mi-la Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 No tak jest jeszcze acana. Może to łaskawie będzie jadła. Wcześniej to ja wybrzydzałam co do karmy, a od czasu cieczki to sunia przejęła stery.
ayshe Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 no i polecam nieustajaco orjien:loveu: .a ten z ryba to po prostu odjazd.:multi:
asher Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 mi-la, a próbwałas namaczać? Bugajski, który jest wszystkożernym, pazernym łakomczuchem suchą karmę (bez względu na markę) zje z łaski. Ale już namoczoną karmę o wiele chętniej :cool3: Co do nutry, ja jak zwykle namawiam na wersję Gold ;)
mi-la Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Asher...myślałam, że ona juz za duża na namaczanie, ale skusiłam się i...ogromne dzieki za radę, bo suczysko zjadło małą bo mała, ale jednak całą porcję. Wieczorkiem jeszcze raz namoczę i mam nadzieje, że to będzie stały sposób na konsumcję.
asher Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 mi-la, nie ma sprawy, ciesze się, że choć trochę pomogło. Tylko nie zapominaj o jakichś twardych gryzakach, żeby sucz nauczyła sie gryźć, a przy okazji ząbki czyściła.
Wyjątek Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 oh a ja czasami bym chciała miec takiego niejadka. moja mała zjada swoje porcje migiem i zawsze jak ktos jest w kuchni to i ona. stuka nosem w szafke z karma i czeka ze dostanie dodatkową 4 porcję:cool3: a tu nici! :evil_lol:
BeataG Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 "Odkurzacze" łatwo się szkoli na żarcie, ale coś za coś. Szczylek, którego miałam kilka dni na przechowaniu od początku wymiatał michę szybciej niż Wermut, pod koniec nawet szybciej niż Emil. :crazyeye: I startował do ich misek po dokładkę. :evil_lol: Ale na spacerze ciągle musiałam mu coś wyjmować z pyska - z kamieniami i kapslami włącznie. Emil i Wermut też są z tych, co to zjadłyby wszystko i jeszcze trochę. U Emila skończyło się to na dobraniu się do zapieczętowanego worka z karmą i zeżarciu 8-dniowej porcji (więcej nie zdążył, bo wróciłam do domu :cool3:) i od tego czasu zostaje w klatce, jak gdzieś wychodzę. Wermut na spacerze wessał związaną reklamówkę ze skrawkami szynki, co skończyło się wyciąganiem mu paskudztwa przez gastroskop. A mnie została schiza i od tamtej pory najpierw obchodzę cały park z psem na smyczy i usuwam potencjalne niebezpieczeństwa, a dopiero potem go z tej smyczy spuszczam. Albo puszczam go na krótkiej lince (długa się nie sprawdziła, bo wtedy był na długiej i zanim go zdążyłam przyciągnąć, to już reklamówkę wessał). :roll:
Wyjątek Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Gama na szczęście jest takim odkurzaczem tylko w domu. Na dworzu bierze różne rzeczy do pyska ale tylko takie jak patyk, kamień i liść i nie zjada tylko dumnie niesie :cool3: oczywiscie kamienie tak czy siak jej zabiaram zeby zebów nie niszczyła
Guest monia3a Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 To tak jak moja Kiara, gówniarka mała zmiata wszystko w mig z michy i leci do dobki może jeszcze ona nie zdążyła zjeść a że moja dobcia dzieli się jedzeniem z nią więc puszcza do michy :evil_lol: Doszło do tego, że karmię dwie oddzielnie dobcia na podwórku a młoda w domu i póki nie zjedzą są rozdzielone :diabloti:
dominosx Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Ayshe , Po pierwsze- Dzień Dobry : ) A to meritum : Czytałam w Twoich postach o Orijenie - właśnie szczeniak skończył worek juniora , i mam problem : psy są trzy - ON wujek Frodo dwuletni , mini suczka schroniskowa i Hajdawer ( Heidi) ONka 16 tygodni . Schroniskowy głodomór zjada wszystko- no problem , Ale Froda każda karma w pysk kłuje , oprócz właśnie hajdawerkowego Orijena ( swoją acanę jadł jak musial ) , a Hajdawer niejadek tego Orijena tak sobie jadł ( 7 kg w miesiąc !!! ) Czy jest wsród tej karmy taka , którą mogą jeść oba i generalnie którą Ty polecasz ( ryba odpada... ) ????
ayshe Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 formule puppy[ale nie large breed].formule puppy dostawaly tez moje dorosle psy tj karme dla pracujacych i bylo ok[zostalo mi z miotow].formule junior zaczela bym dawac w wieku najmniej 6 miesiecy dla juniora;).
dominosx Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 A tę z jagnięciną - znasz może ? Puppy w takim razie zamówię dla młodej - a Frodo? Tę samą ? Trudno mi te prosiaki karmić osobno , bo one jedza tylko w stadzie - w obliczu konkurencji , i ZAWSZE zamieniają się miskami .
ayshe Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 tak.frodo tez moze jesc puppy.:p .z jagniecina nie dawalam.teraz moje leca na rybnym orjienie.
agis Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 ayshe napisał(a):tak.frodo tez moze jesc puppy.:p .z jagniecina nie dawalam.teraz moje leca na rybnym orjienie. co za rybny orijen? :hmmmm: nada sie dla Maxa, czy niekoniecznie? Karma sie nam konczy i jak zwykle brak pomyslu, co kupic :placz:
ayshe Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 agis napisał(a):co za rybny orijen? :hmmmm: nada sie dla Maxa, czy niekoniecznie? Karma sie nam konczy i jak zwykle brak pomyslu, co kupic :placz: jak najbardziej.same ryby.bez zboza.hihihi...ale nie iwem czy w polandzie juz jest:diabloti:
agis Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 ayshe napisał(a):jak najbardziej.same ryby.bez zboza.hihihi...ale nie iwem czy w polandzie juz jest:diabloti: wiedzialam, ze to by bylo zbyt piekne, zeby bylo prawdziwe :placz: nie ma jeszcze w sklepach :mad: (a przynajmniej nie znalazlam). ze my zawsze musimy byc zapoznieni :angryy: mam nadzieje, ze niedlugo bedzie dostepna :roll:
LAZY Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 [quote name='nenemuscha']Poproszę linka do tej karmy:roll: http://www.orijen.pl/page.php?p=orijen Na tej stroniejest info, ze Acana zajmuje sie dystrybucją karmy w Polsce. Natomiast wrzucajac nazwe w google.pl można ją znaleźć w większości skelpów internetowych.
dominosx Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 A , jeszcze jedno - ayshe , pisałaś wczesniej , ze mlode psy karmilaś też Bewi Dogiem . Czy przy tej karmie dla 4 mies. psa stosowalabyś też puppy a nie junior ?
muminka Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 jak nie urok to sra.... pisałam że przyszła do mnie nie ta karma? zamówiłam bewi dog junior, przyszedl bewi dog sport croc, do tego jeszcze worek uszkodzony. zadzwoniłam, złożyłam reklamację - tak wymienimy, w przeciągu tygodnia będzie karma. no i co? mam karmę na wieczór, a na rano już nie. dzwonię do tej firmy, każdemu na nowo tłumaczę o co mi chodzi i za każdym razem słyszę że muszą się zorientować, czy zostałą wysłana, szef oddzwoni... nigdy więcej u nich nie zamówię. zamówienie 2 i pół tygodnia temu, pieniążki też, a karmy ni widu, ni słychu. jadę i kupię psu na spróbowania orjena. jak nie przyjdzie ta karma to chyba ich do sądu zgłoszę. nie, jednak kupię mu ppp salmon. przynajmniej sprawdzona. :angryy:
ayshe Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 dominosx napisał(a):A , jeszcze jedno - ayshe , pisałaś wczesniej , ze mlode psy karmilaś też Bewi Dogiem . Czy przy tej karmie dla 4 mies. psa stosowalabyś też puppy a nie junior ?mioty w zeszlym orku lecialy tylko na bewi.tak.stosowalabyym puppy.suki ktore zostaly byly na puppy do 8 miesiaca a potem dostawaly juniora .
muminka Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 normalnie zaraz wybuchnę. firma od karmy zadzwoniła i stwierdziła że to jest niemożliwe że dostałam karmę bewi dog sport croc 15 kg, bo oni takiej nie sprzedają. nie wytrzymałam i zrobiłam awanturę. pierwszy raz w życiu. i jeszcze pytanie pana sprzedawcy "a jest pani pewna że ta karma to od naszej firmy przyszła?" nigdy więcej. zna ktoś solidny sklep internetowy gdzie kupię bewi dog junior? i naprawdę fizycznie ją dostanę?
Animacja Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 A ja tylko napisze że jestem przeciwna WSZYSTKIM karmom typu standart w odchowywaniu ON i pedigree i bewidog i purina pro plan i wszystkie friskiesy nutreny linie karm standart różnych firm. A karmę Arion -premium ( bo jest jeszcze linia standart) całkiem lubim i uzywam. Karm standart uzywa wielu znanych i naprawde dobrych hodowców (Ayshe z licencja na męża też;))))) ale stosując te karmy trzeba miec wiedze i doswiadczenie zeby wiedziec co i kiedy suplementowac, umiec obserwowac rozwijającego sie brzdąca.
muminka Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 no ja się przekonuję powoli, że aby dać frodowi obiad to powinnam mieć dyplom z zakresu żywienia psa :cool3:... dlatego się pytam na forum i weta, stosuję się do przykazań i polegam na swoim "zdrowym" rozsądku. ot.
mch Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 muminka napisał(a):no ja się przekonuję powoli, że aby dać frodowi obiad to powinnam mieć dyplom z zakresu żywienia psa :cool3:... ot. nono , tez czasem tak mysle :evil_lol: ,tzn o sobie i swoich psach i braku dyplomu w w/w kwesti.
Recommended Posts