Andzike Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Pojechalyśmy wczoraj z aikowo w odwiedziny do hoteliku sylwiaso :) Pod jej bramą zauważyłyśmy zjawiskowo pięknego psa - co ciekawe - każda z nas ma inny "typ psa" a ten był ewidentnie w "naszym typie" ;) Zaczełyśmy się do niego przymilać, cmokać, ale piesek był bardzo przestraszony i z podkulonym ogonem uciekał - nie dał do siebie podejść :( Od sylwiaso dowiedziałyśmy się, że to pies jednego gospodarza z jej okolic - traktowany przez niego skandalicznie :( do Sylwii piesek przychodzi po michę, ciepłe słowo i rękę, która glaszcze a nie bije :( Gdy zobaczył, że chyba jesteśmy w porządku i co najważniejsze znamy jedyną życzliwą mu osobę czyli Sylwię bez problemu dał się pogłaskać i zaczął się przytulać... No i ... byłam ugotowana :( Obiecałam mu, że go stamtąd zabiorę :) A zatem przedstawiam Wam mojego nowego tymczasowicza - MARCELA :) Niezawodna Sylwia dogadała zrzeczenie się psa i Marcel jest bezpieczny u niej. Czemu nie u mnie? W środę mam wyjazd służbowy, bez sensu byłoby branie psa na dwa dni i zostawianie komuś na kolejny trzy :( więc Marcel poczeka na mnie do soboty - jest bezpieczny, a mi trochę łatwiej zalepić ranę w sercu po oddaniu Nesi mając świadomość, że za tydzień będę miała u siebie to cudo :) To właśnie Marcel - zdjęcia takie sobie, bo ktoś:mad:mi poprzestawiał ustawienia w aparacie, ale nadrobię "sesją narożnikową" ;) obok Goldena Marcel pięknie się bawił z Nelką i generalnie zauważyłam, że bez problemu dogaduje się z innymi psami. W stosunku do dominujących samców (Erni, hihihihih:lol:) przyjmuje postawę poddańczą i od razu wywala się kółkami do góry :( Quote
Andzike Posted February 6, 2011 Author Posted February 6, 2011 Miejsce na wydatki, rozliczenia itp... Oczywiście Marcel trafia do mnie na BDT, ale będę wdzięczna za wsparcie przy wydatkach weterynaryjnych... Chłopaka trzeba będzie wykastrować, zaszczepić, odrobaczyć itp itd... Wydatki opłacone ze skarpety łowickiej: 28zł - odpchlenie, odrobaczenie, książeczka zdrowia 50zł - szczepienie na wirusówki Razem 78zł - bardzo dziękujemy!!! :) Deklaracje na kastracje :) Koszt - 120zł Florentynka - 60zł :loveu:dotarło:multi: Majuska - 40zł :loveu: dotarło :multi: jostel5 - 20zł :loveu: dotarło :multi: Mamy na obcięcie marcelkowych jajek!!! :multi: ale, ale... Marcel zachwycił kasię, która zdecydowała się zasponsorować jego kastrację i przelała na ten cel 150zł :loveu::loveu::loveu: Koszt kastracji 120zł, więc zostało: 60zł - Florentynka 20zł - jostel5 40zł - majuska 30zł - kasia -50zł - na leczenie Alvaro z Białej Podlaskiej http://www.dogomania.pl/threads/202942-Bia%C5%82a-Podlaska-podhalan-Alvaro-po-wypadku-b%C5%82aga-o-lito%C5%9B%C4%87!!!?p=16415455&viewfull=1#post16415455 razem w skarpecie Marcela jest 100zł :) - przekazane do skarbonki mojej obecnej tymczasowiczki [SIZE=2]Sar(n)a którą czeka operacja usunięcia przepukliny i guzka z listwy mlecznej :( Zaświadczenie z ksiązeczki: Quote
Andzike Posted February 6, 2011 Author Posted February 6, 2011 Marcel to młody, ok. roczny piesek, który do niedawna nie wiedział, że człowiek potrafi być dobry. Traktowany jak zbędna rzecz nie raz poznał smak kopniaka i uderzenia... Dzięki łańcuszkowi dobrych serc został odebrany swoim właścicielom i trafił do domu tymczasowego w Warszawie, gdzie z nadzieją oczekuje na człowieka, który go pokocha i już nigdy nie skrzywdzi. Marcel jest niesamowicie przyjazny, dogaduje się z innymi psami - nie ma w nim krztyny agresji. Idealnie zachowuje czystość w domu, nie może się nacieszyć towarzystwem człowieka - niechętnie zostaje sam, ale pozostawiony - nie niszczy, nie brudzi ani nie wyje. Swoją urodą wzbudza zachwyt - a każdy, kto pozna jego charakter jest zachwycony jeszcze bardziej. Jest odrobaczony, odpchlony i zaszczepiony - przed adopcją zostanie wykastrowany. Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Adopcja tylko na terenie Warszawy i okolic. Kontakt 519127664, andzike@hotmail.com Quote
Florentynka Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 No to zaglądam od razu i jakby co to oczywiście wspomożemy odjajczanie i inne weterynaryjne konieczności. Miło widzieć następnego psa, który już za chwilkę będzie się wylegiwał na poduchach w swoim własnym domu i zazna w pełni dziadowskiego bicza! Quote
Andzike Posted February 6, 2011 Author Posted February 6, 2011 Florentynka napisał(a):No to zaglądam od razu i jakby co to oczywiście wspomożemy odjajczanie i inne weterynaryjne konieczności. Miło widzieć następnego psa, który już za chwilkę będzie się wylegiwał na poduchach w swoim własnym domu i zazna w pełni dziadowskiego bicza! Florentynka, bardzo Ci dziękuję za chęć pomocy:loveu: Jestem zła na ten swój wyjazd :( serio:angryy: Najgorsze, że nie mogę się z niego wymigać, bo jestem koordynatorem służbowej wycieczki i jak nie pojadę to nie będzie miał kto towarzystwa ogarnać :( A rozważałam już nagłą chorobę ;) Gdybym mogła to już bym go wczoraj zabrała albo pojechala po niego dziś, ale pociesza mnie świadomość, że Sylwia ma na niego oko :loveu: Quote
Andzike Posted February 6, 2011 Author Posted February 6, 2011 mamanabank napisał(a):Uwielbiam go, uwielbiam. Przede mną też uciekał ale któregoś razu wpakował mi się na kolana, zawsze, gdy go widzę serce mocniej mi bije... a zobaczyć go nietrudno, bo zawsze latał samopas po wsi. Imię cudne, bardzo do niego pasuje. Marcel jest teraz u Sylwii? A, oczywiście co do kosztów wet. też postaramy się pomóc. Dziękuję bardzo !!! :) My z aikowo zaczęłyśmy niemalże piać z zachwytu na jego widok ;) A jak już się dał pogłaskać i objął mnie łapką to nie miałam wyjścia ;) Marcel jest pod czujnym okiem Sylwii i jest mi już przyrzeczony :D Pan nie robił problemów z oddaniem go... Quote
mamanabank Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Uwielbiam go, uwielbiam. Przede mną też uciekał ale któregoś razu wpakował mi się na kolana, zawsze, gdy go widzę serce mocniej mi bije... a zobaczyć go nietrudno, bo zawsze latał samopas po wsi. Imię cudne, bardzo do niego pasuje. Marcel jest teraz u Sylwii? A, oczywiście co do kosztów wet. też postaramy się pomóc. Quote
Juldan Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Andzike, on jest po prostu cudny. Ty też zresztą Kobieto jesteś Wielka :):):) Quote
Andzike Posted February 6, 2011 Author Posted February 6, 2011 [quote name='Juldan']Andzike, on jest po prostu cudny. Ty też zresztą Kobieto jesteś Wielka :):):) Cudny to on dopiero będzie jak się go wykapie (śmierdzi niemiłosiernie...), wyczesze i dopieści ;) A ja mam 160 cm na obcasach ;) Znalazlam takie zdjęcie Marcelka na wątku jednej z tymczasowiczek Sylwii :) Quote
Onaa Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Mogę dać Marcelka na facebooka (jako kudłaczka szukającego domku) ? Quote
mamanabank Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Ło Jezu Elmo, na szczęście już wyczesany ;-) Quote
Andzike Posted February 6, 2011 Author Posted February 6, 2011 Dogo07 napisał(a):Mogę dać Marcelka na facebooka (jako kudłaczka szukającego domku) ? Nawet nie pytaj!!! Jasne, że dawaj :D :D :D Tylko zdjęcia marne... :( Quote
Onaa Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Zdjęcia dobre, wyraźne, widać psiaka, tylko wiadomo by się przydało taki pycholek z bliska, ale to już na spokojnie jak będzie u Ciebie. A namiary na kogoś podać czy narazie bez ? A wiadomo chociaz ile może mieć lat ? Quote
Andzike Posted February 6, 2011 Author Posted February 6, 2011 Dogo07 napisał(a):Zdjęcia dobre, wyraźne, widać psiaka, tylko wiadomo by się przydało taki pycholek z bliska, ale to już na spokojnie jak będzie u Ciebie. A namiary na kogoś podać czy narazie bez ? A wiadomo chociaz ile może mieć lat ? Na razie niech będzie bez namiarów, niech pisza na FB ;) Zmienimy jak będzie już u mnie i będą nowe zdjęcia :) Sylwia mówi, że psiak jest młody, ma ok, roku. Quote
Akrum Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Jestem i ja u Marcela :) Cudowny psiak :) Jak już będzie wykąpany, wyczesany - długo nie posiedzi znów u Andzike :) Quote
Pyrdka Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Cudny Marcel:lol: Andzike, nie znam Cię osobiście ale już bardzo, bardzo lubię:oops: Quote
jostel5 Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Niewyobrażalne szczęścia miała ta bieda w życiu! :) A teraz będzie już tylko coraz lepiej! Andzikę,też wrzucę grosik na weta (nie myśl sobie tylko,że wiesz...;)),takiego śliczniucha koniecznie trzeba odjajczyć,bo z powodu jego urody coś komuś mogłoby kiedyś przyjść do głowy...!Poza tym będzie zabezpieczony przed pokusami,gdyby z kolei jemu coś do głowy przyjść miało.:lol: Quote
Igam Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Andzike napisał(a):Znalazlam takie zdjęcie Marcelka na wątku jednej z tymczasowiczek Sylwii :) Oooooo i znów latające pieski ;) Śliczny Marceli, tylko bojący troszkę, ale przy Andzikie na pewno się otworzy :) Quote
Jasza Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Fajny jest... Troszkę jak Bugi od E-S tylko na wysokich łapkach, tak mi się przynajmniej skojarzył. Dobrze, że już bezpieczny. Quote
Akrum Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Śliczny to co dopiero będzie po kąpieli? już się doczekać nie mogę :) Quote
Romka Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 mamanabank napisał(a):Uwielbiam go, uwielbiam. Przede mną też uciekał ale któregoś razu wpakował mi się na kolana, zawsze, gdy go widzę serce mocniej mi bije... a zobaczyć go nietrudno, bo zawsze latał samopas po wsi. Imię cudne, bardzo do niego pasuje. Marcel jest teraz u Sylwii? A, oczywiście co do kosztów wet. też postaramy się pomóc. Też już obiecałam...już w sobotę... Quote
Romka Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Andzike,już w sobotę powiedziałam Ci jak się cieszę,psiak jest cudowny,żle traktowany przez właściciela...uroda wyróznia się wsród wiejskich psiaków,nie pasuje tam po prostu,potrzebuje przytulania,głasków i kogoś własnego...ile razy był w hoteliku,tyle razy głaskałam go ile wlezie...prosił,zeby tylko pozwolić mu wejść na podwórko bo on chciałby trochę pobawić się z psiakami albo zaglądał przez siatkę i machał ogonkiem...należy mu się dobry dom i dziadowski bicz...jak cyt. koleżankę Andzike psu kanapa.. Quote
Andzike Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 Już się nie mogę doczekać, aż go będę miała u siebie... Chociaż spotkałam się pretensjami, że jego biorę, a nie inną sunię - zapraszam na wątek w sygnaturze ;) Quote
Andzike Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 Dziewczyny, wiecie, że nigdy nie zbieram pieniędzy na PDT, ale tym razem mam sytuację awaryjną - dotyczy powyższego posta, a szczegóły są tu: http://www.dogomania.pl/threads/198593-Cudna-GACULA-z-Nowodworu-szuka-na-CITO-DS-lub-nowego-DT!?p=16271666&viewfull=1#post16271666 Bardzo Was proszę o nawet malutkie jednorazowe wpłaty, nie chce deklaracji, Figa musi w miesiąc znaleźć dom - jak będzie w PDT to może wszyscy zaczną się bardziej w końcu starać... Quote
aikowo Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Marcel to taki seter w wersji mini :) Piękny piesek - moje serce skradł od razu :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.