14ruda Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Zamówiłam dzidzi tym razem Boscha.Zobaczym czy bedzie żarła.Ogólnie po 3 kg z 15zaczyna wybrzydzac.Czasem jej dodam troche jakiegoś miesa,albo innych tanich kulek to zjada,ale generalnie najlepiej codziennie inna karme by jadła.Pańcia jest nieugięta-zgłodnieje to zje.I zjada. Czasem sobie myśle,że mogłaby przytyć,ale w sumie linie ma idealną.Żeber nie widać,jest szczupła i je tyle ile potrzebuje 2 razy dziennie + smakole różne i wyżulone.Czasem jej daję więcej to i tak zjada tyle ile zawsze. Chyba dam se spokój.Musze ja jakos zważyć.Ostatnio ważyła 30 kg.To chyba normalnie.
14ruda Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 zły bosch?Nutry nie ruszy za chiny narazie.Nie umrze od tego.;)Znam takich co karmą onki swe pedigree dla onkow wierząc ze to uper specjalna karma.:)A w sobote bedzie galaretka z kurzych łapek:)
ayshe Posted March 1, 2007 Author Posted March 1, 2007 uwazaj na koopy.jak beda gigantyczne-odpusc sobie.:cool1:
ada89 Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 taaaa czytałam gdzieś, że ponoć Masterfoods przyznał sie ze produkuje swoje karmy z odpadów
saJo Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Zalezy jakie karmy. Bylam w Sochaczewie i widzialam z czego jest ta karma. Miesa nie znalazlam, pomimo usilnych staran. Byly "porcje rosolowe" z roznych ptaszydel, pluca, watroba, to chyba byla podstawa elementow pochodzenia zwierzecego. Reszta (czyli wiekszosc) bialka to soja. Niestety zabroniono nam zadawac pytania politycznie niepoprawne :cool1: Natomiast zalezy co uwazamy za odpad, bo np. elementy miesne z wylewami krwawymi, wybroczynami, po obrobce cieplnej jaka przechodzi mieso, z ktorego produkuje sie sucha karme, jest calkowicie bezpieczne dla zdrowia, a do spozycia przez ludzi juz nie zostanie dopuszczone. To jest odpad rzezniany....nie widze najmniejszych przeszkod, zeby je wykorzstac jako karme dla zwierzat.
morighan Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 a do nas przyszla Acana, bo pancia postanowila sprobowac czegos jeszcze..poki co konczymy pro plana i powoli mieszam nowa karme, ale jakos psica specjalnie nie zajada sie, chociaz to u niej normalne..
saJo Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Moje wsuwaja Acane az im sie uszy trzesa. Tzn. to jest karma Gnojka, le wrzucam Bolsowi kilka chrupek dla smaku. Z tym ze ta karma jest bardz tlusta, wiec automatycznie smakowitosc jej jest wieksza. Ja dzis sie poswiecilam i dalam chlopakom miodku :tard:
mch Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 moje codziennie rano po łyżce miodu wcinają :lol: ojjj jak ja chyba wam zazdroszcze tych niejadków , te bandytyzmy moje zżerają wszystko, w kazdej ilosci :placz: . osttanio nawet jabłka klara zaczela jesc , bo surowa marchewka tuz po miodziku , :crazyeye: to jasne ze przysmak nad przysmaki dla obojga
saJo Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Hihi, ja mam ful wypas, jeden niejadek, drugi odkurzacz. Ulubionym przysmakiem Gnojka gdy byl szczeniaki, byly surowe ziemniaki :cool3:
saJo Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 mch napisał(a):moje codziennie rano po łyżce miodu wcinają :lol: Ojjjj, to bylby juz szczyt mojego poswiecenia sie dla psow. Daje im dwa razy w tygodniu, miodek, jajko, troche smietanki lub mleka, rozbeltac, do tego roboran, wymieszac :cool1: Z ich min wnioskuje, ze pyyyyyyycha.
14ruda Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Sie nalatałam po aptekach za tym arthronem.W końcu znalazłam.Już myslałam ,że nie znajde.Dałam Aichy do spróbowania kopytko.Takie mączniaste,nie odzwierzece.Tera se podrzuca.:)
Aga i Eto Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 dla eta placki ziemniaczane i kopytka albo pierogi ruskie ... to pychaa :)
ayshe Posted March 2, 2007 Author Posted March 2, 2007 moje lubia nalesniki.z czymkolwiek.z dzemem tyz moga byc.maja zajoba na punkcie nalesnikow:roll: :evil_lol: .wiec jak robie to mam pelna gab do wykarmienia bo jeszcze ludzie chca sie zalapac.:lol:
14ruda Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Moje psy zeżarły mi ostatnio spagetti.Aicha to rozumiem.Stara sucz żarła zapewne z zazdrości.Ale im smakowało.Mi nie bo sos z paczki był. Aicha dziś strajkuje z żarciem.Mama jej dała 3 donaldy-takie malutkie paróweczki.Ona kocha paróweczki.A kulki są blee wtedy.
marmara_19 Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 a znacie takie psy jak fina(nie wiem czy imie papierkowe to jest)avax hof i (gawor) zimbo sarandon ?? AAAAAAAA kliknal mi sie nie ten watek co powinien...
AM Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 [quote name='ayshe']moje lubia nalesniki.z czymkolwiek.z dzemem tyz moga byc.maja zajoba na punkcie nalesnikow:roll: :evil_lol: ayshe, U mnie jest to samo :lol: Dwóch asystentów po bokach i sznurówy ze śliny do ziemi, bleee. A z dżemem truskawkowym i ubita śmietanką to już w ogóle... Ale takie dostają na specjalne okazje :cool3: Z dań, które moje kundle uwielbiają to wymienię jeszcze: spaghetti po bolońsku, makaron z sosem serowym i kurczakiem, ziemniary z masełkiem i surówką i placki ziemniaczane z gulaszem :loveu:
14ruda Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Kupiłam psom na smaki kulki z jagnięciną.Mała chrupia,a buraczak nie kce.Ona chyba wie,że to owieczka była a owieczki sie zagania a nie zjada;)
ada89 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Ramzes zwymiotował mi wczoraj i dzisiaj, wczoraj żółcią, dzisiaj ziemią z ogrodu... :roll: nie wiem czemu... wczoraj go trochę kręciłam na szelkach :evil_lol: szaleliśmy troche a dziś to może tylko coś zeżarł... bo praktycznie była ziemia + flegma... żreć to to dalej nie chce i nie wiem co bedzie...
Eddiii Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 14ruda napisał(a):Sie nalatałam po aptekach za tym arthronem.W końcu znalazłam.Już myslałam ,że nie znajde nie wiem czy tam gdzies bylo ze to ma byc arthron complex:p
mch Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 moje zawsze dostają ślinotoku na widok mojego obiadu który jadam w pracy . i juz tradycją stalo sie ze jak sa ziemniaczki to dla nich . siedzą i patrzą ,mele do ziemi widzą ,blagalny wzrok i nadchodzi ten moment , siedzą a tyłki w powietrzu :diabloti: , i kazde po kolei dostaje amu amu z widelczyka .
marmara_19 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 hahaha:D moje etz czasem dostaja z widelca:D a dzisiaj alfa modlila sie do banana ktorego jadlam.. oczywiscie musialam sie z nia podzielic:D
14ruda Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Moja mama wczoraj otwierała sobie z papierka princesse.Nagle jak spod ziemiwyrosła morda Aichy i chwyciła prawie cały wafel w ryło i nie chciało puscic.:mad: Mama sie z nia przeciągała.Aicha urwała se 3/4 wafla i poszła na łóżko żreć:mad: .Pierwszy raz jej sie zdarzyło takim podstepem coś ukraśc.I ostatni.Normalnie to siedzi i sie gapi:eviltong: .Czasem wali łapą albo piskliwie szczeka:loveu: .Mam na komórce filmik jak żuli.Jest nieruchoma i patrzy.I tak przez 2 minuty.:evil_lol: Bede miała kabelek specjalistyczny to dzieś wrzuce (jak bede umieła:cool1: )
martesa Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Mam nadzieje,ze pisze w dobrym watku,chodzi o jedzonko dla mojego 5 mies ON,otoz jak mam go przekonac do suchej karmy,wczesniej zjadal eukanube,niechetnie ale jednak,zmienilam na royal canin,gdyz nmial luzne kupki po tamtej,jadl troszke na poczatku a teraz nie,jak go zachecic?
14ruda Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 ja mojej urozmaicam np.galaretką z kurzych łapek z warzywami-kulki robią sie miękkie i wtedy bardziej smakuje.Abo ścieram jej warzywa do tego i mieszam.Albo troszke sera,twarożku wiejskiego.
Recommended Posts