Jump to content
Dogomania

Kundle bure czyli TOŚKA, PUŃKA i przyjaciele :)


Recommended Posts

Posted

anea napisał(a):
Tośka ma problemy z poszłuszeństwem.... ok wiem ze to moja wina bo mam dla niej za mało czasu, ale pracujemy nad tym.

Ale jest wiekszy problem ;( Tośka jest AGRESYWNA w stosunku do obcych, do ludzi którzy przychodza do nas do domu :( a ja nie wiem co robic ;(


:glaszcze: Aneta ze wszytskich rozwiązań najlepsze jakie wymyśliłas do tej pory jest szkolenie. Najgorzej uzbierać kase :-(

  • Replies 807
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to jest błedne kolo bo jak pojde do pracy zeby zarobic miedzy innymi na szkolenie to juz zupelnie nie bede miec dla neij czasu............. chyba musze sobie znalezc terapeute bo stres mnie zabije :)

Posted

anea napisał(a):
to jest błedne kolo bo jak pojde do pracy zeby zarobic miedzy innymi na szkolenie to juz zupelnie nie bede miec dla neij czasu............. chyba musze sobie znalezc terapeute bo stres mnie zabije :)


Mogę Ci pożyczyć połowę oddasz jak będziesz miała.

Posted

olcha napisał(a):
Mogę Ci pożyczyć połowę oddasz jak będziesz miała.

Ola kocham Cie normalnie :) ale raczej nie skorzystam....strasznie sie boje długów :(

Posted

Usia napisał(a):
;) nie zabije a co nie zabije to wzmocnii


ukochana zabawka ?? ale usmiechnieta

ZDECYDOWANIE :) ringo to najukochansza zabawka ...choć piłeczka, patykiem czy np kasztanem tez nei gardzi :)

Posted





toska niestety najczesciej goniac ringo musi omijac Punka która za wszelka cene próbuje jej przeszkodzic w zabawie.... jeśli Tośce nie uda sie ominac przeszkody i na nia wpadnie to Puńka rzuca sie na nia z zebami :diabloti:



"troche" nieostre:oops:

Posted

Puńka się czai....



zeby w końcu zaatakowac :razz:



Ale Tośka i tak sie niczym nie przejmuje :)



nauka hamowania (muszę przyznać ze Tośka ma z tym spore problemy :evil_lol: )





Posted

Jesli chodzi o kleszcze to trzy tygodnie temu obie złapały po jednym :( Ale ostatnio jak byłyśmy to już zero :) na szcześćcie bo musze si eprzyznać zę o tej porze roku to one juz w zaden sposob nie zapezbieczone...

A jeśli chodzi o Toski elastyczność.... wiesz jak ona mnie przestraszyła!!! ona w ten sposób spała przez jakies 10 minut (spojrzałam raz "o cos sie gryzie..." spojrzałam drugi"ej, ona ma zamkniete oczy" po chwili spojrzałam jeszce raz a ona nadal w tej samej pozycji... najpierw zaczą MNIE boleć kark, potem poleciałam po aparat, pstryknełam zdjęcie... a po tam poszłam sprawdzić czy napewno nic jej nie jest :) )

Posted

Era ma dokładnie takie same zapędy jak Puńka :shake: Pamiętasz jak byłyście u mnie i Era tylko wyczekiwała momentu kiedy Tośka będzie przebiegać blisko niej. Gdy tak się zdarzyło Era niezauważalnie gryzła Tośkę (niezauważalnie bo wie, że pańcia nie pochwala :mad: ale nic sobie z tego nie robi :mad: )

Posted

anea napisał(a):
Jesli chodzi o kleszcze to trzy tygodnie temu obie złapały po jednym :( Ale ostatnio jak byłyśmy to już zero :) na szcześćcie bo musze si eprzyznać zę o tej porze roku to one juz w zaden sposob nie zapezbieczone...

A jeśli chodzi o Toski elastyczność.... wiesz jak ona mnie przestraszyła!!! ona w ten sposób spała przez jakies 10 minut (spojrzałam raz "o cos sie gryzie..." spojrzałam drugi"ej, ona ma zamkniete oczy" po chwili spojrzałam jeszce raz a ona nadal w tej samej pozycji... najpierw zaczą MNIE boleć kark, potem poleciałam po aparat, pstryknełam zdjęcie... a po tam poszłam sprawdzić czy napewno nic jej nie jest :) )




:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
Nie mów, że ona tu śpi! :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

:roflt: :roflt: :roflt:

Posted

anea napisał(a):
Możliwe że nie spała... moze np sie opalała :) w kazdym razie lezała w tej pozycji z zamknietymi oczami kolo 10 minut

Ty wiesz co ja własnie odkryłam :( Zdązyłam zreperowac wykładzine i zorietowałam sie ze Tośka wygryzła od spodu dziure w krzesle :(:(:( co prawda nie na wylot...ale jak sie rodzice skapna,...


Ty się módl żeby przy siadaniu krzesło nagle nie puściło :lol:

Posted

Tak wyglądała Tośka gdy nagle w środku nocy na dodatek w weekend postanowila sie na coś uczulic :) oczywiście ona w odróżnieniu ode mnie specjalnie sie swoim stanem nie przejeła....



Posted



O boziu jaka bidaaa :shake: Tekila też mi kiedyś taki numer zrobiła :mad: i nie odważyła się więcej :evil_lol:



Buahahahhaha no to nieźle :p Patrz, a moje umieją tylko niszczyć poprzez:
-gubienie
-zakopywanie
-nie przypomnienie pańci, że trzeba je sprzątnąć z ogródka

:lol: :lol: :lol:

Ooo i jeszcze Erze udało się raz po paru dniach przegryźć balon :lol: :lol: :lol: A tak apropos to jedna z jej ulubionych zabawek. Balon napompowany tylko troszkę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...