Moniek193 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Mam coś poczytajcie tu http://psy24.pl/art.php?art=2149 W Austrii juz tego zakazano czas na Polske:multi: Quote
Zofia.Sasza Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 O ile pamiętam był podobny przypadek w Warszawie. Też próbował TOZ, Empatia i kto tam jeszcze. Nie dało się do niczego przyczepić. Tak jak tu. Sprawę rozwiązało nagłośnienie sprawy w stołecznym dodatku "Wyborczej". Czytelnicy zareagowali taaaką dezaprobatą, że sklep zrezygnował sam z takiej formy sprzedaży. Tak mi się mgliście kojarzy. Były też jakieś pikiety pod centrum handlowym. Tak, że chyba trzeba uderzyć do mediów po prostu. Quote
Moniek193 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 No tak tez uwazam. Najlepiej zeby ktos mial znajomosci w gazecie czy TV itp. to by sie naglosnilo ale jezeli nie ma nikogo takiego to ja i tak mam pewien pomysl:eviltong: Cos trza z tym zrobic;)A tak pozatym co do tego linku co dodalam tam pisze ze w Austrii jest to zabronione czyli takiej rzeczy mozna dokonac:diabloti: Quote
goldenka245 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Najlepiej byłoby napisać jakąś petycje żeby wyszedł zakaz sprzedawania, tylko nie wiem do kogo? Quote
Moniek193 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Nom ja tez nie wiem:shake:Ale to calkiem dobry pomysl;) Quote
niceravik Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Można napisać do redakcji GAZETY w Rzeszowie, listy@rzeszow.agora.pl , opisać zdarzenie i poprosić o pomoc. Quote
Moniek193 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Mam wieści nie wiem czy dobre czy zle : wszytskie szczeniaki sie sprzedaly co oznacza ze zapewne beda nowe bo ida jak swieze buleczki chyba ze po tej kontroli zrezygnuja z tego rodzaju handlem oby:roll: Wszystkim szceniakom zycze szcescia i mam nadzieje ze trafili do odpowiedzialnych wlascicieli a nie takich ktorzy kupili je pod wplywem impulsu,nie zdajac sobie sprawy z odpowiedzialnosci jaka na nich ciazy. A teraz dobra wiadomosc wywalczylismy sobie ,,zakaz dotykania psów'' taki napis widnieje na pustym teraz szklanym pojemniku;) 3mam kciuki zeby to cos dalo i ludzie przestali je macac (o ile beda nowe MALUCHY). Jezeli takowe sie pojawia zaczniemy pisac do gazety i organizowac tym podobne akcje przeciw temu, jesli jednak nowych szceniakow nie bedzie to znaczy ze sie troche przestraszyli i wygralismy z nimi bitwę :multi:choc czeka nas wojna przeciw calej Polsce w której cos takiego jest niestety legalne.KROPKA Quote
DogMaster Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 MMoniek193 napisał(a):Mam wieści nie wiem czy dobre czy zle : wszytskie szczeniaki sie sprzedaly co oznacza ze zapewne beda nowe bo ida jak swieze buleczki chyba ze po tej kontroli zrezygnuja z tego rodzaju handlem oby:roll: Wszystkim szceniakom zycze szcescia i mam nadzieje ze trafili do odpowiedzialnych wlascicieli a nie takich ktorzy kupili je pod wplywem impulsu,nie zdajac sobie sprawy z odpowiedzialnosci jaka na nich ciazy. A teraz dobra wiadomosc wywalczylismy sobie ,,zakaz dotykania psów'' taki napis widnieje na pustym teraz szklanym pojemniku;) 3mam kciuki zeby to cos dalo i ludzie przestali je macac (o ile beda nowe MALUCHY). Jezeli takowe sie pojawia zaczniemy pisac do gazety i organizowac tym podobne akcje przeciw temu, jesli jednak nowych szceniakow nie bedzie to znaczy ze sie troche przestraszyli i wygralismy z nimi bitwę :multi:choc czeka nas wojna przeciw calej Polsce w której cos takiego jest niestety legalne.KROPKA Może coś da ten napis co wywalczyłyście ale ludzi i tak będą ja dalej dotykać :shake: a co do sprzedaży to teraz będzie coraz więcej nowych psiaków tam :-( kiedyś jak tam byłem na zakupach to nie było tam psów tylko papugi i inne gady:diabloti: a byłem około 2 tygodnie temu :shake: Szkoda tych psów że tak się męczą może ich nowe domki będą lepsze :loveu: Quote
Moniek193 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Nie wiadomo z tymi domkami:shake:Taki slicznosci ludzie kupuja pod wplywem impulsu a potem jak dorastaja i juz nie sa takie malemkie jak kiedys a na wakacje sie chce wyjechac to trza do schronu oddac:-(Mam nadzieje ze tak nie bedzie i wcale im tego nie zycze a wrecz przeciwnie duo szcescia i zdrowia i kochajacych ludzi:loveu: / jak w realu beda znow nowe szceniaki to zaczniemy im raban kolo nosa robic :mad:Az im sie raz na zawsze odechce:diabloti: Pozatym psy swoja droga ale taka papuga co ona wogole robi w zoo:crazyeye: ja wiem ze to juz widok codzienny ale jak sie tak zastanowic to sie biedula meczy :-(w takiej klatce ona powinna zyc na wolnosci jak dla mnie:roll: Quote
Kaya93 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 No dokładnie, jeżeli kupili te psiaki tak o, bo przecież ''jaki śliczny piesek'' albo jako zachcianke dla dziecka, to obawiam sie , że potem jak zaczną sie problemy i obowiazki to już nie bedzie taki śliczny i kochany:-( i zaraz wyląduje w schronisku:shake:. Mam nadzieje, że nie mam racji i, że sie mylę bo po takich męczarniach te maleństwa potrzebują opieki i miłości która im to wynagrodzi:roll: Ja tak jak Moniek193, życze im wszystkiego naj naj naj:loveu: Quote
Selenga Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 [quote name='DogMaster']Tylko co zrobić by temu zaradzić:shake: Napiszcie do Grzegorza Lindenberga z tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106639 Trwają prace nad nowa ustawą - może i ten problem się da przy tej okazji uwzględnić Quote
Karmi Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 [quote name='Moniek193']Mam coś poczytajcie tu http://psy24.pl/art.php?art=2149 W Austrii juz tego zakazano czas na Polske:multi: Owszem w Austrii zakazano sprzedaży psów i kotów w sklepach zoo. Nawiasem mówiąc to chyba jedyny kraj w którym taki zakaz obowiązuje. Zakazano tam również np wykorzystywania zwierząt egzotycznych w pokazach cyrkowych, chowu klatkowego i przycinania uszu i ogonów. My niestety żyjemy w kraju, który idzie w innym kierunku niż reszta prawodawstwa europejskiego. Jako przykład może służyć sprawa cięcia uszu i ogonów u psów. Dla tych którzy nie słuchali audycji na ten temat fragmenty wypowiedzi przedstawiciela Ministerstwa Rolnictwa: http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10647044&postcount=346 Quote
Karmi Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 [quote name='Selenga']Napiszcie do Grzegorza Lindenberga z tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106639 Trwają prace nad nowa ustawą - może i ten problem się da przy tej okazji uwzględnić To już jest uwzględnione. ;) Quote
Moniek193 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 [quote name='Karmi']Owszem w Austrii zakazano sprzedaży psów i kotów w sklepach zoo. Nawiasem mówiąc to chyba jedyny kraj w którym taki zakaz obowiązuje. Zakazano tam również np wykorzystywania zwierząt egzotycznych w pokazach cyrkowych, chowu klatkowego i przycinania uszu i ogonów. My niestety żyjemy w kraju, który idzie w innym kierunku niż reszta prawodawstwa europejskiego. Jako przykład może służyć sprawa cięcia uszu i ogonów u psów. Dla tych którzy nie słuchali audycji na ten temat fragmenty wypowiedzi przedstawiciela Ministerstwa Rolnictwa: http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10647044&postcount=346 Niestety Austria to jedyny taki kraj:shake: Chciałabym zeby w Polsce tez byly takie zakazy jak tam:oops: Zakaz męczenia zwierzat w zoo, w cyrku, kopiowania:mad: Moze kiedys do tego dojdziemy, moze sie tego moje pra pra wnuki doczekaja:roll: Quote
DogMaster Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Moniek193 napisał(a):Niestety Austria to jedyny taki kraj:shake: Chciałabym zeby w Polsce tez byly takie zakazy jak tam:oops: Zakaz męczenia zwierzat w zoo, w cyrku, kopiowania:mad: Moze kiedys do tego dojdziemy, moze sie tego moje pra pra wnuki doczekaja:roll: Trza walczyć o wprowadzenie takich zakazów ale czy damy rade?? Quote
Avaloth Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 dwa szczeniaki w takiej malutkiej klatce? a raczej akwarium ? masakra.. w ogóle dla mnie to nienormalne sprzedawać psy w sklepach, po pierwsze one się tam męczą, mają boską 'socjalizację' a po trzecie ludzie je kupują bo są ładne, dziecku się spodobały, może kuzynce się spodoba to jej damy na urodziny itp.. w Krk też sprzedaje się psy.. na Zakopiance i w M1.. możliwe że jeszcze gdzieś ale nie widziałam. W M1 sprzedaje się je najwyżej w kilka dni, klatka nie jest duża, ale mała też nie, zabawki mają, wodę też, sprzątają często, więc warunki nie złe, ale czy na spacer chodzą to wątpię, o dookoła M1 jest parking a komu by się chciało z psami chodzić gdzieś dalej.. na Zakopiance klatka jest duża, nie wiem dokładnie jakie ma wymiary, ale jak ostatnio były dwa bokserki miały duże legowisko i dość dużo miejsca poza tym, nawet pogonić się troszkę mogły.. ale to nie zmienia faktu ze powinien być kategoryczny zakaz sprzedawania psów w sklepach.. i kotów też. W Galerii Krakowskiej siedziały dwa kotki perskie zamknięte w wysokim akwarium, cztery ściany prawie że do sufitu, tam dopiero musiało być duszno :shake: takie króliki i inne gryzonie są biedne, a co dopiero psy które najważniejszy okres socjalizacji spędzają tak.. Quote
Karmi Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 DogMaster napisał(a):Trza walczyć o wprowadzenie takich zakazów ale czy damy rade?? W Austrii łatwiej poszło. Z tego co pamiętam projekt miał zgodne poparcie 4 największych partii politycznych. Wyobrażacie to sobie u nas :lol: Walka będzie więc trudniejsza:cool3: Quote
Moniek193 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 No niestety u nas sobie tego nie wyobrazam ale zobaczymy co wyniknie z tego nowego prawa dotyczcego zwierząt skoro ma byc to tam uwzględnione:roll: Tak pozatym to ze u nas ma byc trudniej nie znaczy ze sie poddajemy:loveu: Quote
agnes_czy Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 [quote name='wandko']Jak to nie można, można, tylko nie trzeba dawać się zbyć jaj kilku okrągłym zdaniom i pozwolić sobie na narzucanie jej sposobu załatwienia sprawy. Napisała parę okrągłych zdań i uważa sprawę za załatwioną. A przecież można w takim razie skierować pismo wyżej, do jakiejś Dyrekcji na Polskę (nie znam struktury hierarchicznej Reala): Ponieważ nasza prośba o załatwienie sprawy nie została potraktowana poważnie (bo nie została, zostałaś zbyta stwierdzeniem, ja też cierpię, ale nic nie mogę) uprzejmie informujemy, że zmuszeni jesteśmy skierować sprawę do dalszego wyjaśnienia do... Federacji Konsumentów, Sanepidu, Inspekcji Wet.... (coś trzeba wybrać,nie wszystko naraz, żeby sobie zostawić na później). Nieprawdą jest, że Pan Ten ma zezwolenie na sprzedaż psów (może ma na sprzedaż zwierząt, ale czy są tam wymienione psy? Czy jak ma zezwolenie na sprzedaż zwierząt, to znaczy, że konia też może sprzedawać? A może jest tam tylko że mogą to być zwierzęta "bezpieczne,", a psy bezpieczne nie są - tyle się mówi o pogryzieniach ;) ). Prosimy o przedstawienie kopii tego zezwolenia (to są rzeczy jawne, oficjalnie można je uzyskać w Urzędzie Gminy, gdzie ma założoną działalność, ale my nie wiemy gdzie to jest). Jeżeli sprawa nie zostanie dogłębnie zbadana, powiadomimy... Uwagę TVN, albo coś innego... To w zależności od rozwoju sytuacji. Sprawa w każdym razie WCALE nie jest załatwiona. Zapewniam, że Rzeszowskie Stowarzyszenie potraktowało i traktuje takie sprawy poważnie. Niestety, nie ma takiej mocy, żeby zakazać sprzedaży zwierząt. Sklep wie, że jest pod kontrolą i jeśli nie zrezygnuje z handlu zwierzętami, to musi im zapewnić odpowiednie warunki i opiekę. Autora tego wpisu zapewniam, że nie jest to "parę okrągłych słówek", lecz rzetelna relacja z interwencji. Quote
Moniek193 Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Ale nie mozemy tak zostawić tej sprawy:-(Ja wiem ze moze oni potraktowali to powaznie ale wiem tez ze maja wazniejsze sprawy na glowie niz ta:-( Dlatego tez jezeli oni nie moga nic zrobic to nie oznacza dla mnie konca walki. Jezeli bedzie trzeba skieruje sie sprawe ,,wyzej"az ktos sie nia tak zainteresuje ze bedzie dazyl do zmiany prawa dotyczacego handlu psami i kotami w zoo:placz: Moze trzeba bedzie podpisac jakias petycje itd. ale ja jestem przeciwna takiemu traktowaniu zwierzat i beda walczyc o to by cos takiego sie w Polsce nie rozpowszechniło:roll: Quote
DogMaster Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Moniek193 napisał(a):Ale nie mozemy tak zostawić tej sprawy:-(Ja wiem ze moze oni potraktowali to powaznie ale wiem tez ze maja wazniejsze sprawy na glowie niz ta:-( Dlatego tez jezeli oni nie moga nic zrobic to nie oznacza dla mnie konca walki. Jezeli bedzie trzeba skieruje sie sprawe ,,wyzej"az ktos sie nia tak zainteresuje ze bedzie dazyl do zmiany prawa dotyczacego handlu psami i kotami w zoo:placz: Moze trzeba bedzie podpisac jakias petycje itd. ale ja jestem przeciwna takiemu traktowaniu zwierzat i beda walczyc o to by cos takiego sie w Polsce nie rozpowszechniło:roll: Zgadzam się z tobą trzeba walczyć do końca o prawa psów i kotów :mad: one same nie mogą zabrać głosu więc my będziemy ich przedstawicielami:cool3: Quote
Moniek193 Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 A no wlasnie o to mi chodzi:loveu: Wiec zobaczymy jak sie sprawa rozwinie i bedziemy dzialac;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.