróbowaliśmy tego czy tamtego :( Podrzucam temat do zastanowienia się. Nie ingerując w petycję, która jest bardzo bardzo potrzeba, zrobiłabym coś jeszcze stricte w sprawie Ozziego. Nie wiem za bardzo co jeszcze, osobna petycja - trudne i duża szansa niepowodzenia? List przewodni do tej petycji? List do Ministra Sprawiedliwości? Jakie inne możliwości mamy? Quote
Faro Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 ja tez na nic wiecej nie liczę - mam tylko nadzieję, że byc może szum medialny wokół sprawy i jakiekolwiek zainteresowanią nia "kogoś z góry" spowoduje, ze prokuratura zbada dokładniej sprawę a sąd nie skorzysta z określenia "niska szkodliwośc społeczna czynu" trzeba spróbowac - i to jest działanie "na juz" Co do mozliwości zmian w prawie - to jak najbardziej jestem "za" wykorzystaniem szansy jaka pojawiła sie po śmierci Ozziego , by coś "ruszyć" w tej kwestii. Ale takich zmian nie można przygotować szybko i "po łebkach" . Każde słowo zapisane w propozycji zmnian do ustawy musi być kilkakrotnie przeanalizowane, bo dokumenty prawne maja te specyfike, ze nawet przecinek zmienia czasami sens interpretacji przepisu. Nie mozna pewnych kwestii łączyc razem - choć wydaja nam sie oczywiste takie połączenia , bo niosa one dalsze logiczne konsekwencje takich zapisów (nie bede sie tu jednak rozwodzic na temat moich spostrzeżeń wynikajacych z obserwacji toczącej sie tu dyskusji ) - napisze tylko : Do tego naprawdę trzeba sie dobrze 'zabrac" i nie da sie zrobic szybko nim ucichnie społeczne oburzenie dot. śmierci Ozzego Quote
Aska Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 http://www.petycja.4.pl/ czy to juz jest ostateczna wersja petycji? i czy mozna cos w niej zmienic? bo skoro piszemy do Prezydenta to wypadałoby znać dokładna nazwe jego stanowiska i nie robic w niej błędów.... Quote
Faro Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Elu - ja myślę, ze w obecnej sytuacji jedyną mozliwością jest list do Ministra Sprawiedliwości z prośbą o nadzór nad przebiegiem prac prokuratury i sądu w tej sprawie. List jako załącznik do petycji będzie jedną całością a nie spowoduje powstania "nowego" dokumentu - innego niz ten , który został upubliczniony. Jesli takie rozwiązanie zostałoby wykorzystane - to list powinien byc załączony do każdej petycji : i tej przesłanej do Prezydenta i tej do Premiera i tej do Ministra Sprawiedliwości ( w ten sposób prezydent i premier dowiedzą się , ze zwrócono się z prośbą do ministra spr. o nadzór nad sprawą) - wydaje mi się , że w tej chwili jest to jedyna mozliwość by nie "wylac dziecka z kąpiela i nie zburzyc tego co już zbudowano" Quote
Guest Mrzewinska Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Jedni chcieliby, aby sprawa dotyczyla wylacznie Ozzyego, drudzy - aby dolaczyc do niej fretki. Tak sie nie da. Petycja w moim rozumieniu miala naglosnic problem zwierzat. Jest oczywiste ze przez linki, plakaty, ulotki, stawia sprawe Ozzyego na pierwszym miejscu. Dwa razy juz pisalam, ze pod Krakowem w ub. tygodniu miala miejsce analogiczna sprawa. I nic, i nikt na to nawet nie zwrocil uwagi. Zatluczono kijami 14-miesiecznego doga, ktory mial byc odprowadzony komus pod opieke. Spraw Ozzyego sa dziesiatki i musi sie pisac o problemie. choc Ozzy bardziej boli bo znalo sie go osobiscie. A zmiana prawa - to wlasnie moze powstac tylko na przygotowanym gruncie. Przygotowanym przez naglosnienie sprawy Ozzyego i innych. Nie bardzo rozumiem jak mialoby byc inaczej - apel o surowe ukaranie tych, ktorzy zamordowali Ozzyego? Apel, aby nie uznac tego za czyn o niskiej szkodliwosci? Dopoki sa takie prawa jak sa, sad musi sie nimi kierowac. Jesli ustawa obecnie obowiazujaca daje mozliwosc niskich kar, to sad ma prawo tak orzec. I zadne pikiety, apele, naciski tego nie zmienia. Ale apel o zmiane prawa, naglosnienie tej sprawy moze cos dac. I wydaje mi sie, ze przyjeta droga jest sluszna. Teraz naglosnienie przez apel, ulotki, plakaty. Potem - projekt inicjatywy obywatelskiej. Przygotowywany na spokojnie. Zofia Quote
Faro Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 To chyba nie jest tak, ze w ramach obowiązującego obecnie prawa sąd nie może wydać innego wyroku za znecanie się nad zwierzętami jak tylko wyrok w zawieszeniu.Wszystko zależy od kwestii oceny czynu (która to ocena - jak każda ocena, w jakiejś mierze zawsze zależy od osoby ją wydającej). Czasami nacisk społeczny (czy medialny) powoduje , ze to "spojrzenie w ramach obowiązujacego prawa" się wyostrza . Surowy wyrok w ramach obowiązującego obecnie prawa ma szansę byc 'precedensem" , który może coś zmieni w orzecznictwie związanym ze sprawami bez takiego nacisku jak w/s Ozzego, "przetrze drogę innemu spojrzeniu na problem nawet w ramach obowiązującego prawa" (Nie mamy przecież gwarancji, że projekt zmian do ustawy zostanie uchwalony w przygotowanej przez nas wersji) Quote
Joannka Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Hej! Czytałam, że pan poseł Marek Suski z Pis-u jest wielkim miłośnikiem zwierząt, w poprzedniej kadencji walczył o nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, przeciwko doświadczeniom na zwierzętach. Założył także Parlamentarnu Zespół Przyjaciół Zwierząt, który skupia miłośników zwierząt z całego Sejmu. Myślę,że mógłby nam pomóc nagłośnic akcję. Ma swoje biuro w Radomiu i Warszawie. Quote
Ela_and_Krzys Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Zofio, nie chodzi o to, żeby domagać się orzeczenia niezgodnego z obowiązującym prawem, tylko poważnego podejścia do sprawy. Zgadzam się z Faro że nawet na gruncie obowiązującego prawa można ukarać kogoś bardziej czy mniej dotkliwie. Główny problem jest taki, że kar się nie stosuje. A moje subiektywne wrażenie - może jestem w błędzie - jest takie, że sprawy dotyczące zwierząt są generalnie bagatelizowane, toczą się bo muszą a wszystkim zależy żeby je jak najszybciej zakończyć. I nie prawda, że nie przejmujemy się dogiem (ja dopiero od wczoraj wieczorem mam mniej więcej po tygodiu dostęp do netu), Ozziego też osobiście nie znałam. Ale sprawa Ozziego jest dzięki nam wszystkim już na tyle nagłośniona i medialna, że ma szansę skupić na sobie uwagę polityków. A jedna psia czy zwierzęca sprawa potraktowana "inaczej" niż dotychczas może być pewnym przełomem. Wiem, że w polskim prawie nie obowiązuje zasada precedensu, ale i tak myślę, że warto spróbować... Quote
Guest Mrzewinska Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Ulotki, plakaty i petycja sprawe Ozzyego naglasniaja. Petycja, nie wskazujaca winnych, bo nic chyba jeszcze nie udowodniono - te plakaty, te ulotki doskonale opisujace sprawe - moglyby i powinny byc widoczne wszedzie w miescie, gdzie toczy sie sprawa Ozzyego. Zaniesione wlasnie tam do wladz miasta, prasy miejscowej, do wszystkich biur poselskich w okolicy. To moze spowodowac potraktowanie sprawy powaznie. Jesli ktos moze napisac list do ministra z prosba o nadzor nad sprawa, to tylko prawnik. A skoro posel PiS zalozyl Parlamentarny Zespol Przyjaciol Zwierzat, to kto w Warszawie i w Radomiu pojdzie do jego biura? Juz teraz, w najblizszym tygodniu? Z petycja, plakatami, ulotkami? Bardzo prosze, umowcie sie, wazne, aby to byli ludzie nie przyjezdni, ale mieszkancy miasta. Moze wybierze sie razem pare osob z Radomia i Warszawy - to juz bedzie reprezentacja wyborcow, mozna by wtedy zwrocic sie o prowadzenie przez ten Zespol problemu zmiany prawa??? To trzeba koniecznie wykorzystac, jesli ktos taki w Sejmie jest. Zofia Quote
Agata Balu Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Parlamentarny zespół przyjaciół zwierząt został załozony w roku 2003. To chyba była poprzednia kadencja? Teraz chyba nie istnieje Quote
AniaB Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Ale skoro został założony przez posłą PISu to moze jednak jest jakaś kontynuacja dziłąlnosci. W końcu PIS ma chyba obecnie najwiecej do powiedzenia w tym kraju (przynajmniej formalnie;) ). Quote
puli Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Do Osób kierujących pracami: Proszę,wyślijcie informacje i tekst petycji do "Polityki". Mam list p. Joanny Podgórskiej obiecujący poparcie i patronat medialny dla inicjatywy dot.zmian "zwierzęcego"ustawodawstwa. (Mogę to zrobić sama,ale nie chciałabym bez upoważnienia,zresztą przydałby się podpis jakiejś instytucji pod listem) Quote
Jola_K Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Pod petycja sa zlozone dwa podpisy na NIE Ciekawe ze obie osoby wpisaly ze mieszkaja w Lubinie :roll: Oczywiscie to tylko spostrzezenie cos na zasadzie gry "czym roznia sie te dwa obrazki". Pewnie w Lubinie sa osoby ktorzy zaangazowale sie w sprawe, pewnie i tacy co mniej (analogicznie w kazdym innym miejscu). Quote
emir Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 [quote name='puli']Do Osób kierujących pracami: Proszę,wyślijcie informacje i tekst petycji do "Polityki". Mam list p. Joanny Podgórskiej obiecujący poparcie i patronat medialny dla inicjatywy dot.zmian "zwierzęcego"ustawodawstwa. (Mogę to zrobić sama,ale nie chciałabym bez upoważnienia,zresztą przydałby się podpis jakiejś instytucji pod listem) PULI - skontaktuj si.e ze mna tel. 601 300 726, pozdrawiam EMIR Quote
invictus hilaritas Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 [quote name='Jola_K']Pod petycja sa zlozone dwa podpisy na NIE Ciekawe ze obie osoby wpisaly ze mieszkaja w Lubinie :roll: wszedzie zdazaja sie takie osoby- moze byc ich wiecej, kazdy ma swoje zdanie.. nie powinnismy krytykowac go nawet jezeli nam sie to nie podoba.. Quote
GreenEvil Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 [quote name='czarok']Dzisiaj o godz.16.10 w programie Interwencja na Polsacie będzie materiał o Ozzy'm. Super.. pewnie znowu sobie nie obejrze, chyba ze wystawiaja to gdzies na necie? pzdr GreenEvil Quote
TangoBlue Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Jezeli bedzie potrzebna pomoc kogos z PO, to wlasnie sie dowiedzialam, ze moja Mamusia bedzie startowac w wyborach samorzadowych z ramienia tej partii :roll: . Znajac ja, na pewno wygra, bo to kobieta, ktora zawsze osiaga wyznaczony cel. Zwierzeta jednak bardzo lubi, i chetnie im pomoze. Quote
ewaf Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 drudzy - aby dolaczyc do niej fretki. i koty, mało to kotów okaleczonych przez ludzi, wywalonych z domu ? Mało też fretek wywalanych bo sie znudziły lub bo śmierdą i gryzą ? Przypadek rzucenia fretką o siane, w Szczecinie ostatnio przez okno w hotelu niemiec wywalił fretke, fretka poleciała z 6 piętra. O ilu podobnych przypadkach nie wiemy ? To była tylko propozycja żeby połaczyć siły w walce o jeden cel. Petycja jak juz pisałam jest nastawiona głównie na psy i sama w sobie ma błedy, nie wiem jak sie to wszystko skonczy ale mam nadzieje ze dobrze, jednak widząc liczbe użytowników na forum i ilośc podpisów to musze powiedziec ze nie bardzo idzie tak jakbym to widziała. Jak nie patrzeć powodzenia. Quote
julita104 Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 ewaf napisał(a): Petycja jak juz pisałam jest nastawiona głównie na psy i sama w sobie ma błedy, nie wiem jak sie to wszystko skonczy ale mam nadzieje ze dobrze, jednak widząc liczbe użytowników na forum i ilośc podpisów to musze powiedziec ze nie bardzo idzie tak jakbym to widziała. Jak nie patrzeć powodzenia. zgadzam sie w 1000000 procentach, niestety Quote
Formica Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 dziewczyny juz była burza z powodu petycji i jej błedów ( dla niektórych pomieniecie innych gatunków była błec\dem dla innych nie ) , ale nie wracajmy do tego. Wazne jest aby teraz dac znać ze nam się to nie pododba. A najważniejsze aby projekt ustawy został w końcu naisany przez ludzi znających się na realiach psch kocich i innogatunkowych. Wiec jesli znacie jakies osoby , które znają się narealiach takowych i mają jakies podstawy prawnicze i zacięcie skontaktujcie ją z Czarok , ona ma kontakt z grupa która bedzie nowy projekt tworzyc i napewno im sie przydadza konsultanci. ja ju szukam kotomaniaków :cool3: Quote
Łza Ozzyego Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 Ozzy był wspaniałym psem.Szkoda że umarł.Żegnaj Ozzy. Quote
shangri_la Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 niewiedzialam gdzie napisac ale mysle ze tutaj jest ok. a wiec bylam dzis w lecznicy i jedna pani wziela ode mnie petycje i powiedziala ze powie znajomym to sie podpisze w internecie. na petycji ( papierowej) jest info do strony ozzy.4.pl ale ja tam nie moge znalezc linka do petycji. blagam czy mozna umiescic link na glownej stronie ozzy.4.pl ? albo jestem slepa albo neiwiem co. mysle tez ze wielu ludzi ktorzy trafia na strone nie dadza rady znalzc petycji tak jak ja... mogloby to byc jakimis duzymi literami odznaczajacymi sie od tła , np "podpisz petyje" podlinkowane czy cos.. pozdrawiam Quote
medar Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 [quote name='shangri_la']niewiedzialam gdzie napisac ale mysle ze tutaj jest ok. a wiec bylam dzis w lecznicy i jedna pani wziela ode mnie petycje i powiedziala ze powie znajomym to sie podpisze w internecie. na petycji ( papierowej) jest info do strony ozzy.4.pl ale ja tam nie moge znalezc linka do petycji. blagam czy mozna umiescic link na glownej stronie ozzy.4.pl ? albo jestem slepa albo neiwiem co. mysle tez ze wielu ludzi ktorzy trafia na strone nie dadza rady znalzc petycji tak jak ja... mogloby to byc jakimis duzymi literami odznaczajacymi sie od tła , np "podpisz petyje" podlinkowane czy cos.. pozdrawiam Wszystkie niezbędne materiały są w pierwszym wątku informacyjnym: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29900&page=8 LINK DO PETYCJI ELEKTRONICZNEJ-----> www.petycja.4.pl OSTATECZNY TEKST PETYCJI PAPIEROWEJ: http://upload.miau.pl/2/2908.doc FORMULARZ PODPISÓW DO PETYCJI----> http://dragon-throne.forall.pl/ozzy/...-formularz.doc [COLOR=red]Plakietki gotowe do wydruku : http://dragon-throne.forall.pl/ozzy/plakaty/plakietki2.jpg Quote
shangri_la Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 [quote name='medar']Wszystkie niezbędne materiały są w pierwszym wątku informacyjnym: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29900&page=8 LINK DO PETYCJI ELEKTRONICZNEJ-----> www.petycja.4.pl OSTATECZNY TEKST PETYCJI PAPIEROWEJ: http://upload.miau.pl/2/2908.doc FORMULARZ PODPISÓW DO PETYCJI----> http://dragon-throne.forall.pl/ozzy/...-formularz.doc [COLOR=red]Plakietki gotowe do wydruku : http://dragon-throne.forall.pl/ozzy/plakaty/plakietki2.jpg chodzi mi o zupelnie inna sprawe, ja wiem gdzie sa materialy ale ludzie czytajac powiedzmy plakat widza tylko "podpisz petycje" a na dole link do strony ozzy.4.pl to chyba ogolnie jest bez sensu ze na plakacie nie ma linka do petycji elektronicznej tylko do strony ozzy.4.pl ,a na stronie ozzy.4.pl takze tego linka nie ma, to potencjalny petent jak zobaczy plakat i zapamieta sobie adres strony podany na dole ( ozzy.4.pl ) to tej petycji nie podpisze bo jej nie znajdzie! pozdrawiam edit : no znalazlam link do petycji ( nareszcie ) na stronie ozzy.4.pl ale osobie ktora wchodzi tylko podpisac nie bedzie sie chcialo tyle szukac po tej stronie petycji do podpisania, dlatego moja prosba brzmi aby chociaz na czas akcji dac ten link na glownej stronie a nie w zakladkach, przeciez mzooze sie tak zdarzyc ze ktos wejdzie podpisac i nie znajdzie linka ( tak jak ja np...) i na dodatek ten link jest w zakladce "potrzebni wolontariusz" ja jakbym chciala popisac petycje a nie byc wolontariuszem to bym w zyciu w taka zakladke nie weszla... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.