Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Historia maluszka nie jest zbyt ciekawa, taka jak wiele innych, nie budzi już złości i gniewu na nieczułość ludzi.
Został znaleziony niedawno 26 stycznia, w stanie bardzo ciężkim, wychłodzony i ze złamaną łapką. W klinice opatrzono go, zagipsowano łapkę i pojechał do schroniska.
Gdzie miłościwa duszyczka z kocich wolontariuszy zlitowała się nad maluchem i zabrała go do domu, gdzie może dojść do siebie i odzyskać w pełni zdrowie.

Kasia co prawda ma w domu koty, ale maluch nie zwraca na nie uwagi. Jest wyjątkowo grzecznym i spokojnym psiaczkiem, wiadomo że na razie jest w stresie i pewnie w najbliższym czasie zacznie się zachowywać jak typowe psie dziecko, ale na pewno nie załatwia się w domu i bez problemu dogaduje się z kotami.

Psiak jest uroczy i malutki. ma przecudne uszy i śliczna kremową, wpadającą w złoty odcień sierść, taką nie za długą, która w przyszłości nie będzie wymagał podcinania czy zabiegów fryzjerskich, wystarczy mycie i czesanie. Psiaczek w przyszłości będzie mały, na pewno nie większy niż 45 cm.

Roboczo Kasia nazwała psiaka Skubisiem, jest śliczny i może to imie odda jego urodę!

Kontakt w sprawie adopcji:

Bożena Sobieszek
503-364-290
soboz4@gmail.com

Filmik i zdjęcia jeszcze ze schroniskowej klatki, ale już wkrótce tylko z domu tymczasowego

http://www.youtube.com/watch?v=4kqgjj2gMco


Posted

Skubiś wczoraj był bardzo chory, miał wysoką gorączkę, kaszel i biegunkę. Kasi była z nim u weterynarza, dostał 3 zastrzyki, dziś idzie znowu do weta w schronisku. Prawdopodobnie kaszel kenelowy, biegunka to standard u wszystkich, więc nie ma powodu do niepokoju. Dziś nadal kaszle, ale apetyt ma dobry. Grzecznie został sam w domu, bez pisków i szczekania. Akceptuje koty, w mieszkaniu jest 9 letni pies, z którym zgadza się bez problemu. Co do załatwiania się to roi zarówno na dworze, ale tez i w domu. Ale to maluch, ma jeszcze prawo nie wytrzymać.

Po sesji córki (chyba w środę) poproszę Anię żeby zrobiła zdjęcia Skubisiowi, napisze wówczas tekst do ogłoszeń i może maluch szybko znajdzie domek. jest śliczny, gdyby nie łapka w gipsie na pewno już byłby w jakimś domku.

Mam nadzieję, że może jeszcze w gipsie jakiś domek stały mu się trafi????

bardzo gorąco mu tego życzę, choć u Kasi mu bardzo dobrze, tylko biedak na pewno Kasię i domowników szybko pokocha, a to jest problem dla malucha...

Posted

dziś o 16 córka miała iść do Skubisia porobić mu zdjęcia, w czwartek będę rozmawiać z Kasią i ułożę tekst do ogłoszeń, kończę obecnie sprawozdanie za 2010 rok, po całym dniu siedzeniu w arkuszu kalkulacyjnym mam "wyprany" mózg z myślenia....

Posted

Coś cicho u Skubisia, a Skubiś bardzo potrzebuje ogłoszeń!
Proszę o zmianę danych do kontaktu na mnie.
Postaram się zaraz zrobić mu firmówkę.


Tu nowy tekst do ogłoszeń:

Historia 5 miesięcznego maluszka nie jest zbyt ciekawa, taka jak wiele innych, nie budzi już złości i gniewu na nieczułość ludzi.
Został znaleziony niedawno 26 stycznia, w stanie bardzo ciężkim, wychłodzony i ze starym złamaniem łapki, pomimo nastawienia łapki i gipsu istnieje niebezpieczeństwo, że Skubiś całe życie będzie utykał. Ale nawet gips nie jest w stanie przeszkadzać Skubisiowi w zachowywaniu się jak normalne psie dziecko, wesołe i rozbrykane.
Skubiś będzie psiakiem średniej wielkości, takim przed kolano, o nieco dłuższej sierści wymagającej jedynie szczotki i mycia. Futerko Skubisia ma piękny złoty kolor, ma zabawne lekko klapnięte uszy. Sznupka i oczy ciemne, wpadające w czarny.

Skubiś toleruje koty, mieszka obecnie z kotem, psem i chomikiem. Bardzo przylgnął do 11 letniej dziewczynki i uwielbia jej towarzystwo. To łakomczuszek, który uwielbia odwiedzać kuchnię, żywiony jest jedzeniem gotowanym. Piesek załatwia się na dworze, ale zdarza mu się jeszcze w domu.

Skubiś to przylepa, która uwielbia pieszczotki, drapanie za uszkiem i wszelkie mizianie, nie mruczy jak kot, ale jest wtedy bardzo zadowolony.
Najważniejsze to, że Skubiś nie ma lęku separacyjnego, jego opiekunka wychodzi z domu a Skubiś zwija się w kłębek i idzie spać.
Psiak przebywa w domu tymczasowym, dostanie w prezencie bezpłatny bon na kastrację.


Kontakt w sprawie adopcji:

Bożena Sobieszek
503-364-290
soboz4@gmail.com

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...