Ania_i_Kropka Posted June 20, 2007 Author Posted June 20, 2007 Baca zrobił się strasznie gruby. Musimy mu zafundować wczasy odchudzające. :lol: Quote
DarkAngels Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Ania_i_Kropka napisał(a):Baca zrobił się strasznie gruby. Musimy mu zafundować wczasy odchudzające. :lol: :evil_lol: Nom.Jak go ostatnio widziałem, to myślałem, że mu sie sierść tak napuszyła :evil_lol: Quote
Ania_i_Kropka Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 My też tak myślałyśmy, ale jak wylazł z wody to nie był dużo szczuplejszy. Baca musi popracować nad swoją linią.:evil_lol: Quote
DarkAngels Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Ania_i_Kropka napisał(a):My też tak myślałyśmy, ale jak wylazł z wody to nie był dużo szczuplejszy. Baca musi popracować nad swoją linią.:evil_lol: Nom, Trzeba go wziąśc na jakąś kurację odchudzającą. Mały bieg po lasku :) Quote
supergoga Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Niech się Baca odchudza, bo ma na Allegro 1 gapia. Jesli to nikt z nas - to może psiul sie komus spodobał. Quote
DarkAngels Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 supergoga napisał(a):Niech się Baca odchudza, bo ma na Allegro 1 gapia. Jesli to nikt z nas - to może psiul sie komus spodobał. To napewno nie ja. Jak będe chciał popatrzeć na niego to pojade do schroniska ;) Quote
Ania_i_Kropka Posted June 24, 2007 Author Posted June 24, 2007 Kilka nowych fotek Tutaj widać jaki chłopak jest grubaśny Quote
DarkAngels Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 [quote name='Ania_i_Kropka']Kilka nowych fotek Tutaj widać jaki chłopak jest grubaśny Tłusty Baca szuka domku :) i kursu odchudzającego :evil_lol: Quote
Ania_i_Kropka Posted June 26, 2007 Author Posted June 26, 2007 Grubasek Baca szuka kochającego domku!!! Quote
Ania_i_Kropka Posted June 29, 2007 Author Posted June 29, 2007 Bacuś jutro długi spacerek i kąpiel w rzece z ciocią Malwiną. Quote
Ania_i_Kropka Posted June 30, 2007 Author Posted June 30, 2007 Dzisiaj ciocia Malwina nie przyszła. Biedulka się rozchorowała. Na szczęście ciocia Natalia ją zastąpiła i Bacuś mógł poszaleć po lesie i w rzece. Quote
DarkAngels Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Ania_i_Kropka napisał(a):Dzisiaj ciocia Malwina nie przyszła. Biedulka się rozchorowała. Na szczęście ciocia Natalia ją zastąpiła i Bacuś mógł poszaleć po lesie i w rzece. To super, Podnosze naszego chłopaka na pierwszą stronkę :) Quote
masienka Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 wiecie... jak tak sobie czytam to co piszecie to mysle sobie, ze dla tych psow jestescie najlepszym co moze im sie przytrafic w czasie pobytu w schronisku. Poza nowym wlascicielem oczywiscie... ale na razie to Wy jestescie jedyna radoscia tych psiakow i jednoczesnie cos mnie trafia, ze wciaz w wiekszosci schronisk wolontariat jest tematem tabu i te zwierzeta siedza bez kontaktu z czlowiekiem czesto cale zycie. Kiedy i u nas bedzie tak, ze wladze schroniska powitaja wolontariuszy z otwartymi ramionami i beda wrecz poszukiwac "wyprowadzaczy" czy "miziajacych" :shake:no kiedy? chyba tylko wtedy kiedy schroniska przejma ludzie, ktorym dobro zwierzat lezy na sercu a nie pie... "biznesmeni":cool1: Quote
DarkAngels Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 masienka napisał(a):wiecie... jak tak sobie czytam to co piszecie to mysle sobie, ze dla tych psow jestescie najlepszym co moze im sie przytrafic w czasie pobytu w schronisku. Poza nowym wlascicielem oczywiscie... ale na razie to Wy jestescie jedyna radoscia tych psiakow i jednoczesnie cos mnie trafia, ze wciaz w wiekszosci schronisk wolontariat jest tematem tabu i te zwierzeta siedza bez kontaktu z czlowiekiem czesto cale zycie. Kiedy i u nas bedzie tak, ze wladze schroniska powitaja wolontariuszy z otwartymi ramionami i beda wrecz poszukiwac "wyprowadzaczy" czy "miziajacych" :shake:no kiedy? chyba tylko wtedy kiedy schroniska przejma ludzie, ktorym dobro zwierzat lezy na sercu a nie pie... "biznesmeni":cool1: Nom. Nirktórzy ludzie prowadzą schroniska, aby tylko zarobić kase. I to mnie najbardziej ***** :angryy: Baca hopaj na pierwszą stronkę :) Quote
Ania_i_Kropka Posted June 30, 2007 Author Posted June 30, 2007 Na szczęście u nas nie ma żadnego problemu z wolontariatem. Wszyscy są bardzo przychylni wolontariuszom. Jednak nie zawsze tak było gdy zaczynałam pomagać w schronisku ponad 6 lat temu był inny dyrektor, któremu zależało jedynie na dobrym wizerunku w mediach:angryy:. Wolontariusze jak już jakimś cudem pozwolił komuś na przyjście byli od cyt "sprzątanie kocich gówien a nie zajmowania się psami" Na szczęście od 4 lat jest całkiem inaczej. Pani Dyrektor jest cudowną osobą, której zależy na dobru zwierząt. Quote
DarkAngels Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Ania_i_Kropka napisał(a):Na szczęście u nas nie ma żadnego problemu z wolontariatem. Wszyscy są bardzo przychylni wolontariuszom. Jednak nie zawsze tak było gdy zaczynałam pomagać w schronisku ponad 6 lat temu był inny dyrektor, któremu zależało jedynie na dobrym wizerunku w mediach:angryy:. Wolontariusze jak już jakimś cudem pozwolił komuś na przyjście byli od cyt "sprzątanie kocich gówien a nie zajmowania się psami" Na szczęście od 4 lat jest całkiem inaczej. Pani Dyrektor jest cudowną osobą, której zależy na dobru zwierząt. Też tak myśle. Pani Dyrektor stara się ze wszystkich sił żeby naszym podopiecznym było jak najlepiej :) Quote
nati_92 Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Na wczorajszym spacerku jak tylko szłam z nim w kierunku rzeki i kiedy ja wyczuł od razu przyspieszył, biegł na oslep nawet nei patrzył gdzie biegnie byle by do rzeczki. A na koniec polatala mi sie jego linka w rzece :eviltong: Ale udało się odplatać Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.