Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 772
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ciocia Marysia obiecała dziś niespodziankę ale najpierw musi ogarnąć swoje psie pieszczochy,więc pewnie wieczorem. Azorek jakby przytył i rano rzadko nas odwiedza.Wieczorem jest zawsze,tylko że na ogół po zmroku.Azorek pyta czy Cioteczka Zenobiusz flores już po przeprowadzce i jak psinka Cioci to zniosła.

Posted

PACZEK napisał(a):
Azorek też merda ogonkiem do zawsze pamiętających o nim Cioteczek.Wczoraj Azorek pozwolił się Ewie podnieść do góry na ręce ale był już zmrok więc foty nie dały się robić.


Ależ postępy:-)

Posted

[quote name='PACZEK']Ciocia Marysia obiecała dziś niespodziankę ale najpierw musi ogarnąć swoje psie pieszczochy,więc pewnie wieczorem. Azorek jakby przytył i rano rzadko nas odwiedza.Wieczorem jest zawsze,tylko że na ogół po zmroku.Azorek pyta czy Cioteczka Zenobiusz flores już po przeprowadzce i jak psinka Cioci to zniosła.

Niby po przeprowadzce , ale w trakcie rozpakowywania.....torby po sam sufit i mają przyjść zreperować cieknące krany.

Przed nami 60 lat mieszkał tu pan i jak już był staruszkiem to cieknące krany nie były dla niego problemem - starość ma inne priorytety , poza tym niedowidzi i niedosłyszy .

To są mieszkania spółdzielczo - komunalne - płaci się dużą kaucję, którą obraca zarządzający czyli miasto ale czynsz jest zależny od dochodu - zarobki nie mogą przekroczyć pewnego limitu, czynsz jest regulowany, miasto dopłaca różnicę , woda i ogrzewanie wliczone w czynsz .

Piszę to bo obywatele Nowego Jorku wywalczyli sobie to w latach 50 i 60 . Naparzanki uliczne były wtedy na porządku dziennym .

Niestety jeden z moich psów, Lalka właśnie , odeszła 4 lutego ze starości , Zenobiusz , niestety też staruszek i coś nam niedomaga - chyba załamał sią po odejściu Lalki . Zresztą całe życie był chorowity - musi brać kreon i jeszcze coś.

Psia starość też nie jest lekka .

Wątek Lalki jest w dziale tych co odeszli za TM.

O, znalazłam http://www.dogomania.pl/threads/201841-Leila-Lalka-Lalucha-pies-bezdomnego-z-Brooklynu-na-zawsze-w-naszych-sercach-.

Posted

Z Lalką odszedł kawałek i naszego życia ....cóż robić . Ale tak się cieszę, że z nami była . Tak patrząc na Azora to przypomina mi się Lalka - gdy była bezdomna , musiała sobie dawać radę w wilkim mieście, z małymi szansami na przeżycie , gdy się ukrywała przed hyclami , jak wieczorami wychodziła z kryjówek .....i udało się jej !

Posted

Azorek baaaaaaardzo dziękuje wszystkim kochanym Cioteczkom za pamięć i ciepłe myśli i słowa serdeczne.Może za oceanem chory jamniczek poczuł się lepiej?

Posted

Niestety , to starszy już pies .....i schorowany . Po śmierci Lalki bardzo się załamał - to naprawdę była jego Przewodniczka......musiał pilnować żeby mu z miski nie wyżarła bo jak zjadła swoje to przychodziła do niego przekąsić coś jeszcze i lubiła kłapać wtedy na niego zębami a teraz został się sam.....co z tego, że nikt mu nie próbuje podkradać kąsków jak został sam....samotność straszniejsza od głodu .

Ale, wiecie , Lalka to był taki pies , że sąsiedzi mieli łzy w oczach, jak mówiłam, że już nigdy nie zaszczeka ......a na początku było parę fochów o to szczekanie .....to był taki mądry, przyjazny ludziom i światu, mądry, bezproblemowy pies ........

Posted

[quote name='zenobiusz flores']Pani Ewo, bardzo dziękujemy !

Minę Azor ma jakby miał zatwardzenie :loveu: ale mu to przejdzie z czasem .

Piękny pies z niego !:crazyeye:[/QUOTE


:evil_lol: zatwardzenie...:lol:



Azor robi kochanym cioteczkom "pa pa"




no, pospieszcie się! ;)

Posted

zenobiusz flores napisał(a):
Dobranoc Azory . ( Dodałam mu ' y ' na koniec imienia - żeby było bardziej egzotycznie i intrygująco ) .

I od razu dzień dobry . To już zawsze będzie trudny dzień . Dziękuję ci Azory, że jesteś z nami .



tak, trudny i smutny dzień dzisiaj....
u nas pod postawionym rok temu krzyżem dziś wieczorem zapłonie 96 zniczy, nasi i prawosławni parafianie wspólnie oddadzą hołd ofiarom katastrofy...
na szczęście tu nikomu ten krzyż z pamiątkową tablicą nie przeszkadza, wręcz przeciwnie - ZAWSZE płoną tam lampki...

Posted

U nas dopiero 11 rano . Uroczystości o dwunastej trzydzieści i może się zmieszczę do busa - jedziemy pod konsulat w NY . To jest do niczego niepodobne żeby zginęło 98 obywateli polskich a rząd wyprawia takie hucpy medialne z nagonkami na tych co zginęli , z pilotem włącznie . Jak nie w cywilizowanym świecie . Teraz jeszcze chcą strzelać do bezdomnych psów jak na Ukrainie .
Jakaś masakra totalna .

A, tak oglądałam, jak opluwali i kopali te kobiety rok temu pod krzyżem . Jakby te kobiety były wrogami nr 1 .

Azory , trzymaj się chłopaku .

A nie potrzeba go odrobaczyć ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...