Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 381
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szaleją posty jak jasna cholera...

Zastałam takie coś..



To moje nowe - rudo, zamszowo, złote poszewki ;) Żeby nie bylo - nie obwiniam Marcela - wygląda to na robotę Nelki, która pała chora namiętnością do wszelkiego rodzaju guziczków i suwaczków (kiedyś na działce pracowicie wygryzła mi suwak+guzik od spodni, które rzucilam w kąt pokoju) - na żadnej ze "swoich" poszewek położonych przy lózku w sypialni już dawno nie ma guziczków... Ale nigdy nie ruszała poduszek na narożniku ;) Pytanie - co zrobił jej Marcel, ze sie nimi zajęła????

Bohater wątku stęskniony okrutnie mało mnie nie przewrócił z radości:loveu:
Obeszłam wszystkie rogi w mieszkaniu - nic nie zasikał... Wszystko załatwione na dworze... Coraz częściej podejrzewam, że ktoś mnie tu robi w konia, że to taki biedny wiejski burek, co nigdy w domu nie mieszkał :cool3: On WSZYSTKO wie, a jeśli czegoś nie wie, to momentalnie się uczy :D :D :D

Posted

jostel5 napisał(a):
Eeee...widzę,że Nelce foch minął jak ręką odjął!:) Przystojny facet u boku to jednak antidotum na złe humory!


nie no minę ma nadal sfochowanego osiołka... ;)
Ale dziś poprzestawiali trochę meble w pokoju, a teraz uprawiają wzajemne podkradanie sobie kości (dokładnie takich samych...)

Posted

ciocia Andzike myslała,że Marceluś i koniec ze Szczudłowem!a tu piękny puszek sunieczka chodzi od domku do domku!jutro akcja pod tytułem ciotka sylwia w akcji!!!!!zdjęcia do wglądu!!!

Posted

sylwiaso napisał(a):
ciocia Andzike myslała,że Marceluś i koniec ze Szczudłowem!a tu piękny puszek sunieczka chodzi od domku do domku!jutro akcja pod tytułem ciotka sylwia w akcji!!!!!zdjęcia do wglądu!!!


Sylwia jak zawsze na posterunku!!! Trzymam kciuki za sunieczkę i dziękuję za dzisiaj:calus:

Posted

jostel5 napisał(a):
eeee...widzę,że nelce foch minął jak ręką odjął!:) przystojny facet u boku to jednak antidotum na złe humory!

dokładnie!

Posted

sylwiaso napisał(a):
Ciocia Andzike myślała,jak to się mówi opęka Marcelkiem!a tu ni cholery następne Cuda chyba słyszały jak ciocia była na Szczudłowie i się schodzą!!!


Zdjęcie, zdjęcie, zdjęcie KONIECZNIE.

Posted

ślicznego masz Andzike tymczasowicza i takiego kochanego :)
Nelson i Biszkopt dali Ci w kość, to najpierw Nesia a teraz Marcel odwdzięczają się za to spokojem :)

Posted

Wrzuciłam tekst do ogłoszeń do drugiego postu, ale w fabryce nie widzę zdjęć, więc chyba zapanował tam lekki chaos... ;)
Poprawie po powrocie do domu.
Tekst bez weny, jak macie jakieś uwagi to dajcie znać - kolejny pies z którym nie wyobrażam sobie rozstania... :(

Akrum napisał(a):
ślicznego masz Andzike tymczasowicza i takiego kochanego :)
Nelson i Biszkopt dali Ci w kość, to najpierw Nesia a teraz Marcel odwdzięczają się za to spokojem :)


..... ale z żadnym z moich tymczasowiczów nie wyobrażałam sobie rozstania, Nelsona i Biszkopta też kochałam (fakt, że ten ostatni to była trudna miłość, ale wielka... ;) )

Posted

Nie mam o czym pisać przy Marcelu, poza tym, że to pies idealny.
Piękny, mądry, grzeczny, wesoły, przyjazny, nie niszczący, zachowujący czystość itp...

Ciężko będzie znaleźć mu dom... nie wiem czy jest taki, który by na niego zasługiwał...

Posted

mamanabank napisał(a):
Kurczę, musimy mu znaleźć jakąś wadę, a może jest chociaż wybredny w jedzeniu?


Nie... wcina bez marudzenia...
ooo mam !!! Dużo gada! :) popiskuje jak coś chce - uczymy się rozumieć czym aktualnie jest "coś" ;)

Wczoraj przypadkiem nadepnęłam na piszczącą piłeczkę - ale bylo zdziwienie co to za dzwięk :D Marcel zaczął piłeczkę zaczepiać, ale za bardzo nie wiedział, co zrobić, żeby zapiszczała... Gdy w końcu się udało - jego mina była bezcenna:loveu:

Posted

WARSZAWO, POMOCY!
Dziewczyny kochane,szukam kogoś do wizyty przedadopcyjnej w Warszawie na ul. Irysowej (rejon al. Lotników-Puławska-Wałbrzyska) - bardzo proszę o pomoc!

Posted

Andzike napisał(a):
Nie... wcina bez marudzenia...
ooo mam !!! Dużo gada! :) popiskuje jak coś chce - uczymy się rozumieć czym aktualnie jest "coś" ;)

Wczoraj przypadkiem nadepnęłam na piszczącą piłeczkę - ale bylo zdziwienie co to za dzwięk :D Marcel zaczął piłeczkę zaczepiać, ale za bardzo nie wiedział, co zrobić, żeby zapiszczała... Gdy w końcu się udało - jego mina była bezcenna:loveu:


Już widzę jego minkę...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...