Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

czekajcie bo teraz ja nie rozumiem.
Napisaliscie, ze to najprawdopodobnie wrodzone ale nie zdiagnozowane ejszcze do konca, tak? To jakei badania trzeba mu jeszcze zrobic? I mozna je wykonac w wrocku albo w krakowie?czy to jakies wysoko specjalistyczne? i dlaczego ta krew az do Niemiec?
A ten pomysl z plywaniem to na 100% nie zaszkodzi?

Hmmmm ....

ps.
w jednym poscie moze byc do 5 zdjec ;)

Posted

kizimizi napisał(a):
czekajcie bo teraz ja nie rozumiem.

kizimizi jesli to faktycznie karłowatośc przysadkowa to ostateczną diagnozę musi się jednak potwierdzic badaniem krwi a to (z tego co wiem) robią wiarygodnie tylko Niemcy. Gdyby faktycznie to podejzenie się potwierdziło to baaardzo smutna wiadomośc. Pieski z tą przypadłoscią mają w najlepszym razie pare lat zycia przed sobą i to tylko wtedy gdy szybko postawi się diagnozę i wdroży suplementację hormonalną. Przy takiej diagnozie nie ma miejsca na gdybanie - musi byc pewnosc bo konsekwencje pomyłki sa zbyt powazne.
Mam wielką nadzieję, że to jednak nie to...:placz:
A pływanie to jedna z najbezpieczniejszych form rehabilitacji i jest bardzo mało przypadków w których jest przeciwskazanie do tego typu aktywności więc spoko...
aczkolwiek faktycznie lepiej maluchowi nic nie serwować na własną rękę bez konsultacji z wetem ale to mysle, że Opiekunki doskonale wiedzą:lol:

Posted

to maluszek:) spokojnie po schodach mozna go znosic i wnosic:)

mi sie wydaje, ze ta krew trzeba zbadać, jeśli konieczne jest leczenie, żeby wydluzyc mu zycie. jak stoicie z finansami dziewczyny?

Posted

W poniedziałek rano mam zadzwonić i umówic się na test.
Jest spora szansa, ze to nie karłowatość przysadkowa, bo Gizmo nie wykazuje objawów "zatrzymania w rozwoju"- tzn wymienił zęby, ma doroślejsze futerko itd. Jak wygląda taka "porządna" karłowatość niestety wiem- mam dwa takie kociaki, Małą Mi i Jacusia.

Gizmolec ma w zasadzie normalne stawy, kości i kręgosłup.Tyle, że łapki krótkie, a kręgosłup długi, pies masywny i chyba stąd takie dziwne poruszanie- nienormalne są proporcje. Kąpiele i pływanie na pewno mu nie zaszkodzą.

Jeśli wykluczy się karłowatość, to raczej za wiele zrobić się nie da, u ludzia może by przeprowadzano szereg bolesnych operacji (przecinanie kości i "rozciąganie"), mających na celu sztuczne wydłużenie nóg. A u psa? Pokochać.....

Posted

kora78 napisał(a):
to on nosi uszy w dol?????????????/ woooww


Już nie szczurek, jak to ktoś napisał, tylko normalny piesio :D
Śliczne zdjęcia, naprawdę
Poczuł się bezpiecznie, to nie musi ciągle nasłuchiwać ;)

PaniMysza post rozliczeniowy jest na bieżąco uaktualniany, tylko nie wiadomo jak tu wydatki będą wyglądać
Nie zapominajmy jeszcze, że Jamnicza Skarpeta wpłaci kwotę odpowiednią do potrzeb :)

Posted

Ja mam podobnego sa już 8 lat . Też dziwnie się porusza . Tylne łapki stawia tak , jakby tańczył , gdy biegnie to jak wydra , albo na jednej tylnej nodze . Nie jest chory , teraz jest bardzo gruby , ale radzi sobie doskonale .

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Ja mam podobnego sa już 8 lat . Też dziwnie się porusza . Tylne łapki stawia tak , jakby tańczył , gdy biegnie to jak wydra , albo na jednej tylnej nodze . Nie jest chory , teraz jest bardzo gruby , ale radzi sobie doskonale .


Gizmo nie jest gruby, a wręcz przeciwnie... ;)

Posted

marta0731 bez takich insynuacji mi tu proszę :smokin:Może sobie schlebię jako kucharce, ale Gizmoldo chyba troszkę się zaokrąglił:evil_lol:
Porównajcie zdjęcie z pierwszego postu z tym:

Posted

Klauzunka napisał(a):
marta0731 bez takich insynuacji mi tu proszę :smokin:Może sobie schlebię jako kucharce, ale Gizmoldo chyba troszkę się zaokrąglił:evil_lol:
Porównajcie zdjęcie z pierwszego postu z tym:


Dobrze że ja u Ciebie nie jestem, bo trzeba trochę schudnąć przed sezonem ;):):):)

Posted

przytyl, przytyl :) i pokazuje,ze jest super pies :) tylko trzeba go troszke czystosci pouczyc.


a co z ta osoba, co z allegro sie pytala o Gizmo?


to ide patrzec na ten post, bo nie wiem, kiedy kasa do ulv... ona placila?

Posted

Z czystością coraz lepiej od wczoraj nie zrobił kupy w domu. Jak mu się chce to tak charakterystycznie burczy ( może to jego sygnalizowanie ) i przebiera nogami :) Niestety jeszcze sika. Przestawiłam go na karmę, poza tym dużo szaleje i biega po mieszkaniu stąd i więcej pije.
Ja bardzo często z nim wychodzę-jak się dużo nażłopie wody to za jakąś chwilę od razu lecimy.
Niestety Gizmo nie lubi wychodzić na dwór, nie wiem czemu. W zasadzie wygląda to tak, że pod drzwiami cieszy się jak oszalały, jak tylko otworzę drzwi cały entuzjazm znika. Stawiam go na trawce a ten ma taką minę jakby cały jego świat legł w gruzach, szybko załatwia się i śmiga pod klatkę a ja za nim:)

Posted

dziewczyny, trzeba zaszczepic Gizmo. i to szybko, skoro ma kontakt z doroslymi psami, no i w lecznicy, i po schronie itp
klauzunk, co on ma w papierach?
na wscieklizne kiedy sie szczepi?
wirusowki mu trzeba zrobic? czy jakie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...