ayshe Posted December 22, 2006 Author Posted December 22, 2006 ciesze sie z wreszcie sie udalo:cool1: .
Aga i Eto Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 słuchajcie, nei wiecie gdzie dostanę karmę ROYAL CANIN dokładnie tą : http://www.krakvet.pl/product_info.php?cPath=23_25_28_87&products_id=1129 czyli ROYAL CANIN Maxi German Shepherd ale z serii Psy zdrowe Vet Size Nutrition w opakowani 4 kg ?
ayshe Posted December 28, 2006 Author Posted December 28, 2006 :shake: nie wiem.a po co ci ten scheisssss:roll: :evil_lol:
Aga i Eto Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 a no próbuje zachęcić tego gnoja wstrętnego do suchej karmy ... a ta którą wymienilam to dostałam kg na spróbowanie w lecznicy ... bo ponoć eto zbyt szczupły i mikroelementów mu brakuje i zerzarł aż mu się uszy trzęsły.. nie bardzo mi sie podobają takie wynalazki, ale pomyślałam że jakby zacząć od tego to może po zmieszaniu z inną karmą potem przeszedł by na coś innego .. Ayshe, tylko nie krzycz na mnie :), ja wiem że to marna karma ale ja musze od czegoś zacząć ... proformance nawet nie tknął (w ciagu tygodnia zjadł 0,8kg i nic pozatym - bez podjadania).. on ciągle mi choruje .. moze to ma się też żywieniem .. a on je mieso wołowe najczęściej albo czasem troche drobiowego i ryby ..
ayshe Posted December 28, 2006 Author Posted December 28, 2006 kup sobie orijena:evil_lol: .bede krzyczala;) bo ...no prosze cie boziu kochana ,zlituj sie i oszczedz mu tego rc.jak sie zacznie drapac to do konca swiata nie przestanie:cool1: .
Aga i Eto Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 no tow takim razie potrzbuję jakąś karmę o potężnym zapachu i taką jakby lekko mokrą ... znasz coś takiego ?
ayshe Posted December 28, 2006 Author Posted December 28, 2006 sprobuj orijena a co do zapachu...no ja mam hrabiego w domu......pasztecik obecnie robi furore.lyzka.troche wody,rozmamlac pasztecik,i karma do tego,pies je nosem.jak mu pachnie pasztetem to mysli ze je pasztet.wszystkie wsuwaja samego orijena az sie trzesa a shado....:roll: .no ale je.a on to w sumie nawet z dosmaczaczami to generalnie komentowal"wal sie mamusia,sama se jedz".:mad: .
KOT I MYSZ Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Aga a próbowałaś mu polewać suchą gotowaną zupką:razz: u nas sprawdza się rewelacyjnie bez zupki bee chyba ze wilczy głod dopada po 5 godz.spacerze,z zupką "o mamusiu pycha to jest"-nic że ta sama karma:roll: :evil_lol: nawet kompot z suszu jest supe bo mokry:roll:
ayshe Posted December 28, 2006 Author Posted December 28, 2006 zupki profi to jest to:evil_lol: .lowicza tez dobre som.
KOT I MYSZ Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 my lejem akurat tymi które jemy(gotujemy bez soli i przypraw);) ale łowicz ok.
Aga i Eto Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Ayshe ja to myśle że mogłybyśmy zrobic zawody w niejedzeniu naszych psów.. otóż jechałam na szkolenie i zapomniałam przygotowac karmy na nagrody w sklepie nic nie było więc kupiłam pasztet (taki zwykly, ani nie aromatyzowany ani nei przyprawiony za bardzo czuć tylko miesko było) trenujemy sobie .. ja mu nagrode ciap a on na mnie z miną : pancia to ty mnie otruć chcesz? a proformance nawet z puszką szprotek podwędzanych nie wszedł .. szprotki zostały wyjedzone a kulki rozsypane,,, :-( ja wiem że sama (własciwie to nei sama bo moi rodzice mieli w tym spory udział) go tak nauczyłam ale weźcie pomóżcie mi go oduczyć...
ayshe Posted December 28, 2006 Author Posted December 28, 2006 nooo pasztet na razie dziala.jemu po prostu wchodzi ten orijen mimo ze mieszam go z bento senior.shado chetnie wsuwal tylko jedna karme-bewidog high energy.reszta mu nie pasila.szprotki sa juz fuj,flaczki profi-fuj,mieso-fuj....na razie pasztet jest ok.tyle ze domowy.kupny ma gdzies.:roll:
KOT I MYSZ Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 ayshe napisał(a):nooo pasztet na razie dziala.jemu po prostu wchodzi ten orijen mimo ze mieszam go z bento senior.shado chetnie wsuwal tylko jedna karme-bewidog high energy.reszta mu nie pasila.szprotki sa juz fuj,flaczki profi-fuj,mieso-fuj....na razie pasztet jest ok.tyle ze domowy.kupny ma gdzies.:roll: :lol: :evil_lol: wie co dobre chłopak a propos-owczarek koleżanki też był niejadkiem np:jadał pomidorki ale tylko pokrojone w plasterki:evil_lol: a trochę z innej beczki-na owczarku w art. o jedzonku jest napisane że dorosły pies nie nauczy się jeść warzyw.Obalam to twierdzenie:diabloti: Mysz nauczyła się jeść,trza ja było tylko przekonac żeby spróbowała ,teraz rąbie. Czy wiecie coś na temat zakazu dawania psu czosnku???
ada89 Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 o co chodzi z tym RC? czy może ktoś mi powiedzieć? bo wszędzie słysze, ze to beznadziejna karma i w ogóle, ale tylko od tych co mają psy :oops: mój wet np. ją poleca, ale on psa nie ma... ja karmie mojego gnojka RC ale nie mam wyboru bo muszę mu podawać veterinary diet i tylko RC taką na jelitka ma... (chyba) Mój gnój cały czas jak przyjechał miał biegunki i jelita na pewno mu dobrze nie pracują, po nowym roku będzie miał kolonoskopię, żeby sprawdzić co tam mu się nie trawi... ale przeczytałam tu gdzieś na tym wątku, że czyjśtam pies miał po RC rzadką koope, więc sobie tak myślę, bo mały do tej pory pierwszą część robi ładnie, drugą już eh... znacznie gorzej, więc to może wina RC? co o tym myślicie? on wszystko bardzo chętnie zżera, więc po tym nie powiem czy mu smakuje tak naprawde czy je bo nie ma wyjscia... dodatkowo rybe dostaje i fosforan wapnia + wit. D3
Aga i Eto Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Ja tak po krótce napisze to co pamietam o royalu z topicu... onek ma słabe kości, niewielką masę i posturę sarenki poza tym ONy robią śmierdzące i spore kupy ,a ta karma ma w sobie chemiczne dodatki ,co już stawia ją na straconej pozycji. To tyle, jeśli się mylę to mnie poprawcie :cool3: ja jej nie dawałam ... i pewnie jednak nie kupię .. może zakupię salomona...
morighan Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Fiona zjadła tylko jeden kilogramowy worek RC, po czym zaczęła się tak drapać, że stwierdziłam, że nigdy więcej tej karmy nie dostanie.. my teraz zaczynamy Pro plana i póki co sucz je chętnie.. a co do niejadków.. dla Fiony twarożek jest blee, owoce są blee, warzywa są blee, mięsko surowe blee i moe wymieniać jeszcze dlugo..:cool1: jakie ona robi miny jak jej dam jakąś marchewkę:roll: karme je polewana serkiem homogenizowanym, olejem z pestek winogron lub jakąś zupką:razz: samą zje, jak wraca po calym dniu na dworze.. za to dałaby się pociąć za orzeszki:cool1:
rudaa1 Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Ja z głupoty postanowiłam urozmaicić diete mojego psa (do tej pory dostawał Boscha Energy), ale sięgnęłam na "wyższą" półke po Royala Adult-tak dla odmiany i nie chce tego świństwa na oczy więcej widziec:( Nie dośc, że pies nie chce tego pasqdztwa za cholere jeśc, aż rośnie mu w przysłowiowej gębie, do tego śmierdzi gorzej niż g....., a i pies zaczął mi srakac (kupka jest łusta) po niej podczas każdego spaceru, przelatuje przez niego jak przez kaczora, nie pozostawiając żadnych wartości odżywczych! Nigdy więcej nie kupie Royala i nikomi nie polecam...
SAWA Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Najgorszą rzeczą w Royalu są :soja i to wymieniona na 2 miejscu ,chemiczne dosmaczacze i koloranty ,co zdecydowanie tą karmę stawia na niskim poziomie.Reklama i jakieś dziwne przywiązanie do marki powoduje ,że ta właśnie karma jest polecana.Diety weterynaryjne też robią swoje ,bo weci przez sprzedaż proponują i reklamują Royala ,choć chyba ci bardziej świadomi wiedzą jaka to karma i co w sobie ma.
saJo Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 A ja jestem bardzo zadowolona z RC. Trzy moje psy ja jadly i bylo got. Brandy je caly czas gianta junior, Gnojek na rc sie wychowal (ale juz wysokoenergetyczna mu nie pasuje, ale jak na razie zadna wysokoenergetyczna mu nie pasuje, jeszcze w miare znosna jest nutra), a Bols przez prawie rok jadl senior large i jest to poki co jedna z dwoch karm, ktora Ksieciuniowi smakuje.
ayshe Posted December 28, 2006 Author Posted December 28, 2006 saJo-alez oczywiscie ze sa wyjatki:evil_lol: .
rudaa1 Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 ayshe napisał(a):saJo-alez oczywiscie ze sa wyjatki:evil_lol: . Hehe ayshe ma dziś niesamowite poczucie humoru:roll::roll::p
saJo Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 ayshe Mysle, ze to nie sa wyjatki, a po prostu dopasowanie karmy do psa. Znam mnostwo psow su[er tolerujacych i wygladajacych na rc, oraz mnostwo psow, ktore absolutnie rc nie rusza. Podobnie z wieloma innymi karmami.
ayshe Posted December 28, 2006 Author Posted December 28, 2006 rudaa1 napisał(a):Hehe ayshe ma dziś niesamowite poczucie humoru:roll::roll::pto siem nazywa goopaffka:cool3: . saJo-uwazam i to moje zdanie oczywiscie tylko ze onki fatalnie rosna i rozwiaja sie na kamrach typu rc,eukanuba czy hills.maja problemy zkregoslupem,stawami,sa za duze itd.maja alergie pokarmowe czy jak to zwal.,mioty sa sarenkowate.to podkreslam wylacznie moja opinia i moje obserwacje.na tych karmach w sumie odchowalam 16 miotow.jesooo jaka goopia bylam:cool1: .myslalam ze mam takiego pecha[indolencje hodowlana].po 2 latach przeszlam na inna karme ale po tamtym pstryczku w nos juz nie wierze zadnej.i wole zmieniac.
SAWA Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 No wiecie ,jak się czyta posty o karmach ,to zawsze są zdania podzielone i zawsze są zadowoleni i ci co nie są zadowoleni.Ja sądzę ,że to właśnie my decydujemy i my wiemy co powinien nasz pies jeść ,więc po co dawać chemię ,jak można w miarę naturalne i zdrowe karmy?
ada89 Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 ja moje koty na rc wychowuje i jestem b. zadowolona, trawią jeszcze pro plana ale po boshu jest koszmar, mam kotke po ropomaciczu więc nie za bardzo urozmaicić dietę jej mogę tylko te dla kastratów a ponoć wszystkie rc mają obniżone pH więc te też wchodzą w grę, drugiego kota mam strasznieee wybrednego [je mięso z jednego, jedynego sklepu w olsztynie, i tylko z jedego punktu bo mamy kilka takich sklepów] i royala je, wprawdzie smakuje jej najbardziej ten dla maine coonów a jest brytyjczykiem no ale cóż... nie wiem jak to się ma do psów, i nie mówię, że rc jest napewno dobry bo nie wiem, po prostu zbyt dużo ludzi mówi ze jest kiepski... a jak będe juz po badaniu to może postaram się o popatrzec na jakąś inna karmę na jelita, albo taka jakas specjalna, bez tego co nie trawi co do wetów to są różni, mojego napewno [dałabym sobie rękę uciąć] nie interesuje sprzedaż tego, bo zresztą on mi tego nie sprzedaje... załatwiał mi na początku masę darmowych próbek rc bo ma jakieśtam znajomośći a ja karmę kupuje z netu zresztą wet pracuje na naszym uniwerku, ma doktorat i o ile się nie mylę to robi prof'a :cool3: wg. mnie to najlepszy wet jaki mógł mi sie trafić uratował życie mojemu kotu i psu też... ale i tak nikt nie odpowiedział na moje pytanie... czy to ze podaje rc moze miec wpływ na to ze ma rzadka koope, nie tylko przez jelitka? a fakt są duże i śmierdzące
Recommended Posts