grzenka Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Słuchajcie, zadzwoniłam do Straży Miejskiej i podano mi nr do Pani Derwisz z rzeszowskiego Kundelka, rozmawiałam z nią przed momentem....niestety jest to zgodne z prawem, natomiast dzisiaj jeszcze ktoś będzie tam żeby skontrolować warunki, porobić zdjęcia.Tyle na razie można zrobić:angryy: Quote
Moniek193 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Dziekuje kochana dziekuje serdecznie.Oby to cos dalo. A w spomnialas ze nie wyrowadzaja ich na spacer??Bo to wazne uwazam:-( Quote
Kaya93 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Zgodne z prawem!!!:-o nie no!!! Nie wypuszczanie zwierzat nawet na siusiu :angryy: Trudno... ale moze da sie cos zrobic:roll: one są takie biedne:-( Quote
Moniek193 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Siusiu one zrobic moga wiec po co spacer. Kupe tez przeciez sie postprzta. Maja 1 zabawke po co im trawa:angryy: Co za podejscie Quote
Charly Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 grzenka napisał(a):Słuchajcie, zadzwoniłam do Straży Miejskiej i podano mi nr do Pani Derwisz z rzeszowskiego Kundelka, rozmawiałam z nią przed momentem....niestety jest to zgodne z prawem, natomiast dzisiaj jeszcze ktoś będzie tam żeby skontrolować warunki, porobić zdjęcia.Tyle na razie można zrobić:angryy: dokładnie tak kurcze. zgodne z prawem. w Tarnowskich Górach w Tesco też tak jest. Walczyli z tym i prawnicy z wtykami tu i owdzie i inni też...i nic..:angryy: A psiaki jak urosną są trzymane calkiem w tyle sklepu w oszklonym, dusznym smierdzącym pomieszczeniu gdzei trzymane sa papugi..Tam sikaja i sraja na gładka podloge, bez trocin, bez absolutnie niczego...Pomieszczenie to taki długi bardzo wąski ganek. Laski, które tam pracują to bezduszne bezmóżdża (przynajmniej 2 lata temu), które nawet idąc na papierosa nie zabiorą psiaka ze sobą:angryy: Quote
grzenka Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Moniek193 napisał(a):Dziekuje kochana dziekuje serdecznie.Oby to cos dalo. A w spomnialas ze nie wyrowadzaja ich na spacer??Bo to wazne uwazam:-( Wszystko powiedziałam:-( Quote
Moniek193 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Okey. Zeby to cos dalo trzymam kciuki. Jeszce raz ci dziekuje. Jezeli juz ktos tam pojedzie to bedziesz wiedziala co i jak ?? Czy nie dadza ci znac?? Quote
Karmi Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Próbowałyscie zainteresować tematem Panią H. Derwisz? Quote
Moniek193 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Tak jest tam o tym wczesniej wspomniane. Grzenka nawet do niej dzwonila. I ktos tam pojedzie porobi zdjecia zreszta wszytsko jest na 2 stronie napisane;) Quote
DuDziaczek Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Cholera :angryy::angryy::angryy: no nie pomyślalabym ze to zgodne z prawem :shake: Cholerny świat :placz: Quote
Moniek193 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Tez myslalam zeto nielegalnie:-(Niestety nie. Jak bylam w hiszpani to tak tez trzymali psy zatkane z 4 stron szyba i to wieksze od tych.Serce mi sciskalo ale nic nie mogalm zrobic.Jedyne co mnie pocieszalo to ze chociaz u nas tak nie ma a tu prosze:angryy:Co za świat wszytsko zrobi dla pieniedzy:placz: Quote
grzenka Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 W USA to normalne, po kilka psiaków w szklanym akwarium, na wystawie sklepowej:angryy::angryy::angryy: Jutro zadzwonię do Pani Derwisz i zapytam jak wygląda sytuacja. Quote
Moniek193 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Dzieki ja wlasnie za 10 minut wyjezdzam Dzieki jeszce raz za pomoc:oops: Quote
goldenka245 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Kurcze chciałabym jakoś pomóc:placz: Gdybym tylko mieszkała w Rzeszowie... Przecież zrobiłabym im taką wojne w tym sklepie, że by go chyba zlikwidowali, a mnie w pace zamkneli..:angryy: Quote
dagusiek Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 A gdyby tak zadzwonić do właściciela sklepu? Oj coś mi się zdaje, że im zrobię wizytę...:angryy: Quote
psiulka Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Ech.... Ludzie mają bardzo pomieszane we łbach.... :shake: Jak będziesz coś wiedziała grzenko, to poinformuj nas.. Quote
Karmi Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 grzenka napisał(a): Trzeba to gdzieś zgłosić, próbowałam dodzwonić się do Straży dla Zwierząt ale powiedziano mi że ich działalność w Rzeszowie jest już nieaktualna, dzwoniłam do Rzeszowskiego Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt ale oni są czynni tylko do południa:shake: Czy ktoś ma jakiś pomysł gdzie należy się z tym zwrócić? Straż dla zwierząt u nas już nie działa. Jestem jedną z osób, które ją organizowały. Nawiasem mówiąc myślę, ze brakuje nam tu w Rzeszowie silnej organizacji prozwierzęcej. Pani Derwisz jest świetna w tym co robi, ale nie może robić wszystkiego. Potrzeby są znacznie większe...:shake: Straż Miejska zawsze uprawia ,,spychologię" - wiem bo to wielokrotnie przerabiałam... Quote
grzenka Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Jeśli możesz to napisz dlaczego już nie działa Straż w Rzeszowie?Bo strona internetowa jeszcze pozostała... Jasne że brakuje takiej organizacji:-( i to bardzo, bardzo.... Jutro na pewno dam znać jak tylko zadzwonię do P.Derwisz... Quote
Karmi Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Kaya93 napisał(a):Zgodne z prawem!!!:-o nie no!!! Nie wypuszczanie zwierzat nawet na siusiu :angryy: Trudno... ale moze da sie cos zrobic:roll: one są takie biedne:-( Niestety. Sprzedawanie zwierzaka w sklepie zoo jest zgodne z prawem, ale zawsze jest coś czego można się doczepić ;) Duże pole do popisu ma tu np Inspekcja weterynaryjna, która nadzoruje obrót zwierzętami. Quote
DogMaster Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Karmi napisał(a):Niestety. Sprzedawanie zwierzaka w sklepie zoo jest zgodne z prawem, ale zawsze jest coś czego można się doczepić ;) Duże pole do popisu ma tu np Inspekcja weterynaryjna, która nadzoruje obrót zwierzętami. No to trza na nich nasłać taką inspekcje że niby pod pozorem złych warunków bytowych psiaków:diabloti: Quote
Karmi Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 grzenka napisał(a):Jeśli możesz to napisz dlaczego już nie działa Straż w Rzeszowie?Bo strona internetowa jeszcze pozostała... Jasne że brakuje takiej organizacji:-( i to bardzo, bardzo.... Jutro na pewno dam znać jak tylko zadzwonię do P.Derwisz... Dlaczego nie działa? Długo by o tym pisać. Nie działa pewno z tego samego powodu z jakiego nie działa w innych miastach, w których działała :cool3: Jeśli oddziały się wykruszają a zostaje sama góra to chyba o czymś świadczy. Dodam jednoosobowa góra...:razz: Quote
DuDziaczek Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Cholera, myslalam ze w Polce trzymanie psow w sklepach zoo to problem za 10 czy 20lat...:angryy: A tu juz naprawde nie sadzilabym... :shake::placz: PODDNOSZE! Quote
Kasia&Rika Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Moniek193 napisał(a):On mi wmawia ze on nie jest chory tylko zmeczony nie iem po czym po siedzeniu caly dzien w jednym miejscu:angryy: Mam znajoma weterynarz mieszka w reszowie niedaleko reala moze zgodzi sie pojechac tam jako zainteresowana kupnem wezmie na rece i sprawdzi mu oczkaitp. moze cos bwybada??:-( Uważam, że to bardzo dobry pomysł, oby się tylko zgodziła ... I najwazniejszeby od razu nie wspominać, że jest się weterynarzem ... Quote
tusia. Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 grzenka, rozmawialas z p. Derwisz? szlag.! serce się kraja.. :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.