NoWy Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Witam Chcę sie was poradzic,kiedy najlepiej zaczać jakąkolwiek nauke z amstaffem,w tej chwili ma 9tygodni i lubi spać na łózko,jak sie go nie weżmie to szczeka gryzie łózko itd. ale znowu jezeli go naucze tak to będzie chcial ciagle tak robic.Nawet jezeli zamknę go w łazienkce to drapie w drzwi.Troche jest to upierdliwe,ale mysle ze jest jeszcze za mały? jak myslicie? powinno mu to przejsc?nauczy sie? Quote
corrida Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Jeżeli nie przeszkadza Ci pies śpiący w łóżku, to po prostu pozwól mu tam spać. To jeszcze malutki brzdąc i łaknie kontaktu z człowiekiem. Możesz go nauczyć schodzenia na komendę. A po co zamykasz go w łazience? Quote
NoWy Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 Wolałbym zeby pies nie spał w łózku,moze byc ze mna w domu,ale nie w lozku...! Ciagle skacze,gryzie,szczeka,ale najgorsze to wlasnie gryzienie,traktuje to chyba jako zabawe,ale to boli ;),mysle ze jeszcze jest za maly,naucze go wszystkiego powoli:) Quote
AK47 Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Witam też mam astka jak narazie dopiero 4 dzień jak do mnie trafił miał 7 tygodni z haczykiem Od początku jak jest w domku niema p0rawa wejść na łuszko czy fotel . Niepozwoliłem na początku i problem się rozwiązał. Jak idę spac to kładzie się obok łużka chyba potrzebuje kontaktu. tak samo teraz przed kompem to woli leżeć kołomnie na parkiecie niż w swoim legowisku:p Gryzienie i warczenie to moim skromnym zdaniem pruba pokazania siły ze to jego . Mogę się mylić ale podczas wychowywania psa raczej niewychowuję jak człowieka ale jak psa. P.S W 3 dzień nauczyła sie siadać na komendę naprawde pojęte pieski Quote
Baksa Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Szczenię potrzebuje kontaktu z człowiekiem dlatego garnie się do niego.Mój ast spał ze mną na początku z czasem podczas ćwiczenia komendy zejdź nauczył się spać na swoim miejscu lub obok łózka.,Zresztą chłopak jak zrobił się za duży to po prostu było nam za ciasno i niewygodnie więc się sam wyniósł;)Co do zabaw w podgryzanie to nie pozwalaj gryź ręki korekta fe od początku,to ważne.Szczenięta lubią coś gryźć więc kup coś w sklepie zoologicznym do gryzienia sprzedawca na pewno doradzi. Quote
AK47 Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Witam może ktoś ma podobne problemy . Mam suczke astka leci jej 10 tydzień życia ze mną mieszka 3 tydzień. Czystości juz prawie się nauczyła czasem niezdojży dojść albo ja za wolno jej drzwi otworze:eviltong: Gdy jem to siedzi w korytazu i tylko spogląda na kuchnię na poczatku podchodziła i żebrała ale pokazałem jej że ja jem ona czeka i jest ok . Siada na zawołanie jest poprostu super. ale czasem włancza sie w niej demon zaczyna warczeć i szczekac . Nastepnie ok 20 min strofowania ze niema tak robic i się wyłancza zaczyna się zajmowac swoimi sprawami albo sie kładzie w legowisku lub gryzie gryzaczek. Chciałbym sie dowiedziec jak wy strofujecie swojego psa jak chcecie żeby czegoś nie robił. np gdy próbuje wejść na łuzko to wpycham sie pomiędzy psa i łuzko i stoje do skutku delikatnie sie przesówając w psa strone zazwyczaj działa , a czasem wywołuje to w piesku chęć rywalizacji. Wtedy musze chwycic za obroze i spokojnie przeprowadzić do korytażu oczywiście towarzyszy temu bunt. ( warczenie i zęby) Gdy po dłuższym czasie wyprowadzania nie wpuszczam go do pokoju piesek sie uspokaja. Pyt? Czy to warczenie w końcu przejdzie czy moze robię coś żle. P.S.? Czy to że piesek jest chudy jest normalne? Dostaje sucha purine plus jedzenie z puszki .Zjada ok 0,6 kg z puszki i ok 100g suchego piesek ma 5,5 kg Quote
Martens Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Nie wyciągaj psa za fraki, bo to zazwyczaj kończy się problemami z agresją, tylko albo spokojnie złap psa wpół i wynieś, albo (a najlepiej i) naucz psa w innym momencie polecenia "wyjdź" i egzekwuj wyjście słownie. To, że pies jest chudy nie jest normalnie; jaką Purinę dajesz? Bo są 3 rodzaje (a właściwie półki jakościowe) i tylko jedna jest znośna... Quote
AK47 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Takie pytanko . Ile mały 12 tygodniowy piesek Amstaf może biegać. Czy jak się zmęczy to sam zrezygnuję. Z żoną po spacerze robimy ćwiczenia przybiegania . Pies biega z całych sił jeden odcinek do przebiegnięcia to ok 100 metrów pomimo młodego wieku zamyka sie w 10 seq . Dziś zaczeliśmy i po 40 min spacerze przebiegła ( bo to suczka) ok 1 km wtedy i to cały czas na pełnym reblu spokojnie idzie spać:cool1: Tylko czy się nie przeforsuje. Ile biegają wasze pieski. Mój ma jeszcze w ciągu dnia 2 inne spacery takie godzinne karzdy. Quote
AK47 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Purine pupy fioletową z jagnięciną . Wet powiedział że taki chudy to ma być do 1 roku poniewaz najpierw maja rosnąc kości następnie mieśnie. Porównywałem z grubymi pieskami i myslałem ze tak ma być. Wyciaganie za fraki zadziałało było to delikatne chwycenie za obroze i powolutku spokojne wyprowadzanie. Najważniejsze w tym wszystkim jest to ze obojętnie jak cię to irytuje to zawsze musimy byc spokojni lecz konsekwentni. Piesek się zmienia i jest to zajebiste uczucie. Quote
kavala Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 AK47 napisał(a): Chciałbym sie dowiedziec jak wy strofujecie swojego psa jak chcecie żeby czegoś nie robił. np gdy próbuje wejść na łuzko to wpycham sie pomiędzy psa i łuzko i stoje do skutku delikatnie sie przesówając w psa strone zazwyczaj działa , a czasem wywołuje to w piesku chęć rywalizacji. Mój też tego próbował jak był mały. Na początku spróbowałam właśnie tego co ty robisz, zagrodzić mu drogę. Niestety skutkowało agresją. Lepszym sposobem okazało się nie mówienie psu czego ma nie robić, ale kazanie mu w takiej krytycznej sytuacji robić coś innego. Jeśli pies chce wyjść na łóżko, to np każe mu warować i nagradzam jeśli to wykona. Można też nauczyć psa (za pomocą smaczków) komendy "zejdź" to naprawdę działa :) Quote
AK47 Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 "Mój też tego próbował jak był mały. Na początku spróbowałam właśnie tego co ty robisz, zagrodzić mu drogę. Niestety skutkowało agresją. Lepszym sposobem okazało się nie mówienie psu czego ma nie robić, ale kazanie mu w takiej krytycznej sytuacji robić coś innego. Jeśli pies chce wyjść na łóżko, to np każe mu warować i nagradzam jeśli to wykona. Można też nauczyć psa (za pomocą smaczków) komendy "zejdź" to naprawdę działa" Bym zapomniał Zawsze każdą czynność trzeba robić w dantejskim spokoju bo gdy się zdenerwóje to pies przestaje słuchać gdy się wyluzuję jest jusz ok. Niewolno się denerwowac przy nauce napewno u mnie działa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.