diana79 Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 wspaniale, że Czester już w nowym domku :multi: na pewno na łańcuchu:evil_lol: nie stoi ale masz rację lepiej dmuchać na zimne :evil_lol:;) chyba rzeczywiście lepiej aby Was tak szybko nie spotkał po przeprowadzce bo może pomyśleć że wróciliście po niego... nie dziwię się że Wam jest smuto, to parę dni ale jednak bardzo idzie się przyzwyczaić do psiaka:-( najważniejsze, że będziecie mieć z nim kontakt i spokojnie możesz kontrolować i sprawdzać Czesterka ;) ale skoro rodzina jest w nim zakochana to na pewno będzie wszystko dobrze :-) Quote
Nadziejka Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 :cool2::thumbs:bedziemy caly czas trzymac kciuki za Czestusia cioteczko! Quote
mania1979 Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 dostałam zdjecia Czesterka i no chłopak zadomowił sie na salonach..ech..udało mu się (mam nadzieję) spał w domu a nie tam w żadnym garażu:evil_lol:,obudził pana o 5 rano bo na dworek chciał..i co tu więcej gadać..NIECH BĘDZIE SZCZĘŚLIWYM FACETEM!!! Quote
mania1979 Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 ale przyczaić sie nie zaszkodzi..:diabloti::diabloti::diabloti: Quote
diana79 Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 to wspaniale, że spał w domu :multi: widać nie umieli się oprzeć jego urokowi :loveu: nie mógł lepiej trafić :multi: Quote
mania1979 Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 mam już kolejną bidę,pan umarł a nim nie ma kto się zająć..:-(:-( historia jak wiele innych smutna..:-( zaraz idę na oględziny chłopaka, postaram się coś z nim zrobić zanim "życzliwi " się nim zajmą:angryy: Quote
diana79 Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 mania1979 napisał(a):mam już kolejną bidę,pan umarł a nim nie ma kto się zająć..:-(:-( historia jak wiele innych smutna..:-( zaraz idę na oględziny chłopaka, postaram się coś z nim zrobić zanim "życzliwi " się nim zajmą:angryy: o nie :-( najlepiej zabieraj go do siebie i szukamy mu domku ;) Quote
diana79 Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 biedak :-( mam nadzieję, że uda Ci się go zabrać do domu zanim mu się coś stanie... Quote
mania1979 Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 diana79 napisał(a):o nie :-( najlepiej zabieraj go do siebie i szukamy mu domku ;) psiak nie podszedł do mnie wcale..:shake: ale zwalam winę na to ,ze nie byłam sama,byłam z synkiem i z Adelką,i ogólnie panowało zamieszanie,bo obok jeszcze ciapały się dwa psiaki.. zauważyłam że ma tylko jakąś tam pożal się Boże obrożę i jest chudziutki:shake:..podobno jest łagodny i daje sie głaskać-to wiem od ludzi gdzie go widują. Koczuje pod jedną z klatek,ale ludzie tam go nie chcą...:angryy: to pies typu "niskopodłogowiec" koloru brązowego,śliczny,coś ma z łapką bo kuleje.. wieczorem postaram sie go zabrać o ile będzie chciał podejść do mnie.. . Quote
diana79 Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 trzymam mocno kciuki aby się udało go złapać :thumbs: oby jemu też tak szybko poszczęściło się z domkiem jak Czesterowi tak na pewno będzie:lol: Quote
mania1979 Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 diana79 napisał(a):Mania i co z pieskiem? piesio z kulawą łapką nie daje się zbliżyć do siebie:shake:,karmimy go z koleżanką co by miał chociaż pełny brzuszek. Położyłam mu pod blok poduchę ale już z tamtąd zniknęła..:shake:ech ci ludziska... Czesterek zadomowił się na całego,zaczyna obszczekiwać obcych poza swoją bramą:lol:,wspaniały,kochany Czesterek ma się cudownie,dla takich chwil warto żyć!! pojawił sie wpis na wątku Nessi ze jest już wpłata dla niej za luty..więc może jest już nr konta??:cool3: nie chcę mieć żadnych zaległości... Quote
diana79 Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 to wspaniale, że Czester się już tak zadomowił :multi: a piesio mam nadzieje, że się da złapać, biedak pewnie jest przerażony :-( jeżeli chodzi o Nesi to nie ma jeszcze konta od Wiosny a Viola przez pomyłkę wpłaciła jeszcze na stare konto ;) Quote
mania1979 Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 diana79 napisał(a):to wspaniale, że Czester się już tak zadomowił :multi: a piesio mam nadzieje, że się da złapać, biedak pewnie jest przerażony :-( jeżeli chodzi o Nesi to nie ma jeszcze konta od Wiosny a Viola przez pomyłkę wpłaciła jeszcze na stare konto ;) to ja też się pomylę i wpłacę na stare konto,bo potem to może być pustka na moim koncie..:eviltong: mogę tak??:razz: Quote
diana79 Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 mania1979 napisał(a):to ja też się pomylę i wpłacę na stare konto,bo potem to może być pustka na moim koncie..:eviltong: mogę tak??:razz: nie wiem najlepiej zapytaj się Ada-jeje bo to na konto jej fundacji wchodziły poprzednie wpłaty Quote
mania1979 Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Czester ma się dobrze,biega po podwórku,nie chce spać w domku,nauczył sie otwierać okno do kotłowni i tam śpi jak mu znudzi się bieganie:lol: w kotłowni cieplutko ma:evil_lol: Quote
mania1979 Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 czester nie żyje...zabił go samochód w nocy...:-(:-( uciekł z podwórka.. Quote
mania1979 Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 dlaczego życie takie właśnie jest....okrutne...znalazł dom,ile on się nim cieszył?...dlaczego..... kocham CIĘ Czesterku na zawsze [*] Quote
Agnieszka Co. Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Szkoda, że tak się smutno ta historia skończyła. Wypadki się zdarzają i nie zawsze uda się im zapobiec. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.