Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czaputkowa, dziękuję bardzo:loveu:
Dogo mi od rana szaleje i nie mogłam się wbić ...

Przewinienia Marcela:
- żucie rogu poduszki (zaczynam podejrzewać, że to jednak on wygryzł suwaczek :razz:)
- zasadzenie się na jamnika Cekina (kumpel Nelki z racji należenia do tej samej rasy :lol: )
- obsikanie Nelki ( za długo wąchała wyjątkowo ciekawą rzecz w trawie i Marcel się nie mógł dopchać, więc podniósł nogę i... :oops: )

więcej grzechów nie pamiętam :evil_lol:

  • Replies 381
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

łoooo tam ja takie pranie mam co trzeci spacer, jak moi Panowie postanowią że podleją to samo drzewko to mały obrywa po oczach albo po podwoziu:):):) gnojek warczy wtedy albo podskakuje na ręce i jego wzrok mówi: "mama on znowu mi to zrobił, ja już nie wyjdę na spacer z nim więcej"... ;)

Posted

Moje też się obsikują czasami, najczęściej Reksio oberwie od Miśki po nosku. Bo ona tez niecierpliwa i przecież czekać nie będzie, aż mały skończy kontemplować zapaszek.:diabloti:

Posted

Andzike napisał(a):
Czaputkowa, dziękuję bardzo:loveu:
Dogo mi od rana szaleje i nie mogłam się wbić ...

Przewinienia Marcela:
- żucie rogu poduszki (zaczynam podejrzewać, że to jednak on wygryzł suwaczek :razz:)
- zasadzenie się na jamnika Cekina (kumpel Nelki z racji należenia do tej samej rasy :lol: )
- obsikanie Nelki ( za długo wąchała wyjątkowo ciekawą rzecz w trawie i Marcel się nie mógł dopchać, więc podniósł nogę i... :oops: )

więcej grzechów nie pamiętam :evil_lol:


Kochana Nelka musiała mieć focha...

Posted

Akrum napisał(a):
fajny ten Marcelek jest :)
Ciekawe, czy już Andzike miała jakieś telefony z zapytaniem o czarnego księcia :cool3:


Pewnie nic godnego uwagi,bo pewnie coś by nam szepnęła...

Posted

Romka napisał(a):
Kochana Nelka musiała mieć focha...


Nawet nie... Nie zalał jej od góry do dołu, chyba nawet nie zauważyła ;)
Mam kolejną wadę Marcela - straaaasznie długo wybiera miejsce na kooopę... wczoraj przegonił mnie po krzaczorach, zbierał się, składał, wybierał i w końcu... eureka :D
Trwało to z jakieś 20min... ;) Miejsce na koopę musi być równie idealne jak on :evil_lol:

Marcel jest strasznie chudy (szczególnie w porównaniu z Nelką...:oops: ), ale robali w kupie nie zauważyłam... Nie rzuca się też jakoś specjalnie na jedzenie - groszki generalnie ma w poważaniu, ale wczoraj zjadł połowę mięsa z ryżem i warzywami, a resztę zostawił...

26/02 jesteśmy umówieni na kastrację. Chcę ją zrobić bezszwowo, pies nie będzie musiał chodzić w kołnierzu i nawet wskazane jest, żeby sobie worki oblizywał.
W ten sposób był kastrowany Pixel aikowo i wszystko super się pogoiło.
Koszt kastracji - 120zł. Nie mam na to nawet złotówki... (Florentynka, Twoja wpłata pójdzie w całości na Gaculę...).
Pisałam do skarpety kudłaczy (brak środków) i do akcja-kastracja ("kastrują" tylko suczki-organizator chyba nie bardzo zna temat:razz:) - stamtąd pomocy nie będzie...
Ostatnie biżuteryjne i książkowe fanty oddałam na Gufiego, więc nawet nie bardzo mam z czego zrobić bazarek... :shake:

Akrum napisał(a):
fajny ten Marcelek jest :)
Ciekawe, czy już Andzike miała jakieś telefony z zapytaniem o czarnego księcia :cool3:


Jeden sms z pytaniem sformułowanym tak niegramatycznie, że nawet nie pomyslałam, żeby na niego odpowiadać. Marcel nie pójdzie do analfabetów ;) I możecie mnie za to ukrzyżować :D

Posted

Andzike napisał(a):
Nawet nie... Nie zalał jej od góry do dołu, chyba nawet nie zauważyła ;)
Mam kolejną wadę Marcela - straaaasznie długo wybiera miejsce na kooopę... wczoraj przegonił mnie po krzaczorach, zbierał się, składał, wybierał i w końcu... eureka :D
Trwało to z jakieś 20min... ;) Miejsce na koopę musi być równie idealne jak on :evil_lol:

Marcel jest strasznie chudy (szczególnie w porównaniu z Nelką...:oops: ), ale robali w kupie nie zauważyłam... Nie rzuca się też jakoś specjalnie na jedzenie - groszki generalnie ma w poważaniu, ale wczoraj zjadł połowę mięsa z ryżem i warzywami, a resztę zostawił...

26/02 jesteśmy umówieni na kastrację. Chcę ją zrobić bezszwowo, pies nie będzie musiał chodzić w kołnierzu i nawet wskazane jest, żeby sobie worki oblizywał.
W ten sposób był kastrowany Pixel aikowo i wszystko super się pogoiło.
Koszt kastracji - 120zł. Nie mam na to nawet złotówki... (Florentynka, Twoja wpłata pójdzie w całości na Gaculę...).
Pisałam do skarpety kudłaczy (brak środków) i do akcja-kastracja ("kastrują" tylko suczki-organizator chyba nie bardzo zna temat:razz:) - stamtąd pomocy nie będzie...
Ostatnie biżuteryjne i książkowe fanty oddałam na Gufiego, więc nawet nie bardzo mam z czego zrobić bazarek... :shake:



Jeden sms z pytaniem sformułowanym tak niegramatycznie, że nawet nie pomyslałam, żeby na niego odpowiadać. Marcel nie pójdzie do analfabetów ;) I możecie mnie za to ukrzyżować :D


Andzike,mój Pako tez tak długo szuka miejsca na coopę...zawsze wiem ,ze za chwilę będzie bo zgina się ,ustawia i znów zmienia miejsce dobre 10 min,przy okazji śmiesznie podnosi do góry prawą,tylną nogę...także robi coopę na 3 łapach...

Posted

mój Roman też kombinuje czasami jak koń pod górkę... nie wiadomo czy się śmiać czy płakać ;)
on ma zawsze tak, że najpierw długo wąch wącha - ja już myślę ze to teraz.. a on się odwraca i odchodzi... :/

To samo z siu siu- czasami podniesie nogę do sikania pod drzewem albo krzakiem - a tam też się potrafi ustawiać 5 minut, bo wybiera stronę od której ma poniesć nogę..- kokosi się, aż w koncu rezygnuje...i tak 3 razy, aż znajdzie stronę i krzak.

z psami nie dojdziesz ;) najważniejsze, że była :_)

Posted

26/02 jesteśmy umówieni na kastrację. Chcę ją zrobić bezszwowo, pies nie będzie musiał chodzić w kołnierzu i nawet wskazane jest, żeby sobie worki oblizywał.
W ten sposób był kastrowany Pixel aikowo i wszystko super się pogoiło.
Koszt kastracji - 120zł. Nie mam na to nawet złotówki... (Florentynka, Twoja wpłata pójdzie w całości na Gaculę...).
Pisałam do skarpety kudłaczy (brak środków) i do akcja-kastracja ("kastrują" tylko suczki-organizator chyba nie bardzo zna temat:razz:) - stamtąd pomocy nie będzie...
Ostatnie biżuteryjne i książkowe fanty oddałam na Gufiego, więc nawet nie bardzo mam z czego zrobić bazarek... :shake:


Podniosę kwestię, kto się zlituje, kto pomoże?

Posted

Florentynka napisał(a):
Andzike - ja czekam na pieniądze, mam mieć i wtedy przeleję na Marcela, dobra?


Florentynka, dziękuję Ci bardzo za wszelką pomoc!!!:loveu::loveu::loveu:

Posted

Florentynka napisał(a):
No, wróciłam ze spaceru z psami, mogę spokojnie pomyśleć - ja mogę Marcelkowi jedno jajko zasponsorować, czyli 60 zł ode mnie. Postaram się przelac jak najszybciej.


Wow, Florentynka, wieeeeelkie dzięki !!!! :loveu::loveu::loveu:
To brakuje nam jeszcze na drugie jajo :D :D :D

Posted

mamanabank napisał(a):
A może warto jakiś banerek skonstruować? Pamiętam jaki intrygujący był ten dla Sproketa :-)


Coś w stylu "Ratunku, chcą mi zostawić jedno jajko" ??? ;)
Kto umie robić banerki?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...