sylwiaso Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Marcelku aż nie mogę uwierzyć czy to Ty???!!!!dopiero biegałeś u cioci mizialiśmy się dla mnie byłeś kochnym zwykłym kundelkiem,a tu proszę prawdziwa klasa,dżentelmen!Jak dobrze,że Cię tu już nie ma!Szczęścia Marcelku!!! Quote
Andzike Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 Tak na szybko, bo mój domowy komp nie wspolpracuje, jestem odcieta dogo :( Korzystając z uprzejmości aikowo informuję, ze ;) po pierwsze dostałam od Kasi 150zl czyli 30zł więcej - baaaardzo dziekujemy :multi::loveu: dziewczyny wychodzi na to, ze mam u siebie 60zł - Florentynka 20zł - jostel5 40zł - majuska 30zł - kasia czyli mam dodatkowo na koncie 150zł... podrzuccie mi proszę jakś bidę - nigdy nie wydałam tyle na tymczasowicza ;) chętnie sie podziele :) Po drugie - Marcel juz po zabiegu :) leży i odpoczywa, podnosi główke i nieśmialo merda ogonem. Wet mówił, że jutro będzie śmigał ;) Koszt (razem z czyszczeniem uszu) - 120zł :) Po trzecie - TZ zrobił fajne zdjęcia Nelki i Marcela :) wrzucę jak dostanę swojego kompa z powrotem :) Po czwarte... Mam nadzieję, że w następny weekend przyjedzie do mnie Sara :) wiecej nie pisze, żeby nie zapeszyć :D :D :D Quote
Kasiaw201 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Witam wszystkich wiem, ze to nie w tym temacie ale bardzo licz na wasze doświadczenie, jak wiecie od wczoraj jest z nami fux(imie jest nasze) no i mamy mały problem, wymotuje, daliśmy mu karmę royal canin calm(bo podobno dobra na stres), od Pani u której był dowiedziałam sie dzisiaj, ze do tej pory karmiła Go karma Bosh(?) ryz z jagnięciną, chce jak najlepiej, czy wymioty moga byc spowodowane zmiana karmy? bardzo proszę o radę, ach byliśmy wczoraj u weterynarza badał go i powiedział, ze pies zdrowy w niezłej kondycji Quote
Olga7 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 sylwiaso napisał(a):Marcelku aż nie mogę uwierzyć czy to Ty???!!!!dopiero biegałeś u cioci mizialiśmy się dla mnie byłeś kochnym zwykłym kundelkiem,a tu proszę prawdziwa klasa,dżentelmen!Jak dobrze,że Cię tu już nie ma!Szczęścia Marcelku!!! Marcel na fot. z podwórka/zabaw/ nie wygląda tak elegancko i dostojnie ,jak na tych fot.sesji u Andzike-to fakt.Za to we wnętrzach wychodzi na fot. pięknie ,prawda? Taki dystyngowany elegant.:razz: Quote
mamanabank Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Andzike napisał(a): Koszt (razem z czyszczeniem uszu) - 120zł :) A, to już wiem na czym polega ta innowacyjna metoda kastracji :-D przez uszy??? :-) Quote
mamanabank Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Kasiaw201 napisał(a):Witam wszystkich wiem, ze to nie w tym temacie ale bardzo licz na wasze doświadczenie, jak wiecie od wczoraj jest z nami fux(imie jest nasze) no i mamy mały problem, wymotuje, daliśmy mu karmę royal canin calm(bo podobno dobra na stres), od Pani u której był dowiedziałam sie dzisiaj, ze do tej pory karmiła Go karma Bosh(?) ryz z jagnięciną, chce jak najlepiej, czy wymioty moga byc spowodowane zmiana karmy? bardzo proszę o radę, ach byliśmy wczoraj u weterynarza badał go i powiedział, ze pies zdrowy w niezłej kondycji Zdarza się, że nagła zmiana karmy powoduje wymioty lub biegunkę, a czy przypadkiem Fuks nie dostał jeszcze jakiegoś smakołyka, kości prasowanej, czy czegoś podobnego? A może je zbyt łapczywie i za dużo na raz? Quote
Kasiaw201 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 bardzo dziękuję a odpowiedź, rzeczywiście dostał jeszcze smakołyk, ale co robić w sytuacji,kiedy nie mam tamtej karmy? Quote
cavani Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Andzike napisał(a):...Mam nadzieję, że w następny weekend przyjedzie do mnie Sara :) wiecej nie pisze, żeby nie zapeszyć :D :D :D O matko, aż mi się oczy spociły ze wzruszenia. Tyle się dziewczynka wyczekała na swoją szansę! Jak patrzę na Sarę, to oczyma wyobraźni już widzę wykąpaną, elegancką, spokojną damę - ozdobę mieszkania. Kasiaw201 napisał(a):Witam wszystkich wiem, ze to nie w tym temacie ale bardzo licz na wasze doświadczenie, jak wiecie od wczoraj jest z nami fux(imie jest nasze) no i mamy mały problem, wymotuje ... bardzo proszę o radę, ach byliśmy wczoraj u weterynarza badał go i powiedział, ze pies zdrowy w niezłej kondycji To może być spowodowane zmianą karmy, dlatego ja każdemu pieskowi, który ode mnie wyjeżdża daję trochę tej karmy, którą jadł u mnie. Nowy właściciel ma wtedy czas na powolne przestawianie psiaka na nową karmę. A karmę royal canin będę wszystkim odradzała. Gdzieś wyczytałam, że marketing mają 500 razy lepszy od jakości swojego produktu i zgadzam się z tym. Innym powodem może być stres - to jednak duża zmiana dla zwierzaka - nowy dom, nowi ludzie. Myślę, że najlepiej byłoby dokupić tej karmy, którą jadł wcześniej i uzbroić się w cierpliwość, skoro wet uważa, że piesek jest zdrowy. Quote
cavani Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Kasiaw201 napisał(a):bardzo dziękuję a odpowiedź, rzeczywiście dostał jeszcze smakołyk, ale co robić w sytuacji,kiedy nie mam tamtej karmy? Kasiu, a może pogotuj mu trochę - ryż z warzywami i mięskiem zawsze jest dobry na psie bolączki i w dodatku zawsze smakuje. A czy FuX ma swój wątek? Jeśli nie, to może byś mu założyła w dziele "Już w nowym domu"? Quote
mamanabank Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 A ja sobie pomyślałam o smakołykach, gryzakach, bo z większością z nich mam złe doświadczenia. Quote
Kasiaw201 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 wielkie dzięki za wszystkie rady, pewnie będę musiała mu ugotować, bo małe są zanse na kupienie akurat tej karmy dzisiaj, a wątek na pewno mu założę, bo jest o czym pisać! Quote
jostel5 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 [quote name='Andzike'] Po czwarte... Mam nadzieję, że w następny weekend przyjedzie do mnie Sara :) wiecej nie pisze, żeby nie zapeszyć :D :D :D :crazyeye::crazyeye::crazyeye::mdleje::mdleje::mdleje: :cunao::cunao::cunao::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
Jasza Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 jostel5 napisał(a)::crazyeye::crazyeye::crazyeye::mdleje::mdleje::mdleje: :cunao::cunao::cunao::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: No! Cieszę się, że to czytam! Quote
Akrum Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 To ja w takim razie zaciskam mocno kciuki :) Quote
majuska Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Mam nadzieję Marcelu, że pozwolisz...u Ciebie jest troche ciotek kudłaczolubnych, więc chciałabym serdecznie zaprosić do naszego pięknego Merlina: http://www.dogomania.pl/threads/203179-Boski-kudłacz-Merlin-(-w-typie-PONa-)-szuka-dobrego-domku!!! Quote
Andzike Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 Jasza napisał(a):I jak tam czarny książę? A dobrze, dziś udawał, że jest Nelką ;) uwalił się na jej poduszce (TZa znaczy się...) a Nelka biedna spała w nogach... ;) Ta metoda hakowa to świetny sposób kastracji - będę polecać komu tylko mogę :) Już tego samego dnia wieczorem Marcel zachowywał się jak dzień przed operacją :) wczoraj - jakby nic nigdy mu nie było - nadal szaleje, skacze, podgryza i jest wulkanem boskiej energii... ;) A jak sobie przypomnę wkur... Biszkopta na ciągnące szwy... Kciuki nadal potrzebne :) EDIT: ponawiam prośbę o podanie namiarów na jakieś bidy, którym mogłabym przeslać coś z 150zł od Was dla Marcela... Generalnie wolałabym opłacić leczenie lub kastrację / sterylizację jakiegoś psa niż hotelik (pomimo wdzięczności jaką czuję do PDT, który pomógł mi z Gacką w najtrudniejszym momencie i któremu ZAWSZE będę za to wdzięczna, nadal nie jestem przekonana do tej formy "pomocy" ) Jesli macie jakieś sugestie (to w końcu Wasza kasa :D ) to czekam na info :) Quote
Andzike Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 :BIG: Tak tylko chciałam poinformować, że Marczello Marceloni jedzie jutro do swojego super domu :loveu::multi::loveu: Quote
Andzike Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 A mi się płakać chce jak pomyślę, że jutro go oddam :( dziś rano obydwoje z Nelką władowali się na poduszkę i spali sobie objęci łapkami... słodko to wyglądało ... (oczywiście mam zdjęcia ... ;) ). To tymczasowicz na którego Nelka najkrócej się fochowała, zresztą jak można nie kochać Marczella ... :( Quote
Akrum Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 wiesz Andzike, wczoraj jak wyjeżdżał ode mnie kudłaczek Joki, który spędził u mnie aż 5 dni - to na prawdę zaczęłam się zastanawiać, czy ja się do tego nadaję... po jednym dniu spędzonym z psem już się w nim zakochuje i mocno przeżywam późniejsze rozstania, wydawanie do nowego domku... ja chyba nie jestem dobrym DT, bo za bardzo przytulam te psiaki, za bardzo rozkwita między nami zawsze miłość i potem mam wyrzuty sumienia,że znów zmieniam im świat oddając do nowych domków... Quote
Andzike Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 Z tych samych powodów ja też się do tego nie nadaję ;) Ale mówi się trudno... i czeka na Sarę :D http://www.dogomania.pl/threads/193042-Bia%C5%82a-Podlaska.Delikatna-wra%C5%BCliwa-Sara-wci%C4%85%C5%BC-czeka-...Mo%C5%BCe-na-Ciebie... Quote
Akrum Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 o... Sara to nie mikrusek :) ona to chyba taka do kolan jest, co? Quote
Andzike Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 Akrum napisał(a):o... Sara to nie mikrusek :) ona to chyba taka do kolan jest, co? Dokładnie :) Marcel też jest powyżej kolan;) Tylko waży 11kg a Sara 15-16kg czyli tyle ile Nela :) Generalnie to miałam brać na tymczas łagodne mikrosuczki... ;) Póki co - tylko Nesia wpisała się w klimat :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.