Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przed chwilą Czesio pokazał, że chce wyjść. A że walczę z naleśnikami (podejście nr 2, pierwsze niezbyt udane), to wyniosłam go do ogrodu na trawkę i poszłam usmażyć następnego. Wychodzę ci ja po chwili po Czesia, a tam Czesia niet! Ogród ogrodzony, 1500m2, krzaki są, graty są, jest gdzie Czesia szukać. Dzwonię już do męża, czy wychodząc do pacy nie zabrał go ze sobą, albo nie wypuścił, już mam wizję, jak Czesio teleportuje się na drugą stronę ogrodzenia i samotnie po polach gdzieś przed siebie zmierza... A tu Czesio wyłożył swoje kostki na trawce, wtopił się w tło, pysio do słonka wystawia i opala się :D Zaniosłam go do domu, wszedł do keneliku, ukopał sobie kocyk i śpi :)

  • Replies 171
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale fajny ten Czesio! :)
Moje staruszki też wychodzą na słoneczko, chociaż nie rozkładają się na ziemi. Ale nie bardzo chcą wracać do domu, chociaż zimno.

Posted

fajny starusze z tego Czesia , wiadomo u Ciebie ma raj na ziemi :)
ja szukałam dzisiaj na całej wsi pieska o którym ci mówiłam ale nie moge go odnaleźć :( mam nadzieje ze się pojawi

Posted

jest jakas dogomanka w Międzyrzeczu. ja mam tam rodzine i gdy dogomanketam odkryłam to pamiętam, jak się cieszyłam. Z Międzyrzecza jakies 50km do Gorzowa. Zawsze blizej, niz Głogów :)

Posted

Kurcze, tylko to musi być ktoś doświadczony, żeby Czesio zaraz nie wrócił, albo, tfu, tfu, jeszcze coś gorszego.
Pamiętacie o Ozzym?
A my miałyśmy też takie doświadczenie z wyżełkiem staruszkiem, którego nowe właścicielki stwierdziły po trzech dniach, że pies jest stary i chory(chociaż był po prostu staruszkiem), i wyprawiły go bez porozumienia z nami za TM. A jak chciałyśmy go zabierać, to się okazało, że już go nie ma. :(
Przepraszam, że tak starszę, ale lepiej teraz straszyć, niż później płakać.
Ja może kogoś mam z Gorzowa, muszę zadzwonić, bo dostałam kontakt, ale już jutro.

Posted

Dzisiaj krew Czesia pojechała do laboratorium do Niemiec na badania, wyniki będą w tym tygodniu - koszt badań 40zł + 5zł za antybiotyki, które bierze. Jak Czesio pojedzie trzeba będzie to uregulować, wpłaty bardzo proszę robić na konto fundacyjne z dopiskiem "darowizna na Czesia z Sosnowca"
FUNDACJA S.O.S. dla ZWIERZĄT
41-508 Chorzów - Maciejkowice
ul. Antoniów 1
Numer konta bankowego: 93 1560 0013 2367 0569 2079 0001

Posted

Zapka, czekam na odpowiedź pani z TOZ z Gorzowa, która zajmuje się adopcjami. Pewnie się zgodzi, bo robi takie wizyty.
Dam znać, co i jak, w razie czego.

A może pani przyjedzie po Czesia, jeżeli jej zależy. :)

Posted

Czesio jest po kolejnej wizycie u Weterynarza. Kaszel i katar niestety nasiliły się. Dostał dodatkowo leki przeciwzapalne (tolfine) na kolejne 3 dni oraz immunodol na poprawienie odporności. Mały słabo je, schudł 400g od piątku, nawet na kiełabskę nie jest zbyt chętny, mam nadzieję, że to tylko przez ból gardła. Jutro albo w piątek będą wyniki.

Koszt dzisiejszych leków - 20zł

Zdjęcia już pokąpielowe, z wczoraj, jeszcze z Rusałką, która dzisiaj pojechała do nowego Domu :)







Posted

Czy to zwykłe zapalenie gardła, czy kaszel kenelowy pewnie ciężko będzie ocenić. W każdym razie leczenie jest takie samo - antybiotyk(shotapen), leki przeciwzapalne(tolfine), stymulujące odporność(immodulen) i na kaszel(acodin - jeszcze po Zoe listek mi został). W schronisku zdecydowana większość psów kaszle i smarka.

Posted

No fakt, żeby mu tylko szybko przeszło!
Ale futerko ma już bez kołtunów i taki jakby smuklejszy. :)

Zapka, mam telefon do pani z TOZ z Gorzowa, jak chcesz, to wyślę Ci na pw.

Posted

ja już sama nic nie wiem. Cały czas wymieniałam z panią maile w sprawie Czesia, poprosiłam więc o numer telefonu, bo wiadomo że tak lepiej poznać drugą osobę i wywęszyć intencje. Pani nie ma stałego dostępu do internetu, więc nie od razu odpisuje. Jak już dostałam ten numer telefonu to nikt nie odbiera, albo raczej nie odzywa się po drugiej stronie, bo sekundy mi się naliczają, a tam cisza.
Chciałabym już sprawę z Czesiem załatwić, ale jakoś opornie to idzie jak sami widzicie. Z Rusałką poszło raz dwa, bo ludziom też zależało. A tu Pani nawet sama nie zadzwoni tylko ja muszę prosić o telefon i tak już tydzień minął. No gdybym ja chciała psa to bym od razu dzwoniła i męczyła o niego.

Dziekuję joaaa za załatwienie pani od wizyty, ja też czia znalazłam, ale widzisz że już coraz bardziej wątpię czy do niej w ogóle dojdzie.

Jeszcze jedna pani dzisiaj do mnie dzwoniła, baaaardzo fajna, ale jak szczerze porozmawiałyśmy to wyszło że Czesio się jednak do niej nie nadaje, zdecydowała się na innego psa ze schronu wrocławskiego. No a z tą z Gorzowa też bym chciała tak pogadać, bo może dla niej też się nie nadaje...

Posted

a więc pani oddzwoniła do mnie, no i tak z rozmowy wynika że się jednak nadaje, mieszka z kotkiem tylko. W Czesiu się zakochała i chce mu dać dom na te ostatnie jego miesiące/lata. Miała też psa staruszka który jej zmarł i się nim opiekowała do ostatnich chwil.

A więc piszę najpierw do czia w sprawie wizyty.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...