Apbt_sól Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Witam,prosze o pomoc ZABRZAN gdyż w tym właśnie miescie przebywa od około 3 miesiecy,piesek którego oddałam za darmo, zaszczepionego z zapasem karmy i odzywek ,człowiekowi który miał zostać jego przyjacielem do końca zycia.Dzis znalazłam na allegro aukcje w której jest mój pies. Nie moge sie do niego dodzwonić.Zastrzezone było ze gdyby sie cos działo pies wraca do wałbrzycha. Niedosc ze dostał psa damo teraz próbuje na nimzarobić. i pozbyć sie go w taki sposób , prosze właścieili bulowatych w tym miescie jesli by ktos widział Psiaka bardzo prosze o rozmowe choćby jaki jest powód sprzedaży. Nie mam w tym momencie mocy fizycznej zeby się tam przejechać. Piesek mieszka w okolicy domów 2-3 rodzinnych,gdzies nie daleko sa pola jesli moge naprowadzic.Podejrzewam ze sa to obrzeza. Podaje link z Allegro,to psiak z długimi uszami i płeć męska. http://www.allegro.pl/item124164846_piekny_american_pit_bull_terier_.html :angryy: Moja suka jest jego matką wiec OGROMNIE zależy mi na losie psa!!!!!!!!! Prosze na gg lub e-mail. Quote
CASIA&ttb Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Przyłączam sie do prośby Apbt sól o pomoc w kontakcie z tym /cenzura/ bo nie mamy możliwości teraz pojechać tam :-( :mad: :angryy: (chorę psy i brak transportu:-( ) Quote
Alicja Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Pieska już ktos kupił , chyba ktoś związany z handlem karmami... Quote
Nela Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 no juz strona sie nie otwiera, ale ludzie to maja tupet cholera no :angryy: Quote
anea Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 strona otwiera sie przez wyszukiwarke po wpsianiu numeru aukcji. To jest link do panela osoby która psa kupiła http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=4337709&type=fb_recvd_neg. W komentarzach zauważyłam wpis kogos kogo znam więc jeśli będzie wam bardzo na tym zależec to mogę spróbowac przez tą osobe znaleźć jakis kontakt z człowiekiem który psa kupił (choć od razu zastrzega ze moze sie to nie udać) Quote
Apbt_sól Posted August 31, 2006 Author Posted August 31, 2006 A wiec sprawa sie wyjaśniła,rozmawiałam juz z właścicielem.Osobą która "kupiła" psiaka to moja koleżnaka Casia_i_Figa,w ten sposób zablokowałśmy aukcje.Właściciel mówi że zrobił to pod wpływem chwili gdy pies zniszczył komplet wypoczynkowy,co nie jest wytłumaczeniem, bo było zastrzeżone że jeśli wystąpia jakiekolwiek problemy wychowawcze to jest telefon ,gg i zawsze moze sie ze mną skontaktować. Pruszyłam wątek policji i nie tylko...:evil_lol: Krótko mówiąc dałam mu do zrozumienia że jeśli pies zniknie z mojego pola "widzenia", to marny jego los.Jestem osobą która nie rzuca słow na wiatr ,lepiej zeby nie miał sie okazji o tym przekonać.Dostał jeszcze jedna szanse bo gdy jak mówił emocje opadły dopiero się opamiętał. Pozwolili psiakowi za wiele i zaczął im wchodzić na głowe,niszczyć w domu itp., dominować jego dziewczyne,jesteśmy w trakcie doszkalania wirtualnego chlopaka. Obiecał ze się postara i zaufałałam mu na dzieć dzisiejszy. Znany jest nam jego adres i wszystkie dane personalne,nie będzie miał gdzie się przed nami schować:diabloti: Dziękuje ogromnie wszystkim za pomoc i wsparcie, oby wszystkie sprawy kończyły sie jak ta, wtedy zwierzeta i ich włascicile beda spali spokojnie. Quote
_dingo_ Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Wg mnie popełniacie fatalny błąd - ktos kto chce sie zwierzęcia pozbyć nie będzie dobrym panem. Lepiej znaleźć mu inny dom - odpowiedzialny... Quote
Apbt_sól Posted September 1, 2006 Author Posted September 1, 2006 Pies i jego właściciel jest pod obserwacją , być moze w przyszlym tygodniu tam pojade osobiscie porozmawiać i zobaczyc jak sytuacja się przdstawia na dzień dzisiejszy.To jest młody czlowiek miszkajacy z matka która jest nie widoma nie miała pojecia jaka jest sytuacja gdy sie dowiedziala o sytuacji rozmawiała z synem i postanowione ze pies zostaje.Kobieta pokochła psa i wierze jej , wiec jestem pewna ze psu nie stanie sie krzywda. Mam nadzieje ze to byl jakis wybryk choć gorzej bym to nazwala. Quote
strumyk Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 Nie chce zapeszac i mam nadzieje, ze pies u nich zostanie i bedzie mu dobrze. Ale pilnujcie gowniarza, bo boje sie, zeby psa nie sprzedal gdzies pokatnie na bazarze lub przez gazete :angryy: Ludzie to .... wrrrr Quote
Apbt_sól Posted September 1, 2006 Author Posted September 1, 2006 [quote name='_dingo_']Wg mnie popełniacie fatalny błąd - ktos kto chce sie zwierzęcia pozbyć nie będzie dobrym panem. Lepiej znaleźć mu inny dom - odpowiedzialny... Wziełam sobie do serca to zdanie i dzis rozmiawiałam z koleżanka,nie ma co ryzykować, piesek szuka domu i bedzie w dziale Adopcji. Nie bedziemy ryzykowały życia Armina jest dla mnie zbyt cenny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.