Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ewaf i Kiwi , ostateczny tekst petycji nie jest jeszcze opublikowany (jest nadal u prawnika - dzisiaj mam go otrzymać ). Petycja ma dotyczyć WSZYSTKICH zwierząt, a nie tylko psów, czy kotów. Liczymy na zaangażowanie się w akcje wszystkich ludzi dobrej woli, którym los zwierząt nie jest obojętny. Na plakatach jest foto Ozzy'ego, bo to ON nas zainspirował do intensywniejszego działania.

  • Replies 507
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak wiec dogomaniacy musicie tylko podjąć decyzje czy petycja zostanie tak zmieniona że gdzie chodzi typowo o psy ( sprawa podatków i kastrowania za nie) to zostaje tak jak jest, ale gdzie chodzi o reszte dopisać koty, fretki. Myśle ze sporo osób co ma psa ma tez kota czy też fretke nie mowiąc o innych zwierzakach i też bedzie tym osobom zależało na poprawie bytu tych zwierząt. Jak ktoś jest na forach kocich puścić informacje czy przyłączą sie do wspolnej akcji pod patronatem dogomnani, fretkomaniacy myśle że sie przyłączą ( zresztą kilku juz tu jest :) ) Ja ze swojej strony niewiele moge, ale moge dołączyc sie do akcji jak tylko będe potrafiła.
Co do zdjecia Ozzyego śliczny pies, serce żal sciska że tak skończył i mysle ze jest to zdjecie na właciwym miescu tylo szkoda ze nie z innej okazji.

Posted

ewaf napisał(a):
Tak wiec dogomaniacy musicie tylko podjąć decyzje czy petycja zostanie tak zmieniona że gdzie chodzi typowo o psy ( sprawa podatków i kastrowania za nie) to zostaje tak jak jest, ale gdzie chodzi o reszte dopisać koty, fretki. Myśle ze sporo osób co ma psa ma tez kota czy też fretke nie mowiąc o innych zwierzakach i też bedzie tym osobom zależało na poprawie bytu tych zwierząt. Jak ktoś jest na forach kocich puścić informacje czy przyłączą sie do wspolnej akcji pod patronatem dogomnani, fretkomaniacy myśle że sie przyłączą ( zresztą kilku juz tu jest :) ) Ja ze swojej strony niewiele moge, ale moge dołączyc sie do akcji jak tylko będe potrafiła.
Co do zdjecia Ozzyego śliczny pies, serce żal sciska że tak skończył i mysle ze jest to zdjecie na właciwym miescu tylo szkoda ze nie z innej okazji.

Petycja ma zawierać żądania zmiany przepisów w stosunku do wszystkich zwierzat, pies Ozzy tylko był inspiracja do intensywnego działania miłośników naszych milusińskich.

Posted

To wytłumacz mi dlaczego na innych forach nie ruszył temat , czemu on nie jest komentowany "oo super podpisujemy ludzie bo chodzi o nasze zwierzaki " ? Na kocich stronach raczej cisza, jedynie na fretkorum cos ruszyło i mam nadzieje ze tak szybko nie zdechnie, Asior juz sie o to postara :cool3: . Dla normalnego człowieka który ja pierwszy raz czyta petycja jest napisana typowo pod psa wiec po diabła np kociarz czy fretkomaniak ma ja podpisac ? to sa takie moje przemyślenia, moze złe, może dobre, czas pokaże.
podrówka i znikam spać :)

Posted

Prosze wybaczyć, nie mam czasu przekopywać całego watku :( Czy petycja wróciła już od prawnika? Gdzie można ją przeczytać w wersji ostatecznej?
Pozdrawiam;
Natalia

Posted

Caffe napisał(a):
Prosze wybaczyć, nie mam czasu przekopywać całego watku :( Czy petycja wróciła już od prawnika? Gdzie można ją przeczytać w wersji ostatecznej?
Pozdrawiam;
Natalia


Długo trwa przygotowanie końcowego tekstu petycji, tylko dlatego, że nie chcemy zbierać podpisów pod czymś, co nie będzie miało mocy prawnej i trafi do kosza. Obecnie pracuje nadal nad nim trzech prawników.

Guest Mrzewinska
Posted

Przepraszam, czegos nie rozumiem. Wydaje mi sie ze petycja nie wymaga "mocy prawnej", nawet gdybym oglosila apel o zakaz hodowania czerwonych kwiatkow w ogrodkach mniejszych niz jeden ar, to moj problem, jaka jest tresc apelu - jesli znajde dosc chetnych do podpisania, rzad bedzie musial sie ustosunkowac.

Mocy prawnej wymagaja ustawy, a nie petycja, w jakim kierunku naszym zdaniem powinny isc. Chyba nie prawnicy decyduja czego my chcemy, moga dopiero, jesli petycja zostanie podpisana przez wielu ludzi, zastanowic sie nad ubraniem tych wnioskow w odpowiednie paragrafy i przepisy wykonawcze. A jak teraz prawnicy zechca juz ukladac paragrafy i rozporzadzenia, to bedzie to nieczytelne dla wielu zwyklych ludzi, chocby takich jak ja. I bedzie trwalo przez najblize dwa lata.

Zofia

Posted

Mrzewinska napisał(a):
Przepraszam, czegos nie rozumiem. Wydaje mi sie ze petycja nie wymaga "mocy prawnej"


Racja!
Nie musimy się znać na prawie. Chociaż oczywiscie dobrze by było, gdyby petycja miała "ręce i nogi" ;)

Posted

Behemot napisał(a):
Racja!
Nie musimy się znać na prawie. Chociaż oczywiscie dobrze by było, gdyby petycja miała "ręce i nogi" ;)


przez tyle dni ile jest tworzona to ma juz chyba kilka par nog i rak

Guest Mrzewinska
Posted

Kilka par rak i nog nie ulatwia poruszania sie miejscach przystosowanych do jednej pary.
Prawnik moim zdaniem powinien powiedziec nam do kogo adresowac petycje i jak formalnie zbierac podpisy, aby nie bylo watpliwosci, co ludzie podpisuja.
O co apeluja.

I tyle.

Zofia

Posted

Petycja powinna być napisana prosto jasno i zrozumiale. No chyba ze to nie bedzie petycja zwykła tylko projekt spoełczny wtdey rzeczywiście musi miec to nogi rece i to nawet pare par:) i aki projekt po ilus tam podpisach musi zostać przyjety.

Guest Mrzewinska
Posted

Moim zdaniem w tej chwili potrzebna jest petycja - na goraco, a nie projekt zmiany prawa.
Po to, by zrobic korzystna atmosfere dla przyszlych zmian.
Dalam na dogo propozycje takiej petycji i nie wiem co dalej. Czy jest przerabiana na projekt zmiany prawa?
Tego nie mozna robic na goraco.

Zofia

Posted

[quote name='Mrzewinska']Moim zdaniem w tej chwili potrzebna jest petycja - na goraco, a nie projekt zmiany prawa.
Po to, by zrobic korzystna atmosfere dla przyszlych zmian.
Dalam na dogo propozycje takiej petycji i nie wiem co dalej. Czy jest przerabiana na projekt zmiany prawa?
Tego nie mozna robic na goraco.

Zofia

Popieram P. Zofie. Od tego sa prawnicy od legislacji aby propozycje petycji przelozyli pozniej na ustawe.

Posted

medar napisał(a):
Długo trwa przygotowanie końcowego tekstu petycji, tylko dlatego, że nie chcemy zbierać podpisów pod czymś, co nie będzie miało mocy prawnej i trafi do kosza. Obecnie pracuje nadal nad nim trzech prawników.


Ja nic nie rozumiem, czy ta petycja ma na celu zebranie 100 tys podpisow i byc jako inicjatywa spoleczna do zmian ustawowych?? Jesli tak, to dwa trzy dni zamlo jest aby to naprawde opracowac.

Posted

rozmawiałam z emir na gg , to ma być protest petycja inicjatywa społeczna i zabiegaja takze o inicjatywe poselską , dlatego teraz nie mozna przeczytać petycji bo jest powoli dopracowywana prze odpowiednie osoby

Posted

Prawdopodobnie chodzi o własnie 100 000 podpisów - skoro miałoby to wejść w życie (nasze postulaty) na podstawie ilości podpisów, to rzeczywiście musi być mocno dopracowane.. Może dzięki temu, że teraz się pracuje nad tym wszystkim dłuzej, petycja ta nie będzie odkładana na pólke, "do późniejszego rozpatrzenia". Osoby, które to robią, znają się najlepiej, pozostaje nam ciepliwie czekać (co nie jest wcale łatwe)Trzymam kciuki!

Guest Mrzewinska
Posted

Inicjatywa spoleczna - to nie jest do opracowania na goraco!!
Jakie to sa tajemnicze odpowiednie osoby???
Projekt petycji byl mojego autorstwa. Dyskutowalismy na forum dogomanii wiele razy o tym, jakie zmiany zdaniem nas, psiarzy, są niezbedne na poczatek. I projekt uwzglednial glosy z dyskusji, Waszą opinię!

Co ma byc w tej "inicjatywie spolecznej", zeby znowu nie powstal tak koszmarny gniot prawny jak obowiazujaca lista ras agresywnych!!!! Przeciez to ukladali prawnicy, tyle ze z calym szacunkiem dla prawnikow - nie majacy pojecia o realiach psich w Polsce!

Na razie ja nie mam pojecia, czy w tej inicjatywie beda uwzglednione punkty zawarte w konsultowanym na Dogo projekcie. A jednak chcialabym to wiedziec.

Zofia

PS jesli nie wiem, kto nad tym pracuje, to skad mam miec pewnosc, ze te osoby znaja sie najlepiej nie tylko na prawie????

Posted

Mrzewinska napisał(a):

Projekt petycji byl mojego autorstwa. Dyskutowalismy na forum dogomanii wiele razy o tym, jakie zmiany zdaniem nas, psiarzy, są niezbedne na poczatek. I projekt uwzglednial glosy z dyskusji, Waszą opinię!



Hmmm... mi też się wydawało, że tekst petycji został ostatecznie zatwierdzony...
Czy my aby nie komplikujemy sobie sprawy?

Posted

Powiem tak, ja sam już zgłupiałem dlaczego czekamy na prawników w sprawie już gotowej ( z forum ) petycji. Do czego oni są potrzebni, i dlaczego tak długo to trwa. Oto co dzisiaj otrzymałem do poczytania :
http://upload.miau.pl/2/2333.doc

Jesli dobrze rozumiem, wynika z tego że zakładamy KOMITET, zbieramy 1000 (jeden tysiąc) podpisów, dalej jak w DZ.U.
W sumie nie chodzi o samą petycję, ale "inicjatywę ustawodawczą przez złożenie podpisów pod projektem ustawy". ( i tutaj 100tys podpisów)

Co o tym sądzicie?

Posted

[quote name='medar']Powiem tak, ja sam już zgłupiałem dlaczego czekamy na prawników w sprawie już gotowej ( z forum ) petycji. Do czego oni są potrzebni, i dlaczego tak długo to trwa. Oto co dzisiaj otrzymałem do poczytania :
http://upload.miau.pl/2/2333.doc

Jesli dobrze rozumiem, wynika z tego że zakładamy KOMITET, zbieramy 1000 (jeden tysiąc) podpisów, dalej jak w DZ.U.
W sumie nie chodzi o samą petycję, ale "inicjatywę ustawodawczą przez złożenie podpisów pod projektem ustawy". ( i tutaj 100tys podpisów)

Co o tym sądzicie?

Powoli robi się tu jak w polskim sejmie ;)
Potem jeszcze będziemy wnosić poprawki do poprawek ;)
Dlaczego ta akcja musi być tak strasznie zbiurokratyzowana? :roll: Czy to naprawdę konieczne?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...