Betta Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 [quote name='zapka']dzięki za odwiedziny, demotki, ogłoszenia patrzcie jaka z niego kupka nieszczęścia: boziu... :( kogoś mi przypomina ...i to jeszcze taka bida : / skąd wiecie że ma 15 lat ? po zmarłym właścicielu? Quote
Emiś Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Jutro Zoe jedzie do nowego Domu :) W piątek rano mogłabym zabrać Czesia. Najchętniej prosto do lecznicy - na podstawowe badania krwi. Myślę, że u psiaka w jego wieku w pierwszej kolejności powinniśmy to zrobić. Czy jest szansa na jakąś zbiórkę na psiaka? Koszt morfologii + nerki, wątroba(kreatynina, mocznik, AST, ALT) i cukier to ok. 50 zł. "Zwykłą" suchą karmę mam (arion, łosoś z ryżem, jeszcze po Zoe mi trochę zostanie), ale mokrej karmy albo specjalistycznej diety, gdyby wyniki były nie takie niestety nie mam. On w ogóle je suche chrupki? Quote
zapka Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Emiś napisał(a):Jutro Zoe jedzie do nowego Domu :) W piątek rano mogłabym zabrać Czesia. Najchętniej prosto do lecznicy - na podstawowe badania krwi. Myślę, że u psiaka w jego wieku w pierwszej kolejności powinniśmy to zrobić. Czy jest szansa na jakąś zbiórkę na psiaka? Koszt morfologii + nerki, wątroba(kreatynina, mocznik, AST, ALT) i cukier to ok. 50 zł. "Zwykłą" suchą karmę mam (arion, łosoś z ryżem, jeszcze po Zoe mi trochę zostanie), ale mokrej karmy albo specjalistycznej diety, gdyby wyniki były nie takie niestety nie mam. On w ogóle je suche chrupki? jejku, no to super ja mogę pomóc w transporcie do weta czy gdzie tam trzeba. Na leczenie też coś dam, ale jakby ktoś mógł jeszcze pomóc? Ja daję na razie 30 zł. Jesli psiul będzie w domu to trzeba będzie go obciąć, może załatwimy to jeszcze w schronie? Pożyczymy maszynkę i nożyczki. Ale nie wiem czy on da radę suchej karmie, bo z zębami u niego licho. Ja tak na oko oceniłam że on ma 15 lat, w karcie jest chyba 8 lat, ale nie wieżę. To jest znajda, nie ma żadnych informacji nim. Quote
abra64 Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 :multi:jejku jak się cieszę,że dziadzio Czesiu wyjdzie ze schronu mogę dorzucić 10zł Quote
Onaa Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Rozumiem, że to DT ? I psiak nadal szuka domku ? Czy mogę go w takim razie umieścić na FB w formie ogłoszenia ? Quote
abra64 Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 Dogo07 napisał(a):Rozumiem, że to DT ? I psiak nadal szuka domku ? Czy mogę go w takim razie umieścić na FB w formie ogłoszenia ? możesz możesz pewnie Quote
emka_ Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 ile dzisiaj dobrych wiadomości :) oby równie dobre były te ze schroniska... co do suchej karmy - wiem, że niektórzy namaczają w letniej wodzie chrupki dla bardzo młodych szczeniąt więc ew. może tak spróbować. P.S. składki na Czesia wpłacać na konto fundacyjne? Quote
Syla Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Witam ślicznego dziadeczka Czesia.Jak odpisałam zapka, tymczasu dać nie mogę...niestety.Na FB już go dodałam.Natomiast poproszę o numer konta na PW.Chociaż tak pomogę.Czesiu może mieć mniej lat.Mojego 13 letniego ślepego Edzia wet ocenia na 8-10 lat a babcinkę 18 letnią na 12-14 lat.Zaniedbane i w schronisku gorzej wyglądają.Potem, w dobrych rękach jakby młodnieją ;):evil_lol::lol: Quote
joaaa Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Dołączam do wielbicieli Czesia. Mogę coś zaproponować. Mogę wziąć Czesia na dt z możliwością dożywocia, jeżeli nie znajdzie ds. Ale mój dom jest zapsiony, Czesiowi na pewno byłoby lepiej gdyby trafił do domu gdzie nie będzie tylu psów. Mieszka u mnie 12 psów i kot. Psy to głównie staruszki z SOS Bokserom, też raczej bez nadziei na ds. W domu mieszka 10 psów, w zasadzie wszystkie razem, rozdzielam je na noc. Dogadują się dobrze, nie ma problemów z wprowadzaniem nowych Ruszam też z hotelem dla psów, więc będą tu się przewijały różne psy. Quote
zapka Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Wow, super wieści. czyli mamy: joaaa - DT, z możliwością dożywocia jeśli nie znajdzie DS, a dokąd musielibyśmy zawieść Czesia? caldien - DT, do czasu znalezienia DS. I to samo pytanie: Dokąd, Tychy czy Katowice? Jeśli nie miałaś do tej pory na tymczasie psa, to masz nasze wparcie Jeśli tu gdzieś w okolicy Katowic, ja zawsze mogę zaoferować pomoc w transporcie do weta czy co tam trzeba będzie. Joaaa, Czesio jest psinkiem zupełnie obojętnie nastawionym do innych psów, dla niego one nie istnieją. Ale nie wiem jak tam one do niego. Jest świeżo wykastrowany. Emiś, możesz zbierać kasę na swoje konto na Czesia? Jakoś tak czuję się za niego osobiście odpowiedzialna, bo wywalczyłam jego przeniesienie do innego boksu i tak na rękach go nosiłam... i mu obiecałam, sami wiecie. Najważniejsze że może iść już niedługo Emiś. Quote
joaaa Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Mieszkam w Jajkowicach. ;) To w okolicach Grójca. Jeszcze nie mam samochodu, więc musielibyście przywieźć mi Czesia. Zresztą pewnie chcielibyście wiedzieć jak będzie mieszkał. Tylko chciałabym, żeby był po przeglądzie u weta i zaszczepiony na wirusówki (wściekliznę pewnie ma szczepioną). Jeżeli chodzi o moje psy, to mam dużą siłę przekonywania, więc żyją w zgodzie i przyjmują nowych, trochę ich się przewinęło. Tak jak napisałam, dla Czesia na pewno byłoby lepiej, gdyby miał dom z mniejszą ilością psów i wtedy z większą możliwością człowieka, głaskania, przytulania. Ale z drugiej strony przerzucanie takiego staruszka z jednego dt do drugiego to też niedobrze dla niego. Quote
caldien Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Ja mieszkam w Katowicach, Brynów. Samochodu nie mam. Weterynarza mam blisko(przychodnia całodobowa na brynowskiej). W tej chwili mam tylko jednego kota, adoptowany z domu tymczasowego gdzie był pies, , z tego co wiem o ile pies nie zaczepia to on też nie będzie. Też nie wiem, co będzie dla niego większym stresem, zmiany domu czy psy. Wy zadecydujecie;) ja chętnie mu przez jakieś 2-3 miesiące dach nad głową mogę dać, może i dłużej(maksymalnie do roku, wg aktualnych planów "życiowych"). Czesiu jest cudnym i takim ujmującym psiakiem... życzę mu jak najlepiej :) Quote
leonarda Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 No to się Czesiu dorobił na stare lata paru niezłych chat;) Jak fajnie:p Quote
Emiś Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Zapka, no to decyduj, co z Cześkiem (za karę za wepchnięcie go do naszych sumień :D ). Czekamy do 22 na Caldien, czy jedzie do Grójca do Joaaa? Ja tak czy siak zabiorę go jutro, niech już tam bidok nie siedzi. Mam nadzieję, że moja Raszka go nie zadręczy. Ona z tych, co to za hobby mają skakanie po głowie innym psom. Wystawię Dziadziowi kenel, żeby jak coś mógł sobie tam odpoczywać. Do czasu, gdy będzie u mnie, mogę zabierać na swoje, ale jak pójdzie do innego dt, to wolałabym, żeby to tam wpływały pieniążki, albo do kogoś, kto będzie Czesia monitorował. Bo u mnie co rusz nowe psiaki + kombinacaja co z tymi schroniskowymi i byłabym wdzięczna za odciążenie. Zapka wstawisz deklaracje do pierwszego postu, żeby tam było rozliczenie? Ja pedantka jestem i muszę mieć wszystko po kolei rozpisane :P Czyli jutro zabieram Cześka, jadę na badania i postaram ogarnąć jego futro. W którym on siedzi boksie? Aha, a co do profilaktyki, to zwykle psy są szczepione na wściekliznę i wirusówki przy okazji kastracji. Na pewno konieczne będzie odpchlenie i odrobaczenie. Quote
Onaa Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Na FB jest deklaracja pomocy dla psiaka :). Quote
ela020 Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 [quote name='zapka']dzięki za odwiedziny, demotki, ogłoszenia patrzcie jaka z niego kupka nieszczęścia: kupka nieszczescia, ale cudnego nieszczescia.......kochane oczyska:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
joaaa Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Emiś, może na razie go nie obcinaj, bo jeszcze mają być mrozy. ;) Quote
zapka Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Jezu, czuję się jak na rozmowie kwalifikacyjnej, gdzie to ja przeglądam cv i decyduję kogo przyjmę do pracy :cool3: Wolałabym zrzucić podjęcie decyzji na kogoś innego :diabloti: Ale tak na serio to ciężko tak wybierać, Katowice-Brynów to bliziutko, właśnie wróciłam stamtąd z kliniki. Tak lepiej bym się czuła gdyby był bliżej ( zawsze to łatwiej pomóc) i miał spokojniutki domek, ale dożywotni. Bo co później z nim zrobimy? Jeśli joaaa może mu dać domek dożywotni w razie czego, to chyba będzie bezpieczniejsze dla niego. Ja się po prostu boję, że później nie będzie już takiego zainteresowania i nie znajdziemy mu lokum. Ale caldien, zostań z nami proszę na wątku sosnowieckiego schroniska, jak nie Czesiu to inny będzie pewnie niebawem potrzebował tymczasu, może też cię zachwyci. A zatem jutro Czesio jedzie do Emiś, pojedzie do weta, zobaczymy co wet powie, później szczepienia, odrobaczenia. Z tym obcinaniem to chyba trochę go trzeba przyciąć, tak delikatnie chociaż, nie do zera. No jesli będzie w domu siedział w większości. Zresztą niech Emiś go przejrzy dokładnie i oceni. A później pojedzie do joaaa, a może w między czasie znajdziemy mu jakiś docelowy DS. Emiś, daj mi na pW nr konta i resztę danych do przelewu. Dzwonił do mnie dzisiaj koleś który też chce dać 100 zł i prosił o nr konta na FB, może to ten sam. Wyślesz mu też na FB? abra, ponieważ ty masz pierwszego posta, to zapisz tam może wszystkie deklaracje. A może Emiś ty chcesz przejąć wątek, tak będzie prościej. Quote
joaaa Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 No to ok, czekam na info, chcecie mój telefon? Z tym obcinaniem to na prawdę delikatnie, może nigdy nie był obcinany i może się przeziębić. Może spróbować po trochu rozczesywać. Ja mam taki grzebień z trymerem, bardzo sprawdził się na zaniedbanym prawie szpicu. Quote
zapka Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 właśnie odczytała maila z chęcią adopcji Czesia, oczywiście podchodzę do tego z rezerwą, bo ludzie raz chcą a za chwilę już nie chcą. Tylko domek w Gorzowie, no stamtąd nikogo nie znam, a wizytę by trzeba zrobić. No poczekajmy na dalszy rozwój wydarzeń. Quote
joaaa Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 My może kogoś mamy z Gorzowa. W razie czego daj znać. Żeby tylko dobrze trafił, żeby już nigdy nic złego mu się nie zdarzyło. Mamy też ankietę adopcyjną. Quote
caldien Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Zajrze na wątek schroniska na pewno :) Ale by było cudnie gdyby się dom stały od razu dla Czesia... I może rzeczywiście lepiej, że do joaaa, bo ja na razie zapewnić dożywotniego domu zapewnić nie mogę, a to nigdy nie wiadomo co się znajdzie, czy się znajdzie, kiedy się znajdzie... Trzymam tak czy inaczej kciuki mocno mocno za psiaka! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.