Jump to content
Dogomania

Kundle bure czyli TOŚKA, PUŃKA i przyjaciele :)


Recommended Posts

Posted

Toska kuleje!! wet juz zamkniety a z bolaca lapka nie bede jechac do kliniki :cool1: ale prosze o pomoc: znacie jakies domowe spodobyzeby jej "ulżyc w bolu"?? :diabloti: podejzewam ze naciagnela sobie sciegno:placz: (a w sobote mielismy byc na polach:-( mam nadzieje ze jej przejdzie)

  • Replies 807
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

anea napisał(a):
Toska kuleje!! wet juz zamkniety a z bolaca lapka nie bede jechac do kliniki :cool1: ale prosze o pomoc: znacie jakies domowe spodobyzeby jej "ulżyc w bolu"?? :diabloti: podejzewam ze naciagnela sobie sciegno:placz: (a w sobote mielismy byc na polach:-( mam nadzieje ze jej przejdzie)


Histeryczna panikaro! Znów masz zamiar jechać do całonocnej po wapno? (fcale się nie śmieję) daj jej spokój, oszczędzaj nogę, a jutro pewnie będzie dobrze. Jak już musisz to możesz jej pyralgine w czopku wsadzić, albo jakiegoś przeciwzapalnego ale czy to jest sens???

Posted

Nie forsuj jej, niech leży i nie biega za dużo. Nic jej nie będzie, poboli i przestanie, przeciwbólowych to bym nie dawała jak nie piszczy, bo może pogorszyć sprawę skacząc itp.

Posted

anea napisał(a):
ja nie chce zeby jej nie bolalo!!!!!! ja chce zeby nie kulala - posmarowac czym czy cus - bo ja sie w sobote na pola wybiersam ;)


Przestań ciołencjo :lol: Jak dzisiaj chodzi?

Loona napisał(a):
Nie forsuj jej, niech leży i nie biega za dużo. Nic jej nie będzie, poboli i przestanie, przeciwbólowych to bym nie dawała jak nie piszczy, bo może pogorszyć sprawę skacząc itp.


No właśnie dokładnie! Dawanie przeciwbólowych zwierzętom często pogarsza sprawę niestety.

Posted

Ponieważ Aneta histeryczka się nie pojawiła to ja za nią napiszę, że Tośka oczywiście już wczoraj przestała kuleć, a dziś biega jak gdyby nigdy nic...

Jak Aneta następnym razem coś "niepokojącego" zauważy :evil_lol: to ją postraszcie bardziej :evil_lol:

Posted

ja nei panikuję!!!! :mad:

a teraz zdjecia z dzisiejszego spacerku :razz:

mimo ze psiakow bylo sporo Toska dzis gustowała w zabawiach patyczkiem




" class="ipsImage" alt="">











]

jak widac na zdjeciach Tośka jeszcze troche pachniała :) ale ogolnie hormony na spacerku buzowały :)

Posted



Mimo urozmaiconego towarzystwa Toska chyba najlepiej baila sie z Czoko (podobna wielkości podbona szybkość ;) )






Czy ktos mi mize powiedziec czyj i jak sie nazywa ten psiak (przepraszam ale juz sie pogubilam kto jest kto)








Ulubiony hantelek Toski cieszył sie pwodzeniem :)

Posted

[quote name='anea']

Mimo urozmaiconego towarzystwa Toska chyba najlepiej baila sie z Czoko (podobna wielkości podbona szybkość ;) )




Też tak mi się wydawało!

Czy ktos mi mize powiedziec czyj i jak sie nazywa ten psiak (przepraszam ale juz sie pogubilam kto jest kto)

Wg mnie to Hex - wyżeł węgierski spoza Dogo ale kilka razy już go spotkałam na spacerku i nareszcie rozpoznam jego panią zwaaszcza ze podobno mieszka gdzieś w mojej okoloicy!






Ulubiony hantelek Toski cieszył sie pwodzeniem :)


Wszystko wpisałam do tekstu ...i nie chce zapisać posta.

Posted

Patrzę i podziwiam te wspólne, cudne zabawy. Zastanawiam się, kiedy mój pupil przekroczy psychologiczną barierę leku przed innymi psiakami i włączy się do wspólnych igraszek.:smile:

Posted

A co sie dzieje z twoim pieskiem tzn jak sie objaiwa jego strach??? pracujesz z nim jakos??? Tośka podchodzi z dystansem do dużych psów, czasem jak nie daja jej spokoju to kłapie zębami...ale ogolnie z innymi psami problemów nie mamy na szczescie :)









Posted

trzy ostatnie :eviltong:







wieczorem wstawie zdjecia z domowego "agility" :razz:

Nasz kurs niestety zonwu stoi pod znakiem zapytania bo rodzice zaczeli ingerowac w moje wydatki :angryy:

Posted

" Chłopaka" mam prawie od miesiąca z małą przerwą. Wcześniej był trzy miesiące w schronisku . Potem był zaadoptowany do domu gdzie mieszkał przez miesiąc. Następnie trafił do mnie...Nie znam jego przeszłości. Myślę że ma za sobą jakieś traumatyczne przeżycia. Jest w wieku ok. 2 - 3 lat.

Ufny i przyjaźnie nastawiony do ludzi a lękliwy w stosunku do innych psów. Bez znaczenia na wielkość czy rasę.
Hmmm... lękliwość objawia się atakiem paniki na widok psa, szarpaniem smyczy i chęcią ucieczki.
Cóż, na razie staram się ograniczać kontakty z innymi psami. Jeśli już jakiś pies doskoczy do Bastka nie uciekam z nim, nie odchodzę. Staram się go uspokajać.

A poza tym dobrze znosi spacery. Chętnie wychodzi na dwór.


Rozglądam się też za kimś ze spokojnym psem aby mógł się odblokować.

Posted

Ja w razie czego słuze pomoca w postacji Tośki - niestety ona do spokojnych nie należy tzn kocha wszystkie pieski i wyraza to z ogromnym entuzjazmem :) ale zawsze sprobowac mozna. To co robisz jest chyba najlepsze w tym wypadku - przy spotkaniach z innymi psami uspakajac go nie okazywac zdenerwowania i nic na siłe :)
Dużo cierpliwosci życzę :D

Posted

[quote name='Jotbe']To miłe co napisałaś. :smile: Dziękuję.Może jak będzię ciut cieplej zorganizujemy spotkanie?
w razie czego , jak bedziesz miec ochote to pisz :) ja niestety plany robie maksymalnie na dzien do przodu ;)

Posted

Przeglądnęłam zdjęcia z sobotniego spacerku i okazało się ze Tosia bardzo skutecznie chowała sie przede mną:

Tosia ze Swoją Panią podczas spacerku w sobotę:



Tosia niestety chowała się przede mną za inne psy:






Ale swojego hantelka bronila bardzo dzielnie:

Posted

Plany u mnie zmieniaja sie bardzo czesto....(jak dla mnie za czesto) i wszystko wskazuje na to że jednak rozpoczniemy kurs agility i ta juz w TĄ SOBOTĘ :multi: prawdopodobnie bedzie to klub HOPSA (jedyny minus to drugi koniec Warszawy :placz: ) wiec trzymajcioe kciuki żeby wszystko sie udało

A teraz ponownie "domowe"agility ;)







a tu juz Tośka sie troche znudziła skakniem i zaczeła wyczyniac jakies dziwne rzeczy













:evil_lol:

Posted

Ale miałysmy dzis pracowity dzien :razz:

Najpierw pierwszy trening agility :loveu: - musze powiedziec ze bardzo nam sie podobało :evil_lol:
Wnioski które mi sie nasuneły:
nie umiem nagradzać psa wystarczajaco zywiolowo :oops:
mam tragiczna kondycje :diabloti:
jesli Toska nie bedzie dobra w agility to znaczy ze ma doopnego przewodnieka czyli mnie :evil_lol:

Jutro jedzie z nami Olcha wiec moze przywiezie Wam troche zdjec

Jutro takze wstawie troche zdjec z dzisiejszego wypadu na działke :loveu:

CZY ZNACIE KOGOŚ KTO MA/HODUJE GWARKA??? Zbieram info na ten temat a w necie mówiac szczerze niewiele znalazlam :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...