Soema Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 savahna napisał(a):No, oby,bo słodziak nie może do jakiegoś tam schronu trafić...:p:loveu: Już na pewno nie trafi.. teraz tylko gdzie pójdzie :hmmmm: Quote
savahna Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 No, ale że co Soema,że tylu chetnych czy że nie wiesz co z nia zrobić...?:roll: Jak nie bedziesz mogła poradzić sobie z nadmiarem ofert to bardzo Cię proszę, podsuwaj może nasze szczylki Zostały Czekoladka Pusio(vel Gucio) i Nero. http://www.dogomania.pl/threads/200847-9-tyg.-maluchy-3-jamnikowate-sunia-mix-ON-i-Pusio-SZUKAJ%C4%84-DOM%C3%93W-!/page3 Quote
Soema Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 savahna napisał(a):No, ale że co Soema,że tylu chetnych czy że nie wiesz co z nia zrobić...?:roll: Werenn zadeklarowała się pomóc i Pajda, był DS na horyzoncie.. DS odpadł :shake: teraz kwestia transportu. Quote
Isadora7 Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 A czy są jakieś zapytania, telefony?? Co prawda "wisi" w necie kilka godzin ale jest tak cudna że powinna być szybko zauwazona. Quote
Soema Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 Potencjalny DS się wycofał :shake::-( starsi państwo chcą psiaka ale dopiero w okresie letnim jednak.... Quote
Soema Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 Isadora7 napisał(a):A czy są jakieś zapytania, telefony?? Co prawda "wisi" w necie kilka godzin ale jest tak cudna że powinna być szybko zauwazona. Tylko ten jeden rano, no i teraz Kajetan :) ale to do Ciebie się odezwie :) na pewno coś się znajdzie, bo ona boska, allegro cudowne. Quote
Soema Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 savahna napisał(a):No, ale że co Soema,że tylu chetnych czy że nie wiesz co z nia zrobić...?:roll: Werenn zadeklarowała się pomóc i Pajda, był DS na horyzoncie.. DS odpadł :shake: teraz kwestia transportu. Quote
savahna Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Podobno najwięcej telefonów jest w weekendy.:roll: Niemozliwe,żeby nie było odzewu. Problem tylko w tym,ze sytuacja gardłowa, ale ważne,ze chociaż nadzieja na dt. No i właśnie....ludzie sobie beztrosko rozmnażaja pieski a potem inni muszą się martwić jak im pomóc, no bo byli beztroscy właściciele mają wszystko w nosie!:diabloti: Quote
Isadora7 Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 [quote name='Soema']Werenn zadeklarowała się pomóc i Pajda, był DS na horyzoncie.. DS odpadł :shake: teraz kwestia transportu. No dobrze, że pajda w to weszła może jak poprzednie zanim Lilu do niej dojedzie znajdzie dom. Aczkolwiek żeby było jasne tymczas u pajdy i ja bym sobie wzieła a i swoje 3 jamole dała bez wahania. Quote
pajda Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Córka tez mi powiedziała, że za śliczna jest Lilu na to by zmieniać DT i zaraz pewnie domek stały będzie, zanim do nas dojedzie. Quote
Evelka Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 To powiem oficjalnie, że z uwagi na ratowanie Soemy przed eksmisją, zabraliśmy na trochę cudną Lilu do nas:razz: Ona jest przeurocza!:loveu: Taka pokraczna, że aż urocza:wink: Po chwili konsternacji (gdy zobaczyła nasze stadko) rozpoczęły się gonitwy i szaleństwa z Iskierką (brakowało Jej tego po wyjeździe Łaciatki:evil_lol:). Szczerze powiem, że podziwiam Soemę, że znosiła takie szaleństwa w małym pokoju. Zresztą jak One w ogóle dawały radę? U nas gonią się na całego... I czasem średnio wyrabiają na zakrętach:evil_lol: Ciekawe tylko kiedy padną i zasną:diabloti: A Lilu jak się czegoś przestraszy, albo coś to od razu ucieka między nogi. Spryciula mała:lol: Quote
Soema Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 Nie wiem jak Wam dziękować :Rose: No ja u siebie patrzyłam, która pierwsza dostanie wstrząśnienia mózgu :mdleje: malutki pokój, ale wiesz... a to pod łóżko, a to na łóżko, a to pudełko.... i tak w kółko :) Się mała wyszaleje :) Mollucha śpi, też chyba odpoczywa. a ja zaraz pójdę w jej ślady, bo chyba emocje ze mnie zeszły i mam taaaką migrenę, że zaraz mi oko wyjdzie i pójdzie w swoją stronę...:roll: Mam nadzieję, że w nocy da TŻ pospać :) Quote
savahna Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 To mi ulżyło. Spij Soema,.:sleep2: Dobranoc...Molly.:evil_lol: Quote
Rudzia-Bianca Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Evelka napisał(a):To powiem oficjalnie, że z uwagi na ratowanie Soemy przed eksmisją, zabraliśmy na trochę cudną Lilu do nas:razz: Ona jest przeurocza!:loveu: Taka pokraczna, że aż urocza:wink: Po chwili konsternacji (gdy zobaczyła nasze stadko) rozpoczęły się gonitwy i szaleństwa z Iskierką (brakowało Jej tego po wyjeździe Łaciatki:evil_lol:). Szczerze powiem, że podziwiam Soemę, że znosiła takie szaleństwa w małym pokoju. Zresztą jak One w ogóle dawały radę? U nas gonią się na całego... I czasem średnio wyrabiają na zakrętach:evil_lol: Ciekawe tylko kiedy padną i zasną:diabloti: A Lilu jak się czegoś przestraszy, albo coś to od razu ucieka między nogi. Spryciula mała:lol: Evelko Wy niesamowici jesteście :) A na pocieszenie dodam że mimo że mieszkam w domu , to generalnie z Bianą i Bazylem zajmujemy jeden mały pokoik, zagracony do granic możliwości i te moje dwa psiska tez łóżko, pod łóżko, krzesło , gonitwy urządzają i tak już rok :) Quote
Rudzia-Bianca Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Evelka napisał(a):No to jak widać na przykładzie Rudzi psiaki radzą sobie doskonale w każdych warunkach;) A Lilu, podczas przerw w gonitwach z Iskrą, usiłuje ściągnąć TŻ'ta z łóżka (wskoczyć nie daje rady):diabloti: Też mam nadzieję, że dziś pośpimy;) Ale może w końcu się zmęczy:roll: Zmęczy zmęczy albo was zamęczy :) Jakie duże to diablątko będzie docelowo ? Quote
Evelka Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 No to jak widać na przykładzie Rudzi psiaki radzą sobie doskonale w każdych warunkach;) A Lilu, podczas przerw w gonitwach z Iskrą, usiłuje ściągnąć TŻ'ta z łóżka (wskoczyć nie daje rady):diabloti: Też mam nadzieję, że dziś pośpimy;) Ale może w końcu się zmęczy:roll: Quote
pajda Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Evelko, jesteś kochana i Soema też. :) Soemo, szczerze Ci współczuję szkoły przetrwania jaką miałaś z Lilu, ale dzięki Twoim komentarzom i zdjęciom, był to najzabawniejszy i najsłodszy serial na dogomanii... ;) Odpoczywaj ze śliczną Molly. :) Quote
savahna Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 [quote name='pajda'] dzięki Twoim komentarzom i zdjęciom, był to najzabawniejszy i najsłodszy serial na dogomanii... ;) :) I tu bym dyskutowała, dla mnie mimo wszystko pierwsze miejsce zajmuje inny serial autorstwa Soemy i Molly:evil_lol: Szczególnie ostatnie odcinki http://www.dogomania.pl/threads/195822-Po%C5%82amane-wycie%C5%84czone-psie-dziecko-potrzebne-wsparcie-rady-SANDOMIERZ?p=15728260#post15728260 Quote
weszka Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 O rety ale się porobiło! Faaajnie że sytuacja póki co opanowana :) Quote
czikusiowa Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 jak tu się wszystko zmienia, ale najważniejsze,że szczęśliwie :) genialna pozycja ^^ Quote
savahna Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Szybko się zmienia, bo ludzie mieli obawy,że będą musieli Soeme na tymczas przyjąć. Nie ma to jak dobra motywacja.:evil_lol: Quote
Rudzia-Bianca Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Spaliście coś czy zabawa całonocna ;) Quote
Evelka Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Rudzia-Bianca napisał(a):Spaliście coś czy zabawa całonocna ;) No i na szczęście udało nam się przespać całą noc! Z tym, że oczywiście Lilu była koło nas...:cool3: TŻ próbował Ją położyć wieczorem na posłanko, ale Ona twarda była:evil_lol: Podgryzała i lizała Go w nogi, próbowała ściągać kołdrę, etc, etc:eviltong: No i w efekcie wszyscy zgodnie przespaliśmy tą noc w łóżku:diabloti: Teraz leży na posłaniu Nicolausa (tj.łóżku w drugim pokoju:roll:), bo chodziła i piszczała (przecież nie będzie się kładła na podłodze!:razz:). Za niedługo będę musiała wyjść. Mam nadzieję, że nie zrobi w tym czasie sajgonu w mieszkaniu;) Quote
grzenka Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Bardzo przepraszam, ale inny malutki mix jamniorek w schronie zagrożony,w każdej chwili może mu się coś stać:-( - może ktoś zaglądnie na wątek: http://www.dogomania.pl/threads/201989-Male%C5%84ki-jamniczek-Pinio-tak-ma%C5%82y-%C5%BCe-sam-potrafi-przecisn%C4%85%C4%87-si%C4%99-do-niebezpiecze%C5%84stwa?p=16295117#post16295117 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.