Klauzunka Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Na dzień dzisiejszy nie ma żadnych wieści. Jutro Gizmo będzie miał prześwietlenie i inną diagnostykę. Quote
feliksik Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 a co z dzisiejszą wizytą - poszło cośnie tak? przy okazji:kochani staruszek z zaćmą ma małe szanse na adopcję - jakakolwiek pomoc potrzebna, zajrzyjcie proszę http://www.dogomania.pl/threads/2032...!#post16420212 Quote
Klauzunka Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 kora78 byłyśmy, ale jutro Gizmo ma mieć wszystko robione. Nie wiem czy pisałam, ale zapodałam Gizmowi tabletkę na odrobaczenie. To co dzisiaj zobaczyłam to masakra:shake: Quote
ulvhedinn Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Rozwijając temat- dr Niedzielski chce DOKŁADNIE obadać Gizmusia i młody ma jutro spędzić dzień w klinice. Ogólnie wzbudził hmmm... niejakie zainteresowanie pracowników kliniki ;) Quote
BIANKA1 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 ulvhedinn napisał(a): Ogólnie wzbudził hmmm... niejakie zainteresowanie pracowników kliniki ;) Większe niż Twoja -Moja cziłka z monetami w brzuszku ? :cool3: Quote
Inez de Villaro Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Ojej...martwię się trochę...i trzymam kciuki. Quote
Klauzunka Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Dzisiaj na 8.00 zawiozłam Gizmulka do kliniki. Mają dzwonić o której po niego przyjechać. Nie mogę sobie miejsca znaleźć :( Quote
RUTA93 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Kciuki mocno trzymane, Gizmo w dobrych rękach. Oby wieści co do łapek psiaka były choć trochę optymistyczne Quote
kora78 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Klauzunka dzwonila juz do kliniki. Gizmo mial naroze do przeswietlen, jeszcze spal niedawno. czekamy do 15stej Quote
abilab Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Klauzunka to masz nerwówke dzis bardzo mocno trzymamy kciuki za Gizmolca Quote
marta0731 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 kora78 napisał(a):Klauzunka dzwonila juz do kliniki. Gizmo mial naroze do przeswietlen, jeszcze spal niedawno. czekamy do 15stej Narkozę do "TYLKO" prześwietleń? Nie można było bez? To nie działa dobrze na organizm... Dalej nic nie wiadomo? Quote
marta0731 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Doszła wpłata od Sabiny02 50zł:lol: I mamy wpłatę dodatkowo od Grubej Berty 23zł:lol: Dziękujemy:loveu: Quote
kora78 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 ja juz wszystkowiem, ale chce, zeby Klauzunka sama napisala,zebym niczego nie pokrecila. Jeszcze siedzi w lecznicy i czeka z Gizmo na ulv, zeby ich autem zawiozla do domu. rano jechali taxi. Gizmo szaleje w lecznicy :) Jedno napisze= Gizmo taka ma juz urode i takiego trzeba go kochac. Quote
marta0731 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 kora78 napisał(a):ja juz wszystkowiem, Ty chytrusko:eviltong:;) A my tu paznokcie obgryzamy...:roll: Quote
Klauzunka Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Już jesteśmy z Gizmem w domku :) Gizmo miał robione dzisiaj rtg (kręgosłup w projekcji bocznej, stawy biodrowe w pozycji strzałkowej, kończyna przednia prawa i tylna lewa w projekcji bocznej ) Opis: nie stwierdzono nieprawidłowości w układzie kostnym. Zdecydowano o pobraniu krwi do badań. Biochemia i morfologia - wszystko w porządeczku. Jest podejrzenie karłowatości przysadkowej - i tu trzeba zrobić dodatkowe badanie, koszt będzie 120-130 zł (wysyła się krew do Niemiec) cdn... Quote
Klauzunka Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Jak dotarłam to nie było już dr Niedzielskiego jutro Magda uzupełni mój opis po rozmowie z doktorem. Poza tym Gizmo może biegać, bawić się jedynie co to trzeba go nosić po schodach. Koszt tych badań na dzień dzisiejszy to jakieś 220 zł (nie rozliczyliśmy się dzisiaj dokładna kwota jutro). Po dzisiejszych badaniach nie wiadomo dlaczego Gizmo ma takie łapki, usłyszałam, że to jeszcze za mało badań do diagnozy a na teraz to coś genetycznego. Albo ta nieszczęsna karłowatość, to trzeba zdiagnozować. Quote
Klauzunka Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Dziewczyny wypowiedzcie się. Według mnie trzeba zrobić badanie na tą karłowatość i jeśli, oby to nie to szukać dalej. Ale ja nie jestem decyzyjna w kwestii kosztów badań, więc jak coś jutro mogę zadzwonić, żeby tą krew wysłali do Niemiec. Nie wiem może usg? Żeby zobaczyć czy ma prawidłowo rozwinięte organy. Lucyna sorki za całodniowe wypłakiwanie Ci się w słuchawkę :) Mam nadzieję, że nie dostanę bana:) Póki co Gizmo nie ucierpiał psychicznie na tej rozłące :) Szaleje jak opętany, znowu się tak rozpędził, że wpadł do miski z wodą :( Zaczynam się bać, żeby mi się nie utopił:) Quote
RUTA93 Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 OK. Zatem w zasadzie wszystko wiadomo. Mamy więc "TAŃCZĄCEGO GIZMO" i takiego przyszły domek ma pokochać!! Najważniejsze, że chłopak poza tym zdrowy i, jak wynika z relacji TDT, żwawy i wesoły nad podziw. Mam nadzieję, że kochający DS tuż tuż, bo Gizmo nad podziw radosnym słodyszkiem jest :evil_lol: ! Quote
Onaa Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Kochany maluszek. Trzeba mu teraz dobry domek znaleźć. Quote
taks Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 No dobrze ale w takim razie dlaczego Gizmo tak dziwnie stawia tylne łapy? Skoro stawy biodrowe w porządku, łapy też, to dlaczego nie wykonuje normalnych ruchów w biodrach tylko "kica". Jak to wet tłumaczy? Przecież taki sposób poruszania się szybko "wykończy" kręgosłup... Skoro więc to nie przyczyna anatomiczna uniemożliwiająca normalne poruszanie się to może jest to nawyk ruchowy który należałoby skorygować/rehabilitować? Nic na ten temat fachowcy nie rzekli?:roll: Quote
wieso Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Duzo wody letniej do wanny, Gizmo na szeleczkach w wodzie ( musza byc dobre szeleczki albi sa takie ratownicze ), trzymac za szeleczki zeby nie doplynal do brzegu :) i zobaczyc wtedy czy rusza lapkami i jak nimi rusza, wszystko bardzo powolutku i ostroznie zeby sie nie przestraszyl......taka rada tutejszego psiego ortopedy.....jezeli bedzie plywal i przebieral tylnymi nozkami to powtarzac codziennie po kilka minut az miesnie sie powoli rozwina.... Quote
Inez de Villaro Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 wieso napisał(a):Duzo wody letniej do wanny, Gizmo na szeleczkach w wodzie ( musza byc dobre szeleczki albi sa takie ratownicze ), trzymac za szeleczki zeby nie doplynal do brzegu :) i zobaczyc wtedy czy rusza lapkami i jak nimi rusza, wszystko bardzo powolutku i ostroznie zeby sie nie przestraszyl......taka rada tutejszego psiego ortopedy.....jezeli bedzie plywal i przebieral tylnymi nozkami to powtarzac codziennie po kilka minut az miesnie sie powoli rozwina.... Właśnie miałam to napisać, kąpiele czynią cuda w rehabilitacji. Quote
Klauzunka Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Tyle co napisałam to wynika z tych badań, które Gizmo miał do tej pory robione. Na pytanie dlaczego on tak chodzi skoro wszystko niby super, otrzymałam odpowiedź, że to jeszcze za mało diagnostyki, żeby podać diagnozę. Są podejrzenia karłowatości przysadkowej. Dzisiaj Magda będzie rozmawiała z dr Niedzielskim. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.