agata51 Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Karmi napisał(a):Niestety. Sprzedawanie zwierzaka w sklepie zoo jest zgodne z prawem, ale zawsze jest coś czego można się doczepić ;) Duże pole do popisu ma tu np Inspekcja weterynaryjna, która nadzoruje obrót zwierzętami. Sprzedawanie tak, ale chyba trzeba zwierzęciu zapewnić odpowiednie warunki. Tak jak wszędzie. Można zabrać zwierzaka właścicielowi, który dręczy zwierzę, a sklepowi nie można? Nikt mnie nie przekona, że szklana klatka to miejsce odpowiednie dla psa. Może dla rybek, ale nie dla czworonogów. Taki sklep też ma jakiegoś właściciela. Psiak jest chory, a przynajmniej na takiego wygląda i trzymany jest w warunkach zagrażających zdrowiu i życiu. Wiem, że jak nie pomaga interwencja u SM, policji, TOZu i czego tam jeszcze, najlepiej zawiadomić prasę albo TV - najlepiej tę ostatnią. To jest dużo bardziej skuteczne. Nic innego nie przychodzi mi do głowy. Chyba, że kupimy, ale przyjdą następne. Quote
DogMaster Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Najlepiej nasłać na nich media bo jak wy kupicie je to oni skumają że mogą w ten sposób sprzedawać je i ciągle będą mieć psiaki:shake: Quote
Karmi Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 DogMaster napisał(a):Najlepiej nasłać na nich media bo jak wy kupicie je to oni skumają że mogą w ten sposób sprzedawać je i ciągle będą mieć psiaki:shake: Kupienie tam psa to chyba ostatnia rzecz, którą należałoby zrobić. Przecież nie o to chodzi, żeby pokazać właścicielowi, że psy się sprzedają! :roll: Trzeba zrobić odwrotnie: udowodnić, ze sprzedawanie psów w sklepie zoo to zły pomysł :cool3: Proponuję trochę ,,podręczyć człowieka". Pomysły mam takie: - Sprzedaje w Realu: czy dyrekcja firmy wie o tym? Czy na terenie Reala mogą przebywać psy?:razz: Jeśli nawet mogą :lol: to nie w takich warunkach zapewne sieć nie chce mieć czarnego pr :p Tu mogą pomóc @ zasypujące szefostwo. - Inspekcja Weterynaryjna: niestety nie ma osobnych przepisów określających zasady sprzedaży zwierzaków w sklepie ale jest wiele innych ( sanitarne, chroniące zwierzęta) -Sanepid- przychodzi tam dużo ludzi, psy są głaskane. Potem te osoby idą na zakupy i dotykają żywność i może w ten może się roznosić jakieś paskudztwo :diabloti: O tym też najlepiej poinformować szefów Reala: jak nie zrobią z tym porządku to przestajemy kupować i informujemy media, że sieć nie dba o bezpieczeństwo swoich klientów. :p Quote
DuDziaczek Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 karmi bardzo ciekawe pomysły.... ;) I dobre do zastosowania wedlug mnie ;) Quote
grzenka Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Karmi napisał(a):Kupienie tam psa to chyba ostatnia rzecz, którą należałoby zrobić. Przecież nie o to chodzi, żeby pokazać właścicielowi, że psy się sprzedają! :roll: Trzeba zrobić odwrotnie: udowodnić, ze sprzedawanie psów w sklepie zoo to zły pomysł :cool3: Proponuję trochę ,,podręczyć człowieka". Pomysły mam takie: - Sprzedaje w Realu: czy dyrekcja firmy wie o tym? Czy na terenie Reala mogą przebywać psy?:razz: Jeśli nawet mogą :lol: to nie w takich warunkach zapewne sieć nie chce mieć czarnego pr :p Tu mogą pomóc @ zasypujące szefostwo. - Inspekcja Weterynaryjna: niestety nie ma osobnych przepisów określających zasady sprzedaży zwierzaków w sklepie ale jest wiele innych ( sanitarne, chroniące zwierzęta) -Sanepid- przychodzi tam dużo ludzi, psy są głaskane. Potem te osoby idą na zakupy i dotykają żywność i może w ten może się roznosić jakieś paskudztwo :diabloti: O tym też najlepiej poinformować szefów Reala: jak nie zrobią z tym porządku to przestajemy kupować i informujemy media, że sieć nie dba o bezpieczeństwo swoich klientów. :p To co robimy-od czego zaczynamy? Quote
DogMaster Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Trza tępić REAL za takie traktowanie psów:diabloti: Quote
Nikki Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 biedne pieski :( to się nazywa "odpowiednia" socjalizacja w wieku szczenięcym :shake: Quote
grzenka Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Dzwoniłam dzisiaj do P.Derwisz, sprawę przekazała ona zastępcy (wa właściwie zastępczyni;)-Pani Agnieszce) i prosiła, żeby kontaktować się z nią przez e-mail.Napisałam i dostałam odpowiedź: "Witam,ja jestem tą osobą, która zajęła się tą sprawą. Psiaki są w wieku 3 miesiące, w dobrej kondycji, mają aktualne książeczki zdrowia, pierwsze szczepienie i odrobaczanie. Kojec ma wymiary ok.1x1 m, jest czysty, szczeniaczki mają czystą wodę i dobrą karmę. Market jest klimatyzowany więc nie ma gorąca i zaduchu. Właściciel ma zezwolenie na sprzedaż zwierząt,tak że niewiele mozna tu zrobić, chociaż ja też jestem kategorycznym przeciwnikiem takiego handlu.Jedyna uwaga, jaką mogłam zrobić, to żeby zwierzęta nie były "macane" przez odwiedzających i żeby nie zostawały na noc same. Jeden już wczoraj został sprzedany." Quote
DogMaster Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Szkoda że nic im nie można zrobić chociaż jeden z nich znalazł domek:loveu: Quote
wandko Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 [quote name='DogMaster']Szkoda że nic im nie można zrobić Jak to nie można, można, tylko nie trzeba dawać się zbyć jaj kilku okrągłym zdaniom i pozwolić sobie na narzucanie jej sposobu załatwienia sprawy. Napisała parę okrągłych zdań i uważa sprawę za załatwioną. A przecież można w takim razie skierować pismo wyżej, do jakiejś Dyrekcji na Polskę (nie znam struktury hierarchicznej Reala): Ponieważ nasza prośba o załatwienie sprawy nie została potraktowana poważnie (bo nie została, zostałaś zbyta stwierdzeniem, ja też cierpię, ale nic nie mogę) uprzejmie informujemy, że zmuszeni jesteśmy skierować sprawę do dalszego wyjaśnienia do... Federacji Konsumentów, Sanepidu, Inspekcji Wet.... (coś trzeba wybrać,nie wszystko naraz, żeby sobie zostawić na później). Nieprawdą jest, że Pan Ten ma zezwolenie na sprzedaż psów (może ma na sprzedaż zwierząt, ale czy są tam wymienione psy? Czy jak ma zezwolenie na sprzedaż zwierząt, to znaczy, że konia też może sprzedawać? A może jest tam tylko że mogą to być zwierzęta "bezpieczne,", a psy bezpieczne nie są - tyle się mówi o pogryzieniach ;) ). Prosimy o przedstawienie kopii tego zezwolenia (to są rzeczy jawne, oficjalnie można je uzyskać w Urzędzie Gminy, gdzie ma założoną działalność, ale my nie wiemy gdzie to jest). Jeżeli sprawa nie zostanie dogłębnie zbadana, powiadomimy... Uwagę TVN, albo coś innego... To w zależności od rozwoju sytuacji. Sprawa w każdym razie WCALE nie jest załatwiona. Quote
DuDziaczek Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 grzenka napisał(a):Właściciel ma zezwolenie na sprzedaż zwierząt No tak tyko jakich... Tak jak pisze powyżej wandko -gryzonie -ptaki -rybki... Ale czy sa tam wmienione psy? Ja rozumiem ze pies tez zwierze... Ale jakbyna tonie patrzeć swinie,kurczaki czy konie to tez zwierzta, wiec czy one tez mogą być tam sprzedawane :cool3: Cos nie sadze ze dyrekcja Reala bylaby zachwycona widzac świnie zamkniętą na "ich" terenie :cool1: Quote
Karmi Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 DuDziaczek napisał(a):No tak tyko jakich... Tak jak pisze powyżej wandko -gryzonie -ptaki -rybki... Ale czy sa tam wmienione psy? Ja rozumiem ze pies tez zwierze... Ale jakbyna tonie patrzeć swinie,kurczaki czy konie to tez zwierzta, wiec czy one tez mogą być tam sprzedawane :cool3: Cos nie sadze ze dyrekcja Reala bylaby zachwycona widzac świnie zamkniętą na "ich" terenie :cool1: Na ich terenie jest zakaz wprowadzania psów :cool3: Quote
Karmi Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 wandko napisał(a):Jak to nie można, można, tylko nie trzeba dawać się zbyć jaj kilku okrągłym zdaniom i pozwolić sobie na narzucanie jej sposobu załatwienia sprawy. Napisała parę okrągłych zdań i uważa sprawę za załatwioną. Sprawa w każdym razie WCALE nie jest załatwiona. Dokładnie tak. Rozumiem, ze stowarzyszenie ma co robić, ale... Byłam w realu, widziałam i jeśli to jest ,,czysto" i ,,nie ma zaduchu" to ja jestem.... Kupa osób nad szczeniakiem a dookoła smród. Piesek leży na cudnym posłanku i zapewne na nim się załatwia.:roll: Quote
grzenka Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Słuchajcie, z tego co się dowiedziałam to nie jedyny sklep w Rzeszowie, który sprzedaje w ten sposób zwierzęta - podobno jeden miał (i pewnie nadal ma) kilka-kilkanaście kociaków w bardzo złych warunkach, psy również :-( Te osoby zajmują się na co dzień Schroniskiem w Rzeszowie, interwencjami i dziesiątkiem innych spraw....Trudno żeby prowadziły wojnę z Realem bo zapewne w tym czasie muszą zajmować się innymi, sto razy bardziej tragicznymi przypadkami....tym bardziej że prawo jest jakie jest:-( Quote
DuDziaczek Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Karmi napisał(a):Na ich terenie jest zakaz wprowadzania psów :cool3: Zawsze można wnieść :cool3: A o świnkach niema mowy :cool3: jaki bylby interes :loveu: Ludzie zjezdzaliby się do Reala podziwiać świnke w mega akwarium :cool1: Quote
DogMaster Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Po prostu brak odpowiedzialności ze strony tych co sprzedają w tym sklepie jak można tak męczyć zwierzęta gdyby chociaż bardziej dbali o nie (wyprowadzali na spacerki,czyścili częściej to ich akwarium,i zakazali ludziom dotykać ich) a ty siedzą takie przerażone psiny i męczą się.:shake: Quote
Moniek193 Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Jutro wybieram sie do reala:roll:i zobacze jak ostatni psiutek.Ja wiem ze moze wg niektorych one maja czysto (chociaz ja tak nie uwazam) maja wode i jedzenie ale klatka wymiarow 1x1m :crazyeye:przeciez to chore, ludzie je 100000 razy dziennie dotykaja, myziaja wołają:placz:, to sa sczeniaki potrzebujace ruchu i wybiegu 1x1 KM :oops:,a pozatym jak tam nie jest duszno to ja nie wiem:angryy:I te halogeny 24h na dobe, legowisko ladne i zasikane :angryy: no i do tego sie sprzedaja dobrze i zle bo beda nastepne:mad:Co za naród tylko pieniadze sie liczą:-( Nikt nie powinien tak trzymac psow przeciez woda zarcie i szczepienia wszytskiego nie zalatwia:angryy: Quote
Patisa Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Kurcze a ja myslałam, ze zanim ta cudowna moda z zachodu, na sprzedawanie psów w sklepach zoologicznych dotrze do Polski, to się jeszcze zejdzie,a tu proszę!:placz: Gdzie obrońcy praw zwierząt?! To ma być prawo, które ich broni? Dzięki.:angryy: Quote
Karmi Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Patisa napisał(a):Kurcze a ja myslałam, ze zanim ta cudowna moda z zachodu, na sprzedawanie psów w sklepach zoologicznych dotrze do Polski, to się jeszcze zejdzie,a tu proszę!:placz: Gdzie obrońcy praw zwierząt?! To ma być prawo, które ich broni? Dzięki.:angryy: Moda już dotarła. Niestety. Narazie raczkuje ale jak będą chętni to i towar się znajdzie. :mad:Myślę, ze teraz jest dobry czas na sprzeciwanie się sprzedawaniu psów i kotów w sklepach zoo. Teraz ! Zanim wszystkim widok psa na wystawie sklepu spowszednieje :shake: Obrońcy są, ale w rzeszówku działa jedno stowarzyszenie. Wierzę, że niestety mają co robić. Przy tym co się wyprawia w Polsce ze zwierzakami jeden pies w sklepie zoo u działaczy prozwierzęcych może nie budzić wielkich emocji. Muszę szybko dodać, że ja myślę inaczej ! Quote
grzenka Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Można np: wysyłać listy protestacyjne do Reala, dzwonić itp itd... Pokazać im, że mogą stracić klientów jeśli tak będą traktowane zwierzaki na ich terenie...Ale to już chyba bardziej zajęcie dla nas, niż dla stowarzyszenia, niestety oni mają co robić:-( Quote
Moniek193 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Trzeba im zrobic taka afere zeby innym sklepom zoologicznym w Rzeszowie sie odechcialo sprzedawania psow:mad:A przydaloby sie tez co niektorych ludzi uswidomic ze tym slicznym slodkim szceniakom wcale tam nie jest dobrze:-( Tylko jak to zrobic?? Musimy wymyslec cos genialanego i do zrealizowania licze na Was:loveu: Quote
Kaya93 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 No to może, pare dogomaniaków z Rzeszowa by sie zebrało i byśby im powiedzieli co o tym sądzimy, albo jakieś plakaty, ulotki porozwieszać z jakimś dobrym tekstem..... tylko czy to tak można rozwieszać bez zgody?? Quote
Moniek193 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 No wlasnie tez nie wiem :-(doradzcie. A co do tego mowienia to chyba nic nie da nie wpadniemy do reala i nie powiemy im ze to jest zle itp.itd. Chyba trza tu kogod wyzzszego najlepiej jak tu ktos juz wspomnial TV albo radio niech zrobia im afere ze klientow straca i niech wszyscy wiedza ze to bylo zle i za to sie ponosi kare to moze juz inaczej poptrza na psa w zoo. A zeby ludzi uswiadomic to myslalam ze moze na przykladzie jakichs innym psow tak meczonych zeby moze na jakims filmiku lub zdjeciu to pokazac. O ile taki filmik jest gdzies w necie w co watpie ale poszukam:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.