Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 772
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Awit']Jak Azor się czuje?[/QUOTE]Był na kolacji oczywiscie jak kury poszły spac bo inaczej mu wyjadaja.Sniadanie tez zanim otworze kurnik.Wdzieczny jak zwykle całym soba ale głaskanie tylko z EWA i na sztywnych łapkach.Niby zle nie wyglada ale cały czas czujnosc i samotnosc na pewno dobrze na niego nie wpływaja.

Posted

[quote name='Kocurek']Azorku zagladam do Ciebie:)I tule czule:)[/QUOTE]I Kocurek z usciskami na posterunku.Powiemy Azorkowi rano na pewno pomacha Cioteczkom ogonkiem.

Posted

[quote name='Ania i Kajber']Azorek ma swoich "karmicieli" i miłość wielu Cioteczek, szkoda tylko, że domu brak......[/QUOTE]To prawda ze domek Azorka jeszcze sie nie znalazł ale jesli to miałby byc zły domek to moze lepiej ze go nie ma.

Posted

[quote name='PACZEK']To prawda ze domek Azorka jeszcze sie nie znalazł ale jesli to miałby byc zły domek to moze lepiej ze go nie ma.[/QUOTE]

No może tak, ale jak jest na ulicy , to zawsze jest olbrzymi niepokój, czy mu się nic nie stanie.

Posted

[quote name='Ania i Kajber']No może tak, ale jak jest na ulicy , to zawsze jest olbrzymi niepokój, czy mu się nic nie stanie.[/QUOTE]Masz racje Aniu ale czy jest inna alternatywa.Fakt codziennie sie bardzo martwimy czy przyjdzie na jedzenie i ogromna ulga jak przychodzi.

Posted

[quote name='zenobiusz flores']Trudno. Lepsze to niż schroniskowy los .

Ponieważ nie przekopałam się aż tak przez wątek .....czy są potrzebne szczepienia i odrobaczenie czyli wizyta u weta ?[/QUOTE]Juz dawno mielismy CI podziekowac za troske i czeste odwiedziny u Azorka:Rose:ale patrzac na godziny odwiedzin myslelismy ze mieszkasz w innej strefie czasowej;)jeszcze raz dziekojemy.Doskonale wyczuwasz nasze intecje ciagle bijemy sie z myslami ale to chyba lepsze niz schron choc tak naprawde nikt tego nie wie:shake:.A co do weta masz racje tylko ze jak go złapiemy i zawieziemy do weta to nie bedziemy miec sumienia go wypuscic bo moze poczuc zagrozenie z naszej strony i uciec lub nabierz zaufania do ludzi wogole a w tych stronach to pewne cierpienie.Tak zle i tak nie dobrze,dlatego naszym ogromnym pragnieniem jest by znalazł dom a my pomozemy w udomowieniu.

Posted

[quote name='zenobiusz flores']Trudno. Lepsze to niż schroniskowy los .

[/QUOTE]

Z tym losem schroniskowym, to nie myślmy tak stereotypowo.

Oczywiście w przypadku Azorka, który trafiłby pewnie do jakiegoś kiepskiego schronu w okolicy, lepsze to, co ma, choć serce boli...

Ale w przypadku schronów dość dobrze prowadzonych, z wolontariuszami, weterynarzami, sterylizacjami i dobrymi adopcjami ( a takie, choć na pewno nie idealne , istnieją) nieraz są one lepsze niż bezdomność,zwłaszcza gdy pies chory, starszy, zagrożony przeganianiem, zdziczeniem, niepotrzebnym rozrodem , czy nawet utratą życia..

Pies potrzebuje swojego miejsca, swojego człowieka ( nawet jeżeli jest to tylko opiekun-sprzątacz w schronisku, oczywiście nei sadysta), jeżeli schronisko jest mu w stanie to zapewnić i odpowiednio psy zabezpieczyć, izolując w pojedyńczych budach czy boksach te bardziej nietowarzyskie, to nieraz jest to lepsze niż bezdomność.

Poza tym w schronisku z wolontariuszami i adopcjami jest wieksza szansa na dobry dom , no i dodatkowa rzecz, o której często się zapomina- większość osób, które naprawdę szukają swoich zaginionych psów, kierują swoje kroki właśnie do schroniska.

Posted

Narazie dla Azorka mamy do wyboru wieksze lub mniejsze zło.Do konca nie wiemy ktore jest ktore.Jak mowia chinczycy lepsze 5minut wolnosci niz 5lat w złotej klatce.Nie wiemy jak jest lepiej dla tego psiaczka.Madra rada jest przy wielu głowach wiec radzcie Cioteczki bo wiemy ze kochacie Azorka jak my.

Posted

Lepszy na wolności kąsek lada jaki......to jest pies , który mimo wszyszko jakoś sobie radzi , w schronisku może sobie nie poradzić psychicznie i zanim zostanie wyadoptowany zdechnie w klatce . W schroniskach teraz panują straszne epidemie i koszą psy .

Ale jeśli masz pod ręką schronisko, które zapewnia opiekę pracownika, opiekę wolontariusza, czystą klatkę , jedzenie i przyzwoite warunki bez chorób oraz duże szanse na adopcję ........

Posted

Awit napisał(a):
No właśnie, jakie tam masz schronisko Paczek?
Może faktycznie ze schronu znalazłby dom prędzej niż z samych ogłoszeń.
Co do schronisk to pewnie Małgos bedzie miec dokładna wiedze ale pewnie sa bardzo dobre skoro w okolicy nikt o nich nie słyszał.

Posted

Schronisko najbliższe w Kruszewie, gm. Goworowo - przepełnione (jeździ tam esperanza i kilka osób z Ostrołęki) oraz w Ostrowi (tam Fela, ostatnio mała_czarna), też przepełnione. Nie wezmą tak po prostu psa u ulicy, o ile nie mają podpisanej umowy. boję eis, że jednak najbliżej jest Chrcynno, którym ....można straszyć małe szczeniaczki, które sie niegrzecznie zachowują........

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...