Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak to jest kiedy bierzesz pierwszego pieska w zyciu, chcesz dla niego jak najlepiej, idziesz do jednego weta, do drugiego, a tam tylko RC i Eukanuba. Szukasz w necie i widzisz tematy typu: "RC vs Eukanuba - pojedynek gigantow" :evil_lol: , wiec zastanawiasz sie tylko, ktora z tych dwoch karm, trafiasz na telekarme i masz E. w cenie "jakies" NN, albo Proform. i jestes happy, ze twoj ONek bedzie mial to co najlepsze, za rozsadne pieniadze :eviltong: . A ostatnio jak bylem u swojego weta i powiedzialem, ze karmie NN, to jego mina mowila: "no tak, a sprawial wrazenie, ze bardziej dba o pieska" ;)

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gin napisał(a):
A ostatnio jak bylem u swojego weta i powiedzialem, ze karmie NN, to jego mina mowila: "no tak, a sprawial wrazenie, ze bardziej dba o pieska" ;)

:roflt: :roflt: :roflt: :ylsuper: no to bylo dobre Gin:evil_lol: .
no coz....moj pies[shado]zostal okreslony:ma nie biegac,wolne spacery na smyczy,nie wolno mu sie wyziebic ani zmoknac.tiaaaaa.:roll: .mowilam mu.ale dziaek gloopol mnie nie slucha:Dog_run: .wiec jak mowie wetowi ze pies nie bedzie dostawal czystej karmy dla nerkowcow,sercowcow itd[10%bialka]bo pracuje i ma duuuzo ruchu i jeszcze wiecej energii to zostalam okreslona wzrokiem:morderczyni:diabloti: .nie rozumie wet ze na 10%karmie pies mi sie przekreci a biegac potykajac sie i tak bedzie.taki typ.

Posted

Czytalem juz wczesniej twoja argumentacje co do karmienia Shado i rozumiem. A 10% bialka :-o - to chyba na wegetacje by tylko starczylo...

Posted

no wlasnie.:shake: .a weci-musi weterynaryjna.tylko ze ta dla niego ma wlasnie tylko 10%bialka.teraz dostaje w sumie[ma mieszane]27%i jest ok.

Posted

ayshe
Bo weci patrza przez pryzmat tego, aby jak najdluzej utrzymac mu te nerki sprawne. Podajac mu karme z tak duza zawartoscia bialka, skracasz mu zycie, nerki predzej przestana pracowac. Ja wiem co powiesz, ze nie liczy sie tylko dlugosc, ale takze jakosc zycia i ja to calkowicie rozumiem. Bols tez nie powinien biegac, dwa krotkie spacerki i do domu, ale wiem, ze on bylby nieszczesliwy. Ograniczam mu te elementy, ktore najbardziej szkodza (schodzenie po pochylym podlozu, skoki), wprowadzam ruch, ktory najbardzej mu sluzy (plywanie), ale scisle do zalecen wetow sie nie stosuje.
Natomiast zadaniem wetow jest utrzymanie twojego psa jak najdluzej w zdrowiu, wiec nie dziw sie, ze daja takie a nie inne zalecenia.

Posted

saJo-zdaje sobie z tego sprawe.tylko ze dla mnie jakosc zycia tego psa jest priorytetem.badania ma w normie-robie mu co miesiac.
jak cos siadzie-poleci wszystko,nie bedize czego ratowac bo to nie tylko nerki.on przez 9 lat swojego zycia siedzial w wiejskiej budzie na lancuchu,no 8 lat bo jak mial pewnie rok to go ktos od zlodzieja odkupila albo cos w tym stylu.
miotam sie-pewnie zauwazylas-miedzy lekiem o niego a patrzeniem na jego radosc z zycia i zachlystywanie sie wszytkim co go otacza i co mu sie wydarza.
gdyby to byly tylko nerki.....to moze widzialabym sens....ale to jest ....wszystko.ten pies wogole nie powinien miec sily wstac.a jak mowie ze jest w takim stanie to ...no trudno uwierzyc.balansuje z shado na linie.zdaje sobie z tego sprawe.praca daje mu tyle frajdy a siedzenie w domu to takie nieszczescie[glownie dla domu].wyglada kwitnaco pustak jeden:loveu: ,zachowuje sie kwitnaco,jak ma gorsze dni[odpukac coraz mniej ich jest i trwaja krocej]to daje mu niskobialkowa karme,czasem rowniez daje mu ja zeby troche odciazyc nerki ale wtedy on sie zle czuje.slania sie na nogach,jest osowialy.

Posted

ayshe
Dokladnie, tobie przede wszytskim zalezy na jakosci jego zycia, bo....dla psa w takim stanie kazde przyniesienie pileczki, kazde zlapanie rekawa jest na wage zlota. Zadaniem wetow jest trzymanie go przy zdrowiu.
Ja tez sie zalamalam gdy u niespelna 6-cio letniego psa, ktory raz w zyciu okulal (po bojce z innym psem i wdaniu sie infekcji w rane na lapie) uslyszalam wstepna diagnoze: kregoslup. Nie pamietam ani chwili, co sie dzialo potem w gabinecie, pamietam tylko jak podawalam mu rimadyl. Reszte kolezanka mi opowiadala. Wizja Andrzeja (naszego neurologa): dwa miesiace tylko na siku i do domu. Potem zobaczymy. Na szczescie bylo dobrze, ale wiem ze Andrzej, jako lekarz nie zgadza sie z tym, ile ruchu dawkuje Bolsowi. Jako lekarz, bo jako kolega wie, ze psy, ich zdrowie i szczescie jest dla mnie najwazniejsze, ale czasami trzeba dokonywac wyborow miedzy zdrowiem, a szczesciem.
W przypadku Shado jego jakosc zycia jest o tyle wazniejsza, ze wiekszosc zycia spedzil w takich warunkach, w jakich zyl i daleko mu bylo do szczesliweg psa.

Posted

no aneczka ma taki sam dylemat z lara:-( .tez kregoslup.czasem bywa lepiej ,czasem gorzej,bylo tez i fatalnie przez moment...:shake:

Posted

ayshe,
a nie dałoby się podnieść kaloryczności karmy Shado? Chodzi mi o to, żeby był niski poziom białka ale o wysokiej wartości biologicznej a wyższy poziom tłuszczów i węglowodanów?

Posted

dla niego te 26-27% bialka w tej chwili to taki prog.ponizej zaczyna bardzo chudnac i dodawanie tluszczow i weglowodanow guzik daje.juz probowalam.podnosze mu tluszcze w tej chwili tylko ale tylko troszke.gdyby on laskawie nie chodzil na dwoch nogach jak se posiedzi w domu dluzej niz 4 godzinyto moze daloby sie ale...no on to wszystko spala w locie:roll: .bedzie sie potykal a bedzie latal.no i jego trzustka tez nie jest ok.:shake: .

Posted

U nas jest teraz dobrze. Jedyny objaw jego choroby to niewielkie zaburzenie odruchow na tylnych konczynach, ale laik tego nawet nie zauwazy, a i wprawny lekarz obserwujac go gdy biega mialby pewnie problem, dopiero przy dokladnym badaniu by wychwycil.
Moze ganiac do woli, a nic go nie boli, nie kuleje, nie ma zadnych problemow, ale wole dmuchac na zimne, bo wiem, ze choroba nie zginela, tylko jej na razie nie widac, a juz sie nauczylam tak nim "kierowac" na spacerach, zeby unikac tych najbardziej obciazajacych kregoslup sytuacji. Najtrudniej bylo oduczyc go skakania przez laweczki. Przez pol roku, albo dluzej nie chodzilismy do parku, bo do parku sie chodzilo po to, zeby skakac przez laweczki. Nawet obecnosc ludzia czy kilku sztuk ludziow na laweczce nie przeszkadzala w skakaniu :evil_lol: Teraz jeszcze czasami mu sie zdarzy podbiec do laweczki z mina: pancia, moge ?? :razz:

Posted

Gin napisał(a):
Rudaa karmydodomu chwala sie 98% skutecznoscia dostaw w ciagu 24h, widac ty sie zalapalas do tych pozostalych 2% ;) :diabloti: . Swoja droga to tez teraz u nich zamowilem, mam nadzieje, ze bede mial wiecej szczescia.


Miło mi zaliczyć się do tych mniejszych szczęśliwców:D

Wyjaśniło się dlaczego tak długo czekałam na karmę, dotarła dopiero wczoraj z prawie tygodniowym opóźnieniem, a więc, jakiś analfabeta nadający paczkę kurierowi zaadresowal ją na LUBLIN, a nie LUBIN, i najpierw paczka doszła do Lublina, tam okazało sie, że nie ma takiej ulicy, doszli do tego, że chodzi o Lubin, odesłali więc karmę do Legnicy i stamtąd dopiero kurier mi przywiózl:mad::mad:Są ludzie którzy potrafią czytac i tacy którzy sobie z tym nie radza, więc wybaczam:cool1:

Posted

haha,ja w pracy czesto spotykam sie z tego typu pomyłkami , Lublin-Lubin , ale przeciez poza nazwa miejscowosci jest zazwyczaj nr kodu pocztowego w adresie i to powinno dac do myslenia firmie kurierskiej :)
ale kiedys mialam lepszy nr jakis inteligent zlecenie w lublinie na ul żelazowej woli przypisal do miejscowosci żelazowa wola :evil_lol: , po wyjasnieniach przepisal ze to nazwa ulicy a nie miejscowosci ,ale juz uciekla literka i do lubina a nie lublina , oj tułała sie sprawa po polsce zanim sie wyjasnilo :)

Posted

Widzisz Moniko, tak to jest z tymi firmami kurierskimi, widac, że chyba na kody pocztowe nie patrzą tylko od razu na miejscowość. Dobrze, że i tak w miarę sie pospieszyli, bo inaczej już narobiłabym boruty za taką bezmyslność:evil_lol:

Posted

my teraz mamy głodówke :shake: nie wiem jak mały zarłok to wytrzymie... nie bedziem za bardzo szaleć...
ale w końcu w dobrej sprawie... :roll:

Posted

Narkoza zawsze jest ogolna :eviltong: A do gastro ogolne znieczulenie (czyli narkoza :eviltong: ) A kiedy Wy macie to badanie?? Moze przyjde popatrzec :cool3:

Ksieciunio schudl 3 kg :( Zestresowal sie chlopak moim pobytem w szpitalu, tylko ze....nadal nie chce jesc :shake: od soboty kiedy przyjechalismy do Olsztyna RAZ podszedl do miskii cos zjadl :shake: poczekam jeszcze ze dwa dni, jak nic sie nie zmieni to bedziemy go badac. Mam nadzieje, ze to wszystko jest spowodowane tylko ta podla sytuacja. Widac, ze teskni za Gnojkiem, bo ze ja mu nie zgine juz zrozumial (przestal za mna chodzic krok w krok i nerwowo dyszec gdy wychodze z domu). Do tego malo biega, bo ja z nim na spacer dlugi jeszcze nie pojde (szczegolnie, ze paskudnie u nas wieje, wiec pogoda nieteges na moje dopiero co wyleczone pluca). W niedziele kolezanka zabrala go na hopki. Wprawdzie glownie skupial sie na probach ucieczki jej i szukaniu mnie, ale Renata uparta jest i co bylo do przebiegniecia to przebiegl. Dzis mial przyjechac kolega, to byl go wyeksmitowala na spacer z JEGO psem (jak to ostatnio mowi o Bolsie), ale jest zawalony praca i nie przyjechal :angryy: W realu dostalam dzis wolowe kosci, takie jak Bols lubi najbardziej, ze szpikiem, ale przecierz mu nie dam dopoki nie zje, bo juz wogole mi zastrajkuje. A w lodowce lezy jeszcze jedna urodzinowa porcja rosolowa.
Ekhhhhh, dola zalapalam....

Posted

saJo moj tyż cos ostatnio nie garnie sie do miski :roll: 2 dni nie miał suchego w pysku-owszem niuchnął ale odchodził, dzis juz poskubał bo głod przycisnał - ale przy otwieraniu lodówki zawsze jakoś jest pierwszy i pewnie jakby mógł to by zeżarł całą :diabloti:

Posted

Ksieciunio zjadl :multi: :multi: :multi: Nasypalam mu tak troszeczke, moze 1/6 tego co powinien zjesc, tak zeby "udalo" mu sie zjesc i dostac kosteczke w nagrode (mam system nagradzania go za oproznienie miski w celu zachecania go do jedzenia). I to nie bylo jedzenie, bo glodny jestem, bo z czegos zyc trzeba, ale po prostu mial ochote na jedzenie. W nagrode dostal witaminki z mlekiem, a teraz obgryza wolowa kosc :multi: :multi: :multi:

lizka
Ale Bols w ciagu 2 tygodni schudl 3 kg, w tym czasie srednio nie jadl nawet polowe swojej dziennej porcji. Nawet nie podchodzil do miski, ledwo co glowe uniosl gdy szlam z jedzeniem. Do tego jest smutny (w domu, na dworzu jest ok) wiec powody do zmartwienia juz mialam.

Posted

saJo napisał(a):
Narkoza zawsze jest ogolna :eviltong: A do gastro ogolne znieczulenie (czyli narkoza :eviltong: ) A kiedy Wy macie to badanie?? Moze przyjde popatrzec :cool3:

to to wiem, może źle zadałam pytanie :evil_lol: mamy w czwartek na 9:00 do p. Renaty Nieradki... albo Nieradek... nie wiem czy się odmienia jej nazwisko :oops:

Posted

dr Nieradka. W sumie wiedzialam, ze do niej idziecie za nim Ty wiedzialas :eviltong:
Nie zdziw sie, jak na koniec ci powie "bedzie zyl...niestety" :lol: Moze Was przyjde odwiedzic, ae nie obiecuje, bo mam mnooooooostwo zaliczen i nie wiem co mi wypadnie.

Posted

spoko... w sumie mówiłam, ze nie bedziemy szaleć, ale w koncu trafiła sie okazja zeby sie z innym psem pobawic... i to jakim... :loveu: oj oj, na jutro tez sie umówiliśmy z psem... moze w koncu tak sie wybiega ze straci siły i bedzie szczęsliwy... i ja też :p
niedługo to ja tam pół polikliniki bede znać :oops: mam nadzieje, że nie bedzie tak

Posted

ada89 napisał(a):
moze w koncu tak sie wybiega ze straci siły i bedzie szczęsliwy...


Super dowcip o poranku :megagrin: :megagrin: :megagrin:

Ksieciunio znowu zjadl :multi: Dalam mu troche wiecej niz wczoraj i zjadl z apetytem, nawet o malo co sie o niego nie przewrocilam gdy nioslam miche :multi: W nagrode oczywiscie dostal kostke do obgryzania, znowu z duza iloscia szpiku, bo szpik jest bardzo odzywczy, a przy ilosciach karmy jaka one je, to jest wskazane :multi:

Posted

Gdy bylam na zajeciach Ksieciunio zezarl 350 g wedzonego boczku :stormy-sad:(a zdarzylam go zaledwie posmakowac przed wyjsciem :placz:) o tym, ze zje kolacje pewnie moge dzis tylko pomarzyc :stormy-sad::stormy-sad: a kosci niedlugo same do niego przyjda :stormy-sad: :stormy-sad: :stormy-sad:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...