Jump to content
Dogomania

krwawienie z przewodu pokarmowego?


Recommended Posts

Posted

Dziękuję za wyjaśnienia.
Muszę zaufać wetom - nie mam wyjścia... Ale martwię się bardzo...
Stale obserwuję mojego Chłopczyka i czekam na poprawę..

A na razie psiurek jest biedny, bo oczywiście jest juz drugi dzień na głodówce i kompletnie tego nie rozumie - co chwilę pokazuje miskę i próbuje zwrócić na siebie uwagę ... Tak bardzo mi go szkoda...

  • Replies 53
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nowa dite(kazda) nalezy wprowadzac stopniowo i caly czas monitorowac psa czy wszystko jest ok. Ja z moim psem nie mialam problemu, bo wiedzialam wczesniej (byla na karmie suchej) ze dobrze gryzie chrupki, dlatego nie balam sie zaczac od szyjki z indyka, bo wiedzialam, ze pogryzie - mimo to przerz pierwsze posilki koczowalam przy niej i upewnialam sie ze napewno nie polyka calych kawalow. jesli sie tego nie wie lub ma sie psa pochlaniajacego jedzonko(z karma nie ma problemu, bo soki zoladkowe i tak romiekcza chrupki, wiec zator malo prawdopodony), na poczatku daje sie najlepiej duzy gnat lub mieli w maszynce(z kurczakami nie ma problemu) - dzieki temu zmniejsza sie ryzyko, ze pies nie pogryzie kosci i polknie w calosci. Dopiero jak sie wie ze pies dobrze gryzie, mozna stopniowo zwiekszac kawalki....

Nie pisze tego, zeby cos komus udowodnic, bo to nie zmienia sytuacji. Chcialam tylko zwrocic uwage na to ze BARF miedzy innymi pociaga za soba wieksze zaangazowanie wlasciciela w odzywianie wlasnego psa - to nie to samo co wrzucic troche chrupek do miski i trzeba wziac to pod uwage.

outsi ciesze sie ze sytuacja wyglada nieco lepiej - bede nadal trzymac kciuki, zeby te kroplowki, antybiotyki i leki rozkurczowe pomogly ;)

Posted

UTAAP, to nie były zupełne początki BARF-u u nas, w zasadzie elementy BARF-u były obecne od roku mniej więcej, na przemian z jedzeniem gotowanym. I do tej pory chłopczyk radził sobie dobrze (chociaż zawsze jadł łapczywie). Ostatnio po prostu chciałam już bardziej konsekwentnie zdecydować się na BARF.
Natomiast od tygodnia zaistniała w domu nowa okoliczność, której nie wzięłam pod uwagę. Ową okoliczność opisałam tu ;) :
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29569 .
Jest to mianowicie nowy członek rodziny: schroniskowa sunia.
Wiadomo jakie są początki: ustalanie hierarchii, rywalizacja, itp.
Również w jedzeniu - na wyścigi, kto pierwszy...
I taki właśnie był tego smutny efekt...

Posted

[quote name='outsi']
Natomiast od tygodnia zaistniała w domu nowa okoliczność, której nie wzięłam pod uwagę. Ową okoliczność opisałam tu ;) :
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29569 .
Jest to mianowicie nowy członek rodziny: schroniskowa sunia.
Wiadomo jakie są początki: ustalanie hierarchii, rywalizacja, itp.
Również w jedzeniu - na wyścigi, kto pierwszy...
I taki właśnie był tego smutny efekt...

No to teraz wszystko jasne :wink: . Mysle, ze to dobra lekcja dla wszystkich barfujacych(szczegolnie tych poczatkujacych), choc szkoda, ze to przez takie przykre zdarzenie.
Pisz jak sie sprawy maja, bo tu wszyscy chcemy wiedziec jak psina sobie radzi ;)

Posted

korpusy z kurczakow w calosci! no coz proponuje byscie i wy przerzucili sie na np. ryby z oscmi, macie zabki? uczcie sie gryzc, swieta za pasem , bedzie karpik.koniec z filetami. kurczaczka tez proponuje w calosci. smacznego. zdrowych i wesolych.

Posted

rekus napisał(a):
korpusy z kurczakow w calosci! no coz proponuje byscie i wy przerzucili sie na np. ryby z oscmi, macie zabki? uczcie sie gryzc, swieta za pasem , bedzie karpik.koniec z filetami. kurczaczka tez proponuje w calosci. smacznego. zdrowych i wesolych.

A gdzie przeczytałeś, że w całości :lol: ? Korpus był połamany na drobne kawałki. Ale gdyby nawet był w całości, a pies starannie by go pogryzł, to nic by się nie stało. Na tym właśnie polega BARF (polecany dla piesków, nie dla ludzi - więc porównania zupełnie nietrafione :eviltong: ).

Posted

A teraz wieści z placu boju:
Jest lepiej :multi: :multi: :multi: !!!

Wróciliśmy przed chwilą do domu po kroplówce. Dzisiejsze RTG pokazało, że baryt, wlany w chłopczyka dwa dni temu, który wczoraj był zaklinowany w żołądku i tylko cienką strużką przeciekał do dwunastnicy, dzisiaj jest już w jelitach i lada chwila powinien pojawić się w kupce :multi: !

Zatem czekamy teraz na białą barytową kupkę :razz: (trzymajcie kciuki ;) !).
Dostaliśmy już pozwolenie na pierwszy posiłek w postaci płynnej i w bardzo małej ilości. Pies jest tym faktem oczywiście zachwycony :sabber: , a ja muszę obserwować, jak papka przyjmie się w brzuszku.

Bardzo dziękujemy za Wasze wsparcie :buzi: - to dla nas bardzo ważne !!!

Posted

rekus:lol: choc kiedys sie z TOBA sprzeczalam w sprawie szarpeji to tym razem podpisuje sie pod TWOIM postem :lol: Barf spowodowal u mojej szarpejki 2 wzdecia-udalo sie uratowac-zaprzestalam stosowac ta diete,po jakins czasie nastapil skret -choc sunia jadla czesto male ilosci rozmoczonej suchej karmy-NATYCHMIAST OPERACJA u super chirurga zdrowiala bedac pod kroplowkami ,tragedie zaczela sie w momencie kiedy zaczelismy karmic po lyzeczce od herbaty co godzine-nastapilo znowu wzdecie w 7 dniu po operacji NIE UDAKO sie Viktorii uratowac:cool1: jelita stracily unerwienie.Dodam ,ze korpusow nie dostawala:diabloti: tylko mlode kosci cielece-sunia miala 4 lata
przepraszam za literowki bo po raz pierwszy pisze o NIEJ i niestety dalej emocje i wspomnienia biora gore:-(

Posted

cyt. z OUTSI :" Korpus był połamany na drobne kawałki. Ale gdyby nawet był w całości, a pies starannie by go pogryzł, to nic by się nie stało. Na tym właśnie polega BARF (polecany dla piesków, nie dla ludzi - więc porównania zupełnie nietrafione )."Pies polyka duze kawalki zarcia taka chyba budwa zebow.wiec rowniez i kosci. czyzbys nauczyl swoje pieski zuc dokladnie przez piec minut?gratulacje.kolej na nauke mycia ząbkow.coz , nie pogryzl mimo ze nie byl ten korpus w calosci i STALO sie, nie pierwszy to piesek zbarfiony.rozumiem ze BARF polega na tym ze wlasciciel pieska ma nadzieje iz piesek gryzie dokladnie, i znowu sie uda polknac i wys....ć szczesliwie.dlaczego nie dla ludzi??? nie masz zebow?? czy boisz sie osci? wystarczy pogryzc dokladnie.

OUTSi-- czyzbys byla ze slaska????

Posted

Rekus, nie jestem ze Śląska, a pies jest na szczęście w coraz lepszej kondycji.
Nie rozumiem Twojego upartego zacietrzewienia - bawi Cię to :shake: ?
Jakoś mi to tak wygląda, jakbyś miał satysfakcję z cierpienia mojego psa, bo to udowadnia twoje tezy o szkodliwości BARFu...
Dlaczego nie dyskutujesz o tym we właściwszym miejscu: w wątku barfowym w dziale żywieniowym?
Wiele psów znakomicie funkcjonuje na diecie BARF. Okazuje się, że mój pies do nich nie należy i teraz będzie dostawał tylko miękkie jedzenie, ale to nie zmienia faktu, że innym psom ten sposób żywienia może służyć.

Posted

Były już dwie kupki, zatem sukces :multi: :multi: :multi: !!!
Chłopczyk ma coraz lepszy humorek :loveu: .
Dzisiaj nie dostał już kroplówki, tylko antybiotyk o przedłużonym działaniu na trzy dni. W poniedziałek mamy zgłosić się na kontrolę.

Jeszcze raz dziękujemy Wszystkim za trzymanie kciuków :buzi: !!!

Posted

Agama a Ty mi czasem wygladasz na hodowce , ,pociesz sie ze nie czesto.
co do barfa,czy hodowca sprzedajac ci szczniaka nie zalecal nie podawac kosci z drobiu? nie szkoda tych paru ktoruym sie nie udalo pogryzc? dla eksperymentu, ktos sobie wymyslil barfa, a sam wcina kluchy. Twoje zeby lepiej rozdrabniac moga pokarmy niz zeby psie, wiec dlaczego sie tak oburzasz maja propozycja bys i Ty sprobowala na sobie tej diety.jakies ryzyko?
psy cierpia zwykle z winy swoich wlascieli, zlosliwosci kieruje do winnych.

Posted

To nie tak, ze "ktos sobie wymyslil barfa", bo w ten sposob psy odzywialy sie przed 'wynalezieniem' karmy dla psow. To raczej powrot do pierwotnego sposobu zywienia. Sorry za off...

Posted

zgadza się,tylko pierwotnie ile psów z tego powodu ginęło tego nie wiemy,a obecnie jeszcze mamy do czynienia z ogromną ilością ras stworzonych przez człowieka i napewno inaczej gryzie pokarm owczarek a inaczej np pies krótkonosy,dla którego dieta BARF mogłaby być zabójcza

Posted

a przed wynalezieniem Macdonalda ludziska wcinali surowe korzonki i ptaszki gdy udalo im sie zlapac. wiec nie widze przeciwskazan by i pies i jego wlasciciel nie mogli wspolnie barfowac. :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...