basiek8 Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Psiuniu mam nadzieję że gdzieś niedaleko czeka domek. Quote
luka1 Posted February 13, 2011 Author Posted February 13, 2011 Kostuś już wstaje i spaceruje. Nadal ma duży apetyt, porcje jedzenia są pomału zwiększane. Nadal boi się ludzi i tym trudniej jest opatrywać mu rany. Ale wszystko goi się jak na psie. Quote
Lilek Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Trudno nawet myśleć, co go spotkało z rąk tego...nie powiem bydlaka, bo bydełko to porzadne stworzenia.Mam tylko nadzieję, że dobrzy ludzie, na których trafił,przekonają go, że nie wszystkich trzeba się bać. Quote
Pies Wolny Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 luka1 napisał(a):Kostuś już wstaje i spaceruje. Nadal ma duży apetyt, porcje jedzenia są pomału zwiększane. Nadal boi się ludzi i tym trudniej jest opatrywać mu rany. Ale wszystko goi się jak na psie. A był badany pod kątem jakiś urazów narządów wew., złamań itp. Quote
bea100 Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 ...chyba dzisiaj nie zasnę. Inaczej nie mogę pomóc, przekaz pocztowy dla Kostka- właśnie wypełniłam. Quote
Ajula Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 do góry chłopaczku prosić o pieniążki na leczenie Quote
papatkiole Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Czy mogę zrobić dla Kostka bazarek? Quote
luka1 Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> "14.II- Kostuś nabiera ciałka z każdym dniem. spod kubraczka nie wystają już same kości. Nadal jest bardzo nieufny. Ale już pozwala swoim opiekunkom dotykać się pod brodą. Takie pieszczoty sprawiają mu przyjemność:-) No i merda ogonkiem:-)))))" Quote
Ajula Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 niesamowite. wygląda znacznie lepiej :) Quote
Mgielka Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Psiak po prostu wiedzial,gdzie ma isc po pomoc...i dobrze trafil. Quote
elmira Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 papatkiole napisał(a):Czy mogę zrobić dla Kostka bazarek? Oczywiście. Bardzo dziękujemy. Każda forma wsparcia jest mile widziana:) Quote
Mysza2 Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 znowu ciotki psa podmieniły ;););) Nieprawdopodobnie szybko się poprawia Kostuś. Zdrowiej psiaczku:) Quote
Jasza Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Dzielny chłopak! Ale oczy ma takie....pełne strachu jeszcze...chyba... Quote
fiorsteinbock Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Cudne spojrzenie! Czyli mozna mowic, ze co najgorsze juz za nim? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.