marmara_19 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 mamy salmona znowu:D ale sie psy ucieszyly i siedzialy przed zamknietym worem:D:D
ayshe Posted April 27, 2007 Author Posted April 27, 2007 a ja na razie chwale sobie acane extreme.nooo i orjien'a.:loveu:
Eddiii Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 ******* czy pies moze jesc gotowane szyje indycze , tzn czy te kosci moze zjesc :oops: ******
marmara_19 Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 surowe napewno ejsc moze.. a gotowanych to zadnych ksoci peis jesc nie powinien!
Szira/Gosia Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Eddiii napisał(a):******* czy pies moze jesc gotowane szyje indycze , tzn czy te kosci moze zjesc :oops: ****** Mięsko tak, jak chce Ci się obierać:razz: a kosteczki nie:shake: tylko surowe szyjki może jeść w całości:lol:
Eddiii Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 dzieki, wlasnie nie chcialo mi sie obierac, ale skoro tak to sie poswiece. a z czym mozna podawac algolith? bo podczas wyjazdu nie bedzie zadnego mieska ani galaretek
marmara_19 Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 algolith ja osobiscie sypalam na sucha karme:Dpies zjadal:D
AM Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Szira/Gosia napisał(a):Mięsko tak, jak chce Ci się obierać:razz: a kosteczki nie:shake: tylko surowe szyjki może jeść w całości:lol: Kości z szyjek psy moga jeść, nawet ugotowane. Tylko kości długie są niebezpieczne po ugotowaniu (np. udowe). Kości płaskie (np. szyjka) są "bezpieczne". O ile pies nie ma po kościach sensacji żoładkowo-jelitowych to może je wcinać.
Szira/Gosia Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 AM napisał(a):Kości z szyjek psy moga jeść, nawet ugotowane. Tylko kości długie są niebezpieczne po ugotowaniu (np. udowe). Kości płaskie (np. szyjka) są "bezpieczne". O ile pies nie ma po kościach sensacji żoładkowo-jelitowych to może je wcinać. No ja słyszałam że lepiej dawać surowe:lol: zresztą ja surowizny nie daję bo Szira nawet po małej ilości ma takie sranie że lepiej nie mówić:oops:
ayshe Posted April 27, 2007 Author Posted April 27, 2007 shado tez mial.ale szybko sie skonczyly.zawsze daje wszystko takie na surowo.nigdy nic nie gotowalam z miecha.reszta moich psow nie miala sensacji ale one sa przyzwyczajone do surowizny.daje im 2 razy w tygodniu jakis super deser do wszamania.
monia007 Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 ja daje purine pro lan dla szczeniaków ras dużych rocky ma dopiero 14 tygodni i ma sie bardzo dobrze na tej karmie
14ruda Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Można dać psu szpinak?Aicha lubi,ale dostała do spróbowania,bo nie wem czy mozna.Taki zwykły,rozmrożony,mielony bez przypraw.
ayshe Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 a dlaczego nie?;).jasne ze tak tylko nie trzy tony;):cool3: .troszke mozna.
14ruda Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 tak od czasu do czasu jak sobie robie troszke do suchej bedzie dostawac w takim razie.bo szpinak zdrowy jest:)
ayshe Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 14ruda napisał(a):tak od czasu do czasu jak sobie robie troszke do suchej bedzie dostawac w takim razie.bo szpinak zdrowy jest:)......aczkolwiek moje dziecko zupelnie przyslowiowo nienawidzi szpinaku:mad: ...ewent nalesniki z nim i z brie.
14ruda Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 ja tam szpinak uwielbiam jako sos,w zapiekance,na pizzy w ogóle szpinak jest genialny:eviltong: A chyba wszystkie dzieci nie lubia szpinaku.:p a jak bylam dzieckiem nienawidziłam sera żółtego(jakas durna byłam).I żarłam kaszanke(brr:cool1: ).
ayshe Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 boszsz kaszanke?:crazyeye: bleeee:roll: :evil_lol: .moje dziecko nei wie dlaczego nei lubi szpinaku-poszla do przedszkola i tam zostalo grupowo stwierdzone ze nie lubi sie szpinaku i od tej pory nie lubi:razz: :evil_lol:
ada89 Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 to zrób zapieknankę ze szpinaku i powiedz, że to brokuły... moi rodzice tak zrobili i co... jak sie przyznałam ze wcale taka najgorsza nie jest to już nia ma co... wszystko w psychice siedzi...
ayshe Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 :evil_lol: :cool3: :lol: :lol: :lol: brokulow tez nie lubi chyba ze w plynie:cool3: kiedys jadla tonami a potem stwierdzila ze w sumie to one sa be i juz tak zostalo:roll: .co nie znaczy ze nie ma wyboru i dostaje:cool1: .moje dziecko jak kazde dziecko najlepiej by zylo na chipsach,mcshicie,pizzy i zapychalo sie .......kiszonymi ogorkami z papryczkami piri piri:roll: .niestety wolnosci u mnie nie ma a demokracja to dosc gooopi ustroj i u mnie nie obowiazuje:cool1: .
14ruda Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Brokułki mniami:eviltong: .Tyz można dać kawałek piesu?:razz: taki mały kwiat?:cool3: I szparagi tyż mniami sa.Tego pewnie Kasia tyz nie lubi.:evil_lol:
ayshe Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 szparagi moga byc ,szparagowka tym bardziej bo ona to juz wogole nie jest zielona;).
muminka Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 ja daję psu też marchewkę i banana. sama lubię to czemu mam psu odmawiać? :evil_lol: a pies sam podkrada kotom ser żółty :diabloti:
ada89 Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 a u mnie miłe zaskoczenie... dałam psu kość z mięchem i zjadł całą i rewolucji nie było... jestem strasznie zadowolona, a więc eksperymentów ciąg dalszy, a jak się wyniosę z domku to w ogóle wywróce życie mego psa do góry nogami, bo olejemy jelita i spróbujemy normalnej karmy jak ayshe na Shado :cool3:
Aga i Eto Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Ayshe zdaje się miesza karmę "normalną" chyba z trovetem, więc to nie jest "olanie dolegliwości psa" .
Recommended Posts