Agata Balu Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 Moi kochani Kasia-Wawa musi sie na chwile wyłaczyć (pewnie do rana) bo sobie coś zrobiła w noge i musi jechać do lekarza. Mam od niej upoważnienie aby Was poinformować, o tym, że petycja jeszcze musi mieć tytuł, więc nie drukujcie przypadkiem niczego na zapas. Szkoda pracy i pieniedzy. I tak sie w tej chwili nie pali, bo do poniedziałku mała szansa aby komus udało sie zebrac podpisy. A wogóle to akcja moze potrwac dość długo (nie tylko kilka dni) I jeszcze jedna prosba: nie dyskutujcie juz treści petycji (merytorycznej). Wszelkie natomiast uwagi odnosnie formy są cenne. Quote
kacha_wawa Posted September 1, 2006 Author Posted September 1, 2006 kiwi napisał(a):uu biedna kasia, uuuu, dzięki za ironię... Quote
Ela_and_Krzys Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 Przepraszam za długie nie odzywanie się (musieliśmy się przeprowadzić i dopiero od paru godzin mam internet). Petycja jest super. Tak naprawdę to martwi mnie tylko jedna rzecz. Zgadzam się z panią Zofią, że sprawa Ozziego nie jest incydentalna i petycja powinna być ogólna. Niemniej jednak, ciągle zastanawiam się czy na pierwszy ogień nie warto puścić szybkiej petycji w sprawie Ozziego - o nie bagatelizowanie sprawy itd. itd. Przy petycji ogólnej proces decyzyjny trwać może tak długo, że do momentu zakończenia postępowania w sprawie Ozziego nic się nie wydarzy. A przecież chcemy wszyscy, żeby ta sprawa stała się niejako precedensowa i żeby potraktowano ją inaczej niż wszystkie do tej pory? Quote
kacha_wawa Posted September 1, 2006 Author Posted September 1, 2006 Ela_and_Krzys napisał(a):Przepraszam za długie nie odzywanie się (musieliśmy się przeprowadzić i dopiero od paru godzin mam internet). Petycja jest super. Tak naprawdę to martwi mnie tylko jedna rzecz. Zgadzam się z panią Zofią, że sprawa Ozziego nie jest incydentalna i petycja powinna być ogólna. Niemniej jednak, ciągle zastanawiam się czy na pierwszy ogień nie warto puścić szybkiej petycji w sprawie Ozziego - o nie bagatelizowanie sprawy itd. itd. Przy petycji ogólnej proces decyzyjny trwać może tak długo, że do momentu zakończenia postępowania w sprawie Ozziego nic się nie wydarzy. A przecież chcemy wszyscy, żeby ta sprawa stała się niejako precedensowa i żeby potraktowano ją inaczej niż wszystkie do tej pory? znając przeciętną długość procesu legislacyjnego obawiam się, że] Wybaczcie mi,ale ja już nie wytrzymuję,znowu się uszkodziłam , Agata_Balu coś o tym wie... Rano znowu szpital mnie czeka... Quote
kiwi Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 kacha_wawa napisał(a):uuuu, dzięki za ironię... ale jaka ironie? ela ma racje, petycja w sprawie nie potraktowania sprawy ozzyego szablonowo moglaby byc pomocna, zwlaszcza znajac styl politykowania pana ziobro i pisu im wiecej podpisow tym wieksza szansa ze zadziala Quote
kacha_wawa Posted September 1, 2006 Author Posted September 1, 2006 Ela_and_Krzys napisał(a):Kasiu :( Co Ci sie stalo? :( Poza tym ,że moja Tigrula mnie wywaliła to nic... Nie mam żadnego złamania, ale rano mam się w szpitalu stawić... Mam trochę nogę poobijaną i mam ją zawiniętą w opatrunek ;) Kochane maleństwo ;) Quote
Ela_and_Krzys Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 No pieknie, a Fuksik sobie wczoraj w srodku nocy urzadzil safari na nasza wiewiorke i zrobil lomot na pol bloku zrzucajac jej klatke na podloge, to tak zeby nowi sasiedzi nas uwielbiali. Quote
kacha_wawa Posted September 1, 2006 Author Posted September 1, 2006 Ela_and_Krzys napisał(a):No pieknie, a Fuksik sobie wczoraj w srodku nocy urzadzil safari na nasza wiewiorke i zrobil lomot na pol bloku zrzucajac jej klatke na podloge, to tak zeby nowi sasiedzi nas uwielbiali. No to też nieźle macie;) Chciałabym takiego wiewióra a chociażby królinia.... A Fuksik jest the beściak.... ;) Quote
Ela_and_Krzys Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 Jeszcze jeden post organizacyjny. Z gory przepraszam za to ze przez najblizsze dwa tygodnie bedziemy sie troszke mniej na tym Forum odzywac. Jedziemy na urlop, ktory ze wzgledu na tryb zycia i straszliwie stresujaco-drenujaca :) prace jest dla nas niezbedny dla zachowania rownowagi psychicznej. Nie oznacza to ze wylaczamy sie ze sprawy Ozziego, a jedynie fakt iz mozemy byc bardziej dostepni telefonicznie niz na forum (choc bedziemy miec internet i co wieczor bedziemy sie starac byc na biezaco). Ela i Krzys Dla tych, ktorzy potrzebowali by naszych numerow telefonow a jeszcze ich nie mieli - udostepnic je moze Medar. I nalegam na dwie petycje. Chetnie pomoge w tej tylko dla Ozziego... Niestety tylko wieczorami. Quote
Ela_and_Krzys Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 kacha_wawa napisał(a):No to też nieźle macie;) Chciałabym takiego wiewióra a chociażby królinia.... A Fuksik jest the beściak.... ;) Oj Kasia, nie chciałabyś :) Wiewiórka syberyjska - czyli nic innego jak Chip lub Dale - to stworzonko rozmiarów chomika a grozniejsze od agresywnego psa :) I przegryza paznokcie na wylot. A Fuksik jest przekochany :) Nawet jak poluje :) Quote
Guest Mrzewinska Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Uwagi formalne sa OK. Arka, niemal caly problem ludzkiej nienawisci do zwierzat bierze sie stad, ze sa nieodpowiedzialni wlasciciele. Problem udowodnienia czyj pies Cie pogryzl - czasem jest nie do przeskoczenia. Problem odebrania facetowi mieszanca AST, ktory atakowal ludzi na klatce schodowej - mimo wielu przypadkow atakow i jedengo czy dwoch ugryzienia - poruszyl niezle ludzi na tamtym osiedlu. Nie do sympatii wobec zwierzat na pewno. Co to spraw formalnych - to jak to ma byc - i naglowek, kto podpisuje, i podpis? Bo jak naglowek z nazwiskiem, to dla kazego osobny formularz konieczny. Jak wyglada internetowe zawieszenie i wysylka przez internet? Prawnik jest nam konieczny, pomocy. Nie moge zlapac Frotki. Zofia PS Krzysiu, moim zdaniem w sprawie Ozzyego wiecej dadza ulotki, plakaty, naglosnienie sprawy. Petycja zeby nie zapomniec, zeby ukarac - zniknie w biurkach urzedniczych do natychmiastowego odfajkowania. Quote
Ela_and_Krzys Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Mrzewinska napisał(a): PS Krzysiu, moim zdaniem w sprawie Ozzyego wiecej dadza ulotki, plakaty, naglosnienie sprawy. Petycja zeby nie zapomniec, zeby ukarac - zniknie w biurkach urzedniczych do natychmiastowego odfajkowania. Zofio, a może jednak tuż przed wyborami samorządowymi ktoś zechce błysnąć i zdobyć dodatkowy elektorat sposród wielu użytkowników dogo. Ja bym nie rezygnowała, chyba powinniśmy podejmować wszystkie kroki które się nie wykluczają. Pozdrawiam, Ela PS. Krzysiek ma teraz nicka Krzys_KRK Quote
Agata Balu Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Ja sie zgadzam z Zofią. Nie widzę adresata petycji w sprawie Ozziego. Sąd? Rząd? Urzędy Miasta? Przecież w jego konkretnym przypadku idzie o ukaranie sprawców, więc kogo w tej sprawie należy dopingować? Chyba tylko opinie publiczną, a do tego wystarcza plakaty, ulotki i marsze. Szczególnie w miejscu gdzie sprawa bedzie przez sąd rozpatrywana. Natomiast szkoda by się petycja do rządu rozmyła. To był wspaniały pomysł i gdyby został zaprzepaszczony przez nas byłby to kolejny dowód,ze nasze społeczeństwo potrafi tylko mówić "to powinni zrobić" a samo nic nie robi poza gadaniem. Jak na razie w sprawie ustawodawstwa mającego na celu dobro zwierząt bezskutecznie występowały organizacje i było tylko jedno pospolite ruszenie: w sprawie zawetowania nowej ustawy o ochronie zwierząt. I to było skuteczne! Ustawe Prezydent zawetował i conieco w niej poprawiono .... oczywiscie zbyt mało. Wszystkie zmiany ustawowe były inicjowane przez naszych, pozal sie Boze, parlamentarzystów wyłacznie po to by sie wykazac działalnością. Ja to widze tak: nie nalezy rezygnowac z petycji do rządu nawet o tej minimalistycznej (wg niektórych) treści. Zorganizowac zbieranie podpisów z głową. Równocześnie wysłac do parlamentarzystów (mailami) zawiadomienie o tej akcji. I nie tylko do nich. Do instytucji, do szkół, do osób "ze świecznika" No i to by było na tyle. Quote
ARKA Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Agata Balu napisał(a): Jak na razie w sprawie ustawodawstwa mającego na celu dobro zwierząt bezskutecznie występowały organizacje i było tylko jedno pospolite ruszenie: w sprawie zawetowania nowej ustawy o ochronie zwierząt. I to było skuteczne! :cool1: dokladnie byly trzy- dwa z sukcesem. Quote
Caffe Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Witam! Niestety nie mam czasu na dokładne przeglądanie tego tematu stąd moje pytanie: czy petycja została już przygotowana? Na której stronie można ją przeczytać? Dziękuję za pomoc. Pozdrawiam; Natalia Quote
Agata Balu Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 ARKA napisał(a)::cool1: dokladnie byly trzy- dwa z sukcesem. w domysle sukcesy organizacji. ARKO le kiedy to było? Większość dogomaniaków jeszcze sikała w pieluszki :-) Quote
kacha_wawa Posted September 2, 2006 Author Posted September 2, 2006 Witam wszystkich, w kóncu wróciłam... Noga jest w porządku dostałam tylko Elmetacin na obrzęk i za kilka dni będę śmigać jak nówka sztuka ;) Tak sobie myślę, że warto by było w sprawę petycji zaangażować osoby medialne, może ktoś ma jakieś dojście???? Quote
ARKA Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Agata Balu napisał(a):w domysle sukcesy organizacji. ARKO le kiedy to było? Większość dogomaniaków jeszcze sikała w pieluszki :-) W jakim domysle? Naprawde. Kto siedzial dniami i nocami i zbieral podpisy pod petycjami, biegal do sejmu, spotykal sie z prawnikami prezydenckimi? Prosil o wsparcie caaaaly swiat:razz: Samo to sie nie zrobilo. Quote
Guest Mrzewinska Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Nie bardzo moge polapac sie w prawniczych formalnosciach - jakby petycje firmowala jakas organizacja, to nie trzeba byloby wysylac indywidualnie? Mozna byloby sie podpisywac i dolaczac strony kolejnych podpisow? A jak nie - to kazdy ma wydrukowac iles tam egzemplarzy i wysylac w pojedynke badz olbrzymia paka - tysiac wydrukowanych petycji i tysiac indywidualnie podpisywanych? Jak to najsensowniej rozegrac, prawnicy, pomozcie!!!! Zofia Quote
kacha_wawa Posted September 2, 2006 Author Posted September 2, 2006 Mrzewinska napisał(a):Nie bardzo moge polapac sie w prawniczych formalnosciach - jakby petycje firmowala jakas organizacja, to nie trzeba byloby wysylac indywidualnie? Mozna byloby sie podpisywac i dolaczac strony kolejnych podpisow? A jak nie - to kazdy ma wydrukowac iles tam egzemplarzy i wysylac w pojedynke badz olbrzymia paka - tysiac wydrukowanych petycji i tysiac indywidualnie podpisywanych? Jak to najsensowniej rozegrac, prawnicy, pomozcie!!!! Zofia Zmienię tytuł wątku, że pilnie potrzebi prawnicy... Quote
Guest Mrzewinska Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Podaje - uzyskany od Agaty - adres strony http://www.petycje.pl/petycjeCoOferujemy.php To bedzie najprostsze rozwiazanie. Zofia Quote
kacha_wawa Posted September 2, 2006 Author Posted September 2, 2006 kiwi napisał(a):ale jaka ironie? ela ma racje, petycja w sprawie nie potraktowania sprawy ozzyego szablonowo moglaby byc pomocna, zwlaszcza znajac styl politykowania pana ziobro i pisu im wiecej podpisow tym wieksza szansa ze zadziala poniosło mnie... przepraszam..;) Quote
kacha_wawa Posted September 2, 2006 Author Posted September 2, 2006 Wprowadziłam w petycję drobne poprawki i czekam teraz na Wasze opinie: Do: Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego Do: Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro Petycja w sprawie zmian ustawodawstwa dotyczącego zwierząt domowych. My, niżej podpisani sygnatariusze tej petycji, zwracamy się z prośbą o wprowadzenie zmian w ustawodawstwie dotyczącym opieki i odpowiedzialności za zwierzęta domowe. Jesteśmy wstrząśnięci ostatnim przypadkiem zabicia ze szczególnym okrucieństwem psa rasy Golden Retriever - Ozziego. Śmierć psa , opisywana przez wiele mediów w Polsce, nastąpiła po długotrwałych męczarniach, na skutek szoku pourazowego, spowodowanego skatowaniem zwierzęcia. Prawo obecnie obowiązujące w Polsce nie chroni zwierząt przed okrucieństwem ludzi ani ludzi przed brakiem odpowiedzialności właścicieli zwierząt. Zwracamy się z apelem o wprowadzenie zmian w ustawodawstwie. Prosimy, aby zmiany uwzględniły: w celu ustalenia odpowiedzialności za zwierzę -przygotowanie do wprowadzenia powszechnego znakowania psów przez chipowanie lub tatuaż, połączonego z centralna rejestracja, co umożliwi nie tylko ustalenie osoby odpowiedzialnej za zwierzę, ale i ściągalność wymaganych opłat, zapewniając środki na dotowanie sterylizacji psów, w celu ograniczenia nadmiernego rozrodu psów -ograniczenie rozrodu zwierząt nierasowych poprzez zrównanie w obowiązkach hodowców zwierząt nierasowych (nie rodowodowych) i mieszańców (rejestracja hodowli, obowiązek prowadzenia dokumentacji, trwałego oznakowania zwierząt) z obowiązkami hodowców zwierząt rasowych (rodowodowych) -zobowiązanie schronisk do wydawania wyłącznie zwierząt poddanych zabiegowi sterylizacji w przypadku suk i zabiegowi kastracji w przypadku psów; -wytypowanie lecznic prowadzących dotowaną przez miasta i gminy sterylizacje psów nierasowych -wprowadzenie zakazu handlu zwierzętami domowymi poza miejscem ich wyhodowania, tj. w miejscach użytku publicznego, bazarach, giełdach, itp.; w celu podniesienia kultury posiadania zwierząt -uznanie znęcania się nad zwierzęciem i zabicia zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem, w sposób nie humanitarny za czyn o wysokiej szkodliwości społecznej -wprowadzenia obowiązkowej jednej godziny lekcyjnej w roku szkolnym począwszy od 3 klasy szkoły podstawowej, aż do klasy 6 oraz w klasach gimnazjalnych poświęconej tematowi - ZWIERZĘ NIE JEST RZECZA, ZWIERZĘ TEŻ CZUJE... Panie Prezydencie, Panie Ministrze, głęboko wierzymy w zainicjowanie przez Panów działań w tym zakresie, ponieważ nasz stosunek do istot słabszych, uzależnionych od człowieka świadczy o społecznej etyce, moralności i o stopniu cywilizacji kraju. Imię (imiona) Nazwisko Adres PESEL Numer dowodu osobistego Podpis Edit: tu miała być tabelka, ale niestety nie weszła... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.