horacy dwa Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Za maluszki są takie słodkie i błagają choćby o dt by mogły przeżyć. Quote
horacy dwa Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Zajrzyjcie do cudownych mikrusów w schronisku. Quote
romenka Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Zdaje relacje :) Czekoladka jest słodka. To jeszcze psie dziecko. Wszystkim się bawi nawet skarpetą. Sytuacja u mnie wygląda następująco.Sunia jeśli uda m się ubłagać TZ zostaje u nas na DS na razie stanęliśmy na DT ale młoda podbila serce i jest mu jej bardzo żal tym bardziej że opowiedziałam mu jak wygląda sytuacja adopcji w tym schronisku. Wszystkich całuje a na Kubusiu ku mojemu zdziwieniu zrobiła wrażenie największe. Ja chciałam jej dać inne imię bo to trochę za długie ale Kuba krzyczy na mnie że Pani nazwała ą Czekoladka i tak ma zostać. ROMA-chodząca depresja. Nie chce się nawet na mnie patrzeć. Warczy na małą ,nie pozwala jej do miski podejść i o dziwo zaczęła kochać dzieci. Ciągle jest kolo nich! Za jakiś czas wstawię zdjęcia ;) Quote
Rubi18 Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 u mnie podobnie Malinka teraz Puma,podbila serce mojego TZ:) malutka to taki nakolannik z kolan by nie schodzila no chyba ze jesc,jutro jedziemy do lekarza zeby ja obejrzal.Suczka moich rodzicow tez strzelila na mnie focha a mala ciagle ustwaia,a ja ją mialam za taka "matke Polke",za to pies moich rodzicow ktory boi sie obcych psow nie osdstepuje Pumy na krok.dala nam tylko popalic w nocy bo wstawala co 3h i robila kupke a pozniej starala naklonic nas do zabawy,a teraz spi:)a ja dzisiaj porobie zdjecia i jutro wstawie:) Quote
MARCHEWA Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 Super wiadomości dziewczyny!!! A Czekoladka na zdjęciach taka szczęsliwa,az miło popatrzeć;) Jutro założę nowym maluchom ze schroniska osobnu wątek,żebyśmy tutaj mogły podziwiać tylko te dziewczynki w nowych domkach,ale to jutro bo dzisiaj padam. Buziaki,pa.... Quote
horacy dwa Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Zdjęcia cudowne i super wiadomości .Ja też już padam bo dopiero dotarłam do domu praca,wizyta z kotem u weta i na koniec próba łapania dwóch malutkich suń na stacji CPN,która się nie powiodła.Oddałyśmy dwie wam a porzucono 9 maluszków i dwa podrostki ,a o ilu nie wiem.Bilans straszny a psiny przepiękne. Quote
romenka Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Czekoladka a teraz Lusia ;) m się super. Już najedzona i bawi się z dziećmi. Wczoraj Tz-owi opowiadałam jak lata za piłką i przynosi żeby jej znów rzucać, że jest rewelacyjna z resztą sam widzi że jak trzeba to się bawi ,jak trzeba iść spać to kładzie się na swoje miejsce a on do mnie "o fajna jest ale się nie przyzwyczajaj...":diabloti: Cholera! Jednak myślę że Luśka skradnie mu serce. Jest naprawdę Boska!!! To psi anioł! Jestem ciekawa jakim cudem tak pies jak ona znalazła się w schronisku!!!Jej nic absolutnie nic nie brakuje!!! Nie gryzie, jest delikatna, mała i świetnie z każdym umie się dogadać :loveu: Potem jeszcze wkleję zdjęcia;) Quote
Rubi18 Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 u nas tez wesolo:) TZ wziol wczoraj wieczorem Pume do luzka i juz w nim spedzila cala noc,a my spimy czujnie zeby nie spadla ale jak chce zejsc to piszczy, miala tylko raz potrzebe w nocy:) a w dzien.... głownym celem sa dla Pumy nasze nogi ktore trzeba zagrysc i zawarczec:) z psami u rodzicow tez juz dogaduje sie lepiej z pieskiem(Kilerem) sie bawi,a on o nia dba jak suczka(wylizuje,sparwdza czy spi,zabawia,chodzi za nia krok w krok) a suczka(Rubi) ma nadal focha i woli sedziec na podworku z drugim psem(Dinem) :)Teraz własnie mala spi u mnie na kolanach po zabawie a Kiler kolo niej:) Quote
MARCHEWA Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 To macie wesoło:loveu: Z tym obrażaniem się psiaków to jest chwilowe.Mój Bruno przez pięć dni miał focha i demonstrował,że to małe jest w domu niepotrzebne,a do mnie wcale nie podchodził tylko za tz-em łaził krok w krok,ale po kilku dniach było już lepiej i myślę,że i waszym psiakom minie ten foch tylko potrzebują czasu na przyzwyczajenie się do nowej koleżanki;) A tu osobny wątek maluchów ze schroniska: http://www.dogomania.pl/threads/202385-9-dwumiesięcznych-mikrusów-wyrzuconych-w-kartonie!!!?p=16320768#post16320768 Quote
romenka Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 U nas Luśka czuje się świetnie. Jest ciągle głodna. Ona je 5 razy tyle co Romka!!! Roma już się z nią bawi. Darek-pyta się mnie jakie postępy w szukaniu domu?:angryy::shake: Muszę robić ogłoszenia. Obiecałam mu ale jeśli domek się nie znajdzie to jej nie wyrzuci przecież ;) z resztą najpierw będę mu mówiła że będę chciała ją wysterylizować tylko muszę bazarek zrobić bo jakby domek się znalazł to jej nie wydam bez tego. Luśka nie chce zostawać sam na sam na dworze czy w domu. To jest myślę duży problem. Drapie w drzwi i piszczy. Macie jakieś pomysły jak psa nauczyć by sama zostawała? Ona po prostu z całego serca chce być przy człowieku!!! Ja nie wiemjak ona wytrzymała w tym schronisku :crazyeye: Myślę że dla niej i tak lepsze wyście jest jakby nawet u nas miała być tylko na DT po drugie jeśli już miałaby znaleźć domek muszę ją nauczyć kilku podstawowych zasad jak nie drapanie w drzwi czy sikanie...ale to drugi to kwestia dni myślę. Już i tak jest o niebo lepiej niż było :multi: Quote
horacy dwa Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Cudowne te zdjęcia Luśki widać szczęśliwego psa. Quote
Rubi18 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 u mnie Rubi ma dalej focha ale juz troche mniejszego,poprostu udaje ze nie widzi Pumy.za to Kiler nie odstepuje jej na krok.teraz wlasnie sie bawia:)a Puma jest coraz odwazniejsza wszystkich zaczepia.glodomor z niej wielki ma ksywke Głodomora:) wystarczy ze sie pujdzie do kuchni to ona juz leci i czeka az cos jej sie da:) a w nocy juz nie wstaje,tylko ją wysadzam na siusiu jak sie obudze,a najwieksza radoche ma rano jak ona sie obudzi a my spimy bo jest kogo za nos złapac:) Quote
MARCHEWA Posted February 19, 2011 Author Posted February 19, 2011 Rubi,miałam wstawić te fotki,które mi na maila przysłałaś,ale dogo mi wariowało i mi się nie udało,może jutro wstawię;) Romenko,zapomniałam ci napisać,że na stacjo paliw chyba Orlen w Serocku(od twojej ulicy około 1km w stronę Pułtuska)biega czarna,strasznie wychudzona suka z wyciągniętymi cycuchami,jakby się niedawno oszczeniła,a z nią duży czarny pies.Obydwa psy żebrają o jedzenie kierowców z tirów,widok okropny i teraz jeszcze te mrozy.Czy można to u was komuś zgłosić,aby im pomogli??? Quote
romenka Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 MARCHEWA napisał(a): Romenko,zapomniałam ci napisać,że na stacjo paliw chyba Orlen w Serocku(od twojej ulicy około 1km w stronę Pułtuska)biega czarna,strasznie wychudzona suka z wyciągniętymi cycuchami,jakby się niedawno oszczeniła,a z nią duży czarny pies.Obydwa psy żebrają o jedzenie kierowców z tirów,widok okropny i teraz jeszcze te mrozy.Czy można to u was komuś zgłosić,aby im pomogli??? O kurnia!!!! Nie wiem Marchewa komu to zgłosić. Mogłabym zdzwonić po straż ale oni zawiozą te psiaki do Nasielska pewnie ! Może Megii1 by miała jakiś pomysł. Może by złapać ich i na wawe zawieść na Paluch? Ja niestety nie pomogę w tym!!Mogę zobaczyć do psów. A kiedy ich widziałaś? Ja byłam na stacji jeśli o tą stacje chodzi i nie widziałam tych psiaków!!!! Quote
vanili Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 cudownie ze dwie dziewczynki mają swój kąt :) :) :* Quote
horacy dwa Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Te pieski żebrały o jedzenie u kierowców TIRA jak wracałyśmy od Ciebie.Widok straszny. Quote
MARCHEWA Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 Zapraszam na wątki naszyk kloejnych psów; http://www.dogomania.pl/threads/202720-Dwie-młodziutkie-mikro-sunie-prawie-zamarzły-na-CPN-nie.Szukamy-domów!!!?p=16354235#post16354235 http://www.dogomania.pl/threads/202717-Czarna-wielka-kula-czyli-Kacper.Szukamy-domu!!! http://www.dogomania.pl/threads/202715-Stary-jamnik-terierkowata-sunia-i-2-wilczki-proszą-o-domy!!!?p=16353841#post16353841 Quote
romenka Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Byłam dwa dni z rzędu ale nie ma tam żadnych psów. Nie pytałam się nikogo czy psy nadal tam są. W każdym razie z tyłu za stacją są jakieś budynki i pole. Być może psy tam koczują a przychodzą najeść się na stacje? I jest to stacja LOTOS ;) Quote
MARCHEWA Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 romenka napisał(a):Byłam dwa dni z rzędu ale nie ma tam żadnych psów. Nie pytałam się nikogo czy psy nadal tam są. W każdym razie z tyłu za stacją są jakieś budynki i pole. Być może psy tam koczują a przychodzą najeść się na stacje? I jest to stacja LOTOS ;) Byc może psiaki były tam przelotnie i zwabił je zapach jedzenia. A jak tam sytuacja w domku? Quote
romenka Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Jśli chodzi o Lusie to na pierwszy rzut oka jest jeszcze szczeniakiem skorym do zabaw niestety ale przestraszonym czego na początku nie widać. Jak ja podniosę głos to biedula chowa się jakby ją ktoś miał w tym momencie uderzyć. Boi się podejść mimo że tłumaczę jak dziecku że to nie na nią krzyczę. Są takie sytuacje że jak Darek jest w domu oni z Romą wariują więc Darek zaraz protestuje ale nikt jej przecież krzywdy nie chce zrobić ona natomiast reaguje tak jakby ktoś chciał na nią napaść. Ostanio zobaczyła worek po drewnie taki pomarańczowy napadła na niego jakby ten worek zrobił jej jakąś krzywdę!!! A kiedy ja podniosłam ten worek i położyłam go w innym miejscu za nic w życiu nie chciała do mnie podejść tak się bała. Jeśłi chodzi o charakter to cały czas trzymam przy tym że jest cudowna!!!! Romę zabawia, dzieci się z nią bawią rzucaniem piłeczki ( ale tylko do mnie przynosi ;) ) a Darek dzisiaj mi oznajmnił że w poniedziałek zapyta się mnie jak z szukaniem domu dla niej ... Quote
Rubi18 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 u nas tez super:) Puma to diabeł wcielony no chyba ze spi to jest aniolkiem:) u rodzicow rozrabia z Kilerem i nawet Rubi sie do niej przekonala i wczoraj sie bawily.tak ze po powrocie do domu Mala nie ma juz na nic sily,jak juz usnie to wstanie tylko na siusiu a do luzka musze juz ja zaniesc:) Puma wniosla do naszego domu sama radosc i bardzo sie cieszymy ze jest z nami:) Quote
romenka Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Słuchajcie od dzisiaj siadam i piszę ogłoszenia dla Lusi. Jeśli chodzi o nią to jest dobrze. Jest kochana ,cieszy się jak rano wstajemy. Pragnie być z człowiekiem. Jeśli uda się znaleźć jej domek odpowiedni będzie super jeśli nie to zostanie. Jest co prawda parę wad jakie Lusia posiada co jest najgorsze to to że ona nie potrafi zostawać sama w domu!!! Koncert taki odstawia że słychać ją na pół Serocka ale myślę że oduczenie ją teo to właśnie zostawianie jej z resztą nie wszędzie mogę ją zabrać np jak idę z dziećmi do doktora. Kiedy pojechałam do lekarza ze mną Lusia z Romą zostały na dworze bo boję się ją zostawić samą w domu a ta wydrapała wszelki styropian spod progu i drzwi porysowała aż do klamki ale to amo się z nią dzieje jak zostaje w domu. Wyje okropnie kiedy wychodzimy. Ja nie wiem jak ona się uchowała w schronisku. Z załatwianiem niestety jest ciągle problem. Ale mylę że ona jest jeszcze młoda dlatego tak się dzieje. Dzisiaj tak jak wspomniałam piszę te ogłoszenia bo Darek powiedział że już mi nie zaufa bo niedotrzymuje słowa a przysięgałam więc dlatego....a druga sprawa to taka że pół nocy nie przespałam dzisiaj bo jakaś łajza podrzuciła nam psa na podwórze, dużego w typie ON z mordką innego psiaka. Darek oczywiście psa potraktował z mandarynki psiak był przerażony a ja byłam zrospaczona. W końcu zaczęłam drzeć się na niego o 12-stej w nocy że ja go wyprowadzę z podwórza no i tak do 1:30 prosiłam psiaka a on kiedy tylko zbliżałam się do Niego wstawał i uciekał byle dalej ode mnie. Jedno jest pewne pies sam się nie dostał do nas ktoś go po prosu podrzucił a TZ krzyczał że nikt mu schroniska robić nie będzie i zdawało mi się że on podejrzewał mnie że ja to zaplanowałam. trasznie z tym wszystkim się źle czuje!!! Pies miał linę na szyi potem wstawię zdjęcia a ja ni jak nie mogłam mu pomóc nawet przetrzymać go kilka dni. Jutr wystawiam bazarek na sterylizacje Lusi i zobaczymy czy uda się jej znaleźć domek jakby nie było zawsze będę mogła powiedzieć że próbowałam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.