daro_wohyn Posted December 11, 2003 Posted December 11, 2003 Cześć Jestem nowy i chciałem się przewitać ? Sam mam pita który nurnuje mi dom i chciałem się dowiedzieć jak go poskromić???? :wink: :evilbat: Quote
Thaliaa Posted December 12, 2003 Posted December 12, 2003 Eeee, może nie będzie tak źle. Mój pit (ma teraz 7,5 miesiąca) przestał jakiś miesiąc temu, może półtora. Przemilczę, ile narozrabiał do tego czasu, ale teraz jest na razie cisza. Oby nie przed burzą ......... :wink: A w jakim wieku jest Twój pit ?? Quote
rybkad Posted December 13, 2003 Posted December 13, 2003 Kup klatke taniej wyjdzie,mowie to ja wlascicielka 2 buli :lol: Quote
ZEMAT Posted December 13, 2003 Posted December 13, 2003 Kup klatke taniej wyjdzie,mowie to ja wlascicielka 2 buli :lol: :o :o :o KLATKA :o :o :o a co on ZOO ma :evil: Quote
Nikaa Posted December 13, 2003 Posted December 13, 2003 e tam, czy AST czy PIT czy Staffik - wszystkie szaleją z jednoego powodu - nadmiar energii, niepohamowany temperament. Takie są. Powinieneś wiedzieć kogo przyjmujesz pod swój dach :P Nie martw się, może jak będzie stary to troszkę uspokoi ;) 8) Quote
Vasilisa Posted December 13, 2003 Posted December 13, 2003 Kup klatke taniej wyjdzie,mowie to ja wlascicielka 2 buli :lol: :o :o :o KLATKA :o :o :o a co on ZOO ma :evil: Klatka nie jest zła. Pies ma tam swój dom, azyl, przytulne miejsce, gdzie nikt nie będzie przeszkadzał. To naprawdę dobry pomysł :) Quote
ZEMAT Posted December 13, 2003 Posted December 13, 2003 nie dla psa kiełbasa i nie dlatakiego psa z takim tęmperamentem taka klatka (u mnie byłaby przez 15 min. ) :x :evil: Psychikę można mu skosić :evil: Quote
Vasilisa Posted December 13, 2003 Posted December 13, 2003 Bardzo dużo hodowców i właścicieli używa klatek i ja nigdy nie słyszałam nic o psie któremu klatka skosiła psychikę. To że pies nie potrafi zostać w wyznaczonym przez pana miejscu chociaż przez 15 minut... :lol: Quote
ZEMAT Posted December 14, 2003 Posted December 14, 2003 przez 15 minut... :lol: to tak , ale nie przez 8 -9 godzi na czas pracy lub szkoły :wink: Quote
Vasilisa Posted December 14, 2003 Posted December 14, 2003 ZEMAT, A jak twoje psy tyle godzin wytrzymują ? Przecież szczeniaka nikt nie zostawia samego na tak dłógo. 3-4 godziny w odpowiednio dobranej klatce piesek może spokojne posiedzieć. Tak czy inaczej, jak nikogo w domu nie ma i nic się nie dzieję, pies będzie spał. Quote
ZEMAT Posted December 15, 2003 Posted December 15, 2003 Vasilisa co do szczeników to już przeżyłem swoje :evilbat: U mnie psy wytrzymują 8 godzin a zwłaszcza że są kanapowcami i śpią przez 6 godzin bite. Chodzą 4-6 rano potem około 13-14 o 16-17 wielka uciecha biegania i walk przez godzinę no i spacer wieczorny 20-21 :wink: Szczeniaki u mnie szybko się uczyły i powiem że nie miałem zbytnio problemów i tak często nie wychodziły co 5-6 godz. Quote
rybkad Posted December 15, 2003 Posted December 15, 2003 nie dla psa kiełbasa i nie dlatakiego psa z takim tęmperamentem taka klatka (u mnie byłaby przez 15 min. ) :x :evil: Psychikę można mu skosić :evil: Oj chyba przesadzasz.Moje 2 bule o charakterkach torpedy czy tam innego ubota śpia grzecznie w klatkach przez kilka godzin.I wcale im sie nie spaczyl charakterek a klatke traktuja jak swoj azyl,wrecz moge powiedziec ze w chwilach poddenerwowania z ulga udaja sie do klatki. Quote
Vasilisa Posted December 15, 2003 Posted December 15, 2003 No to ja przecież nie mówię o zamykaniu dorosłego psa. Tylko mówimy o niszczącym wszysko dookoła szczeniaku. A ile przecież wypadków zdarza się do czas nieobecności właścicieli! I utonięcia, i porażenia prądem! Ja wolę zamknąc szczeniaka w klatce na te kilka godzin, co mnie nie dędzie. Lepiej dla mnie, czyli mojego majątku :) i lepiej dla szczeniaka bo wiem że sobie krzywdy nie zrobi :D Quote
rybkad Posted December 15, 2003 Posted December 15, 2003 Ja kupilam klatke po tym jak moja suka wyrwala ze sciany kontakt razem z okablowaniem a piesio stlukl wazonik i go zjadl(chyba sie bal ze jak zobacze ze stlukl to go skrzycze :lol: )Pozatym klatka to 250 pln,2 klatki to 500 a zjedzone lozko kosztowalo wiecej,+ moje nowe adidasy pumy ani razu nie zalozone+pilot od nowego telewizora+dziesiatki par majtek i skarpetek+zniszczone drzwi od lodowki co moje zaradne pieski sie nauczyly otwierac,wymieniac dalej?Chyba sie kalkuluje,a przedewszystkim zycie psiaka jest bezcenne.Ja tam swoim nie ufam i nie wiem co jeszcze moga nabroic,wiec je wole zamknac. Quote
ZEMAT Posted December 17, 2003 Posted December 17, 2003 Ja kupilam klatke po tym jak moja suka wyrwala ze sciany kontakt razem z okablowaniem a piesio stlukl wazonik i go zjadl(chyba sie bal ze jak zobacze ze stlukl to go skrzycze :lol: )Pozatym klatka to 250 pln,2 klatki to 500 a zjedzone lozko kosztowalo wiecej,+ moje nowe adidasy pumy ani razu nie zalozone+pilot od nowego telewizora+dziesiatki par majtek i skarpetek+zniszczone drzwi od lodowki co moje zaradne pieski sie nauczyly otwierac,wymieniac dalej?Chyba sie kalkuluje,a przedewszystkim zycie psiaka jest bezcenne.Ja tam swoim nie ufam i nie wiem co jeszcze moga nabroic,wiec je wole zamknac. HE HE HE HE HE skąd ja to znam :wink: Ale zobacz jak miło to się wspomina :evilbat: Quote
rybkad Posted December 17, 2003 Posted December 17, 2003 Zwlaszcza te buty co ich ani razu nie zalozylam :evilbat: :evilbat: :evilbat: :evilbat: :evilbat: W takich chwilach budza sie we mnie mordercze instynkty. A potem sasiadka z dolu sie pyta komu ja tak ublizam :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
ZEMAT Posted December 21, 2003 Posted December 21, 2003 nio właśnie mała pitka sąsiada rozerwała mojej żony ulubione kapcie ;) ale będzie jazda jak wróci :evilbat: Quote
adamowski Posted December 25, 2003 Posted December 25, 2003 zemat ty przeżyjesz a ja raczej nie:( :cry: Quote
adamowski Posted January 5, 2004 Posted January 5, 2004 ZeMaT to ty niewiesz na zdrowy rozum twoja żona stacila ulubione ciapy to co może byc innego niż sajgo ty sie wykrencisz a ja co moge zrobić Quote
adamowski Posted January 5, 2004 Posted January 5, 2004 a propo tych klate postawcie sie na miejscu tych biednych piesków pozostawionych w niewielkim pomieszczeniu i jeszcze bez mozliwości wyścia a jak pies ma klaustrofobie to co przeciez nom otym nie powie a pozatym to jak to wpłynie na ich psychike Quote
Mami Posted January 5, 2004 Posted January 5, 2004 Ktos wspominal o "takim" temperamencie. Ja posiadam suke border collie, ktora ma TAAKI (!) temperament, a w klatce spedza wiekszosc czasu, bawiac sie, spiac, czasem jedzac. :wink: Quote
Vasilisa Posted January 5, 2004 Posted January 5, 2004 adamowski, Głupoty gadasz :evil: Już chciałm ci odpowiedzieć, ale napewno kiedy będę po ras SETNY tłumaczyć że na psychikę to w żaden sposób nie wpływa TO SZLAG mie TRAFI-I-I-I :evil: :evil: :evil: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.